Przed wyjazdem na wypoczynek za granicę – nieważne czy będziemy spędzać go leniwie czy aktywnie – powinniśmy kupić ubezpieczenie turystyczne. O tym co warto o nim wiedzieć pisaliśmy w artykule „Ubezpieczenie podróżne: co warto wiedzieć?” . Z kolei w tekście „8 pytań o ubezpieczenie podróżne – zadaj je, zanim wybierzesz!”  podpowiadaliśmy o co trzeba zapytać przed wybraniem ubezpieczenia. Teraz sprawdzimy, w jakich krajach nie będziemy mogli rozliczyć się z lekarzem czy szpitalem bezgotówkowo.

Gdzie nie będzie możliwa bezgotówkowa realizacja świadczeń?

Z informacji jakie uzyskaliśmy z UNIQA  wynika, że wśród krajów, w których operator assistance może mieć trudności z bezgotówkową realizacją świadczeń można wymienić m.in. Francję czy kraje Beneluksu. Trudności zdarzają się też w krajach skandynawskich.

Jak wygląda to w praktyce?

  • we Francji osoba korzystająca z pomocy ambulatoryjnej lub kupująca lekarstwa opłaca pełne koszty z własnej kieszeni a następnie otrzymuje zwrot części poniesionych wydatków z lokalnej kasy chorych (Caisse Primaire D’Assurance Maladie). Kwota zwracana przez kasę to ok. 70 proc. ceny ustalonej w cenniku kasy (wg niego porada lekarza ogólnego kosztuje 20 EUR, a lekarza specjalisty – 27 EUR). W przypadku leczenia szpitalnego kasa opłaca 80 proc. (a w niektórych przypadkach nawet 100 proc.) kosztów leczenia. Szpitalowi trzeba zapłacić zatem 20 proc. kosztów lub dzienną zryczałtowaną opłatę za pobyt w szpitalu (15 EUR). Koszty transportu sanitarnego na terenie Francji zwracane są w 65 proc. a koszty transportu powrotnego do Polski pokrywa w całości pacjent

 

  • w Belgii, podobnie jak we Francji, za leczenie ambulatoryjne płacimy w całości z własnej kieszeni a następnie – na podstawie zaświadczenia wystawionego przez świadczeniodawcę – ubiegamy się o zwrot części poniesionych kosztów. Za porady lekarskie i leczenie stomatologiczne kasa chorych zwraca koszty pomniejszone o udział własny chorego, który wynosi od 25 do 40 proc. Kasa finansuje większość kosztów leczenia szpitalnego. Z własnych środków trzeba opłacić ryczałt za przyjęcie do szpitala, opłatę za każdy dzień pobytu w szpitalu oraz dzienną opłatę za leki stosowane w czasie hospitalizacji. Pacjent płaci także całość kosztów (nie są one zwracane) za transport sanitarny na terenie Belgii (za wyjątkiem wezwania karetki do wypadku przy pracy

 

  • w Szwecji koszt porady lekarza ogólnego lub lekarza specjalisty jest uzależniony od stawki, której wysokość jest inna w każdym hrabstwie. Za poradę ambulatoryjną w szpitalu trzeba zapłacić zryczałtowaną opłatę, natomiast za pobyt w szpitalu – stawkę dzienną.

Problem zdrowotny za granicą –  jak postępować?

Jeśli zostaliśmy poinformowani, że część lub całość kosztów porady lekarskiej czy hospitalizacji będziemy z własnej kieszeni a mamy wykupione ubezpieczenie turystyczne, powinniśmy zgłosić na numer alarmowy zajście zdarzenia. W takiej sytuacji ubezpieczyciel podejmie decyzję o zwrocie poniesionych kosztów podejmuje na podstawie dokumentacji medycznej poświadczającej wystąpienie choroby lub wypadku oraz przesłanych mu rachunków przesłanych. Dokumentację oraz rachunki można przekazać pocztą tradycyjną lub elektroniczną. Refundacja poniesionych kosztów zostanie dokonana na wskazany rachunek bankowy lub przekazem.

Kiedy klient decyduje się na zakup polisy turystycznej na zagraniczny wyjazd, wybiera sumę ubezpieczenia – maksymalną kwotę, do której wysokości w razie choroby ubezpieczyciel pokryje koszty leczenia. W przypadku choroby każdy dzień kuracji w zagranicznej placówce medycznej generuje nowe koszty i niekiedy mogą one przewyższyć sumę ubezpieczenia. Wówczas klient będzie musiał pokryć pozostałą ich część z własnej kieszeni – wyjaśnia Arkadiusz Wiśniewski, członek zarządu Generali TU SA i dodaje, że – w takich przypadkach  ubezpieczony może zwrócić się do placówki medycznej z prośbą o rozłożenie na raty kosztów leczenia, którymi został obciążony. Wiele szpitali zgadza się na takie rozwiązanie. W razie obciążenia turysty dużą kwotą może on ubiegać się o jej częściowe lub całościowe umorzenie. Niektóre placówki akceptują taką propozycję, kiedy prywatne ubezpieczenie turystyczne pokryło większą część wysokich kosztów leczenia.

Pomóc może też EKUZ

Trzeba też pamiętać o tym, że w krajach należących do Unii Europejskiej/EFTA możemy korzystać z Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Jak podkreśla Anna Jaczewska, Menadżer Operacyjny odpowiedzialny za zespół medical i travel w Europ Assistance Polska:

Wyjeżdżając do krajów europejskich dobrym rozwiązaniem jest europejska karta ubezpieczenia zdrowotnego tzw. EKUZ. Jeżeli posiadamy prywatne ubezpieczenie i wskazaną kartę, to koszty leczenia mogą zostać podzielone. Część kosztów możemy pokryć z polisy prywatnej, a pozostałą kwotę placówka, w której klient będzie hospitalizowany, będzie mogła rozliczyć z EKUZ.

Nie w każdym kraju możemy rozliczyć się bezgotówkowo z lekarzem czy ze szpitalem. W niektórych przypadkach część kosztów porady czy hospitalizacji trzeba pokryć z własnej kieszeni. Warto jednak mieć wykupione ubezpieczenie turystyczne, a w przypadku podróżowania po krajach UE/EFTA, także kartę EKUZ.