22 490 9000 Zadzwoń
MENU

Biuro prasowe mfind.pl

Generali kolejnym towarzystwem w ofercie porównywarki OC/AC mfind.pl. Kierowcy z szansą na jeszcze tańsze ubezpieczenie
3 tygodnie temu

Generali kolejnym towarzystwem w ofercie porównywarki OC/AC mfind.pl. Kierowcy z szansą na jeszcze tańsze ubezpieczenie

W związku z ogromnymi podwyżkami cen OC, jedynym sposobem na znalezienie taniej polisy jest dokładne porównanie ofert kilkunastu ubezpieczycieli. Umożliwiają to wygodne, szybkie i dokładne kalkulatory OC/AC, takie jak mfind.pl.Od kwietnia klienci mfind będą mieli jeszcze szerszy wybór. Do oferty porównywarki dołączyło jedno z największych w Polsce towarzystw ubezpieczeniowych - Generali. W kalkulatorze kierowcy mogą porównać również polisy OC i AC Allianz, AXA Direct, Benefia, Gothaer, Link4, MTU, Proama, PZU, Uniqa oraz You Can Drive.Generali Polska jest częścią Grupy Generali, jednej z największych grup finansowo-ubezpieczeniowych, która od ponad 185 lat jest synonimem bezpieczeństwa i innowacyjności. W Polsce obecna od 1999 r. Generali stawia na zdywersyfikowany model biznesowy oparty na trzech kluczowych obszarach: ochronie majątku i życia klientów indywidualnych, zarządzaniu oszczędnościami emerytalnymi oraz ubezpieczeniach korporacyjnych. W 2015 r. towarzystwo miało 3,7-procentowy udział w rynku ubezpieczeń komunikacyjnych (6. miejsce w Polsce).Oferta OC Generali wyróżnia się dodatkowymi zniżkami dla doświadczonych kierowców, a także assistance wypadkowym oraz ubezpieczeniem bagażu w cenie OC. Ubezpieczenie AC w Generali skonstruowane zostało w formule all risk, co oznacza, że chroni od następstw wszelkich zdarzeń. Obejmuje m.in. wypadki, szkody parkingowe, kradzieże, podpalenia czy wandalizm.- Wzbogacając ofertę naszej porównywarki o polisy Generali, dajemy kierowcom jeszcze szerszy wybór i gwarancję, że kupują najtańsze OC oraz AC z najlepiej dopasowanym zakresem - przekonuje Bartosz Salwiński, współzałożyciel porównywarki OC/AC mfind.pl. - Z naszego raportu wynika, że w ciągu 2016 roku ceny OC wzrosły średnio o 55 procent. W czasach podwyżek porównanie ofert stało się koniecznością - to jedyny sposób na znalezienie taniej polisy. Na szczęście wyraźnie widać, że coraz więcej kierowców przekonuje się do zakupu OC/AC online i oszczędza setki, a nawet ponad 1000 złotych rocznie - dodaje Salwiński.Oferty Generali można porównać w kalkulatorze OC/AC mfind.pl TUTAJ.
Czytaj więcej
W jakim stopniu rodzaj nadwozia wpływa na cenę ubezpieczenia OC? Coupe dużo droższe niż hatchback
3 tygodnie temu

W jakim stopniu rodzaj nadwozia wpływa na cenę ubezpieczenia OC? Coupe dużo droższe niż hatchback

