Z jednej strony jesteśmy mocno zakorzenieni w tradycji obchodzenia Świąt Bożego Narodzenia. Z drugiej – coraz częściej czujemy się przytłoczeni „magiczną” atmosferą Świąt, którą w galeriach handlowych czuć często już na dwa miesiące przed Wigilią. Uciekając od lepienia pierogów, od śniegu i pluchy oraz od pakowania prezentów – prezent robimy sobie sami. W tym celu wykupujemy wycieczkę w biurze podróży, a w Święta Bożego Narodzenia zamiast przy świątecznym stole, zasiadamy na plaży trzymając w dłoni drinka z palemką.

Najpopularniejsze kierunki świąteczne 2018

Według raportu portalu wakacje.pl, zainteresowanie ciepłymi kierunkami w okresie świątecznym rośnie z roku na rok. Rośnie to nawet mało powiedziane! W 2018 roku wzrosło ono o 66 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Jeśli to robi niewielkie wrażenie, wróćmy do statystyk z 2016 roku. W stosunku do okresu sprzed dwóch lat zainteresowanie Polaków świątecznymi wyjazdami wzrosło o 263 proc.! A jakie destynacje najczęściej wybierają Polacy? W roku 2018 bezapelacyjnym wygranym został Egipt zgarniając aż 24 proc. udziałów w rezerwacjach. Na drugim miejscu znalazła się Turcja uzyskując 16 proc., a zaraz za nią Hiszpania (8 proc.). Nieco mniej Polaków spędzi Święta Bożego Narodzenia 2018 na Dominikanie oraz w Kenii.

W kwestii najchętniej wybieranych kierunków zaskoczenia nie ma. Zaskakujący może wydać się natomiast profil turystów, którzy decydują się na spędzenie Świąt Bożego Narodzenia na plaży. Jak można przypuszczać, największy odsetek stanowią pary, ale co ciekawe – wśród klientów biur podróży wybierających Święta w ciepłych krajach nie brakuje wcale rodzin z dziećmi.

Święta Bożego Narodzenia w Egipcie

Egipt, jako kierunek całoroczny, cieszy się ogromną popularnością nie tylko w okresie wakacyjnym, ale przyciąga prawdziwe rzesze turystów także wtedy, gdy w Polsce temperatura spada poniżej 0. Skąd taka popularność Egiptu? Gwarantowana pogoda i standard wypoczynku w stosunku do ceny tygodniowych wakacji, może skusić każdego. Świąteczny tydzień spędzony nad Morzem Czerwonym w czterogwiazdkowym hotelu z opcją all inclusive, rezerwowany pod koniec listopada, spędzimy już za mniej niż 2000 złotych. Jednocześnie musimy liczyć się z tym, że temperatury powietrza będą znacznie odbiegać od tych, jakich oczekiwalibyśmy po Egipcie. Choć w ciągu dnia temperatura nie spada poniżej 23 stopni Celsjusza, tak wieczorami mogą przydać nam się cieplejsze ubrania. A gdzie jechać? Do najpopularniejszych kurortów w Egipcie należy Hurghada, Sharm el-Szejk i Marsa Alam. Kraj położony w północno-wschodniej części Afryki, kusi wysokimi temperaturami, ciepłą wodą i przepięknymi plażami. Ale to nie wszystko – Egipt jest rajem dla wszystkich tych, którzy w planach mieliby nurkowanie czy podziwianie przepięknych raf koralowych. Jednak w całej tej wakacyjnej beztrosce nie możemy zapominać o swoim bezpieczeństwie. Podczas wakacji w Egipcie bardzo łatwo o zatrucie pokarmowe, dlatego też powinniśmy przestrzegać zasad higieny, a także unikać surowych owoców i warzyw przynajmniej na początku pobytu.

Turcja w grudniu: czy warto?

Choć wydawać się może, że Turcja to królowa sezonu letniego, zimą także znajduje ona ogromne grono zwolenników. Okres okołoświąteczny będzie idealnym momentem do zwiedzania kraju minaretów dla tych, którzy stronią od upałów, a przede wszystkim tłumów turystów. Jeśli poszukujemy miejsca, do którego nie tylko uciekniemy od świątecznego szaleństwa, ale także zwiedzimy co nieco – Turcja w tym względzie ma nam wiele do zaoferowania. Co jeszcze przemawia za krajem półksiężyca w okresie zimowym? Przede wszystkim ceny. Te są zdecydowanie bardziej przychylne, niż te w szczycie sezonu letniego. Wybierając się do Turcji w grudniu musimy jednak liczyć się z tym, że pogoda niekoniecznie będzie nam sprzyjać. Choć zima w Turcji jest łagodna i bardziej przypomina polską jesień, mogą trafić się także dni deszczowe. Chcąc odkrywać Turcję pod koniec roku wybierzmy rejon Riwiery Tureckiej, która uchodzi za najcieplejszy. Pamiętajmy jednak o tym, że w grudniu temperatura spada tam nawet do 11 stopni. Jeśli z kolei zamarzy nam się zwiedzanie Turcji na własną rękę i wybierzemy się w podróż samochodem, musimy pamiętać o tym, że nasze ubezpieczenie OC musi obejmować także azjatycką część kraju.

Za spędzeniem Świąt Bożego Narodzenia w Turcji może przemawiać jeszcze jeden fakt. Ten może zaskoczyć wielu z nas. Wbrew powszechnemu przekonaniu, że Święty Mikołaj wywodzi się z Laponii – tak naprawdę jego ojczyzną jest Turcja. To z turecką Mirą związany był biskup Mikołaj, który później został uznany za świętego.

Święty Mikołaj

Święta Bożego Narodzenia w Hiszpanii

Dla wszystkich tych, którzy chcą uciec od zimowej aury, a przede wszystkim zobaczyć jak Święta Bożego Narodzenia obchodzi się w innych krajach, Hiszpania będzie idealnym wyborem. Stawiając na ten kierunek, nie do końca uciekniemy od „magii Świąt”. Na hiszpańskich ulicach także zobaczymy wystrojone domy i okazałe szopki bożonarodzeniowe. Zamiast polskich uszek i pierogów z kapustą i grzybami, skosztujemy pieczonego indyka. Do tego morze hiszpańskiego wina i bezlik słodyczy – tak wyglądają Święta w Hiszpanii. Choć grudzień to najchłodniejszy miesiąc, na pogodę także nie powinniśmy narzekać. Średnie temperatury w grudniu sięgają 11 stopni. Jeśli potrzebujemy jednak więcej ciepła, wybierzmy wyspy, gdzie temperatura w grudniu może przekroczyć nawet 20 stopni.

Boże Narodzenie na Dominikanie

Dominikana nie bez powodu nazywana jest Perłą Karaibów. Z destynacją tą jest jednak pewna ciekawa zależność – ceny w okresie zimowym będą zdecydowanie wyższe, niż te w szczycie sezonu letniego. Jeśli chcielibyśmy spędzić Święta Bożego Narodzenia na jednych z najpiękniejszych plaż, za 13 dni z pakietem all inclusive zapłacilibyśmy ponad 9000 złotych za osobę. Choć Dominikana jest kierunkiem całorocznym, a temperatury bez względu na miesiąc oscylują na tym samym poziomie, to właśnie miesiące zimowe są pewniejsze pogodowo. To co mamy zagwarantowane, nawet w grudniu, to słońce, najpiękniejsze plaże i ciepła wodę. Wybierając się na Dominikanę w grudniu, musimy się jednak liczyć z tłumem turystów nadciągających za całego świata. Dla tych, którzy planowaliby wynajęcie samochodu na Dominikanie, wartościową informacją będzie ta, że komunikacja na drogach w kraju jest bardzo chaotyczna, a kierowca nie przestrzegają absolutnie żadnych reguł. Może się zdarzyć, że za kółkiem siedzą „na podwójnym gazie”…

Święta w Kenii

Kenia z roku na rok staje się coraz popularniejszym kierunkiem turystycznym. Na okres od grudnia do końca marca przypada kenijskie lato. Choć temperatury będą nas rozpieszczać przez okrągły rok, trzeci tydzień grudnia uznaje się za najcieplejszy. Nic więc dziwnego, że w okresie Świąt Bożego Narodzenia, kraj ten przeżywa prawdziwe oblężenie. Turyści do wyboru mają liczne opcje wypoczynku. Warto wówczas połączyć relaks na rajskich plażach Oceanu Indyjskiego z wyprawą na safari. W ciągu dnia temperatura powietrza sięga 32 stopni Celsjusza, a w nocy możemy liczyć aż na 23 stopnie ciepła. Wybierając się na beztroskie wakacje do Kenii musimy jednak pamiętać o rozwadze – i nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o racjonalne zażywanie słońca. Warto wiedzieć, że w Kenii bardzo często spotykane są przypadki napadów na samochody, nawet jeśli wewnątrz siedzą pasażerowie. Z uwagi na to zaleca się mieć zawsze zamknięte okna i drzwi. Powszechne są także kradzieże. Choć Kenia swoją odmiennością może wzbudzać pewne wątpliwości co do kwestii bezpieczeństwa, przestrzegając zasad i miejscowych obyczajów możemy czuć się bezpiecznie.

Safari w Kenii

Ubezpieczenie turystyczne: polisa z biura podróży nie wystarczy

Decydując się na świąteczny wyjazd z biura podróży często nie myślimy już o dodatkowych kwestiach, takich jak ubezpieczenie. Mamy świadomość tego, że kupując wycieczkę, kupujemy ją razem z ubezpieczeniem turystycznym. W świetle prawa każdy touroperator ma obowiązek objąć swojego klienta ubezpieczeniem podróżnym w zakresie kosztów leczenia oraz ubezpieczeniem NNW. Miejmy jednak na uwadze to, że ubezpieczenie zagwarantowane przez biuro podróży ma bardzo okrojoną wersję i niskie sumy ubezpieczenia. Może się okazać, że w przypadku poważniejszych zachorowań, będą one niewystarczające, a za rachunek w szpitalu przyjdzie nam zapłacić z własnej kieszeni. Dlatego, jako rozważni turyści, powinniśmy poważnie zastanowić się na dodatkowym ubezpieczeniem podróżnym.

Nawet 800 000 długu po rajskich wakacjach!? Uważaj na ubezpieczenie z biura podróży!