Poprzedni rok zapisał się na kartach polskiego rynku ubezpieczeniowego jako dosyć stabilny. Średnio kierowcy za obowiązkową polisę w 2019 płacili 664 zł. I choć grudniowa średnia cena za OC na poziomie 688 zł budziła niepokój, teraz wiemy, że końcówka roku kalendarzowego nie przeszkodziła w utrzymaniu się ogólnego trendu. Kierowcy mogli więc optymistycznie patrzeć w przyszłość, licząc nawet na drobne obniżki ubezpieczenia. Początek roku częściowo nie zawiódł ich oczekiwań – średnia cena za obowiązkową polisę w I kwartale 2020 roku wyniosła 657 zł.

W 2019 roku wielu kierowców płaciło za ubezpieczenia OC mniej niż rok wcześniej, nie mówiąc już o latach 2015–2017, gdy stawki średnio rocznie rosły o kilkadziesiąt procent. Klienci odnawiający polisy na początku roku 2020 mogli natomiast znaleźć ubezpieczenie samochodu w porównywalnej lub nieco niższej cenie do analogicznego okresu rok wcześniej – mówi Bartłomiej Roszkowski, członek zarządu mfind.

Ceny OC 2019 r. i 2020 r. – jak zmieniała się sytuacja na rynku OC?

Na początku roku 2019 wszystkich zmotoryzowanych czekały dobre wiadomości – polisy OC staniały. Pod pozorem stabilizacji cen na relatywnie niskim poziomie towarzystwa prowadziły jednak małą wojnę cenową w wybranych segmentach klienckich. Najmniejsze ruchy cenowe w dół dotyczyły portfela bezszkodowych kierowców, którzy stanowią większość ubezpieczonych (ok. 70 proc.). Ubezpieczyciele grali natomiast (na ile mogli) w segmentach szkodowych.

W czwartym kwartale ceny OC zaczęły nieznacznie rosnąć – najpierw o 10 zł, później o 34 zł – stosunek miesiąc do miesiąca. W styczniu sytuacja się ustabilizowała – ceny względem grudnia spadły o 30 zł i powróciły do poziomu sprzed największego skoku.

Z początkiem 2020 roku na poziomie ogólnym średnie składki można uznać za stabilne. Jak zachowają się ceny w dalszej perspektywie? W obecnej sytuacji rynek jest dość nieprzewidywalny w związku z utrzymującą się pandemią koronawirusa. Jej wpływ na gospodarkę może być ogromny, a co za tym idzie, spadnie siła nabywcza klientów. Towarzystwa zdają sobie sprawę, że ich klientów może być stać na mniej, więc mimo spadków przychodów z OC nie zdecydują się w krótkiej perspektywie na duże podwyżki. W długiej perspektywie są one jednak nie do uniknięcia z powodu rosnących kosztów odszkodowań – prognozuje Sławomir Bilik, prezes mfind.

Jaka była sytuacja na rynku OC przed wrześniem 2020?

Od dłuższego czasu sytuacja na rynku OC była dosyć stabilna. Początek każdego miesiąca przyjmowaliśmy ze spokojem, ponieważ nic nie zapowiadało, by ceny obowiązkowego ubezpieczenia auta drastycznie wzrosły. Polacy w różnych momentach roku wydawali na ubezpieczenie OC zbliżone kwoty. Nadejście stycznia nie zmieniło tego trendu. Średnia stawka za ubezpieczenie na początek lutego wyniosła 658 zł – 4 zł więcej niż w ostatnim kwartale zeszłego roku – a na początek marca 656 zł. Delikatny spadek cen wyglądał jednak na wyjątek i nie oznaczał jeszcze długoterminowej zmiany dla ubezpieczonych. Jak kształtują się ceny OC na początku września?

Ile kosztuje OC we wrześniu 2020?

Średnia cena OC na początek września 2020 – obliczana na podstawie sprzedanych za pośrednictwem mfind w sierpniu polis –  utrzymuje się na tym samym poziomie i wciąż wynosi 636 zł.

Oznacza to, że zwyżka na początku lipca (do 683 zł) była tylko delikatnym odchyleniem od trendu obserwowanego w 2020 roku. Możliwe, że wpływ na to miało zwiększenie zainteresowania zakupem polis przed okresem wakacyjnym. Część klientów nie chciała odkładać formalności na czas urlopów, a ubezpieczyciele mogli pozwolić sobie dzięki temu na większą swobodę przy wyliczaniu cen OC.

Wyniki na początek września są nawet niższe od tych obserwowanych w pierwszej połowie bieżącego roku. Na początek czerwca średnia cena OC wynosiła 647 zł, co oznacza spadek cen w sierpniu i wrześniu w porównaniu do czerwca o 11 zł. Średnia cena za OC spadła też o 22 zł względem kwietnia, kiedy wynosiła 658 zł (w maju była na takim samym poziomie, co w czerwcu) i o 22 zł względem całego I kwartału 2020 roku.

