Podróżowanie do krajów arabskich: do Turcji, Egiptu, Tunezji czy innych państw o odmiennym od Polski klimacie jest ciągle  popularne. Nie zniechęcają nas ostrzeżenia czy nawet negatywna rekomendacja MSZ. Oferty są dość tanie, pogoda pewna, baza hotelowa zachęcają, a my spragnieni egzotyki i słońca, których w sezonie często próżno szukać nad Bałtykiem.

Niewielu z nas zdaje sobie jednak sprawę z zagrożeń, które czyhają na nas i nasze zdrowie podczas takich wyjazdów. Jeśli nie będziemy przestrzegać pewnych zasad, to zamiast na leżaku, skończymy na łóżku szpitalnym lub w… toalecie. Na co szczególnie zwrócić uwagę? Jak uniknąć niestrawności, bólu żołądka i biegunki, zwanych swojsko „zemstą faraona” czy „zemstą sułtana”?

Zemsta faraona, zemsta sułtana – co to takiego?

Zemsta sułtana, inaczej zwana zemstą faraona, to bardzo często spotykane nazwy przykrej dolegliwości, która często spotyka turystów kierujących się do krajów arabskich. Jeśli nas dopadnie, to na pewno uprzykrzy i nieco pokrzyżuje nasze wyjazdowe plany, ponieważ dotyczy dolegliwości żołądkowych, które objawiają się zarówno podwyższoną temperaturą, jak również ostrą biegunką. Przyczyną choroby jest odmienna flora bakteryjna przewodu pokarmowego Europejczyków, nieprzestrzeganie podstawowych zasad bardzo często może doprowadzić do zatrucia, które zwykle trwa około 5 dni.

Niby nic wielkiego, ale jeśli jedziemy na tydzień –  to w efekcie możemy mieć z głowy cały urlop. W końcu nie po to płacimy za wyjazd, aby spędzić go w toalecie albo na szpitalnym łóżku. Dodatkowo u osób szczególnie wrażliwych na takie dolegliwości, choroba może się przedłużać i mieć gorszy przebieg.

Objawy klątwy Faraona szybko doprowadzają do wyczerpania i odwodnienia organizmu, dlatego jak najszybciej należy podjąć odpowiednie leczenie. Zdarza się, że turyści nie tylko nie mogą cieszyć się wakacjami, ale nawet trafiają do szpitala.

Jak uniknąć zemsty faraona i sułtana? 

Nie powinniśmy zamykać się na wyjazdy w egzotyczne kierunki, warto jednak przestrzegać kilku prostych, i niekoniecznie wszystkim znanych, zasad. Dzięki nim możemy uchronić siebie przed niepożądaną chorobą i cieszyć się z każdego dnia wyjazdu. Te zasady są istotne szczególnie w przypadku dzieci, które mogą gorzej przechodzić chorobę. O czym należy pamiętać?

Zemsta sułtana: Spożywaj jedynie wodę butelkowaną

Woda z kranu, czy też pochodząca z ulicznych straganów jest niehigieniczna i zawiera wiele zarazków. Warto również zrezygnować z napojów serwowanych z lodem, który może być przygotowany ze zwykłej, powodującej dolegliwości, kranówki.

Najlepiej wybierać napoje z przegotowanej wody, gazowane, wodę, najlepiej pić z własnoręcznie otwartej puszki/butelki.

Do mycia zębów również lepiej używać wody butelkowanej.

Zemsta faraona: Uważaj na lokalne potrawy


Próbując tamtejszej kuchni, warto zwrócić uwagę na sposób podawania, wygląd i przede wszystkim świeżość produktów. Należy dokładnie myć owoce wodą mineralną i najlepiej obierać je ze skórki. Warto również stopniowo wprowadzać dania tamtejszej kuchni z biegiem dni – nie kosztować wszystkich nowości na raz. Do bezpiecznych dań z pewnością należą potrawy smażone, pieczone, czy też grillowane.

Zemsta faraona i sułtana to nie żarty! Skonsultuj się z lekarzem!


Przed wyjazdem wskazana jest konsultacja z lekarzem, dobranie odpowiednich leków, które w razie wypadku mogą nam pomóc i chociaż w jakimś stopniu uratować wyjazd. W aptece dostępne są również środki zawierające kultury bakterii mlekowych i blokujące rozwój szkodliwych bakterii takie jak np. Lakcid. Warto je zabrać ze sobą, podobnie jak leki przeciwbiegunkowe –  nie potrzebujesz recepty aby je kupić. Są to np.  Nifuroksazyd, Loperamid, Imodium, Xifaxan. Jeśli zauważysz pierwsze problemy gastryczne, warto je zastosować. W razie większych problemów będziesz jednak musiał skonsultować się z lekarzem na miejscu.

Pamiętaj o ubezpieczeniu za granicę! 

Przed wyjazdem w zagranicznym kierunku istotne jest również wykupienie ubezpieczenia, o czym wiele osób zapomina. Leczenie za granicą jest bardzo kosztowne, nawet jeżeli chodzi o drobne skaleczenia czy zwykłą konsultację z lekarzem. Warto wykupić polisę, uwzględniając charakter podróży, jak również miejsce.

Ubezpieczenie turystyczne powinno obejmować:

  • OC, czyli odszkodowanie w przypadku, gdy w wyniku naszych działań poniosły szkodę osoby trzecie;
  • NNW, istotne w sytuacji odniesienia uszczerbku na zdrowiu;
  • usługiAssistance, czyli możliwość skorzystania z infolinii alarmowej, która może nam pomóc w zorganizowaniu np. wizyty u lekarza;
  • KLZ, czyli koszt leczenia za granicą – najbardziej istotne i ważne, powinno się również w nim uwzględnić transport do placówki medycznej, czy też ewentualne akcje ratunkowe.

 

Ubezpieczenie do Turcji, Egiptu

Ubezpieczenie do Turcji, Egiptu czy Tunezji to niewielki koszt, jeśli porównamy je z kosztami ewentualnego leczenia.

Poniżej znajduje się przykładowa oferta ubezpieczenia do Turcji – zaoferowana przez Wartę. Im większe koszty leczenia, tym lepiej, a tutaj te najwyższe, w pakiecie PREMIUM, sięgają aż 250 000 zł. Ubezpieczyciel zapewni nam też ochronę OC w życiu prywatnym, która przyda się np. gdy dojdzie z naszej winy do poważnej awarii w pokoju hotelowym czy jeśli zniszczymy czyjś sprzęt nurkowy.

Warto podkreślić, że koszt pobytu i leczenia w szpitalu w Turcji to koszt nawet kilku tysięcy złotych.  Nie możemy tu liczyć na EKUZ.

Koszt transportu medycznego do Polski może sięgnąć nawet 100 000 zł. Wszystko zależy od stopnia urazu lub uszczerbku na zdrowiu. Porównując więc kwotę kosztu polisy z ewentualnymi kosztami związanymi z leczeniem czy hospitalizacją, nie można wybrać inaczej niż ubezpieczyć się.

UWAGA! Polisa z biura podróży nie zawsze wystarczy!

Standardowo, wykupując wycieczkę, otrzymujemy także ubezpieczenie. Podstawowy wariant, to jednak bardzo nikły, absolutnie niewystarczający zakres ochrony. Jeśli chcemy być naprawdę zabezpieczeni, trzeba mieć lepszą polisę, a ta oferowana przez biuro podróży może być nawet o 300 % droższa od tej kupionej samodzielnie.

Wyjeżdżasz już niebawem? Kup teraz on line i oszczędź pieniądze na wakacyjne przyjemności!