W sierpniu 2018 roku Komisja Nadzoru Finansowego zaproponowała nową kategorię kredytów hipotecznych. „Klucz za dług” ma być wybawieniem dla zadłużonych osób, które nie są w stanie zwrócić bankowi należności. Na czym konkretnie polegałby kredyt hipoteczny z opcją „klucz za dług”? Czy amerykański model kredytów sprawdzi się w Polsce? Kto będzie mógł sobie na niego pozwolić? Okazuje się, że tylko niewielki procent Polaków.

Kredyt hipoteczny: co to jest?

Kredyt hipoteczny jest bardzo popularnym środkiem do finansowania nieruchomości. Jest to produkt bankowy, przeznaczony na przykład na zakup konkretnego mieszkania czy działki. Zabezpieczeniem kredytu hipotecznego jest hipoteka na rzecz banku wpisana do księgi wieczystej nieruchomości, której zakup jest finansowany właśnie tym kredytem. Aktualnie niemal wszystkie kredyty hipoteczne są ze zmienną stopą procentową, ale to ma się wkrótce zmienić! Razem z proponowaną zmianą dotyczącą stałego oprocentowania, zaproponowano także nowy rodzaj kredytu hipotecznego z opcją „klucz za dług”.

Klucz za dług, czyli jak pozbyć się domu i zadłużenia?

Marzy Ci się własny dom. Twoje środki nie pozwalają na spełnienie tego marzenia, więc decydujesz się na wzięcie kredytu hipotecznego. Dostajesz kredyt, budujesz dom. Po jakimś czasie Twoja sytuacja finansowa zmienia się i nie masz środków na spłatę kolejnej raty kredytu. Ponieważ chodzi o ogromne kwoty, zaciągnięcie kolejnej pożyczki nie wchodzi w grę. Jesteś gotów sprzedać dom, by spłacić dług, ale okazuje się, że przez lata wartość nieruchomości drastycznie spadła. Zostajesz więc w sytuacji bez wyjścia. Ale uwaga – Komisja Nadzoru Finansowego i na to znalazła rozwiązanie! Rozwiązanie zaskakujące prostotą – przenosisz własność nieruchomości na bank i po problemie. Krótko mówiąc – oddajesz klucz, pozbywasz się długu. Jeszcze prościej? Zostajesz bez długu i bez domu.

Kredyt z opcją „klucz za dług”: kto może otrzymać kredyt?

Rozwiązanie jakie daje kredyt z opcją „klucz za dług” dla wielu osób może okazać się ogromną szansą na pozbycie się zadłużenia. Oczywiście wszystko pod warunkiem, że taka osoba, będzie miała gdzie mieszkać – bowiem razem z długiem, pozbywa się dachu nad głową. Okazuje się jednak, że oferta ta nie byłaby dostępna dla wszystkich chętnych. Pierwszym warunkiem byłyby dochody, które muszą być wyższe od przeciętnego poziomu wynagrodzeń w danym regionie zamieszkania. Pod uwagę brany byłby też procent dochodów, jaki pochłaniają wydatki na raty kredytowe. Kluczowym warunkiem decydującym o przyznaniu kredytu hipotecznego były jednak wkład własny. I tutaj małe zaskoczenie – klient ubiegający się o taki kredyt, musiałby wpłacić wkład własny w wysokości co najmniej 30 proc. wartości nieruchomości, a nie tak jak w przypadku standardowego kredytu – 20 proc.

Kredyt hipoteczny „klucz za dług”: wady i zalety

Choć propozycja kredytu hipotecznego z opcją „klucz za dług” ma być wybawieniem dla wszystkich tych, którym sytuacja finansowa uniemożliwia spłatę długu, same warunki udzielania takiego kredytu budzą wiele wątpliwości. Okazuje się, że tego typu kredyt byłby zarezerwowany tylko dla osób lepiej usytuowanych. Co to oznacza? Warunkiem przyznania kredytu są bowiem „ponadprzeciętne dochody” oraz gotowość do wniesienia wkładu własnego w wysokości aż 30 proc. wartości nieruchomości. To jednak nie wszystko! Aby udzielanie tego rodzaju kredytu były zasadne, oczywistym jest, że ktoś musi na tym zarabiać. I tutaj kolejny haczyk! Koszt udzielenia samego finansowania byłby wyższy niż w przypadku klasycznego kredytu. O ile wyższy? Tego nie wiadomo.

Czym jest kredyt hipoteczny? Wszystko co musisz wiedzieć o kredycie, zanim go weźmiesz!