Nissan Primera. Zachęcające początki

Przedwojenna firma Datsun od początku specjalizowała się w produkcji samochodów. W latach 80-tych zmieniła nazwę na Nissan i stała się drugim producentem aut w Japonii. Jej motoryzacyjne osobowe i ciężarowe dzieci jeździły po całym świecie. Nieco brutalna opinia głosiła, że nie były to dzieci zbyt atrakcyjne z wyglądu, ale wybaczano im to, bo się nie psuły. Nasz bohater, czyli Nissan Primera, pojawił się na rynku w 1990 jako następca modelu Bluebird i funkcjonował pod oznaczeniem P10 do 1996 roku. Od razu odniósł spory sukces w rankingu na Europejski Samochód Roku, stając na drugim stopniu podium. Jednocześnie do 1998 roku produkowano wersję kombi z oznaczeniem W10. Różnice dotyczyły nie tylko nadwozia, ale także samej konstrukcji, a potem kombi rozwijało się jako model Nissan Avenir. Druga generacja modelu oznaczona jako P11 zjechała z taśmy w 1996 roku. Co ciekawe, obie generacje Nissana Primery były bazą do produkcji ich bardziej luksusowej odmiany, która jeździła po drogach jako Infiniti.

Nissan Primera. Ostatnia generacja

Ostatnia generacja Japończyka została wprowadzona na rynek w Europie w 2002 roku. Tym razem nie miała swojej ekskluzywnej odmiany. Ale w sumie auto przecież samo w sobie było niezwykłe. Nissan Primera to samochód segmentu D, czyli duże, wygodne auto przeznaczone na dłuższe trasy. Ostatnia generacja Primery czyli P12 wiązała się z wieloma zmianami w polityce firmy. Po pierwsze Nissan przeniósł swoją produkcję do Wielkiej Brytanii i związał się z marką Renault. Niestety ten romans okazał się tragiczny w skutkach dla jednego z ich wspólnych dzieci – właśnie Primery. Eksperymenty w motoryzacji mogą się zakończyć różnie. Znamy wiele przypadków, kiedy eksperyment jest początkiem wielkiego sukcesu. Tym razem jednak ciekawy i odważny projekt zakończył się porażką i odejściem od produkcji modelu w 2007 roku, a Nissan zupełnie zmienił podejście do swoich pozostałych dzieci. Miłośnicy Nissana Primery do dziś nie mogą się pogodzić, że jego historia dobiegła końca.

Nissan Primera. P12 w całej okazałości

III generacja Nissana Primery to było zupełnie inne dziecko firmy niż wszystkie pozostałe. Eksperyment polegał na tym, że Nissan, który do tej pory koncentrował się przede wszystkim na produkcji niezawodnych aut kompaktowych i terenowych, zamarzył sobie wypuścić na świat nowoczesny pojazd segmentu D aspirujący do klasy premium. Pomysł był dobry, ale wykonanie niestety się nie powiodło. Auto jest naprawdę spore i wygodne, ale gdzieś po drodze popełniono błąd. Otóż bardzo niewielu miłośników dużych aut godzi się na jego stylistykę. Primera w ostatniej odsłonie wygląda ni mniej ni więcej tylko jak modelka, która przesadziła z botoksem i powiększaniem ust. Albo ewentualnie jak opuchnięte dziecko użądlone przez wściekłą osę. Tak czy owak chyba rodzice czegoś nie dopilnowali. Z tym autem chcą zadawać się tylko osoby z poczuciem humoru i dystansem lub takie, które rozumieją ten design przyszłości.

Nissan Primera. Wnętrze Primery

Wnętrze samochodu jest niezwykle przestronne, a fotele gwarantują wygodną jazdę. Jakość użytych w środku materiałów nie budzi żadnych kontrowersji. Ale Primera jest autem niezwykłym przede wszystkim za sprawą nowoczesnego, wręcz futurystycznego kokpitu. Całość skomponowana jest w dość stromy łuk, pod którym na samym środku deski rozdzielczej ulokowane zostały zegary. Wygląda to jak wnętrze statku kosmicznego, ale czy wygodnie jeździ się bez zegarów za kierownicą, to już każdy musi ocenić sam. Poniżej znajduje się panel sterowania. A jest w Primerze czym sterować, bo jak na tamte czasy Nissan oferował swojemu właścicielowi naprawdę wiele. Warto wymienić choćby laserowy system pomiaru odległości, kamerę cofania, nawigację satelitarną, DVD, 7-calowy wyświetlacz, ESP i to wszystko kilkanaście lat temu. Do tego dochodzi w miarę pojemny bagażnik, czyli 450 – 465 litrów pojemności w zależności od wersji nadwozia.

Nissan Primera. Co zawiodło, wady?

Wydawać by się mogło, że taki projekt musiał się udać. Tymczasem przyczyną życiowej klęski Primery będzie związek Nissana z francuskim Renaultem. Otóż III generacja oferowała pod maską trzy silniki benzynowe – 1,6 (109 KM), 1,8 (116 KM) oraz 2,0 (140 KM) oraz jeden diesel – 2.0 Di (126 KM). W 2003 roku gamę silników wzbogacono o diesla produkcji Nissana czyli 2,2 dCi (138 KM). Niestety wtedy to Renault uszczęśliwił Primerę silnikiem wysokoprężnym 1,9 dCi (120 KM), który okazał się gwoździem do trumny modelu. Jednostka była na tyle awaryjna, że kompletnie zniszczyła Primerze reputację, a wiadomo, jak trudno odzyskać raz zszargane dobre imię. Wycofanie silnika nie uratowało już sytuacji. W ogóle silniki diesla w modelu okazały się bardzo wrażliwe na jakość paliwa i trzeba było się z nimi ostrożnie obchodzić, by Primera szybko nie odmówiła posłuszeństwa.

Nissan Primera – opinie

Co z tego, że romans z Renaultem poprawił urodę Nissana, skoro przy okazji okrył go złą sławą. Samochód wyglądał co prawda ultranowocześnie, ale niestety był bardzo awaryjny. A wysiąść w nim mogło prawie wszystko. Więc rozczarowani kierowcy też z niego wysiadali, trzaskając drzwiami i przerzucali się na inne modele. Wygląd to nie wszystko, a od japońskiego auta wymagali trwałości i funkcjonalności. Tymczasem padały silniki, zwłaszcza diesel 1,9, elektryka, co sprawiało, że w aucie pełnym bajerów niewiele działało, psuło się zawieszenie, rozrząd. Koszty eksploatacji były przy okazji wysokie. Dlatego nic dziwnego, że Nissan nie odniósł sukcesu sprzedażowego, wypuszczając na świat to bardzo odważne i jednocześnie awaryjne auto. Rynek motoryzacyjny tak brutalnie potraktował Primerę, że można to wielkie, luksusowe auto kupić dziś właściwie za grosze. To dobra wiadomość dla kogoś, kto chciałby się pokazać w mega oryginalnym aucie.

Do zakończenia produkcji Primery przyczyniły się fatalne z perspektywy czasu decyzje firmy, a użytkownicy chyba nie byli gotowi w poprzedniej dekadzie na tak nowoczesny design. Wielka szkoda, że auto okazało się kapryśne i kłopotliwe, bo Nissan Primera naprawdę rzuca się w oczy i do dziś wyraźnie wyróżnia się z tłumu jednakowych stylistycznie modeli.

Ile kosztuje ubezpieczenie OC Nissan Primera?

Na wysokość składki OC, którą każdy kierowca musi opłacać regularnie co roku, by móc jeździć swoim wehikułem po drogach i autostradach, składa się wiele czynników. Należą do nich m.in. wiek i doświadczenie kierowcy oraz jego historia ubezpieczeniowa, a także moc silnika samochodu, który chce ubezpieczyć. Oczywistym jest, że mniej skłonny do ryzykownych zachowań będzie kierowca małego samochodu z silnikiem 1.1 niż właściciel krążownika szos. Ten drugi od razu jest traktowany jako kierowca podwyższonego ryzyka i zawsze płaci wyższe OC.

Ile za OC Nissan Primera z 2008 roku zapłaci doświadczony kierowca?

Jak to będzie wyglądało w przypadku naszego kierowcy, ojca rodziny, wzorowego kierowcy (żadnych szkód w ciągu ostatnich siedmiu lat), który OC opłaca nieprzerwanie już ponad 10 lat? Sprawdziliśmy, ile nasz kierowca zapłaciłby za OC Nissan Primera z 2008 roku w poszczególnych miastach.

MiastoStawka OCU kogo najtaniej
Inowrocław476 złAXA Direct
Lublin513 złAXA Direct
Opole532 złLink4
Tarnów414 złAXA Direct

Inne oferty ubezpieczenia OC Nissan Primera dla doświadczonego kierowcy z Inowrocławia:

Pozostałe oferty ubezpieczenia OC Nissan Primera dla doświadczonego kierowcy z Lublina:

Ile za OC Nissan Primera z 2008 roku zapłaci młody kierowca?

Nasz młody kierowca, singielka z prawem jazdy uzyskanym 4 lata tamu i 20% zniżką na OC, zapłaci niemało za OC – jak każdy młody kierowca. Według policyjnych statystyk to właśnie młodzi sieją na drogach największe zniszczenie, ich młodzieńcza brawura i beztroska jest przyczyną wielu poważnych w skutkach wypadków. Skłonność do powyższych wzrasta wraz z mocą silnika samochodu, za którego kierownicą siadają. Dlatego młodym kierowcom opłaca się wybrać nieduże auto do jazdy po mieście, bo za OC większego zapłacą jak za zboże.

MiastoStawka OCU kogo najtaniej
Inowrocław1154 złAXA Direct
Lublin1192 złLink4
Opole1173 złLink4
Tarnów888 złAXA Direct

Inne oferty ubezpieczenia OC Nissan Primera z 2008 roku dla młodego kierowcy z Opola:

Pozostałe oferty ubezpieczenia OC Nissan Primera z 2008 roku dla młodego kierowcy z Tarnowa: