Telematyka wykorzystywana w  obszarze ubezpieczeń pozwala zbierać dane o ruchu drogowym, zachowaniu na drodze i kierowaniu pojazdem. Nowoczesne urządzenia potrafią dostarczać ubezpieczycielowi informacje dotyczące nieprzepisowego prowadzenia pojazdu, częstotliwości jego użytkowania czy poziomu i stylu jazdy. Czy ubezpieczyciele wezmą pod uwagę również nagrania z wideorejestratorów, czyli po prostu z kamer zamontowanych w samochodach?  Czy będzie można za to otrzymać dodatkowe zniżki? Sprawdziliśmy.

Kamera w samochodzie – tak czy nie?

Kamera samochodowa za przednią szybą pojazdu jest coraz częściej spotykana na drogach. Odpowiedź na pytanie, czy wartą ją zainstalować w samochodzie, jest prosta – zdecydowanie warto. Przede wszystkim dlatego, że nagranie z niej może Ci pomóc w wielu stresujących sytuacjach. Przykładowo, jeśli zostaniesz niesłusznie oskarżony o spowodowanie wypadku lub kolizji, bądź otrzymasz mandat za wykroczenie, którego nie popełniłeś, to nagranie z kamery pomoże Ci rozwiązać problem z korzyścią dla Ciebie. Będzie ono kluczowym dowodem w sprawie!

Kamera przyda się także, kiedy będziesz potrzebować udowodnić szkodę innej osobie, albo gdy sprawca oddali się z miejsca wypadku. W takiej sytuacji był Pan Jan, który na skutek wyprzedzania „na trzeciego” przez inny pojazd uderzył w barierę przydrożną unikając zderzenia. Niestety, z oczywistych względów nie zdążył zapamietać rejestracji pojazdu, który bezpiecznie odjechał i gdyby nie nagranie z kamery dokumentujące całą sytuację, byłby zmuszony naprawić swój pojazd za własne pieniądze /ze swojego AC –  tracąc zniżki, mimo że zdarzenie nie wyniknęło z jego winy.

Zniżki za kamerę – czy to jest możliwe?

Czy zniżki za posiadanie kamery w samochodzie mogą mieć miejsce? Jak najbardziej, ale… Niestety, obecnie w Polsce żaden ubezpieczyciel nie oferuje takich rabatów, a eksperci z branży ubezpieczeniowej zgodnie twierdzą, że taka rewolucja nie nastąpi zbyt szybko.

Jako główny argument podają to, że rejestrowanie obrazu nie ma zbyt wiele wspólnego z telemetrią. Optymiści twierdzą jednak, że za samo zamontowanie kamery i rejestrację obrazu podczas trasy, być może w przeciągu najbliższych trzech lat, kierowcy będą mogli liczyć na zniżki. Nie będą one jednak zbyt wysokie – sięgną zaledwie kilku procent, lecz wiadomo, że lepszy rydz niż nic.

Kto na tym skorzysta?

Jak już wspomnieliśmy, na Zachodzie popularne jest stosowanie urządzeń monitorujących zachowanie kierowców na drodze. Zazwyczaj są to aplikacje mobilne, które przekazują dużo szczegółowych informacji na temat kierowcy. Firma Capgemini w swoim raporcie Światowy Raport Ubezpieczeń poinformowała, że do 2020 roku aż 36 proc. ubezpieczycieli podczas oceny kosztów ubezpieczenia będzie korzystało z danych telemetrycznych otrzymywanych z pojazdów. Na zniżkach za korzystanie z aplikacji mobilnych lub kamer samochodowych będą mogli zyskać zwłaszcza młodzi kierowcy. Jak wiadomo, składki ubezpieczeniowe OC/AC dla świeżo upieczonych kierowców są wysokie, dlatego każda możliwa zniżka i rabat cenowy są na wagę złota!

Telematyka w Polsce: narazie LINK4

Aktualnie rozwiązania pozwalające na uzyskanie zniżek za poprawną jazdę, oferuje LINK4. „Kasa Wraca”  – bo tak nazywa się ten program, to opcja , która zdobywa nowych klientów.  Warunkiem otrzymania premii jest bezpieczna jazda. Aby ubezpieczyciel mógł sprawdzić Twój styl jazdy, musisz przejechać samochodem z włączoną nawigacją NaviExpert i aplikacją monitorującą styl jazdy, minimum 200 km w miesiącu. Wymagane jest uruchomienie aplikacji w trakcie co najmniej 5 różnych dni i pokonanie każdego dnia minimum 10 kilometrów.

Jeśli na podstawie tych danych ubezpieczyciel zakwalifikuje Twój styl jazdy jako bezpieczny, masz szansę na otrzymanie zniżki w OC sięgającej nawet 30% – po okresie rozliczeniowym –  czyli na koniec roku polisowego.

Części kierowców ta opcja się podoba, ale część ma wątpliwości, czy rozwiązania mają sens i czy ubezpieczyciel nie będzie ich „karał” za ewentualne przewinienia. Co prawda Link 4 zapewnia, że na programie można wyłącznie zyskać, ale użytkownicy bywają jeszcze nieufni.

Jak kupić ubezpieczenie taniej?

Jeśli szukasz ubezpieczenia taniej, koniecznie porównaj oferty różnych towarzystw i nie kieruj się uprzedzeniami. Nie zawsze towarzystwo reklamujące się jako najtańsze faktycznie zaoferuje Ci najtańsze ubezpieczenie. Różnice mogą być bardzo duże i często już na starcie możesz kupić polisę taniej niż czekając rok na zwrot za korzystanie z rozwiązań telematycznych.