Zapewnij sobie spokojny sen

Wybierzemy dla Ciebie najlepsze ubezpieczenie mieszkania lub domu
Nawet 50% taniej z gwarancją pełnego bezpieczeństwa

Kup online lub przez telefon

Jak najszybciej zgłoś szkodę

Niezależnie od tego, co Ci się przytrafiło, pamiętaj, aby jak najszybciej zgłosić szkodę. To bardzo ważne, ponieważ jeśli będziesz chciał to zrobić tydzień czy dwa po zdarzeniu, ubezpieczyciel może Ci zarzucić, że nie dotrzymałeś terminu na zgłoszenie. Szkodę majątkową musisz zgłosić w określonym terminie, który powinien widnieć w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU). Lepiej takie rzeczy sprawdzić wcześniej, bo jeśli pożar lub woda zniszczą Twój dom, możesz mieć problem z odnalezieniem dokumentu. Przeważnie na zgłoszenie szkody losowej klient ma 3 dni, a na zgłoszenie kradzieży tylko 24 godziny od momentu zauważenia kradzieży. Pamiętaj, że nie musisz osobiście udawać się do siedziby towarzystwa ubezpieczeniowego – szkodę możesz zgłosić również telefonicznie bądź przez internet.

Zrób zdjęcia, a dopiero później rozpocznij sprzątanie

Nie jest to łatwe, kiedy np. woda zniszczyła Twoją posesję. Z doświadczenia wiem, że zaaferowany tym, co się zdarzyło, będziesz myślał tylko o tym, aby jak najszybciej posprzątać i doprowadzić mieszkanie/dom do użytku. Jest to ważne, ale najpierw postaraj się uspokoić, zrobić jak najwięcej zdjęć szkody i np. strażaków wypompowujących wodę. Dobrze by było, gdybyś również zdobył oświadczenia świadków zdarzenia. Zdaję sobie sprawę, że to może być trudne, ale bardzo pomocne przy dopełnieniu wszystkich formalności z ubezpieczycielem.

Po zrobieniu zdjęć możesz zacząć ratować mienie i rozpocząć sprzątanie. Jeśli tego nie zrobisz, może to zostać odczytane na Twoją niekorzyść – ubezpieczyciel stwierdzi, że celowo powiększyłeś rozmiar szkody, co z pewnością wpłynie na wysokość Twojego odszkodowania. Uważaj jednak przy wynoszeniu zniszczonego przez wodę sprzętu czy mebli – niektórzy ubezpieczyciele nie zgadzają się na natychmiastowe usuwanie niesprawnych i zniszczonych przedmiotów tylko zalecają pozostawić je do oceny rzeczoznawcy. Taka informacja powinna widnieć w Twojej umowie. Jeśli nie jesteś pewny, jak brzmiał ten punkt, zadzwoń do towarzystwa ubezpieczeniowego i zapytaj pracownika.

Dokumenty, które musisz przygotować przed oględzinami

Przed wizytą rzeczoznawcy z zakładu ubezpieczeń musisz przygotować komplet dokumentów. Zacznij od tego, co najważniejsze – jeśli w akcji uczestniczyły jakieś służby (straż pożarna, policja), poproś je o kopię sporządzonego raportu. Taką samą kopię powinieneś uzyskać od zarządcy nieruchomości, jeśli szkoda dotyczy zalanego mieszkania. Ubezpieczyciel zażąda od Ciebie takich dokumentów, więc jeśli nie będziesz ich miał, będzie to działało na Twoją niekorzyść. Jeśli szkoda majątkowa dotyczy kradzieży, powinieneś przygotować zaświadczenie o wszczęciu dochodzenia przez policję bądź umorzeniu postępowania. Każdą kradzież zawsze musisz najpierw zgłosić na policji.

Przed spotkaniem z rzeczoznawcą przygotuj również wszelkie rachunki, faktury i inne dokumenty, które potwierdzą wartość utraconych rzeczy (np. rachunki za zalane panele podłogowe, płytki itp.). Znajdź również wszystkie zdjęcia i filmy z kroniki rodzinnej dokumentujące stan Twojego mieszkania/domu bądź posesji – dzięki temu w łatwy sposób pokażesz ubezpieczycielowi, jak wyglądał budynek lub teren przed zdarzeniem.

Im więcej będziesz miał dokumentów, tym lepiej będziesz przygotowany do spotkania z rzeczoznawcą, a co za tym idzie, tym większe masz szanse na uzyskanie odszkodowania w rozsądnej wysokości – oddającej rzeczywistą wartość Twoich strat. Dlatego nie poddawaj się panice, tylko działaj rozsądnie!

W ciągu 30 dni uzyskasz odszkodowanie

Rzeczoznawca zakładu ubezpieczeń powinien przyjść na oględziny w ciągu 7 dni. W czasie spotkania sporządzi protokół z oględzin oraz przyjmie od Ciebie całą dokumentację. Następnie dokona wyceny szkody majątkowej. Później pozostaje Ci tylko czekać – w ciągu 30 dni powinieneś otrzymać odszkodowanie. Jeśli odszkodowanie będzie przysługiwało w innej wysokości niż roszczenie, w piśmie od ubezpieczyciela powinieneś znaleźć uzasadnienie tej decyzji, podstawę prawną oraz informację, że możesz dochodzić swoich praw w sądzie.

Wejście na drogę sądową musisz jednak dokładnie przemyśleć – może się okazać, że będzie Cię to więcej kosztowało niż utracone mienie. Moim zdaniem, jeśli chcesz się zdecydować na takie rozwiązanie, skonsultuj się najpierw z prawnikiem. Może to Ci zaoszczędzić wiele nerwów, już i tak przecież nadwyrężonych. Taka konsulatacja nie powinna być droga – to koszt 100-200 złotych. Tyle samo zapłacisz za samo napisanie pozwu, a często to wystarczy, by ubezpieczyciel zmienił zdanie. Sam proces (prowadzony przez prawnika) może kosztować około 2000-4000 złotych.

Zanim pójdziesz do sądu, możesz spróbować uzyskać godziwe odszkodowanie na drodze polubownej – składając odwołanie od decyzji ubezpieczyciela lub korzystając z pomocy Rzecznika Finansowego.

Czytaj także: Ubezpieczyciel nie płaci. Jak nie iść do sądu a dostać odszkodowanie?

Pamiętaj, niezależnie od tego, co Ci się przydarzy (kradzież, pożar, powódź i inne zdarzenia losowe), możesz ubiegać się o odszkodowanie. Musisz jednak nie zwlekać i jak najszybciej zgłosić szkodę – najlepiej w ciągu doby! Zgromadź potrzebne dokumenty (raporty służb, rachunki, faktury poświadczające wartość utraconego mienia) i porozmawiaj ze świadkami zdarzenia. Oprzyj się pokusie i nie zaczynaj sprzątania zanim nie skontaktujesz się z ubezpieczycielem i nie ustalisz, co powinno pozostać na miejscu zdarzenia do oględzin. Zrób za to jak najwięcej zdjęć szkody. Następnie spokojnie czekaj na wizytę rzeczoznawcy, wycenę oraz wypłatę odszkodowania.

Ubezpieczenie domu lub mieszkania - online i przez telefon