Seat Leon hiszpańska historia

Seat Leon to samochód osobowy klasy kompaktowej produkowany od 1999 roku. W ciągu 20 lat swojej historii model dorósł, wyszlachetniał i nabrał charakteru. Auto postawiono na wspólnej płycie z Audi A3 oraz Golfem najpierw IV, a potem V. Najwięcej emocji wzbudzała wśród kierowców sportowa wersja Cupra o mocy 210 KM oraz jeszcze silniejsza, bo aż 225 – konna Cupra R.

Druga generacja Leona zadebiutował w Genewie w 2005 roku. Niby Hiszpan całą gębą, a za wygląd nadwozia odpowiada włoski projektant Walter de Silva – były designer Alfy Romeo. Po czterech latach model doczekał się poprawienia urody. Podczas faceliftingu Seatowi zmieniono zderzaki, grill oraz przednie lampy. Auto zyskało także nowy wizerunek deski rozdzielczej i kierownicę. W 2012 roku zjechała z taśmy ostatnia wersja. Od razu rzucają się w niej w oczy ostre krawędzie nowego nadwozia i LED-owe przednie reflektory.

Seat Leon  – Sportowy look

W przypadku Seata Leona II sportowe wersje były porządnie doładowane, jeśli chodzi o moc silnika, szybkie, ale także świetnie wyglądały. Ospojlerowanie, tunel Venturiego w miejsce płaskiego podwozia i felgi 18-stki robiły wrażenie. Ale i normalna wersja prezentuje się zacnie. Nie ma wiele wspólnego pod względem kształtu karoserii z krewniakami z VW. Linie karoserii są obłe i efektowne.

Ale seksowne wypukłości to nie wszystko. Ciekawym rozwiązaniem jest klamka tylnych drzwi ukryta w ich ramce. Do tego dochodzi specjalnie wygięta szyba, żeby łatwiej było je otwierać. Zupełnie inaczej niż w większości aut pracują też wycieraczki – od dołu do góry, jedna w lewo, druga w prawo. To idealne rozwiązanie dla słonecznej Hiszpanii staje się nieco kłopotliwe w Polsce, kiedy śnieg z szyby upycha się w słupki A. No ale przecież w sumie w Polsce już niedługo nie będzie zimy…

Wnętrze Leona

Pochwały na temat wyjątkowości Leona II w tym momencie opowieści muszą się zakończyć. Fakt, że jego wygląd budzi pozytywne emocje. Ale gdyby komuś zrobić niespodziankę i wsadzić go do środka z zawiązanymi oczami, mógłby się poczuć zdezorientowany. Po zdjęciu opaski tylko po znaczku na kierownicy mógłby odgadnąć, że nie siedzi w Audi, Skodzie ani Golfie. A na to rodzinne powiązanie wskazują wszystkie przełączniki, przyciski i elektronika.

Odrobiny sportowego charakteru dodają wnętrzu Leona ciekawe zegary i wysoko poprowadzona linia deski rozdzielczej. Plastiki są raczej słabe i mogą hałasować, a srebrne wstawki nieudolnie udają aluminium. Dość szybko wyciera się też obszycie kierownicy i dźwigni skrzyni biegów. Leon jest bardzo łaskawy w kwestii miejsca i wygody dla kierowcy i pasażera z przodu. Za to trochę gorzej traktuje osoby jadące z tyłu.

Seat Leon – wyposażenie

Zacznijmy od tego, że Seat Leon II generacji dostał bardzo skuteczny układ hamulcowy i niezależne zawieszenie obu osi. Użytkownicy tego modelu chwalą sobie dobre właściwości jezdne, układ kierowniczy i niezawodne skrzynie biegów. Większość modeli z 2011-12 roku ma na wyposażeniu 6 poduszek powietrznych, ABS, radioodtwarzacz oraz ręczną klimatyzację.

Jednak od początku Leon nie był najtańszym autem w segmencie C. Dlatego na szczęście nie stał się obiektem pożądania Sebixów, którzy przerabialiby go na tysięczne sposoby w garażu u szwagra. Z kolei kierowcy, którzy decydowali się na zakup Seata, szli często w lepiej wyposażone wersje. Trzeba było dopłacić za biksenony, Climatronic lub sportowe bajery. Ale właśnie po to kupowało się Leona – dla jego wyjątkowego temperamentu. A jak na takie usportowione auto Seat oferuje też przyzwoity bagażnik. Co prawda z wysokim progiem, ale 341 litrów pojemności zamienia się łatwo w 1165 po złożeniu kanapy.

