Większość producentów samochodów ma lub miała w swojej ofercie vana. Również Kia Motors zadbała o to, by wypuścić na rynek taki model. Stało się to w roku 1998. Auto wyglądało jak mały rodzinny autobus.

Kia Carnival. Historia południowokoreańskiego vana

W 2004 roku pojawił się następca modelu – Kia Carnival II, który przez Koreańczyków został całkowicie dopasowany do oczekiwań odbiorców na poszczególnych kontynentach. Nad jej konstrukcją pracowali specjaliści z trzech krajów na trzech kontynentach i wymyślili, że auto będzie miało długą i krótką wersję. W Europie dostępna jest tylko krótka o nazwie Carnival.

Ten sam model, żeby nie było nudno, w Stanach i Korei nazywa się Sedona, a w Australii Carnival SWB. Wszędzie poza Europą dostępna jest długa wersja pod nazwami Grand Sedona lub Carnival LWB. Jest to też jakiś sposób na to, by oferta modeli wydawała się jeszcze szersza. W 2014 roku pojawiła się III generacja auta, na początku przeznaczona na wszystkie rynki oprócz Europy.

Kia Carnival – stylistyka

Karnawałowa Kia wcale nie wygląda tak spektakularnie jak brazylijska tancerka. Pierwsza generacja była wielką puszką i przytłaczała wielkością. Dopiero II generacja nabrała bardziej przyjemnych dla oka Europejczyka kształtów i wygląda jak trochę przerośnięte kombi, a nie autobus. Może nadal nie kusi jakoś szczególnie oszałamiającą urodą, ale sprawia przyjemne wrażenie.

Sylwetka auta stała się bardziej dynamiczna. Kię Carnival w tej odsłonie wyróżniają z przodu duże reflektory zachodzące daleko w błotniki oraz wyrazisty grill z dwiema chromowanymi listwami. Zrezygnowano w II generacji z orurowania przodu. Tył auta jest z kolei bardzo podobny do innego modelu tego koreańskiego producenta czyli Kii Sorento.

W 2010 roku model przeszedł facelifting, w którym zmieniono przede wszystkim atrapę chłodnicy i elementy wyposażenia. Najnowsza wersja samochodu, która pojawiła się w 2014 roku, wygląda naprawdę nowocześnie. Jednak wróciła do rozmiarów miejskiego autobusu.

Kia Carnival – wnętrze

Czego oczekujemy od rodzinnego auta, którym przecież jest Kia Carnival? Przede wszystkim komfortowej jazdy w wieloosobowym składzie. To jak najbardziej zapewnia nam koreański van II generacji. Auto przystosowano do przewozu 7 osób. Dla 5 osób miejsca przewidziano naprawdę sporo, więc jazda wtedy będzie superkomfortowa. Ale i pasażerowie na trzeciej kanapie przeżyją podróż bez narzekania.

Funkcjonalność samochodu pod tym kątem zapewnia sprawny system składania i rozkładania drugiego i trzeciego rzędu siedzeń w zależności od potrzeb. Wsiada się do Kii także bardzo wygodnie, bo drzwi się przesuwają i nie przeszkadzają na ciasnym parkingu.

Pakowność auta zależy oczywiście od ilości rozłożonych foteli. Przy 7 osobach pojemność bagażnika to tylko skromne 172 l, ale po odpowiednich manewrach robi się z tego 2840 l. Coś za coś. Materiały do wykończenia wnętrza są całkiem przyzwoitej jakości. A zegary i deska zwracają uwagę atrakcyjnymi, metalowymi dodatkami.
Kia Carnival – wyposażenie

Producent w przypadku II generacji Kii Carnival oferował pięć różnych wersji wyposażenia. Można się więc zastanowić, czego oczekujemy od swojego rodzinnego auta. W zależności od wybranej wersji wyposażeniowej auto może mieć w standardzie: system ABS i ESP, komplet poduszek powietrznych czy elektrycznie sterowane szyby i lusterka.

Do tego dochodzą takie udogodnienia jak: tempomat, dwustrefowa klimatyzacja automatyczna, czujnik deszczu, czujniki cofania, wielofunkcyjna kierownica, elektrycznie rozsuwane tylne drzwi oraz elektrycznie podnoszona klapa bagażnika. Dla wielbicieli estetyki wnętrza Kia przewidziała też skórzaną tapicerkę.

Kia Carnival – silniki

Kiedy decydujemy się na rodzinnego vana, możemy dobrać sobie odpowiedni dla siebie silnik. W ofercie II generacji mamy do dyspozycji pięć jednostek – trzy benzynowe oraz dwie wysokoprężne. Wśród silników benzynowych najsłabszy – 2.7 V6 ma moc 189 KM. Pozostałe są sporo większe. Silnik 3.5 V6 generuje moc 194 KM, a 3.8 – 240 KM. W dieslu na początku oferowano silnik 2.9 CRDi o mocy 183 KM.