Z analizy ponad 700 tys. kalkulacji wykonanych w kalkulatorze OC/AC mfind wynika, że zdecydowanie najwięcej za ubezpieczenie OC płacą kierowcy coupe - średnio 913 zł, a najtańsze polisy mają właściciele aut typu pickup (520 zł).Ceny OC dla samochodów z najpopularniejszym rodzajem nadwozia - hatchbacków, kombi oraz sedanów - kształtują się na podobnym poziomie. Za sedany i kombi kierowcy płacą średnio 684 zł i 682 zł. Polisy dla hatchbacków są nieco tańsze - średnio jest to 611 zł.Najtańszymi polisami mogą się cieszyć kierowcy mniej popularnych rodzajów aut - vanów oraz pickupów (576 i 520 zł). Oznacza to, że różnica w cenie OC dla coupe oraz pickupa wynosi średnio aż 393 zł!Które rodzaje samochodów są w Polsce najpopularniejsze? Zdecydowanie najwięcej jest hatchbacków - aż 46% spośród wszystkich aut. Kombi jeździ 30% kierowców, a sedanami - 18%. Znacznie mniej popularne są coupe (3%) oraz vany (2%). Pozostałe rodzaje samochodów stanowią zaledwie 1%.Z analizy mfind.pl wynika również, że hatchbacki najpopularniejsze są w Kielcach (54%), sedany w Białymstoku (24%), a kombi - w Zielonej Górze (36%).- Wyższe ceny ubezpieczenia OC dla właścicieli coupe i kabrioletów mogą wynikać z tego, że są to zazwyczaj bardziej brawurowi kierowcy, z większą liczbą szkód oraz single, którzy płacą za polisy zdecydowanie więcej - wyjaśnia Bartosz Salwiński, ekspert porównywarki OC/AC mfind.pl. - Ubezpieczyciele prowadzą własne statystyki wypadkowe i na ich podstawie ustalają stawki OC dla poszczególnych profili kierowców. Łatwo się domyślić, że 40-letni ojciec dwójki dzieci jeżdżący kombi, powoduje wypadki statystycznie rzadziej niż np. młody, niedoświadczony kawaler - dodaje Salwiński.Więcej można przeczytać w artykule Akademii mfind.
Czytaj więcej
Po Polsce jeździ już 1,3 mln motocykli. Korzystnych ofert ubezpieczeniowych jednośladów ciągle brakuje
4 tygodnie temu

Po Polsce jeździ już 1,3 mln motocykli. Korzystnych ofert ubezpieczeniowych jednośladów ciągle brakuje

Jak wynika z analizy porównywarki OC/AC mfind.pl, tylko w 2016 roku sprzedano w Polsce 26 tys. nowych motocykli. To ponad 3 razy więcej niż cztery lata wcześniej. Po polskich drogach jeździ już około 1,3 mln motocyklistów. Niestety, wydaje się, że ubezpieczyciele nie dostrzegają tego trendu. Oferty dla motocyklistów wciąż są bardzo ubogie.Z jednej strony niewiele towarzystw oferuje ubezpieczenie dla motocyklistów, z drugiej - ceny bardzo istotnego w tym przypadku autocasco, są zaporowe. Przykładowo, koszt AC dla motocykla o wartości 20 tys. zł przekracza 4500 zł rocznie. Z kolei autocasco dla jednośladu kupionego za 4 tys. zł to wydatek rzędu 950 zł. W obu przypadkach polisa przekracza 20% wartości maszyny. A do kosztów trzeba jeszcze dodać kilkaset złotych za obowiązkową polisę OC.- Po części wynika to z doświadczeń ubezpieczycieli – wyjaśnia mfind Mariusz Łowicki, redaktor magazynu Motoinsider.pl. - W połowie lat 90. na dużą skalę zaczęły do Polski napływać motocykle. Jednocześnie dochodziło do wielu wyłudzeń odszkodowań i fikcyjnych stłuczek z udziałem jednośladów. Firmy ubezpieczeniowe nie były na to przygotowane. Nie miały wiedzy i doświadczenia, by poradzić sobie z naciągaczami. Ich odpowiedzią na tę sytuację było ustanowienie zaporowych składek lub wycofanie się z tej części rynku - dodaje Łowicki.Na wysokie ceny AC wpływ mają również koszty naprawy współczesnych motocykli. Nawet przy drobnej stłuczce wymiany wymagają elementy plastikowe lub tłumik. A części te mogą kosztować łącznie nawet kilka, kilkanaście tysięcy złotych. To jednak nie wszystko. - Naprawa motocykli np. w ramach stosowanych przez producentów technologii nie przewiduje możliwości naprawy wielu elementów, a przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody wymaga kosztownych wymian - wyjaśnia Marcin Tarczyński z Polskiej Izby Ubezpieczeń.Chociaż motocyklistów jest na drogach coraz więcej, to powodują mniej wypadków, szczególnie tych najtragiczniejszych, niż jeszcze dwa lata temu. Jak informuje mfind, w 2014 r. doszło do 1023 takich zdarzeń, w których zginęło 230 osób. W zeszłym roku motocykliści spowodowali 995 wypadków, w których śmierć poniosło 148 osób.- Bezpieczniejsza jazda motocyklistów może wpłynąć na poszerzenie oferty ubezpieczeniowej i niższe ceny polis dla właścicieli jednośladów - przewiduje Bartosz Salwiński, ekspert kalkulatora OC/AC mfind. - Wraz z rosnącą popularnością motocykli, oferta ubezpieczycieli powinna być rozwijana - szczególnie w przypadku autocasco, które obecnie jest zdecydowanie za drogie dla przeciętnego motocyklisty. Właściciel jednośladu powinien również pamiętać o dodatkowym NNW. Ubezpieczenie od Następstw Nieszczęśliwych Wypadków gwarantuje wypłatę świadczenia w sytuacji, kiedy motocyklista będący sprawcą wypadku odniesie obrażenia  - dodaje Salwiński.Więcej można przeczytać w artykule Akademii mfind.
Czytaj więcej
Ubezpieczyciele stracili 1 mld zł na OC, chociaż ceny polis znacząco wzrosły. Eksperci wyjaśniają dlaczego
1 miesiąc temu

