Austria od lat jest na celowniku polskich narciarzy. Zimowy pobyt w Austrii jest nie tylko gwarancją bajecznych krajobrazów, ale przede wszystkim imponującej infrastruktury dla narciarzy. Na sam sezon 2018/2019, austriackie ośrodki narciarskie zainwestowały miliony euro w budowę nowych kolei liniowych i wyciągów. To wszystko przyciąga prawdziwe tłumy narciarzy z Polski, którzy często w ferworze przygotowań zapominają o tym, co podczas takiej wyprawy jest najważniejsze. Mowa oczywiście o ubezpieczeniu dla narciarzy. Co powinno obejmować ubezpieczenie narciarskie? Czy w Austrii przyda nam się karta EKUZ? O czym musi pamiętać każdy narciarz planujący białe szaleństwo w Alpach?

Kiedy zaczyna się sezon narciarski 2018/2019 w Alpach?

Jak donosi portal skiinfo.pl, sezon w austriackich Alpach rozpoczął się na dobre. Na początek zapaleni narciarze mogli skorzystać z Hintertux – jedynej stacji, która czynna jest przez cały rok. Przez wielu narciarzy Hintertux uważany jest za najlepszy lodowiec w Austrii. Do września musieli poczekać Ci, którzy upatrzyli sobie Kaunertal i Pitztal. Od 2 października sezon narciarski rozpoczął się na pierwszych stokach lodowca Rettenbach w Sölden, a 4 dni później na Stubai. Kilka dni dłużej, bo do 12 października musieli poczekać narciarze, którym zamarzyło się szusowanie po szczytach Kitzsteinhorn. Następnego dnia, jako pierwszy z ośrodków położonych poza lodowcami, rozpoczął sezon Kitzbühel. Na początku listopada sezon narciarski rozpocznie się na kolejnych stacjach pozalodowcowych. Kolejno otwierane będą stoki Hochkar, Obergurgl-Hochgurgl, Schladming, Riefensberg w Vorarlbergu i Turracher Hoehe w Styrii. Miłośnicy narciarstwa nieco dłużej będą musieli poczekać na szusowanie po Obertauern, Ischgl, czy Hauser Kaibling. Najwięcej austriackich ośrodków narciarskich ruszy jednak dopiero pod koniec listopada 2018 roku.

Narty w Austrii a karta EKUZ: czy to ma sens?

Planujesz wyjazd na narty w austriackie Alpy? Posiadasz kartę EKUZ, więc nie dbasz już o dodatkowe ubezpieczenie? Czy słusznie? Nie do końca! Każdy narciarz wie, że jest to sport dość kontuzyjny. Ten sam narciarz musi też wiedzieć, że koszty ratownictwa i leczenia w Austrii do najniższych nie należą. Karta EKUZ, owszem, gwarantuje pewne świadczenia, jednak warto pamiętać, że będą to świadczenia medyczne w zakresie niezbędnym z medycznego punktu widzenia, czyli pomoc z zakresu ratowania zdrowia i życia. Nie zadziała ona w momencie konieczności poszukiwania i ratownictwa, nie pokryje kosztów NNW czy transportu medycznego do kraju. Ponadto warto wiedzieć, że każde państwo członkowskie ustala swoje własne kryteria udzielania takich świadczeń, a polski turysta posiadający kartę EKUZ i udający się do Austrii, będzie miał dokładnie takie samo prawo do świadczeń medycznych, jak każda osoba ubezpieczona w austriackim systemie zdrowia. To jednak nie wszystko!

Według danych NFZ-u, pobyt w austriackim publicznym szpitalu jest odpłatny także dla osób posiadających Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego. Turyści za każdy dzień hospitalizacji zapłacą od 12,00 do 20,10 euro za dzień.

