Do tej pory liczyłeś na szczęście i żyłeś nadzieją, że podczas wymarzonego i długo wyczekiwanego wypoczynku nie przytrafi Ci się nic niedobrego. Teraz jednak postanowiłeś nie kusić losu i przed planowanym wyjazdem planujesz wykupić ubezpieczenie KL. Sprawdź, na co warto zwrócić uwagę kupując polisę turystyczną!

Ubezpieczenie kosztów leczenia: co to znaczy?

Niezależnie od celu podróży, warto zabezpieczyć się przed nagłymi i nieplanowanymi zdarzeniami. Nawet zwykły ból głowy może popsuć Ci przyjemność z wyjazdu. Nie życzymy tego nikomu, ale doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że z dala od domu może zdarzyć się wiele sytuacji, które mogą mieć przykre konsekwencje. Poważne zachorowanie czy wypadek? Po tym będziesz wymagał leczenia i rekonwalescencji, a to będzie kosztowało krocie. Aby mieć spokojną głowę, warto zabezpieczyć się na taką ewentualność i wykupić ubezpieczenie KL, czyli popularne ubezpieczenie kosztów leczenia.

Ubezpieczenie KL: co obejmuje?

Standardowe ubezpieczenie KL obejmuje wizyty lekarskie, leczenie szpitalne, specjalistyczne badania, zabiegi i operacje, transport sanitarny, ratownictwo, a nawet zakup leków czy środków opatrunkowych.  Tyle w teorii. A co z praktyką?

Zakres ubezpieczenia KL za granicą jest jednak bardzo elastyczny. Co to oznacza? W każdym towarzystwie ubezpieczeniowym polisa KL może obejmować inne zdarzenia.

Dlatego zanim podejmiemy decyzję odnośnie konkretnego ubezpieczenia zdrowotnego na wyjazd, zapoznajmy się z OWU i dokładnie sprawdźmy jego zakres. Na co jeszcze zwrócić szczególną uwagę? Na sumę ubezpieczenia kosztów leczenia. Dlaczego to takie ważne? Koszt leczenia to kwota, do jakiej ubezpieczyciel pokryje koszty. Może się zdarzyć, że Twoje koszty leczenia zdecydowanie przewyższą sumę zagwarantowaną w umowie. Co wtedy?

Załóżmy, że podczas wakacji uległeś wypadkowi. Rachunek podsumowujący koszty leczenia opiewa na kwotę 300 tys. zł. Tymczasem limit kosztów leczenia Twojej polisy to 200 tys. zł. Wychodzi więc na to, że w tej sytuacji 100 tys. zł będziesz musiał wyłożyć  z własnej kieszeni. Może dlatego czasem warto dopłacić parę złotych do ubezpieczenia na wakacje i wybrać to z wyższą sumą ubezpieczenia? Pamiętajmy też, że limity te warto dopasować do kosztów leczenia w kraju, do którego się wybieramy.

Koszty leczenia za granicą: przykłady

W każdym kraju koszty leczenia mogą się diametralnie różnić i znacznie odbiegać od tych, do których jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce. Przed wyjazdem do danego kraju, dobrze zorientować się w cenach świadczeń medycznych.

Załóżmy, że podczas beztroskiego pobytu w Bułgarii złamałeś nogę. Konieczna jest hospitalizacja. Za trzy dni spędzone w tamtejszym szpitalu możesz zapłacić nawet do 15 tys. zł. Za jeden dzień spędzony w egipskim szpitalu z powodu ostrego zatrudnia pokarmowego, możesz zapłacić około 6 tys. zł. Sytuacja staje się bardziej ekstremalna, kiedy za cel podróży obierasz na przykład Stany Zjednoczone. Tam, trzy dni spędzone w szpitalu, podczas których wykonano Ci pakiet niezbędnych badań, mogą uszczuplić Twój budżet nawet o 150 tys. zł. Chyba nie warto ryzykować?

Ubezpieczenie turystyczne do USA

Ubezpieczenie KL: o tym warto pamiętać!

Wybierając ubezpieczenie kosztów leczenia w podróży warto zwrócić uwagę nie tylko na ich zakres, ale także na wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Mowa tutaj o sytuacjach, w których mimo objęcia polisą, ubezpieczyciel odmówi wypłaty nam świadczenia. W OWU znajdziemy dokładny wykaz takich zdarzeń. Poza tym, warto także zwrócić uwagę na to, jaką formę rozliczenia przyjmuje nasz ubezpieczyciel. Pamiętajmy, że jeśli będzie to rozliczenie gotówkowe, najpierw to my z własnej kieszeni będziemy musieli pokryć koszty leczenia, a dopiero później ubiegać się o ich zwrot z zakładu ubezpieczeń.