Ubezpieczyciele stracili 1 mld zł na OC, chociaż ceny polis znacząco wzrosły. Eksperci wyjaśniają dlaczego

2016 rok był ostatecznym końcem tzw. wojny cenowej i zebrana przez ubezpieczycieli składka OC wyniosła 11,6 mld zł - o 39% więcej niż rok wcześniej. Boleśnie odczuli to kierowcy. Według raportu porównywarki OC/AC mfind.pl w ciągu 12 miesięcy ceny polis wzrosły średnio aż o 55%! Jednocześnie towarzystwa wypłaciły 8 mld zł odszkodowań i świadczeń - o 14% więcej niż w 2015 r. Dlaczego więc firmy znowu odnotowały stratę, tym razem na poziomie 1 mld zł?- Zakres świadczeń wynikających z obowiązkowego ubezpieczenia OC jest bardzo szeroki i niezbędne są środki, aby je pokryć - wyjaśnia Urszula Borowiecka, ekspert porównywarki OC/AC mfind.pl. - W ostatnim czasie, oprócz wypracowanych już praktyk w zakresie zwrotu kosztów za najem samochodu zastępczego czy zwrotu kosztów za naprawę na częściach oryginalnych, pojawiły się nowe tendencje, które pozwalają na jeszcze szerszą ochronę poszkodowanych w wypadkach drogowych. Chodzi np. o obowiązek zwrotu na rzecz poszkodowanych kosztów leczenia w prywatnych placówkach medycznych, co jeszcze do niedawna nie miało miejsca.  Generuje to nowe koszty po stronie towarzystw ubezpieczeniowych. Trudno powiedzieć, ile jeszcze wzrosną ceny OC, byśmy w pełni cieszyli się usługami na naprawdę wysokim poziomie. Mamy nadzieję, że kolejne podwyżki nie przekroczą 30 procent - dodaje Borowiecka.Dobra wiadomość dla kierowców jest taka, że wraz ze wzrostem cen OC powinny rosnąć kwoty odszkodowań i świadczeń. W 2017 r. ma nastąpić nowelizacja ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, która uwzględni wzrost sum gwarancyjnych. W przypadku szkód osobowych, na jednego poszkodowanego będzie przypadać 1,22 mln euro (wcześniej 1 mln), a na jedno zdarzenie drogowe - 6,07 mln euro (wcześniej 5 mln). Będzie to oznaczać możliwość ubiegania się o wyższe odszkodowania oraz początek “wojny na jakość usług” ubezpieczycieli.Więcej można przeczytać w artykule w serwisie Akademia mfind.
Czytaj więcej
Koniec z prowizjami dla pośredników ubezpieczeniowych? Ich wynagrodzenie mieliby opłacać… klienci
2 miesiące temu