Seat Leon – silniki

W Seacie Leonie mamy do wyboru całą armię silników. Jak tu się zdecydować, gdy tylko wśród jednostek benzynowych mamy: 1.2 (105 KM), 1.4 (86, 125 KM), 1.6 (102 KM), 1.8 (160 KM), 2.0 (150, 185, 200, 211, 241, 265, 286 i 310 KM). A do tego dochodzą jeszcze turbodiesle. Seat może mieć pod maską silniki: 1.6 (90 i 105 KM), 1.9 (90 i 105 KM) oraz 2.0 (136, 140 i 170 KM). Część silników ma jeszcze turbodoładowanie.

Nic dziwnego więc, że Leony są zrywne i chętne do przyspieszenia. Bardzo dobrze recenzje w tej sporej gromadzie dostają przede wszystkim 1.8 TSI o mocy 160 KM, a w dieslu 1.9 TDI. Z kolei opinię popsuły sobie silniki 2.0. Mają problemy a to ze smarowaniem, a to z pompowtryskiwaczami, a to za bardzo lubią olej. A co w kwestii spalania? Jest ono tak różne jak silniki. Najmniejszy pali ok. 6,5 l, ale wersje sportowe oszczędne nigdy nie będą.

Seat Leon – opinie

Seat Leon II nawet teraz wyróżnia się wśród tłumu kompaktów, które jeżdżą po naszych drogach. Przede wszystkim ze względu na niebanalną stylizację nadwozia. Jeśli chodzi o jego eksploatację, to nie ma na co narzekać. To solidne i raczej mało awaryjne auto. A jeśli coś już się popsuje, na rynku nie ma problemów z częściami zamiennymi, bo sporo ich i nie są nadmiernie drogie.

Jeśli ktoś jednak potrzebuje ponarzekać, to może na trochę zbyt twarde zawieszenie, które sprawia, że mocno czuć nierówności. A tych u nas na drodze nie brakuje. Do tego niektórzy podkreślają, że szerokie słupki A znacznie zmniejszają widoczność. Jaki wniosek można wyciągnąć na koniec? Taki, że jazda Leonem, a zwłaszcza którąś z jego mocniejszych wersji, to po prostu czysta, zmysłowa przyjemność.

Ile kosztuje ubezpieczenie OC Seat Leon?

Posiadanie ubezpieczenia OC to obowiązek każdego posiadacza pojazdu. Opłacamy je co roku. Najważniejsze, by je mieć, natomiast nie ma znaczenia, że kupimy najtańsze. Dlaczego? Zakres OC jest wszędzie taki sam, zatem nie ma najmniejszego sensu przepłacać. Warto skorzystać z porównywarki ubezpieczeń mfind, która szybko i bezboleśnie przygotuje dla nas kilkanaście ofert ubezpieczenia.

Ile za OC Seat Leon z 2012 roku zapłaci doświadczony kierowca?

Przy pomocy porównywarki ubezpieczeń mfind przygotowaliśmy zestawienie ofert OC dla posiadacza Seata Leona z 2012 roku, doświadczonego kierowcy, który za kółkiem spędził ponad dekadę i za bezszkodową jazdę dostaje 60% zniżek. Ma dwoje dzieci, które codziennie odwozi do szkoły i przedszkola.

Z naszego zestawienie wynika, że najtańszą ofertę ubezpieczyciele mają dla mieszkańca Tomaszowa Lubelskiego. Kupi on polisę OC za 390 zł.

MiastoStawka OCU kogo najtaniej
Koszalin

446 zł

Link4

Łomża

456 zł

AXA Direct

Starachowice

398 zł

Link4

Tomaszów Lubelski

390 zł

Link4

Inne oferty OC dla doświadczonego kierowcy z Koszalina:

Pozostałe oferty OC dla doświadczonego kierowcy z Łomży:

Ile za OC Seat Leon z 2012 roku zapłaci młody kierowca?

Nasz młody właściciel Seata Leona z 2012 roku ma prawo jazdy piąty rok, bezszkodową jazdą wypracował sobie 20% zniżki. Stawki dla młodych kierowców są dwukrotnie wyższe, ponieważ według policyjnych raportów to właśnie młodzi kierowcy powodują najwięcej wypadków na polskich drogach. Cóż, nim nabiorą rozwagi i doświadczenia, minie wiele lat. Ale nawet drogie OC dla młodych nie musi być drogie, jeśli skorzystamy z porównywarki ubezpieczeń mfind.

Z naszego zestawienia widać, że najmniej zapłaci mieszkaniec Tomaszowa Lubelskiego, który wykupi OC za 658 zł.

MiastoStawka OCU kogo najtaniej
Koszalin

900 zł

AXA Direct

Łomża

711 zł

AXA Direct

Starachowice

713 zł

AXA Direct

Tomaszów Lubelski

658 zł

AXA Direct

Inne oferty OC dla młodego kierowcy ze Starachowic:

Pozostałe oferty OC dla młodego kierowcy z Tomaszowa Lubelskiego:

Szukasz OC dla Seat Leon? Sprawdź tutaj!