Tradycyjnie największe wahania ceny dotyczą poszczególnych ośrodków miejskich – miejsce zamieszkania wpływa na ubezpieczenie OC.

Nie mamy jeszcze pewności, ale lipcowa zwyżka pokazuje, że w naszych portfelach możemy w najbliższym czasie odczuć długo zapowiadane podwyżki cen ubezpieczeń. Nie znamy jeszcze dokładnych wyników finansowych towarzystw ubezpieczeniowych działających na polskim rynku, ale dane za I kwartał 2020, analizowane w raporcie opublikowanym przez KNF, wyraźnie wskazują, że choć w sektorze komunikacyjnym rośnie wartość wypłacanych odszkodowań, równocześnie spada poziom zbieranych składek. Skutki epidemii koronawirusa mogą tylko pogłębić ten trend.

Do podobnych wniosków dochodzą autorzy raportu z wyników finansowych sektora ubezpieczeniowego za II kwartał 2020 r. opublikowanego przez Hyperion X, którzy wskazują, że „niepewność co do sporów sądowych o odszkodowania w połączeniu z możliwością nadejścia drugiej fali pandemii przyczynia się do nasilenia presji na podwyżkę cen”. [za Gazetą Ubezpieczeniową]

Tanie ubezpieczenia OC wrzesień 2020 – gdzie najtaniej OC?

Jeśli spojrzyjmy na ceny w poszczególnych ośrodkach miejskich, tutaj również możemy zaobserwować pewne zmiany. Dotychczas w zestawieniu pojawiały się te same miasta z średnimi cenami mocno poniżej 600 zł. Początek września skutkuje natomiast częściową zmianą – na podium po miesiącu przerwy wracają mieszkańcy Opola (520 zł na początku czerwca), a Ślązaków z Katowic (610 zł na początku lipca) i Lublinian (614 zł na początku lipca) zastępują mieszkańcy Białegostoku i Rybnika (tu bez zmian). Tym razem to tam znajdziemy najtańsze OC.

Najniższe średnie ceny ubezpieczenia OC:

Bydgoszcz – 544 zł,

Rybnik – 555 zł,

Ruda Śląska – 555 zł.

Tanie ubezpieczenie OC znajdziemy także w innych miastach, tu jednak wahania cen są już nieco większe. Średnia cena ubezpieczenia OC w najtańszych miastach oscyluje między 500 a 650 złotych – trzeba pamiętać, że wliczają się tu oferty najtańsze, czyli takie, gdzie ubezpieczenie kosztuje około 300 złotych, ale także ubezpieczenie OC dla młodych kierowców, którzy za polisę na pierwsze auto płacą nawet trzykrotność średniej ceny. Jeśli obecna tendencja się utrzyma, istnieje możliwość wzrostu cen najtańszych polis ponad 300 złotych.

Znaczące różnice w cenie widać, gdy spojrzy się na miejsce zamieszkania. Regułą jest, że mieszkańcy dużych aglomeracji płacą za OC więcej. Cena obowiązkowej polisy zależy jednak od większej liczby parametrów i podejścia do danego wskaźnika ze strony towarzystw. A to jest różne w zależności od ubezpieczyciela. Wybór warto więc poprzedzić porządną analizą dostępnych ofert – ocenia Bartłomiej Roszkowski z mfind.

Tanie OC samochodu? Nie wszędzie będzie tak łatwo!

Po optymistycznych wieściach dla mieszkańców Bydgoszczy, Rybnika i Rudy Śląskiej czas na wieści pesymistyczne – miasta, w których za OC zapłacimy najwięcej. Nie jest tajemnicą, że zwykle o palmę pierwszeństwa w tym niechlubnym rankingu rywalizował Wrocław z Gdańskiem. Na początku lipca niespodziewanie w rankingu najdroższych miast pod kątem ubezpieczenia OC pojawił się także Szczecin, zaliczając chwilowy wzrost z 753 zł na początku czerwca do średniej ceny za OC na poziomie 901 zł na początku lipca.

Na początku sierpnia wszystko wróciło jednak do „normy”, co jest potwierdzeniem przez naszą trójkę wielomiesięcznego trendu wysokich cen OC. Stolica Dolnego Śląska oddała wtedy swoje pierwsze miejsce Gdańskowi, plasując się tuż za nim. Na podium wróciła także Warszawa.

Początek września wprowadza odrobinę zamieszania i choć Gdańsk nadal znajduje się na pierwszym miejscu tego rankingu, tuż za nim meldują się Gdynia i Poznań.

Duże miasta – ubezpieczenia OC z ceną na najwyższym poziomie:

Gdańsk – 921 zł,

Gdynia – 861 zł,

Poznań – 832 zł.

Na podstawie zaprezentowanych danych możemy zauważyć, że choć średnia cena za OC w całym kraju utrzymuje się na stabilnym poziomie, różnice między najtańszymi i najdroższymi miastami nadal się pogłębiają.

Najtańsze OC na rynku – ubezpieczenie w mfind już od 209 zł!

Oprócz polis najbardziej kosztownych w naszym rankingu ubezpieczeń OC znajdują się także kierowcy, którzy mogą liczyć na najtańsze ubezpieczenie auta. Dla kogo ubezpieczalnia OC wykonała korzystne kalkulacje? Komu przypadły najtańsze polisy tym razem? Szczegóły znajdziesz w naszej tabeli poniżej.

Co ciekawe, najtańsze ubezpieczenie samochodu wcale nie przypadają w udziale wyłącznie kierowcom wiekowym, czy właścicielom aut, które prawie zasługują na miano zabytku. Najtańsze OC auta bez zniżek w wysokości 60% też jest możliwe.

Jak widać z poniższego zestawienia, przekrój jest dość duży i jeśli tylko ubezpieczony nie jest 18–latkiem ze świeżo odebranym prawem jazdy, a także posiada dobrą historię ubezpieczeniową, istnieją duże szanse na to, że zostanie mu zaproponowane tanie ubezpieczenie OC.

Z danych mfind podsumowujących sprzedane polisy OC w okresie od 1 do 31 sierpnia 2020 roku wynika, że najtańsze OC przypadło 42–letniej właścicielce auta VOLKSWAGEN Golf II 1.3 Kat., która mieszka w województwie śląskim. Za ubezpieczenie OC swoich czterech kółek zapłacił on zaledwie 209 zł!

Najtańsze ubezpieczenia samochodu we wrześniu 2020 – ranking OC

Marka/ModelPaliwoKierowcaNajtańsze OC
VOLKSWAGEN Golf II 1.3 Kat., 1989 r.benzynakobieta, 42 lata, woj. śląskie209 zł
MITSUBISHI Pajero, 1990 r.olej napędowymężczyzna, 44 lata, woj. podkarpackie260 zł
VOLKSWAGEN Golf II 1.6 Kat., 1990 r..benzyna/gaz (niefabryczny)mężczyzna, 33 lata, woj. wielkopolskie268 zł
VOLKSWAGEN Golf II Cabrio, 1989 r.benzynamężczyzna, 37 lat, woj. pomorskie270 zł
FIAT Panda, 1989 r.benzynamężczyzna, 70 lat, woj. mazowieckie275 zł
CITROËN C 1 1.0 MR`09, 2010 r.benzynamężczyzna, 44 lata, woj. podkarpackie305 zł
AUDI 80, 1993 r.olej napędowymężczyzna, 62 lata, woj. śląskie309 zł
RENAULT Clio, 1992 r.benzynamężczyzna, 38 lat, woj. dolnoślaskie311 zł

Porównuj ceny – zyskasz najtańsze OC online!

Podsumowując: w porównaniu do poprzedniego miesiąca średnie ceny OC utrzymują się na stabilnie niskim poziomie. Czy ta tendencja w przypadku stawek za OC się utrzyma? Przewidujemy, że sytuacja może się jeszcze zmieniać w tym roku. Nie wiemy niestety, jak zareagują ubezpieczalnie OC i cały rynek ubezpieczeń, gdy gospodarka zacznie realnie wychodzić z obecnego kryzysu. Można jednak przewidywać, że w szerszym ujęciu zmiana będzie dotkliwa.

To, co na pewno nie ulega zmianie, to ceny najtańszych OC – nadal utrzymują się na poziomie poniżej 300 złotych. Nie oznacza to jednak wcale, że kupując nową polisę lub przedłużając ją u dotychczasowego ubezpieczyciela, nie można przepłacić.

Na duże zwyżki cen OC narażeni są kierowcy, którzy mieli szkodę w ostatnim roku polisowym. Osoby z tej grupy ubezpieczonych powinny jak najszybciej dokonać kalkulacji ubezpieczeń online i sprawdzić, ile mogą zaoszczędzić na polisie. Mimo szkód na koncie tacy klienci również mogą liczyć na tanie OC.

Bardzo dużo na OC na samochód mogą zaoszczędzić także młodzi kierowcy. Tu rozbieżności w cenach mogą wynieść nawet kilkaset złotych za ubezpieczenie o tym samym zakresie! W przypadku braku historii ubezpieczeniowej oraz niewielkiego doświadczenia za kółkiem należy dokładnie porównać oferty, ponieważ ceny polis OC dla młodych kierowców mogą sięgnąć nawet 1800 zł.

Gdzie kupić tanio OC?

Pamiętaj, że najtańsze OC przez internet możesz znaleźć u nas – wejdź na kalkulator OC/AC mfind.pl i oblicz składkę OC!

tanie ubezpieczenie OC w mfind