„Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych” – stanowi art. 68 ustęp 2 Konstytucji RP. Praktyka wygląda jednak zupełnie inaczej – z szacunków Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że bez prawa do publicznej opieki medycznej pozostaje około 1,5 miliona Polaków. Są to przede wszystkim osoby zatrudnione na umowę o dzieło, pracujący na czarno lub za granicą.

Jak ubezpieczyć się w NFZ? Lekarz także dla nieubezpieczonych?

Co więcej, nawet pół miliona nieubezpieczonych Polaków rocznie korzysta ze świadczeń NFZ. Świadczeń, za które, przynajmniej teoretycznie, muszą później zapłacić z własnej kieszeni. Sprawę miała rozwiązywać nowelizacja przepisów o ochronie zdrowia, która od 1 stycznia 2017 gwarantuje bezpłatny dostęp do usług POZ (podstawowej opieki zdrowotnej) wszystkim, także nieubezpieczonym. Równocześnie, nadal działa system eWUŚ (Elektroniczna Weryfikacja Uprawnień Świadczeniobiorców), klasyfikujący pacjentów. W praktyce więc osoby nieubezpieczone mogą otrzymywać świadczenia wyłącznie na podstawie deklaracji, że ubezpieczenie posiadają, a NFZ… nie będzie karał ich za poświadczenie nieprawdy, nie będzie też egzekwować opłat za świadczenia. Cała zmiana dotyczy jednak wyłącznie podstawowej opieki zdrowotnej, a więc całodobowej opieki w przychodniach i możliwości wykonywania badań diagnostycznych. Pobyty w szpitalach i korzystanie z lekarzy specjalistów nie są objęte tą nowelą.

Kogo obejmuje obowiązkowe ubezpieczenie NFZ?

Opłacanie składki na Narodowy Fundusz Zdrowia daje nam prawo do korzystania z usług placówek publicznej służby zdrowia – przychodni ogólnych i specjalistycznych, placówek diagnostycznych, szpitali, sanatoriów itp. Jednak do korzystania z usług publicznej służby zdrowia uprawnione są wyłącznie osoby regularnie opłacające składkę na NFZ lub takie, które zostały objęte polisą z innego powodu (np. uczą się, pobierają zasiłek lub korzystają z ubezpieczenia jednego z członków rodziny). W praktyce, z bezpłatnej i publicznej służby zdrowia mają prawo korzystać m.in.:

  • osoby zatrudnione w ramach umowy o pracę, umowy agencyjnej lub umowy zlecenia,
  • rolnicy i ich rodziny,
  • osoby prowadzące działalność gospodarczą,
  • emeryci i renciści,
  • uczniowie, studenci,
  • dzieci do rozpoczęcia nauki w szkole,
  • osoby pobierające świadczenia socjalne (urlop macierzyński, wychowawczy), przedemerytalne, osoby objęte ubezpieczeniem bezrobotnych,
  • osoby duchowne,
  • funkcjonariusze Policji, Straży Granicznej, BOR i innych służb

i wiele innych, sprecyzowanych grup.

Umowa o pracę i umowa zlecenie – składkę odprowadza pracodawca

Gdy jesteśmy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, składkę zdrowotną wynoszącą 9% naszych zarobków (kwoty brutto pomniejszonej o składki na ubezpieczenie społeczne płacone przez pracownika) odprowadza w naszym imieniu pracodawca. Podobnie w przypadku umowy zlecenia – choć nie wszyscy o tym wiedzą, również ten rodzaj współpracy daje nam ubezpieczenie zdrowotne i uprawnia do korzystania ze świadczeń Narodowego Funduszu Zdrowia. Pracodawca opłacający nam NFZ to bez wątpienia opcja najwygodniejsza z możliwych – nie musimy pamiętać o składakach ani sami robić przelewów. Warto jednak trzymać rękę na pulsie i co jakiś czas kontrolować, czy nasze składki rzeczywiście są odprowadzane, jak należy. Możemy to zrobić przy pomocy systemu eWUŚ.

Praca bez etatu – brak prawa do NFZ

Gdy zdarzy się, że stracisz etat i nie możesz liczyć na umowę – zlecenie, tracisz też prawo do korzystania z placówek publicznej służby zdrowia. Co robić w takiej sytuacji? Jak odzyskać ubezpieczenie w NFZ? Jest na to kilka sposobów, o których poniżej.

Prywatna opieka medyczna to nie wszystko

Wiele osób pozbawionych polisy zdrowotnej sądzi, że do niczego nie jest ona im potrzebna, a sprawę rozwiąże prywatna polisa medyczna. Choć takie podejście jest bardzo wygodne (np. na wizytę u prywatnego lekarza czeka się bardzo krótko), może być błędne. Rzeczywiście, wykupienie prywatnej polisy jest dziś proste jak nigdy dotąd – do programu, płacąc kilkadziesiąt złotych miesięcznie, możemy przystąpić razem z członkiem naszej rodziny (np. mężem zatrudnionym w dużej korporacji, a nawet partnerem, bo prywatne towarzystwa medyczne pozwalają ubezpieczać nie tylko rodzinę). Warto jednak pamiętać, że prywatna opieka medyczna umożliwi nam dostęp do lekarzy specjalistów, ewentualnie także diagnostykę medyczną. Co jednak, gdy nagle trafimy do szpitala, złamiemy nogę na nartach lub weźmiemy udział w wypadku komunikacyjnym? Wtedy – jeśli nie mamy wystarczająco szerokiej polisy prywatnej – za świadczenia szpitalne będziemy musieli zapłacić z własnej kieszeni. A mowa tu o niemałych sumach – za wycięcie wyrostka robaczkowego zapłacimy min. 4 tysiące złotych, prawie 5 tysięcy kosztuje pilna operacja po złamaniu nogi, a ratujący życie zabieg po zawale – nawet 20 tysięcy.

Brak etatu – jak ubezpieczyć się w NFZ prywatnie?

Fakt, że zostałeś pozbawiony etatu nie oznacza, że nie masz szans na korzystanie ze świadczeń NFZ. Jest kilka sposobów, by na nowo zostać objętym ubezpieczeniem. Po pierwsze, możesz zarejestrować własną działalność gospodarczą. Po drugie, możesz pozostać freelancerem i ubezpieczyć się w NFZ dobrowolnie. Po trzecie, w pewnych sytuacjach możesz skorzystać z polisy ubezpieczeniowej członka najbliższej rodziny. Swoim ubezpieczeniem może objąć Cię ubezpieczona żona lub mąż, a także rodzice i dziadkowie, pod warunkiem, że mieszkacie we wspólnym gospodarstwie domowym.

Dokładną informację o ubezpieczaniu członków rodziny znajdziesz w artykule „Ubezpieczenie zdrowotne dla członków rodziny”.

Własna działalność gospodarcza – ile kosztuje składka NFZ?

Wiele osób błędnie sądzi, że jedynym remedium na brak etatu jest zarejestrowanie własnej działalności gospodarczej. Ta opcja ma wiele zalet: pracujemy na własną markę, w elastycznych godzinach, nie mamy nad głową szefa. Ma też jedną podstawową wadę – spore koszty. Jako jednoosobowa firma musimy sami zatroszczyć się o opłacenie składki ZUS, która w 2020 roku wynosi ponad 1300 złotych miesięcznie. Wprawdzie osoby, które rejestrują swoją pierwszą działalność gospodarczą mogą liczyć na preferencyjny, tzw. mały ZUS, wynoszący ok. 600 złotych, jednak z opcji tej możemy korzystać tylko przez dwa pierwsze lata. Jednym ze składników tej kwoty jest właśnie ubezpieczenie zdrowotne, dające nam prawo do korzystania ze świadczeń NFZ. Inną możliwością jest także skorzystanie z Ulgi na start, która na 6 miesięcy zwalnia przedsiębiorców z konieczności regulowania ubezpieczeń społecznych. Bez względu na to jednak, czy jesteśmy początkującym, czy zaawansowanym przedsiębiorcą, musimy opłacać ubezpieczenie zdrowotne, którego stawka na rok 2020 wynosi 362,34 zł.

Dla osoby, która stawia pierwsze kroki w świecie biznesu i dopiero rozpoczyna budowanie siatki zleceniodawców, długoterminowo te koszty okazują się zwykle zbyt wysokie. I to właśnie owe koszty sprawiają, że często na miesiące i lata pozostaje nieubezpieczona.

Dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne – kto podlega, na czym polega?

Tymczasem wszyscy, którzy nie są objęci ubezpieczeniem zdrowotnym, mogą ubezpieczyć się sami, dobrowolnie. Ta opcja najbardziej zainteresuje osoby zatrudnione na umowę o dzieło, przebywające na urlopach bezpłatnych, utrzymujące się z najmu, ewentualnie niezarejestrowanych bezrobotnych. Wraz z nabyciem prawa do ubezpieczenia mogą one bowiem do woli korzystać ze wszystkich placówek i usług finansowanych ze środków NFZ.

Ile wynosi składka zdrowotna?

Ile kosztuje dobrowolne ubezpieczenie medyczne w NFZ? Miesięczna składka wynosi zawsze 9% przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw razem z wypłatami z zysku. Informacja o wysokości średniego wynagrodzenia jest co kwartał podawana przez GUS. Oznacza to, że wysokość składki zmienia się co kwartał. Zanim więc wniesiesz opłatę, sprawdź na stronie internetowej NFZ jej aktualną wysokość.

W kwietniu, maju i czerwcu 2020 składka wynosi nie mniej niż 483,09 złotych.

Pamiętaj: opóźnienie we wpłacie składki powoduje automatyczne rozwiązanie umowy z NFZ i wygaśnięcie prawa do świadczeń.

Przerwa w ubezpieczeniu zdrowotnym: zapłacisz więcej

Jeśli decydujemy się na dobrowolne ubezpieczenie medyczne, a do tej pory nieregularnie odprowadzaliśmy składki lub mieliśmy przerwę w ubezpieczeniu, musimy liczyć się z opłatą dodatkową, której wysokość jest zależna od tego, jak długo trwała przerwa:

  • od 3 miesięcy do roku – 20% dochodów przyjętych jako podstawa wymiaru składki (w II kwartale 2020 nie mniej niż 1073,54 zł).
  • powyżej roku do 2 lat – 50% dochodów przyjętych jako podstawa wymiaru składki (w II kwartale 2020 nie mniej niż 2683,84 zł).
  • powyżej 2 lat do 5 lat – 100% dochodów przyjętych jako podstawa wymiaru składki (w II kwartale 2020 nie mniej niż 5367,68 zł).
  • powyżej 5 lat do 10 lat – 150% dochodów przyjętych jako podstawa wymiaru składki (w II kwartale 2020 nie mniej niż 8051,52 zł).
  • powyżej 10 lat – 200% dochodów przyjętych jako podstawa wymiaru składki (po I kwartale 2020 nie mniej niż 10 735,36 zł).

W szczególnych, uzasadnionych sytuacjach dyrektor właściwego nam oddziału NFZ może zwolnić nas z opłaty lub rozłożyć ją na korzystne raty. Wiele osób próbuje też obchodzić te opłaty, podpisując na miesiąc umowę zlecenie, od której odprowadzana jest składka, a potem decydując się na dobrowolne ubezpieczenie. Kara liczona jest bowiem od ostatniej przerwy w opłacaniu składek. Dobra wiadomość jest jednak taka, że składki na ubezpieczenie zdrowotne możemy odliczyć od podatku (dokładnie tak, jak robią to osoby zatrudnione na etat), spora część pieniędzy wróci więc do naszego portfela. Mówiąc precyzyjnie – w zeznaniu podatkowym możemy odliczyć aż 7,75% podstawy wymiaru składki (cała składka zdrowotna wynosi 9%). Pamiętajmy jednak, by zachować dowody opłacenia składki – mamy taki obowiązek.

Jak załatwić dobrowolne ubezpieczenie?

Umowę o dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne w ZUS możesz podpisać w siedzibie Narodowego Funduszu Zdrowia właściwej dla województwa, w którym mieszkasz. Potrzebne Ci będą następujące dokumenty:

  • wniosek o dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne NFZ, który można wydrukować ze strony internetowej NFZ lub wypełnić na miejscu w oddziale,
  • dokument tożsamości,
  • dokument potwierdzający ostatni okres ubezpieczenia:
    • umowa o pracę – świadectwo pracy,
    • umowa zlecenie – umowa wraz z dokumentami potwierdzającymi zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego np. drukiem ZUS ZUA, ZUS ZWUA lub ZUS RMUA,
    • działalność gospodarcza – druk ZUS ZWUA oraz ZUS ZWPA potwierdzony przez ZUS, wykreślenie z ewidencji działalności gospodarczej, a w przypadku spółek prawa handlowego wykreślenie z KRS,
    • rejestracja jako osoba bezrobotna – Decyzja z Urzędu Pracy o utracie statusu osoby bezrobotnej,
    • zgłoszenie jako członek rodziny – druk ZUS ZCNA wyrejestrowania z ubezpieczenia (w przypadku małżonka) lub druk ZUS ZCNA wyrejestrowania z ubezpieczenia oraz dokument potwierdzający zakończenie nauki (w przypadku dziecka),
    • zgłoszenie przez szkołę lub uczelnię – dokument potwierdzający wyrejestrowanie z ubezpieczenia zdrowotnego (ZUS ZWUA) lub zaświadczenie z uczelni,
    • ubezpieczenie w innym kraju członkowskim UE i EFTA – formularz E-104,
    • inny – dokument od płatnika składek potwierdzający zakończenie ubezpieczenia zdrowotnego.

Po złożeniu wniosku i uregulowaniu ewentualnej opłaty, podpiszesz umowę. Następnie masz 7 dni na wizytę w ZUS i złożenie tam druku ZUS ZZA. Następnie, do 15. dnia każdego miesiąca masz obowiązek wpłacenia składki na konto ZUS, a także złożenia w placówce Zakładu deklaracji rozliczeniowej ZUS DRA. Jeśli zdecydujesz się rozwiązać umowę, także robisz to pisemnie, w placówce NFZ.

Pamiętaj, że zawierając umowę, masz obowiązek zgłosić wszystkich członków Twojej rodziny, którzy nie są objęci polisą z innego tytułu. Nie poniesiesz za to żadnej dodatkowej opłaty.

Dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne – a jak jest gdzie indziej?

Składki na dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne nie są niskie, ale trzeba przyznać, że są na świecie kraje, w których ubezpieczenie zdrowotne kosztuje o wiele więcej. Jednym z najdroższych krajów jeśli chodzi o opiekę medyczną są Stany Zjednoczone. Częściowo darmowa służba zdrowia (nie w 100%) przysługuje tam tylko najmniej zarabiającym (program medicaid), osobom starszym powyżej 65 roku życia (program medicare) i dzieciom (CHIP). Reszta musi się ubezpieczyć lub płacić gotówką, a koszty bywają astronomiczne i za niewielki zabieg czy pomoc w razie wypadku należy zapłacić kilka, kilkanaście tysięcy dolarów.

Dobrowolna składka zdrowotna w Stanach może wynieść od kilkaset do nawet kilku tysięcy dolarów.