Ubezpieczenie motocykla

Kupujemy coraz więcej motocykli

Jak wynika z raportu Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, w 2016 roku sprzedano w naszym kraju prawie 26 tys. nowych motocykli. Dla porównania, jeszcze 4 lata temu wynik ten nie przekraczał 8 tysięcy. W osiągnięciu tak wysokiej sprzedaży pomogła zmiana przepisów w 2014 roku.

Dzięki niej, aby poruszać się motocyklem lub skuterem z silnikiem o pojemności do 125 ccm wystarczy, że posiadasz prawo jazdy kat. B przez minimum 3 lata. Wcześniej, kierowanie jednośladem z silnikiem większym niż 50 ccm było możliwe tylko po uzyskaniu prawa jazdy kategorii A. By zdobyć takie uprawnienia, musisz mieć ukończone 24 lata.

Liberalizacja przepisów to jedno. Ale na popularność motocykli, zwłaszcza tych o pojemności do 125 ccm, mają wpływ także relatywnie niskie ceny i duża podaż. Za fabrycznie nowy jednoślad z taką jednostką napędową zapłacimy średnio ok. 10 tysięcy złotych. Jednak na rynku nie brakuje ofert nawet o połowę tańszych. Od 2014 roku nastąpiło wyraźne ożywienie w tej branży. Wykorzystują to sprzedawcy, wprowadzając do oferty coraz większą liczbę modeli.

Ubezpieczenie motocykla w Polsce – oferta z lat 90.?

Zgodnie z ustawą z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, każdy pojazd musi posiadać wykupioną polisę OC. Skutery i motocykle nie są tu wyjątkiem. Kupiłeś jednoślad? Musisz mieć ubezpieczenie OC. Brak takiej polisy oznacza konsekwencje finansowe. W najgorszym wypadku może to być nawet 700 złotych kary (za przerwę w opłacaniu OC powyżej 14 dni).

W przypadku jednośladów, na cenę polisy OC mają wpływ te same czynniki, co w przypadku samochodów. – Są to takie czynniki, jak wiek kierowcy, miejsce zamieszkania, historia ubezpieczenia, marka i rok produkcji motocykla lub skutera, a także pojemność silnika. Jeśli wypracowałeś zniżki jeżdżąc samochodem, będziesz mógł je wykorzystać kupując polisę na motocykl – tłumaczy Urszula Borowiecka, ekspert mfind.pl

Niestety, pomimo dużego wzrostu sprzedaży jednośladów, decydując się na zakup polisy OC i AC dla motocykla lub skutera mamy ograniczony wybór. Znacznie mniejszy, niż w przypadku aut osobowych. – Po części wynika to z doświadczeń ubezpieczycieli. W połowie lat ‘90 na dużą skalę zaczęły do Polski napływać motocykle. Jednocześnie dochodziło do wielu wyłudzeń odszkodowań i fikcyjnych stłuczek z udziałem jednośladów. Firmy ubezpieczeniowe nie były na to przygotowane. Nie miały wiedzy i doświadczenia, by poradzić sobie z naciągaczami. Ich odpowiedzią na tę sytuację było ustanowienie zaporowych składek lub wycofanie się z tej części rynku – wyjaśnia Mariusz Łowicki, redaktor magazynu Motoinsider.pl.

Zwiększone zainteresowanie motocyklami nie przełożyło się na rynek ubezpieczeniowy. – Nie zaobserwowałem żadnych ruchów w kierunku zwiększenia oferty dla motocyklistów. Zmiany przepisów w 2014 roku nie wpłynęły na większą dostępność ubezpieczeń obowiązkowych, jak również dobrowolnych, typu AC czy NNW – dodaje Mariusz Łowicki.

Autocasco na jednoślad

Przy zakupie ubezpieczenia AC, NNW czy Assistance wybór ubezpieczyciela jest jeszcze bardziej ograniczony niż w przypadku obowiązkowego OC. Firmy ubezpieczeniowe bronią się, że na tę sytuację ma wpływ m.in. spore ryzyko wypadku.

Tymczasem, jak wynika z policyjnych statystyk, zwiększona popularność jednośladów na drogach nie wpłynęła na liczbę wypadków. W 2014 roku doszło do 1023 zdarzeń spowodowanych przez motocyklistów, rok później było to 855. Zaś w 2016 roku odnotowano 995 wypadków. W widoczny sposób zmalała liczba zabitych w takich wypadkach. Jeszcze w 2014 roku było to 230 osób, podczas gdy w 2016 roku śmierć poniosło 148 osób.

Pod względem liczby wypadków spowodowanych przez motocyklistów nie wypadamy źle na tle pozostałych państw europejskich. Pomimo znacznego wzrostu zainteresowania takimi pojazdami, liczba ta pozostaje na podobnym poziomie  – dodaje Mariusz Łowicki. Obecnie, w Polsce jest już zarejestrowanych ok. 1,3 mln motocykli. Dwa lata wcześniej było ich 100 tys. mniej. Wbrew pozorom, motocykliści jeżdżą całkiem bezpiecznie.

Jakie koszty ubezpieczenia i dlaczego tak drogo?

Sprawdziliśmy koszt ubezpieczenia OC dla motocykla Honda CB 600F Hornet z 2012 roku. Ubezpieczyciel wycenił pojazd na 21,8 tys. zł. Jego właścicielem jest mężczyzna w wieku 26 lat, który mieszka w Warszawie i nie posiada zniżek. Cena przykładowej polisy na rok wyniosła 461 zł.

Jeśli posiadacz tego motocykla zdecyduje się na zakup ubezpieczenia AC, wówczas będzie musiał zapłacić dodatkowo 4888 zł. Okazuje się więc, że cena AC to ponad 22% wartości pojazdu. Wysoka cena autocasco nie dotyczy wyłącznie jednośladów o większej pojemności. Jeśli ten sam kierowca zechce ubezpieczyć pięcioletni skuter Honda Vision o pojemności 50 ccm, wówczas za AC będzie musiał zapłacić ok. 950 zł. Wartość tego skutera to zaledwie 4,2 tys. zł.

Po części wynika to z konstrukcji współczesnych motocykli. Nawet przy drobnej stłuczce wymiany wymagają elementy plastikowe lub tłumik. A części te mogą kosztować łącznie nawet kilka, kilkanaście tysięcy złotych. To jednak nie wszystko. – Naprawa motocykli np. w ramach stosowanych przez producentów technologii nie przewiduje możliwości naprawy wielu elementów, a przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody wymaga kosztownych wymian – wyjaśnia Marcin Tarczyński z Polskiej Izby Ubezpieczeń.

AC na motocykl tylko dla wybranych?

Z kolei wysokie koszty napraw wpływają na wysokie AC. Dlatego też wielu motocyklistów rezygnuje z tego ubezpieczenia. I tak powstaje błędne koło. Po wypadku może się okazać, że zwyczajnie nie stać nas na odbudowę takiej maszyny na częściach wysokiej jakości, co wpływa z kolei na stan techniczny motocykli poruszających się po naszych drogach. A więc bezpośrednio na bezpieczeństwo każdego użytkownika dróg.

Jednak samo AC pozwala uzyskać wyłącznie odszkodowanie za uszkodzony motocykl. Jeśli swoim jednośladem spowodujesz wypadek i odniesiesz obrażenia, wówczas pomocne okaże się również ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW). Kupując taką polisę zwróć jednak uwagę na sumę ubezpieczenia. Najczęściej wynosi ona około 20 tysięcy złotych, co w przypadku większych obrażeń może okazać się kwotą niewystarczającą.

Bez względu na to, na jakie ubezpieczenie się zdecydujesz, koniecznie zapoznaj się z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia (OWU). Ubezpieczyciele stosują różne wyłączenia. Przykładowo, na rynku bardzo często oferowane są polisy AC z wyłączeniem ryzyka kradzieży. W takim wypadku, nawet z wykupioną polisą autocasco nie dostaniesz odszkodowania za skradziony motocykl. A takie sytuacje niestety nie należą do rzadkości. Upewnij się więc, czy Twoje AC gwarantuje Ci wypłatę odszkodowania w przypadku kradzieży motocykla.

Czy ubezpieczenie motocykla jest konieczne przez cały rok?

Choć jednoślady to w większości pojazdy użytkowane wyłącznie poza okresem zimowym, to zgodnie z przepisami muszą one posiadać polisę ubezpieczenia OC przez cały rok.

Motocykl czy skuter podlega bowiem takiemu samemu obowiązkowi wykupienia obowiązkowego ubezpieczenia jak samochód.

Jeśli zatem zakupiłeś motocykl z aktywną polisą OC, obowiązuje ona do końca jej trwania. Potem musisz pamiętać o koniecznym przedłużeniu polisy lub ubezpieczeniu jednośladu w innym towarzystwie. Zgodnie, bowiem z nowelizacją ustawy OC z 2013 roku polisa poprzedniego właściciela nie przedłuża się automatycznie na kolejny rok ubezpieczeniowy. Jeśli kupiłeś nowy jednoślad z salonu pamiętaj, że aby wyjechać nim na ulicę, musisz go najpierw ubezpieczyć.

Jakie są kary za brak ubezpieczenia OC motocykla i skutera?

Okres bez ochrony
ubezpieczeniowej
Wysokość kary
Do 3 dni140 zł
3-14 dni350 zł
Powyżej 14 dni700 zł

Pamiętaj zatem o sprawdzeniu ważności swojej polisy.

Czy zniżki na ubezpieczenie samochodu przechodzą na ubezpieczenie motocykla i odwrotnie?

Jeśli udało Ci się wypracować zniżki za bezszkodową jazdę podczas ubezpieczenia samochodu, będą one uwzględnione przy wykupieniu ubezpieczenia OC na motocykl czy skuter.

Jednak nie wszystkie towarzystwa na polskim rynku przenoszą zniżki z motocykla i skutera na samochód.

W związku z tym, że polityka przyznawania zniżek kierowcom za bezszkodową jazdę to wewnętrzna sprawa ubezpieczycieli, sytuacja wygląda tu bardzo różnie – od przenoszenia wszystkich zniżek po całkowite ich nieuwzględnianie. PZU na przykład przenosi zniżki w całości z motocykla o pojemności powyżej 125 cm, nie przenosi natomiast wcale z motorowerów i motorynek. Podobnie rzecz ma się w InterRisk czy Warcie.

Ubezpieczenie motocykla