Koniec z prowizjami dla pośredników ubezpieczeniowych? Ich wynagrodzenie mieliby opłacać… klienci

W najnowszym raporcie eksperci porównywarki ubezpieczeń mfind.pl zapowiadają, jakie zmiany na rynku ubezpieczeń może przynieść 2017 rok. Jedną z najważniejszych kwestii są rządowe plany związane z dostosowywaniem się Polski do unijnych przepisów, zgodnie z którymi klient musi być poinformowany o sposobie, w jaki wynagradzany jest pośrednik ubezpieczeniowy. Docelowo agent może mieć obowiązek podania konsumentowi wysokości prowizji, którą otrzymuje od towarzystwa. Jeszcze dalej poszedł w swych propozycjach UOKiK - urząd chciałby wprowadzić do ustawy o dystrybucji ubezpieczeń zakaz wypłaty prowizji pośrednikom ubezpieczeniowym. Miałoby to wyeliminować sytuacje, w których agenci przedstawiają jako najkorzystniejszą ofertę ubezpieczyciela, od którego otrzymują najwyższą prowizję.O ile wskazanie klientowi wysokości prowizji uzyskiwanej u poszczególnych ubezpieczycieli mogłoby mieć pozytywne skutki, o tyle całkowite zlikwidowanie wypłat już nie - wyjaśniają eksperci mfind. Po pierwsze, zagrożone byłoby ok. 350 tys. miejsc pracy - aż tylu jest w Polsce zarejestrowanych pośredników ubezpieczeniowych. Zmiany oznaczałyby również przerzucenie kosztów pośredników z towarzystw na klientów. W konsekwencji konsumenci częściej wybieraliby zakup bezpośrednio u ubezpieczyciela, bez możliwości porównania ofert. A jak wynika z raportu mfind, klient, który nie porównuje stawek polis OC w kilku towarzystwach, może przepłacić nawet do 1115 zł!- Póki co, w przedłożonym projekcie, jest mowa o tym, że działalność polegająca na pośrednictwie ubezpieczeniowym odbywa się za wynagrodzeniem - uspokaja Urszula Borowiecka, ekspert porównywarki OC/AC mfind.pl. - W ramach stanowisk zgłoszonych w konsultacjach publicznych odnośnie ustawy o dystrybucji ubezpieczeń, jedynie UOKiK zaproponował rezygnację z prowizji pośrednika. W mojej ocenie nie mamy się czego obawiać, bo wprowadzenie takiego zapisu nie byłoby w interesie żadnej ze stron. Produkt potrzebuje dystrybucji, a klient potrzebuje wyboru. Aby sieć dystrybucji sukcesywnie się zwiększała, niezbędne są podmioty, które będą ją rozwijać. Pozbawienie wynagrodzeń pośredników, przyczyni się do znacznego ograniczenia możliwości dystrybucji ubezpieczeń, co nie leży w interesie zarówno ubezpieczycieli jak i ich klientów. Oznaczałoby to bowiem mniejszą sieć dystrybucji i bardziej zmonopolizowany rynek, a co za tym idzie - wyższe ceny - dodaje Borowiecka.Więcej o planowanych zmianach na rynku ubezpieczeń w 2017 roku można przeczytać w raporcie w serwisie Akademia mfind.
Czytaj więcej

Press kit - materiały dla mediów

mfind.pl to nie tylko porównywarka ubezpieczeniowa, ale również Akademia ubezpieczeń mfind publikująca artykuły poradnikowe, aktualności, teksty interwencyjne, raporty oraz analizy. W mfind nie tylko opisujemy, ale również kształtujemy rynek ubezpieczeń w taki sposób, aby był jak najbardziej przyjazny dla konsumentów.

Kontakt

mfind

Bartłomiej Roszkowski

CEO / VP product
Budowa produktu, działania content marketingowe i PR

+48 663 855 556
bartlomiej.roszkowski@mfind.pl