Dlaczego bank żąda ubezpieczenia kredytu hipotecznego? 

Udzielenie kredytu to dla banku dość ryzykowna transakcja. Dlatego trzeba ją zabezpieczyć w możliwie jak najpewniejszy sposób, żeby zmniejszyć związane z nią ryzyko do minimum. Wszyscy wiemy, że kredyty hipoteczne są spłacane przez wiele lat. Przez tak długi czas może się zdarzyć dużo nieprzewidzianych sytuacji, więc to zabezpieczenie jest jak najbardziej sensownym działaniem.

Ubezpieczenie chroni nie tylko bank, ale również kredytobiorcę. W razie nagłych problemów zabezpiecza spłatę kredytu.

Ubezpieczenie mieszkania pod kredyt hipoteczny jest nieobowiązkowe. Sprawdza się to niestety jedynie w teorii, w praktyce bank bez ubezpieczenia może nie udzielić Ci pożyczki.

Jakie ubezpieczenia najczęściej proponują banki

Różne banki oferują różne ubezpieczenia, najpopularniejsze z nich to ubezpieczenie na życie kredytobiorcy (banki naciskają na nie zwłaszcza, jeżeli kredytobiorca jest jeden), ubezpieczenie nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych czy ubezpieczenie spłaty rat kredytu.

Wymienione ubezpieczenia mogą się faktycznie przydać kredytobiorcy i skutecznie ochronić jego własne interesy. To jednak najprawdopodobniej nie wszystkie propozycje, które dostaniesz od banku. W zależności od oferty bank może zaproponować Ci jeszcze ubezpieczenie od utraty pracy, choroby, pomostowe, od następstw nieszczęśliwych wypadków i wiele innych.

Za każdym razem powinieneś się zastanowić nad sensownością danego rozwiązania. Nie każde ubezpieczenie warto kupić.

Aby dostać kredyt, będziesz musiał wykupić jednak ubezpieczenia określone przez bank jako obowiązkowe. I tutaj pojawia się pytanie – czy kupić polisę bezpośrednio od banku, czy szukać towarzystwa ubezpieczeniowego na własną rękę?

Ubezpieczenie mieszkania do kredytu hipotecznego – czy warto kupić w banku?

Przyjmijmy, że staramy się o kredyt na 49-metrowe mieszkanie w Toruniu. Budynek, w którym znajduje się nieruchomość został wybudowany przed 1970 rokiem. Chcemy wykupić podstawowe ubezpieczenie od ognia i innych zdarzeń losowych i zabezpieczyć mieszkanie na kwotę 210 000 zł.

Poszukaliśmy podstawowej opcji ubezpieczenie mieszkania. Przykładowo Warta i Link4 i zaproponowały nam składkę roczną na poziomie 132 i 139 zł.  Trzeba przyznać, że nie jest to wygórowana kwota za spokojny sen.

Ile zapłacimy, kupując ubezpieczenie w banku? Różnice w rocznej składce wahają się zwykle od 20 do nawet 100 zł, ale istotny jest także zakres takiego ubezpieczenia. Zwróć uwagę na sumę ubezpieczeniową – ponieważ zdarza się, że bank oferuje ubezpieczenie wyłącznie na kwotę kredytu pozostałego do spłaty, a nie na podstawie faktycznej wartości nieruchomości. W praktyce oznacza to, że w razie pożaru czy zniszczenia nieruchomości, otrzymasz odszkodowanie w wysokości wystarczającej na spłatę banku, a nie w pełnej wartości nieruchomości.

Istotne są także dodatkowe korzyści. W pakietach kupowanych indywidualnie, często znajdziesz opcję pomocy ślusarza, hydraulika czy elektryka, pakiety kupowane w banku, są zwykle bardzo okrojone i zawierają dużo wyłączeń.

Płacisz dodatkowo za wygodę

Dlaczego oferty ubezpieczeń oferowanych przez banki bywają droższe i mniej korzystne? Bank pobiera prowizje do oferowanych przez siebie produktów. Kupienie ubezpieczenia bezpośrednio od banku jest wygodne. Zaoszczędzasz czas, którego bardzo potrzebujesz na inne formalności związane z kredytem hipotecznym.

Niestety za wygodę trzeba dodatkowo zapłacić. Sam musisz ocenić, czy Ci się to opłaca i czy warto dla świętego spokoju kupować ubezpieczenie oferowane przez bank. Koszt wydaje się niewielki, ale biorąc pod uwagę konieczność opłacania takiego ubezpieczenia przez wiele lat i problemy z zakresem ubezpieczenia, warto się temu przyjrzeć.

Nasza rada – nie przepłacaj!

Zawsze porównuj produkty bankowe z ofertą bezpośrednio od towarzystw ubezpieczeniowych. Spróbuj negocjować z bankiem lepsze warunki. Nie zgadzaj się też na wszystkie proponowane ubezpieczenia. Wybierz te, które zapewnią Ci faktyczną ochronę. W razie problemów porozmawiaj z doradcą i przeanalizuj konkurencyjne oferty, np. tutaj.