Renault Captur – I generacja

Renault Captur to samochód osobowy typu crossover segmentu B. Produkowany jest od niedawna, bo pojawił się na rynku w 2013 roku. Motywacją do tej konstrukcji na pewno stał się duży popyt na tego typu modele. Auto postawiono na płycie Renault Clio, do którego stylistycznie nawiązuje. Nazwa Captur nie oznacza wbrew pierwszemu skojarzeniu kaptura, ale pochodzi od „capture”, czyli zdobywać. Co może zdobywać auto o tak dynamicznym wyglądzie? Niestety na pewno nie trudne terenowe drogi, bo nie ma wersji 4×4. Za to śmiało i odważnie podbija miejskie ulice, dzielnie walcząc z krawężnikami. Od 2016 roku zdobywa też po drobnych przeróbkach rynek rosyjski, na którym musi sprawiać wrażenie znacznie masywniejszego. W 2019 roku pojawiła się II generacja modelu.

Renault Captur – stylistyka

Nie ma co ukrywać, że crossover przyciąga klientów przede wszystkim urodą. A skoro tak jest, to producenci zadbali, by nie można było przejść koło Captura obojętnie. Jednym słowem Francja, elegancja, mnóstwo dodatków, personalizacja i co kto lubi. Kombinacje niektórych elementów nadwozia i wnętrza sprawiają, że możemy mieć prawie 200 możliwości wyglądu modelu. Po prostu raj dla indywidualistów. Do tego faktycznie jedna z wersji firmowana jest marką odzieży. Co prawda na aucie nie znajdziemy wystającej ostentacyjnie metki Diora czy Calvina Kleina, ale za to logo sportowej firmy Helly Hansen. Bo generalnie auto ma sportowy, dynamiczny wygląd. Do tego jeszcze świetne proporcje, które sprawiają, że Captur wydaje się większy i silniejszy niż jest w rzeczywistości. Atrakcyjny design jest zasługą kontrastowych zestawień kolorystycznych, głębokich przetłoczeń, srebrnych listew, zgrabnej linii i ciekawej maski z dużym grillem.

Renault Captur – wnętrze

Osoby przyzwyczajone do wnętrza Clio, będą się w Capturze czuły jak u siebie. Ale to nie zarzut, bo wnętrze obu modeli jest po prostu ładne. Użyte do konstrukcji plastiki okazują się trwałe i dobrej jakości. Na środku deski rozdzielczej króluje spory wyświetlacz, zegary mają interesujący kształt, a w oczy rzucają się też ciekawe wloty powietrza z plastrem miodu we wnętrzu. Całość może być zestawiona w jasnych lub ciemnych kolorach do wyboru, ale zawsze z dobrze dobranym kontrastem. Wielofunkcyjna kierownica reguluje się, dopasowując do potrzeb kierowcy. W środku auta jest wystarczająco dużo przestrzeni. Jedynie środkowe miejsce na tylnej kanapie nie gwarantuje odpowiedniego komfortu, bo robi się ciasno i przeszkadza dość wysoki tunel. Fotele są wygodne, a tylna kanapa łatwo się przesuwa za jednym pociągnięciem. W Capturze nie brakuje też uchwytów i schowków. Ale hitem jest ten przed pasażerem z przodu. Trudno znaleźć w innych modelach większy, ładniejszy i wygodniejszy.

Wyposażenie Renault Captur

W Polsce dostępne są 4 wersje wyposażenia Captura: Life, Zen, Intens i wspomniany wcześniej Holly Hansen. Różnią się one oczywiście ceną i dodatkami, jednak w standardzie zawsze możemy liczyć na ABS, dwie przednie poduszki powietrzne, boczne gazowe, ASR i Isofix. Do tego dochodzą jeszcze systemy ułatwiające prowadzenie takie jak system HSA, tempomat, czy system wspomagania ruszania pod górę. Czyli w sumie bogato. Ale czegoś tu wyraźnie brakuje. Hmmm… Czego? Tak – brawo, właśnie klimatyzacji, choćby w wersji manualnej. A przecież już na widok urody Captura można się spocić z wrażenia i ekscytacji. Jeśli chodzi o dodatki, to opcjonalnie można wyposażyć auto w czujniki deszczu, kamerę cofania, pakiet R-Link z tabletem, nawigacją, dostępem do Internetu i doskonały system audio.

Silniki w Renault Captur

W tej kwestii narzuca się jedno określenie – niewielki. Niewielki wybór i niewielkie pojemności zwłaszcza w porównaniu z innymi markami. Ale kto już spersonalizował swojego Captura, wybrał zestawy kolorów, dodatków, wyposażenia, pewnie zasłabłby, musząc wybrać spośród 15 różnych silników. Renault to przewidział i daje do wyboru 4 jednostki. Benzynowe to 0.9 l o mocy 90 KM oraz 1.2 l o mocy 120 KM. Zabawne, że to duże i umięśnione auto napędza silniczek jak z Cinquecento. I niestety raczej nie daje rady, bo z nim samochód zachowuje się jak kulturysta po sterydach. Niby masywny, a słaby. Dużo lepiej spisuje się w Capturze większy benzynowiec. W przypadku silników diesla, oba mają pojemność 1.5 l, ale różną moc – 90 lub 110 koni. Ścigać się Capturem co prawda nie można, ale za to można oszczędzać, bo średnie spalanie sięga 4 – 4,5 l paliwa na 100 km.

Opinie o Renault Captur

Model Renault Captur jest jeszcze na tyle młody, że trudno mówić o jakichś szczególnie charakterystycznych wadach crossovera. Silniki nie sprawiają jak dotąd większych problemów, za to tradycyjnie jak w innych autach może psuć się elektronika. Czyli odmawiać posłuszeństwa lubią szyby, alarm, system audio. Ale to nic groźnego. Jeśli chodzi o dynamikę jazdy, to rzeczywiście nie ma szału. Zwłaszcza, kiedy jedziemy na trybie Eco, to mamy wrażenie, że zaraz zaczną nas wyprzedzać wszystkie rowery, hulajnogi i rolki w mieście. Ale w sumie do miejskiej jazdy te osiągi Captura wystarczają. I warto nie oceniać auta po wyglądzie, bo dość duży prześwit sugeruje jego terenowe upodobania, tymczasem to zdecydowanie samochód do miasta. Jeśli ktoś to zrozumie i zaakceptuje, to jazda Capturem sprawia ogromną przyjemność. Pozytywnie zaskakuje też bagażnik z różnymi możliwościami regulacji od 377 do 455 litrów, a po złożeniu foteli nawet do 1235 litrów.

Na tle innych crossoverów dostępnych na rynku Captur zdecydowanie wyróżnia się przystępną ceną. Nowe egzemplarze można kupić już za nieco powyżej 50 tysięcy w tańszej wersji, a ceny aut z początku produkcji zaczynają się od kilkunastu tysięcy.

Ile kosztuje ubezpieczenie OC Renault Captur?

Ubezpieczenie OC jest corocznym obowiązkiem każdego, kto posiada pojazd mechaniczny. Nie ulega wątpliwości, że wiąże się on ze sporym wydatkiem. Dlatego chętnie szukamy możliwości uniknięcia zbyt dużych kosztów. Aby znaleźć jak najlepszą ofertę, warto w dowolnym miejscu i czasie skorzystać z internetowej porównywarki ubezpieczeń mfind.pl.

Cena polisy OC dla doświadczonego i młodego kierowcy może się znacznie różnić. Dlatego przeprowadziliśmy porównanie, ile zapłaci każdy z nich za swoje OC w czterech różnych miejscowościach: warmińsko-mazurskim Bogaczewie, Świdniku koło Lublina, małopolskiej Lipnicy Murowanej oraz Boczowie leżącym w województwie lubuskim.

Ile za OC Renault Captur z 2013 roku doświadczony kierowca?

Nasz doświadczony kierowca ma prawo jazdy od osiemnastu lat, bezszkodową jazdą wypracował sobie 60% zniżki. Codziennie wozi dzieci do szkoły, z rodziną wyjeżdża na weekendy i wakacje. Jak widać z naszych wyliczeń, za OC renalut Captur z 2013 roku zapłaci od 411 zł w Lipnicy Murowanej do 568 zł w lubuskim Boczowie, warmińsko-mazurskim Bogaczewie i lubelskim Świdniku.

MiastoStawka OCU kogo najtaniej
Bogaczewo568 złAviva
Świdnik568 złAviva
Lipnica Murowana411 złAXA Direct
Boczów568 złAviva

Inne propozycje OC Renault Captur z 2013 roku dla doświadczonego kierowcy z Bogaczewa:

Oferty OC Renault Captur z 2013 roku dla doświadczonego kierowcy ze Świdnika:

Ile za OC Renault Captur z 2013 roku zapłaci młody kierowca?

Składka OC dla młodego kierowcy to zawsze duży wydatek dla jego zazwyczaj skromnego jeszcze budżetu. Składa się na to brak zniżek i założenie, że młodzi kierowcy powodują dużo wypadków. Konsekwencją tego jest wyższa cena polisy niż w przypadku doświadczonego kierowcy. Czy można więc w jakiś sposób obniżyć składkę? Doskonałym sposobem na znalezienie oszczędności jest skorzystanie z porównywarki ubezpieczeń mfind.pl.

Nasz młody kierowca ma prawo jazdy od pięciu lat, wypracował sobie 20% zniżki na OC. Jak widać z naszych wyliczeń, OC jego Captura będzie kosztować od 645 zł w Lipnicy Murowanej do 965 zł w Boczowie (lubuskie).

MiastoStawka OCU kogo najtaniej
Bogaczewo803 złAXA Direct
Świdnik847 złAXA Direct
Lipnica Murowana645 złAXA Direct
Boczów965 złAviva

Propozycje OC Renault Captur z 2013 roku dla młodego kierowcy z Lipnicy Murowanej:

Inne oferty OC Renault Captur z 2013 roku dla młodego kierowcy z Boczowa: