System odnowień miał być ukłonem w stronę klienta. Miał sprawić by był przede wszystkim bezpieczny (ciągłość ubezpieczenia OC) i aby nie musiał zawracać sobie głowy myśleniem o tym, by ubezpieczenie co roku wykupić. Okazuje się jednak, że podobnie jak system abonamentów w telekomunikacji, ma klienta przede wszystkim zatrzymać – niekoniecznie najkorzystniejszą ofertą.

Przepisy zapewniają kierowcom automatyczne przedłużenie polisy OC.  Dlaczego taki rozwiązanie wprowadzono? Ustawodawca wyszedł w ten sposób naprzeciw kierowcom i ustalił, że jeśli tylko polisa OC była opłacona, to ubezpieczenie odnowi się automatycznie na kolejny rok. Są od tej zasady wyjątki,  ale dla większości kierowców taka procedura jest obowiązującą. Czy to dobrze? Zasadniczo tak –  mechanizm zapobiega przerwom w ciągłości obowiązkowego OC samochodu i tym samym chroni zapominalskiego kierowcę przed potencjalnymi skutkami finansowymi szkód wyrządzonych osobom trzecim.

Szkody te mogą być naprawdę kosztowne. Co prawda średnia wypłata z OC to około 8-9 tys. złotych, ale zdarzają się szkody, których wartość jest zbliżona do ceny mieszkania w dużym mieście. Gdyby sprawca nie posiadał polisy OC –  za takie szkody powinien zapłacić z własnej kieszeni.

OC tanieje, ale nie dla wszystkich

Z danych zebranych na podstawie  wyliczeń wykonanych przez naszych klientów wynika, że średnia cena OC spada. Oczywiście nie wszędzie i nie w równym stopniu, ale faktem jest, że w niektórych ośrodkach miejskich ceny obniżyły się nawet o 20 %. Za OC średnio płacimy około 1000 zł – ale mediana cen jest bliższa kwocie 700-800 zł. Ciągle także liczna jest grupa kierowców, którzy za OC płacą 300-500 zł rocznie. To głównie mieszkańcy mniejszych ośrodków miejskich w wieku 40 +, którzy mogą pochwalić się wieloletnią, bezszkodową jazdą.

Właśnie w tym segmencie kierowców towarzystwa rywalizują najbardziej. Nie od dziś wiadomo, że takich klientów opłaca się ubezpieczać najbardziej.

Nie wszyscy jednak są beneficjentami tych obniżek, zwłaszcza jeśli korzystają z automatycznych odnowień.

 

Ile przepłacasz na odnowieniu?

 Ile można przepłacić na odnowieniu? Nawet kilkadziesiąt procent – a nominalnie kilkaset złotych! Czy to nie przesada? Absolutnie!

Pan Piotr ( imię zmieniamy ) mieszka w Łęczycy i jeździ VW Caddy. W ubiegłym roku wykupił polisę w MTU i zapłacił niespełna 1000 zł. Historia ubezpieczeniowa pana Piotra się nie zmieniła, ale mimo wszystko ubezpieczyciel zaoferował znacznie droższą polisę. Za ofertę odnowieniową trzeba było zapłacić ponad 300 zł drożej. Pan Piotr postanowił sprawdzić czy nie da się taniej i spotkało go miłe zaskoczenie. Polisa zaoferowana prze Link4 była nawet tańsza niż rok wcześniej. Gdyby Pan Piotr skorzystał z oferty odnowienia, to co prawda nie musiałby wypowiadać umowy ubezpieczenia i zawierać nowej, ale za to w kieszeni zostałoby mu o 468 zł mniej.

Jeszcze więcej mógł przepłacić pan Krzysztof z Warszawy, który w 2018 r. miał szkodę. W ubiegłym roku za OC w Warszawie zapłacił 1400 zł i miał uzasadnione obawy, że ubezpieczyciel podniesie cenę za polisę w tym roku. Odnowienie jakie zaproponował ubezpieczyciel kosztowało aż 2000 zł. Tymczasem polisa OC w AVIVA kosztowała pana Krzysztofa 1221 zł.  Czyli prawie 200 zł mniej niż przed rokiem.

Różnice mogą być także oczywiście mniejsze, ale warto pamiętać, że przepłacając za OC tak naprawdę wyrzucamy pieniądze w błoto. 100 zł może nie zrujnuje naszego budżetu, ale przecież można je wydać lepiej.

Więcej przykładów znajdziesz na naszej grafice: 

 

Jak nie przepłacać na OC?

Przede wszystkim porównując ceny! Oferty poszczególnych ubezpieczycieli mogą się diametralnie różnić. Jak zrobić dobre porównanie? Warto skorzystać z porównywarki – ponieważ sprawdzenie ofert 2-3 ubezpieczycieli nie da nam pełnego obrazu, a wprowadzanie danych u większej ilości ubezpieczycieli może być kłopotliwe. Korzystając z porównywarki mfind porównanie możesz otrzymać w kilka minut –  łatwo porównasz oferty nawet kilkunastu ubezpieczycieli i wybierzesz polisę.

„Ceny warto sprawdzać, nawet jeżeli do tej pory byliśmy zadowoleni ze stawki, którą płacimy za OC lub AC. Dynamika zmian cen jest na rynku bardzo duża. Niezależnie od aktualnych tendencji rynkowych – zmienia się również polityka cenowa poszczególnych firm, stąd przekonanie że dana firma jest tańsza od innej może być bardzo błędne”– dodaje Bartosz Salwiński.

Porównaj teraz: