Ferie, podobnie jak wakacje i wszelkie dni wolne w ciągu roku szkolnego, budzą szereg krańcowo różnych uczuć w dzieciach, rodzicach i nauczycielach. Ci ostatni mają serdecznie dość wypominania im ilości dni wolnych od pracy przez tych drugich, którzy łamią sobie głowę, jak zorganizować dzieciom opiekę w czasie, gdy szkoła nie działa, a oni muszą iść do pracy, aby wypracować ojczyźnie PKB i zarobić na chleb i zeszyty. Z kolei radość tych pierwszych rośnie z każdym kolejnym dniem wolnym od nauki szkolnej. Jak widać, mamy tu całą gamę wrażeń, uczuć i emocji. A jak wyglądają terminy ferii zimowych 2020? 

Terminy ferii zimowych 2020 

Terminy ferii zimowych w roku szkolnym 2019/2020 Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło na swojej stronie internetowej już w czerwcu 2018. Zatem rodzicie i opiekunowie mieli dużo czasu na zaplanowanie tych dni. Tylko czy to cokolwiek zmienia? To są bite dwa tygodnie, 10 dni roboczych, które trzeba zagospodarować podopiecznym. 

W najgorszej sytuacji są rodzice uczniów z lubelskiego, łódzkiego, podkarpackiego, pomorskiego i śląskiego – 7 stycznia dzieci poszły do szkoły po świętach, a już 13 stycznia, zaledwie po czterech dniach nauki, zaczynają kolejne dwie niedziele laby. Podejrzewam, że obecnie przez te rejony przechodzą fale płaczu i zgrzytania zębami.

Druga tura ferii, która obejmuje województwa podlaskie i warmińsko-mazurskie, rozpoczyna się 20 stycznia i kończy 2 lutego,  trzecia tura (kujawsko-pomorskie, lubuskie, małopolskie, świętokrzyskie i wielkopolskie) trwa od 27 stycznia do 9 lutego. Najdłużej na ferie w 2020 roku poczekają uczniowie z dolnośląskiego, mazowieckiego, opolskiego i zachodniopomorskiego, którzy będą odpoczywać od 10 do 23 lutego 2020.

Fakt, że ferie odbywają się na zakładkę, nie w tym samym terminie w całej Polsce, od lat budzi niezadowolenie rodziców, którzy chcieliby wysłać swoje pociechy na kilka dni do rodziny w innej części kraju, a tu zonk – akurat tam ferie wypadają wcześniej albo później. Korzystają właściciele pensjonatów i ośrodków wypoczynkowych w polskich górach – dzięki rozłożeniu ferii na miesiąc, mają oni pełne obłożenie dwa razy dłużej, niż gdyby w całej Polsce ferie odbywały się w tym samym czasie.

Terminy ferii zimowych 2020

Bezpieczne ferie zimowe

Tuż przed feriami w ramach akcji „Bezpieczne ferie” dzieci rozmawiają z nauczycielami o tym, jak bezpiecznie spędzać ferie. Uczniowie przygotowują także okolicznościowe plakaty, które potem ozdabiają szkolne korytarze. To cenna inicjatywa, bo bezpieczeństwo jest najważniejsze. Oto najważniejsze zalecenia:

  1. Ubieraj się stosownie do temperatury. 
  2. Nie zjeżdżaj na sankach w pobliżu dróg i zbiorników wodnych.
  3. Na łyżwy tylko na lodowisko, nie ślizgaj się po zamarzniętych zbiornikach wodnych.
  4. Lepiąc śnieżkę uważaj, by do śniegu nie przyczepiły się drobne kamyki lub kawałki lodu i nigdy nie celuj śnieżką w twarz.

Jak widać, wspólnym mianownikiem powyższych zaleceń jest śnieg. A czy śnieg spadnie tej zimy? Oto jest pytanie!

SPRAWDŹ: Bezpieczeństwo na stoku: jak przygotować się do sezonu?

Gdzie na ferie zimowe?

Zapaleni narciarze i wielbiciele zimowej aury nie będą z założonymi rękami wypatrywać na niebie śniegowych chmur. Według danych portalu Wakacje.pl w poszukiwaniu zimowych wrażeń Polacy wyjeżdżają głównie do Włoch, Austrii, Czech i na Słowację. Rodacy, którzy nie są fanami sportów zimowych, a lubią się wygrzać, czas ferii spędzają w ciepłych krajach, najczęściej w Egipcie, Hiszpanii i Turcji.

SPRAWDŹ: Ciepłe kraje zimą – my podpowiadam, Wy wybieracie!

Ile kosztują ferie zimowe?

Aby wysłać dziecko na ferie, choćby na tydzień, należy przygotować wielokrotność 500 plus. Tygodniowy obóz narciarski w polskich górach kosztuje 1500-2000 zł. Co ciekawe, w podobnej cenie można wyjechać do Egiptu w ramach oferty last minute. A może by tak raz pomyśleć o sobie? Dzieci do babci, a my na plażę?…

Ubezpieczenie na ferie

Przed każdym wyjazdem warto pomyśleć o ubezpieczeniu, a szczególnie, kiedy wyjeżdżamy za granicę. Karta EKUZ to podstawa dla podróżujących po krajach Unii Europejskiej, ale może okazać się niewystarczająca. Zapewnia ona świadczenia medyczne tak samo jak obywatelom danego kraju, jednak nie wszędzie ich zakres jest identyczny jak w Polsce. Warto o tym pamiętać i wykupić dodatkowe ubezpieczenie. W skali całego wyjazdu to nieduży koszt, a w razie komplikacji zdrowotnych pozwoli nam oszczędzić sporo pieniędzy i nerwów.