Jeśli sprawca wypadku zbiegł z miejsca zdarzenia, możesz liczyć na odszkodowanie. Skąd ono będzie pochodziło – zależy od tego, czy sprawca zostanie ustalony, czy nie.

  • W przypadku gdyby udało się „namierzyć” sprawcę, np. ktoś zapamiętał numer rejestracyjny, będziesz mógł zgłosić szkodę i dostać odszkodowanie z ubezpieczenia OC sprawcy. Potem zakład ubezpieczeń sprawcy będzie domagał się od niego zwrotu odszkodowania.
  • Gdyby jednak sprawcy nie udało się ustalić, odszkodowanie wypłaci Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny

Aby domagać się odszkodowania za szkody wyrządzone przez niezidentyfikowany pojazd, zgłoś szkodę do dowolnie wybranego zakładu ubezpieczeń. Każde towarzystwo musi taką szkodę przyjąć i przekazać ją do UFG.

Fundusz wypłaci odszkodowanie za szkody na osobie i w mieniu wyłącznie w przypadku gdy ktoś doznał obrażeń. Nie było obrażeń – nie będzie odszkodowania.

Odszkodowanie z UFG otrzymasz w takim samym terminie, w jakim dostałbyś je z zakładu ubezpieczeń sprawcy – czyli co do zasady w ciągu 30 dni.

Pamiętaj, że aby skutecznie domagać się odszkodowania, każdy wypadek, którego sprawca ucieka z miejsca zdarzenia, należy zgłosić na policję.

Czytaj także: Uszkodziłeś czyjeś auto i odjechałeś? Zapłacisz z własnej kieszeni!