Kwoty te dotyczą podstawowego standardu z zakwaterowaniem i opieką lekarską, jednak każdy pacjent może dopłacić do podwyższonego standardu. Pacjent ponosi opłaty maksymalnie przez 28 dni leczenia szpitalnego. W kwestii lekarstw sytuacja prezentuje się podobnie. Refundowane leki można zakupić w każdej austriackiej aptece na podstawie recepty wystawionej przez lekarza posiadającego umowę z kasą chorych, jednak za każdy lek naliczana jest bezzwrotna opłata w wysokości 5,55 euro. Na koniec to, co najbardziej powinno zainteresować każdego zapalonego narciarza – ratownictwo górskie w Austrii i transport lotniczy są odpłatne, wobec czego zalecane, aby jeszcze przed wyjazdem zadbać o dobre ubezpieczenie narciarskie pokrywające świadczenia związane z wypadkiem na stoku.

Ubezpieczenie narciarskie: co powinno obejmować?

Przez wielu ubezpieczycieli narciarstwo traktowane jest jako sport wysokiego ryzyka. Wiedząc, że jest to sport dość kontuzyjny, nie ma się co dziwić. Co więc powinna zawierać dobra polisa narciarska? Ubezpieczenie kosztów leczenia – to podstawowa, a zarazem obowiązkowa pozycja w przypadku takiej polisy.

Kolejnym nieodzownym elementem dobrego ubezpieczenia dla narciarzy są koszty ratownictwa, które często występują w ramach kosztów leczenia lub assistance. Obejmują one pomoc poczynając od zwiezienia ze stoku, poprzez wejście ekipy poszukiwawczej, na wykorzystaniu śmigłowca kończąc.

Ze względu na wysokie koszty akcji ratowniczej w austriackich górach, ubezpieczenie na narty w Austrii powinno mieć przede wszystkim wysoką sumę gwarancyjną. Szacuje się, że koszty akcji ratowniczej, leczenia oraz transportu mogą wynieść nawet 20 tys. euro. Z kolei ubezpieczenie assistance okaże się przydatne w sytuacji, gdy konieczny będzie transport poszkodowanego do kraju. Ubezpieczenie NNW to nieoceniony element polisy narciarskiej. To z tego ubezpieczenia wypłacone zostanie świadczenie za trwały uszczerbek na zdrowiu lub śmierć ubezpieczonego. Wybierając się na narty do Austrii powinniśmy także pamiętać o ubezpieczeniu OC w życiu prywatnym. Dlaczego to takie ważne? O wyrządzenie szkody osobie trzeciej na stoku naprawdę nie jest trudno, a koszty leczenia czy rehabilitacji takiej osoby mogą całkowicie zrujnować nasz budżet.

Szukając kompleksowego ubezpieczenia narciarskiego, zwróćmy też uwagę czy wybrana polisa obejmuje na przykład zwrot kosztów karnetów czy chociażby wypożyczenia sprzętu sportowego. Na rynku możemy znaleźć polisy, które gwarantują także zwrot kosztów w przypadku zamkniętych tras narciarskich.

Ile kosztuje ubezpieczenie narciarskie do Austrii?

Potencjalne koszty, które musielibyśmy ponieść ulegając wypadkowi na austriackim stoku, idą w setki tysięcy złotych. Dlatego dmuchając na zimne, warto zawczasu pomyśleć o kompleksowej ochronie i zdecydować się na ubezpieczenie narciarskie. Tutaj z kolei oprócz ceny warto zwrócić szczególną uwagę na zakres takiej polisy. A jaki jest koszt standardowej polisy dla narciarzy? W celu znalezienia najlepszego ubezpieczenia warto porównać oferty różnych ubezpieczycieli. W celu sprawdzenia, przeprowadziliśmy przykładową kalkulację dla zapalonego narciarza, który udaje się na tygodniowy pobyt w austriackich górach. Ubezpieczenie narciarskie z kosztami leczenia na poziomie 200 tys. zł i taką samą sumą kosztów ratownictwa oraz dodatkowym NNW można znaleźć już za około 25 zł.  Jeśli do podobnej sumy kosztów leczenia, chcielibyśmy dodać OC oraz OC sportowe, za polisę zapłacimy około blisko 50 zł.

Narty w Alpach dla oszczędnych: praktyczne wskazówki