Świąteczne zakupy Polaków w 2018: wydamy więcej

Jak co roku poddajemy się zakupowej magii świąt. Z raportu firmy doradczej Deloitte, który jest wynikiem badania zachowań konsumentów w okresie przedświątecznym w wielu krajach Europy, wynika, że Polacy należą w tym roku do największych optymistów na naszym kontynencie. Aż 34% ocenia stan polskiej gospodarki bardzo pozytywnie, z czego spora większość zauważyła poprawę swojego domowego budżetu.

Nic dziwnego, że na takiej fali optymizmu Polacy nie mają zamiaru oszczędzać na świątecznych wydatkach. Ale wydatki tych osób, które nastawione są do zakupów bardziej sceptycznie, także wzrosną. W tym roku polska rodzina przeznaczy na przygotowanie świąt Bożego Narodzenia średnio 1168 zł, co oznacza wzrost o 6% w porównaniu z 2017 rokiem. Do coraz większych wydatków skłaniają nas Polaków przede wszystkim atrakcyjne promocje, stabilna sytuacja gospodarcza i sama przyjemność płynąca z zakupów. Ale także podwyżki, bo faktem jest, że ceny wielu produktów poszły w górę.

Co kupują Polacy na Boże Narodzenie 2018?

Każdy, kto przygotowuje święta, wie, że potrzeb jest sporo. Trzeba przecież posprzątać mieszkanie na błysk, zachwycająco je udekorować, najlepiej według tegorocznych trendów i przygotować jedzenie na kilka świątecznych dni. Ale Boże Narodzenie to także rodzina i przyjaciele, dlatego musimy być gotowi na wizyty towarzyskie. A najważniejsza dla wielu kwestia to obdarowanie wszystkich bliskich osób. Wokół tych właśnie potrzeb będą się koncentrować tegoroczne zakupy Polaków.

Oznacza to, że najwięcej, bo aż 45% zaplanowanych wydatków przeznaczymy na świąteczne upominki dla najbliższych. Niewiele mniej, bo 44% wydamy na artykuły spożywcze potrzebne do przygotowania potraw bożonarodzeniowych. Z kolei 11% wydatków pochłoną spotkania towarzyskie, które planujemy w tym roku. Jeśli chodzi o prezenty, to dla kobiet najczęściej kupujemy kosmetyki, natomiast najbardziej pożądanym podarunkiem dla mężczyzny jest książka. Dzieci z kolei mogą liczyć przede wszystkim na zabawki.

Jak kupują Polacy?

W tym roku jak zawsze Polacy postanawiają kupić jak najwięcej potrzebnych rzeczy wcześniej, aby rozłożyć swoje zakupy i wydatki na listopad i grudzień. I jak zwykle niestety najczęściej kończy się na obietnicach, czyli szał zakupowy przypada na dni od 15 do 24 grudnia. Plasujemy się tym samym w europejskiej czołówce odkładania zakupów na ostatnią chwilę. Chociaż trzeba przyznać, że młodzi polscy konsumenci deklarowali, że kupią zwłaszcza prezenty na fali promocji w Black Friday (który w niektórych sieciach handlowych trwał na bite dwa tygodnie, oczywiście o ile wierzyć reklamom).

Co ciekawe, mimo że inspiracji zakupowych Polacy szukają w Internecie, to jednak większość z nas, bo aż 58%, dokona fizycznego zakupu towaru w sklepach stacjonarnych. Jednak trzeba przyznać, że z roku na rok rośnie ilość zakupów dokonanych przez rodaków online. W te święta wydamy w ten sposób aż 44% pieniędzy przeznaczonych na prezenty. Zakupy online mają wiele zalet, ponieważ możemy ich dokonać w dowolnym czasie, towar zostanie dostarczony do domu, możemy przy okazji poznać opinie innych konsumentów, więc coraz więcej osób decyduje się na przedświąteczne zakupy w sklepach internetowych.

Idą święta, nie odkładaj na ostatnią chwilę zakupu polisy

Kupowanie prezentów w ostatniej chwili to dużo niepotrzebnych nerwów. W ogóle odkładanie różnych spraw na ostatnią chwilę to ryzykowny i stresogenny nawyk. Są jednak takie kwestie, których nie można zostawić na ostatnią chwilę, bo na ich załatwienie może być potem za późno.

Dlatego jeśli kończy nam się OC na samochód, ubezpieczenie mieszkania lub wyjeżdżamy na święta za granicę, to już teraz warto pomyśleć o polisie i skorzystać z internetowej porównywarki ubezpieczeń mfind.pl. Dzięki niej szybko, sprawnie i w dowolnym momencie znajdziemy najbardziej korzystne dla nas oferty ubezpieczeń, a zaoszczędzone pieniądze wydamy na prezent dla siebie. Pamiętajmy, że nawet 1 -dniowe opóźnienie w opłaceniu polisy OC może skończyć się karą za jej brak. Niestety święta i wolne dni wcale nas nie tłumaczą. Polisę trzeba mieć i basta –  nawet jeśli nie ruszamy się z domu w te święta.

Cieszmy się więc życiem, kupujmy z głową i niech nas porwie magia świąt.