Koniec starego i początek nowego roku sprzyja różnym podsumowaniom. Kilka dni temu Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR opublikował wstępne podsumowanie 2018 roku. Zostało ono przygotowane na podstawie liczby zarejestrowanych samochodów. W ubiegłym roku w Polsce zostały zarejestrowane 521 704 nowe samochody, a ich rynek – rok do roku – wzrósł o 10,5 proc. Jeszcze bardziej – o 16,7 proc. – wzrósł rynek aut premium. W 2018 r. zarejestrowano ich 71 555 szt. Najpopularniejsze nowe auta w 2018 to SKODA, Volkswagen, ale są też zaskoczenia. Zastanowiliśmy się też co może czekać polski rynek motoryzacyjny w rozpoczynającym się roku.

Rejestracje samochodów osobowych – TOP5 najpopularniejszych marek – auta nowe

SAMAR przedstawił w swoim podsumowaniu 50 najpopularniejszych w Polsce marek. Najpopularniejsza z nich zarejestrowała ponad 68 tys. aut, a najmniej popularna – zaledwie 4. Pokażemy 5 najpopularniejszych marek i trzy z końca zestawienia.

Najpopularniejsze nowe auta – podsumowanie 2018 roku – 1 miejsce – Škoda

Marką najpopularniejszą wśród Polaków w 2018 r. była – tak, zgadliście – Škoda! Liczba zarejestrowanych samochodów wyprodukowanych przez firmę z Mlada Boleslav wyniosła 68 637 szt. Zwycięstwo czeskiej marki nie powinno dziwić – jej modele były stałymi gośćmi w TOP10 najpopularniejszych samochodów w Polsce. Gama modelowa Škody zawiera auta kosztujące od 37 200 zł (od takiej kwoty zaczynają się ceny Škody Citigo) do 106 250 zł (co najmniej tyle musiałbyś wysupłać z kieszeni gdybyś chciał zostać właścicielem Škody Kodiaq).

Najpopularniejsze nowe auta – 2 miejsce – Volkswagen

Drugie miejsce, z liczbą zarejestrowanych samochodów wynoszącą 55 130 szt., zajął kolejny przedstawiciel koncernu VAG (Volkswagen Aktiengesellschaft) – Volkswagen. W jego ofercie można znaleźć samochody „dla Kowalskiego” (np. up! – odpowiednik Škody Citigo, Polo czy Golfa), jak również modele premium – np. Passat czy Arteon.

Najpopularniejsze nowe auta -3 miejsce – Toyota

Miejsce na najniższym stopniu podium przypadło japońskiemu producentowi, którego samochody są synonimem niezawodności (w rankingu Germany Vehicle Dependability Study 2018 przygotowanym przez J.D. Power Toyota zajęła najwyższe miejsce spośród wszystkich marek, zdobywając 101 pkt). W 2018 r. zarejestrowanych zostało 55 062 aut tego producenta. Warto zwrócić uwagę na niewielką różnicę – zaledwie 68 szt. – dzielącą srebrnego i brązowego medalistę.

4 miejsce – Opel

Tuż za podium uplasował się Opel. W 2018 r. zarejestrowanych zostało 33 789 samochodów tego producenta. Warto przypomnieć, że od sierpnia 2017 r. marka ta nie należy do koncernu General Motors (którego częścią była od 1929 r.), a jest częścią koncernu PSA (Peugeot Société Anonyme), producenta aut marki Citroen, Peugeot, DS., Opel, Vauxhall i Ambassador.

5 miejsce – Ford

TOP5 najpopularniejszych marek w Polsce w 2018 r. zamyka Ford. Marka spod znaku błękitnego owalu zarejestrowała w ubiegłym roku 31 033 samochody. Wśród nich znalazły się dwie generacje Forda Focusa (nowy Focus jest sprzedawany w Polsce od lipca 2018 r.), Fiesta czy Ka+.

Marki najmniej popularne

Teraz, zgodnie z obietnicą, pokażemy 3 najmniej popularne marki w 2018 r.

48 miejsce – Alpina

Alpina (nie należy mylić tej marki z francuską Alpine, należącą do Renault) zarejestrowała w 2018 r. zaledwie 5 samochodów. Nie powinno to dziwić – Alpina nie jest firmą tuningową. Na bazie aut BMW tworzy ona samochody na indywidualne zamówienie. Samochody są produkowane ręcznie i – w porównaniu do seryjnych BMW – są mocniejsze. Alpina dostępna jest na polskim rynku wyłącznie na zamówienie.

49 miejsce – Cadillac

Amerykański producent (marka należy do koncernu General Motors) zarejestrował w ubiegłym roku w Polsce 5 samochodów. Nazwa marki pochodzi od nazwiska kawalera francuskiego – Antoine’a de la Mothe Cadillaca, założyciela około 1701 roku miejscowości Ville d’Etroit (dzisiejsze Detroit) na zachodnim brzegu jeziora Erie, która w XX wieku stała się centrum amerykańskiego przemysłu samochodowego.

