Mówiąc o Słowacji, szczególnie w okresie zimowym, na myśl przychodzą nam ośnieżone stoki, które są istnym rajem dla zapalonych narciarzy. Tymczasem Słowacja to kierunek, który zachwyci nie tylko miłośników sportów zimowych. Dla wszystkich tych, którzy planują odpoczynek u naszych słowackich sąsiadów, przygotowaliśmy praktyczny poradnik. Jak zaplanować wyjazd na Słowację i o czym trzeba pamiętać?

Bratysława – niedocenione miasto 

Zacznijmy od Bratysławy – jedynej stolicy stykającej się z dwoma krajami ościennymi, Austrią i Węgrami, bajecznie usytuowanej w miejscu gdzie Karpaty stykają się z pięknym Dunajem.

Mniej zatłoczona i tańsza niż Praga, w niczym jej nie ustępuje jeśli chodzi o tętniące życiem ulice, niezliczone nastrojowe knajpki i wysokiej klasy zabytki. Tych ostatnich znajdziecie też mnóstwo we wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO: Bardejowie, pięknej średniowiecznej Lewoczy i unikatowej Bańskiej Szczawnicy, otoczonej szczytami wulkanicznych gór.

Do tego niezliczone pałace i zamki – w kraju, którego populacja jest znacznie niższa od liczby mieszkańców Nowego Jorku, czeka na Was ponad 425 pałacy i 200 zamków, w tym słynny Zamek Orawski – znakomicie zachowany popis średniowiecznego kunsztu budowniczego, pyszniący się dumnie na ponad stumetrowej skale.

Słowacja: raj dla piechurów 

Słowacja to również raj dla piechurów i miłośników górskich wycieczek. To właśnie w tym kraju znajduje się najdłuższa w Europie sieć oznaczonych pieszych tras turystycznych, o łącznej długości ponad 13.000 km. Szlaki i zapierające dech w piersiach panoramy słowackich Tatr Wysokich zachwycą każdego spragnionego kontaktu z naturą turystę, podobnie jak labirynt niesamowitych wapiennych kanionów poprzecinanych krystalicznymi potokami w Słowackim Raju.

A kiedy górskie widoki już Wam się lekko znudzą – zapraszamy do podziemnego królestwa Słowacji: jaskiń Słowackiego Krasu, tajemniczego i wspaniałego świata rozciągającego się pod szczytami Karpat.

No dobrze, mamy nadzieję że zdołaliśmy zachęcić Was by umieścić Słowację na Waszej liście miejsc do odwiedzenia, teraz więc parę konkretnych rad i wskazówek, które wyjazd do tego kraju pozwolą uczynić przyjemnym i bezproblemowym.

Wyjazd na Słowację: wymogi formalne

Po pierwsze – wymogi formalne: na mocy porozumienia z Schengen do wjazdu na teren Słowacji upoważnia nas dowód osobisty (brak kontroli na granicy, jednak słowacka policja ma prawo wylegitymować nas w dowolnym momencie i w przypadku braku ważnego dokumentu zabrać na najbliższy posterunek policji w celu potwierdzenia tożsamości), zaś poruszanie się samochodem po tym kraju nie wymaga żadnych innych dokumentów jak w przypadku Polski, konieczne jest jedynie prawo jazdy oraz ubezpieczenie OC pojazdu. Istotnym jest też posiadanie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), umożliwiające nam korzystanie z lokalnej opieki medycznej na takich samych zasadach, na jakich korzystają z niej Słowacy. Warto też przemyśleć kwestię wykupienia dodatkowego ubezpieczenia kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków, szczególnie jeśli planujemy aktywnie spędzać czas na miejscu.

SPRAWDŹ: Winiety Słowacja – poradnik dla polskiego kierowcy

Obowiązkowe wyposażenie samochodu na Słowacji

Do obowiązkowego wyposażenia samochodu, którym podróżujemy po lub przez Słowację należą: apteczka, trójkąt ostrzegawczy, koło zapasowe, klucz i podnośnik oraz kamizelki odblaskowe dla dwóch osób (jeśli samochodem podróżuje więcej niż jedna), znajdujące się w kabinie auta, nie w bagażniku. Dodatkowo zaleca się posiadanie kompletu zapasowych żarówek i gaśnicy.

Należy też pamiętać, że na Słowacji obowiązuje zerowa tolerancja dla prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu, wedle prawa dopuszczalny limit wynosi tu… zero promili.

Kary za prowadzenie pod wpływem alkoholu są w tym kraju wyjątkowo surowe i nie tylko finansowe – oprócz mandatu na ok. 1000 EUR, ryzykujemy zatrzymanie uprawnień do jazdy nawet na 5 lat.

Obowiązuje również zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez osoby, które nie ukończyły 18 lat, nawet jeśli posiadają prawo jazdy.

Słowacja samochodem: co musisz wiedzieć przed podróżą?

W przypadku podróżowania pożyczonym samochodem oficjalnie nie trzeba posiadać pełnomocnictwa do jego użytkowania, zalecamy jednak by o takowe się postarać w celu uniknięcia ewentualnych komplikacji i problemów. Nie musi być to dokument notarialny, wystarczy zwykłe pisemne pełnomocnictwo od właściciela pojazdu.

Jeśli podróżujecie z dzieckiem, które nie ukończyło 12 lat lub ma poniżej 150 cm wzrostu, musicie pamiętać iż wedle słowackich przepisów nie może ono zajmować przedniego fotela – musi siedzieć z tyłu samochodu i korzystać z urządzeń zabezpieczających dostosowanych do jego wzrostu (fotelik bądź odpowiednie pasy bezpieczeństwa).

SPRAWDŹ: Obowiązkowe wyposażenie samochodu na zimę

Korzystanie ze słowackich autostrad oraz dróg ekspresowych jest odpłatne i wymaga posiadania ważnej winiety. Obecnie możliwy jest zakup winiety elektronicznej (za pośrednictwem strony „eznamka.sk”), możecie też dokonać zakupu na wybranych stacjach paliw oraz w samoobsługowych automatach na przejściach granicznych.

Dopuszczalne prędkości dla samochodów osobowych bez przyczepy wynoszą:

  • 50 km/h w terenie zabudowanym,
  • 130 km km/h na drogach ekspresowych i autostradach,
  • 90 km/h w terenie niezabudowanym.

Wyjazd na Słowację: o czym pamiętać w górach?

Jeśli planujecie górskie eskapady na Słowacji, pamiętajcie iż turyści wędrujący w wysokich partiach gór zobowiązani są do zgłoszenia planowanej trasy wyprawy oraz czasu jej trwania w schronisku bądź najbliższej placówce HZS (Górskie Pogotowie Ratunkowe). Niezgłoszenie się po powrocie z wędrówki w czasie 6 h od planowanej godziny jej zakończenia będzie równoznaczne z prośbą o pomoc i interwencję, a ewentualnymi kosztami ratownictwa obciążone zostaną osoby poszukiwane. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku akcji ratowniczych na stokach narciarskich – jeśli posiadamy ważną kartę EKUZ sama pomoc medyczna będzie dla nas bezpłatna, jednak już użycie skutera śnieżnego bądź helikoptera – nie, warto więc wcześniej pomyśleć o wykupieniu odpowiedniej polisy, która pokryłaby te koszty.