50 miejsce – Cupra

Cupra to nowa marka należąca do Seata. Pierwotnie tą nazwą określane były najmocniejsze modele tej marki. Obecnie w ofercie Cupry jest jeden model – Cupra Ateca (crossover „spokrewniony” z Seatem Atecą). Cupra Ateca napędzana jest benzynowym silnikiem 2.0 TSI o mocy 200 KM. Prędkość maksymalna tego auta wynosi 247 km/h, a pierwsze 100 km/h pojawia się na prędkościomierzu po 5,2 sek. W 2018 r. w Polsce zarejestrowane zostały 4 Cupry Ateca. Za to auto trzeba zapłacić co najmniej 191 900 zł.

Najpopularniejsze nowe auta – TOP5 marek prestiżowych

Kolej na przedstawienie pięciu najpopularniejszych w 2018 r. marek prestiżowych.

Najpopularniejsze nowe auta: 1 miejsce – Mercedes

W 2018 r. w Polsce zostało zarejestrowanych 19 140 samochodów z trójramienną gwiazdą w logo. Za najtańszego Mercedesa trzeba zapłacić co najmniej 97 600 zł (na taką kwotę wyceniana jest Klasa A). Najdroższy Mercedes? Jeżeli chciałbyś jeździć luksusową limuzyną to za min. 667 000 zł możesz kupić Mercedesa-Maybacha (Klasa S). Za min. 545 000 zł możesz kupić Klasę G Off-roader, a za Mercedesa-AMG GT Roadster musiałbyś zapłacić co najmniej 629 500 zł.

Najpopularniejsze nowe auta: 2 miejsce – BMW

Drugie miejsce przypadło BMW. Producent z Monachium zarejestrował w ubiegłym roku w Polsce 15 077 samochodów. Ceny modeli bawarskiego producenta zaczynają się od 121 900 zł (tyle kosztuje 3-drzwiowe BMW serii 1). Najdroższe BMW – i8 Roadster – wycenione jest na min. 700 100 zł.

3 miejsce – Audi

Czołówkę zestawienia zamyka Audi. Niemiecki producent, należący – podobnie jak Škoda – do koncernu Volkswagen, zarejestrował w 2018 r. w Polsce 14 276 samochodów. W ofercie Audi znajduje się siedem modeli z linii „A” (A1, A3, A4, A5, A6, A7, A8), pięć modeli z linii „Q” (Q2, Q3, Q5, Q7 i Q8), TT, R8, RS i elektryczny e-tron. Ceny Audi zaczynają się od 91 000 zł (co najmniej tyle trzeba zapłacić za najmniejszego w gamie A1 Sportback).

4 miejsce – Volvo

Szwedzka marka zarejestrowała w Polsce w ubiegłym roku 10 361 egzemplarzy swoich samochodów. W gamie modelowej Volvo (nazwa ta oznacza po łacinie „toczę się”) znajdują się m.in. sedany z serii „S” (S60 i S90) czy SUV-y z serii XC (XC40, XC60 i XC90). Ile kosztuje Volvo? Za S60, w ofercie specjalnej, trzeba zapłacić co najmniej 93 600 zł. Z kolei za nowego SUV-a XC40 trzeba zapłacić min. 131 100 zł (największy w stawce – XC90 – kosztuje 278 700 zł.

5 miejsce – Lexus

W 2018 r. zostało zarejestrowanych 4 030 samochodów Lexusa, prestiżowej marki Toyoty. Z 13 modeli tej marki aż 10 dostępnych jest tylko z napędem hybrydowym lub – do wyboru – z benzynowym lub hybrydowym. Najtańszy Lexus – kompaktowy CT z napędem hybrydowym – kosztuje od 99 000 zł. Najdroższa hybryda Lexusa – coupe LC – kosztuje co najmniej 537 000 zł.

Skąd taka popularność samochodów prestiżowych w 2018 r.?

Na zwiększenie popularności samochodów prestiżowych miała przede wszystkim wpływ wprowadzone z początkiem 2019 r. zmiany w leasingu. Polegają one na tym, że przedsiębiorcy mogą zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wydatki poniesione na zapłatę rat leasingowych do kwoty 150 000 zł. Oznacza to, że całą wartość zapłaconych rat leasingowych przedsiębiorcy będą mogli rozliczyć w kosztach tylko w przypadku samochodów o wartości do 150 000 zł (kwota netto + niepodlegający odliczeniu VAT).

Co na rynku motoryzacyjnym przyniesie 2019 r.?

Najbliższe miesiące przyniosą kilka interesujących premier. Na wiosnę – prawdopodobnie w marcu – w polskich salonach zadebiutuje nowy model Škody – Scala (zastąpi w gamie modelowej czeskiego producenta Rapida). Cena nowego modelu nie jest jeszcze znana. W tym roku w sprzedaży pojawi się też nowa Toyota Corolla. Tak jak kilkanaście lat temu, pod tą nazwą sprzedawane będą: hatchback (od 75 900 zł), kombi (Touring Sports, od 78 900 zł) i sedan (od 77 900 zł). Nowa Corolla napędzana będzie tylko silnikami benzynowymi lub hybrydowymi. W sprzedaży pojawi się też – po kilkunastu latach przerwy – Toyota Camry. Dostępnych będzie pięć wersji wyposażenia tego modelu (oferowanego tylko z napędem hybrydowym), kosztować będzie od 141 900 zł do 179 900 zł.

 

Spadek wartości samochodu: ile tracimy kupując nowe auto?