Jednak po faceliftingu w 2010 roku zastąpiono go jednostką 2.2 CRDi o mocy 192 KM. Jak widać silniki mają duże, prawie wyścigowe pojemności. Niestety duży jest także ich apetyt na paliwo i trzeba się liczyć ze spalaniem powyżej 10 l na 100 km.

Kia Carnival – opinie

Z Kią Carnival jest trochę tak jak z dziewczyną obserwowaną na Instagramie, a potem spotkaną w rzeczywistości. Obiecuje wiele, a potem oczekiwania trzeba nieco zrewidować.

Po pierwsze ma nieprzyjemną tendencję do rdzewienia. Po drugie lubi się popsuć, a elementy eksploatacyjne takie jak klocki hamulcowe szybko się zużywają. Często wysiada też klimatyzacja, a nawet silniki. Na szczęście na rynku dostępne są części po w miarę przystępnej cenie. Poza tym lepiej omijać szerokim łukiem automatyczne skrzynie biegów. O dziwo też, jak na takie duże auto przeznaczone dla wielu osób, Kia Carnival dostała tylko 4 gwiazdki w testach bezpieczeństwa Euro NCAP. Cena w stosunku do jakości również nie jest najlepsza.

Ale nie popadajmy w pesymizm. Nasza wybranka ma przecież sporo zalet. Trafiają się egzemplarze bezawaryjne. Do tego auto jest niezwykle przestronne, uniwersalne i funkcjonalne oraz nieźle wyposażone. A jedzie się nim tak przyjemnie jak limuzyną. Kia Carnival na pewno nie zawiedzie oczekiwań osób, które chcą mieć dobre auto rodzinne.

Ile kosztuje ubezpieczenie OC Kia Carnival?

Z prowadzeniem auta, zwłaszcza rodzinnego, wiąże się duża odpowiedzialność. Dlatego każdy posiadacz pojazdu mechanicznego musi opłacić coroczną składkę OC. Kupno polisy może być sporym wydatkiem, jeśli samochód ma dużą pojemność silnika. A przecież tak właśnie jest w przypadku vana Kii. Dlatego warto poszukać możliwości zakupu jak najkorzystniejszego ubezpieczenia.

W jaki sposób można znaleźć oszczędności? Najlepiej skorzystać w tym celu z internetowej porównywarki ubezpieczeń mfind.pl. Dla porównania zestawiliśmy ceny polis dla doświadczonego i zupełnie początkującego kierowcy Kii Carnival z różnych części kraju. Sprawdźmy, ile zapłacą za OC kierowcy mieszkający w miejscowościach: Manowo na Pomorzu, Wyszki na Podlasiu, Udanin na Dolnym Śląsku oraz Moszczenica w Małopolsce.

Ile za OC Kia Carnival z 2002 r. zapłaci doświadczony kierowca?

Nasz doświadczony kierowca, ojciec rodziny z trójką dzieci, zasłużył na uznanie ubezpieczycieli. Za bezszkodową jazdę należy mu się 60% zniżki na OC. Ma prawo jazdy od 18 lat, od ponad dekady regularnie opłaca ubezpieczenie. Stąd może liczyć na przyjazne dla portfela stawki OC. Ale zawsze warto zapłacić jeszcze mniej. I tutaj bardzo przydaje się znajomość tego adresu: mfind.pl. Nasz porównywarka ubezpieczeń znajdzie adresowane specjalnie do każdego kierowcy OC w najlepszej możliwej cenie.

Tym razem okazuje się, że stawki OC Kia Carnival z 2002 roku do doświadczonego kierowcy są identyczne we wszystkich miejscowościach, które wybraliśmy do poniższej symulacji: zapłaci on 450 zł jak Polska długa i szeroka.

MiastoStawka OCU kogo najtaniej
Manowo450 złmtu24.pl
Moszczenica450 złmtu24.pl
Udanin450 złmtu24.pl
Wyszki450 złmtu24.pl

Inne propozycje OC Kia Carnival z 2002 roku dla doświadczonego kierowcy:

Ile za OC Kia Carnival z 2002 roku zapłaci młody kierowca?

Karnawałowa zabawa kończy się dla początkującego kierowcy, kiedy musi opłacić za to duże auto z pojemnym silnikiem składkę OC. Kwota do zapłaty może być naprawdę spora. Składa się na to pojemność silnika, ryzyko spowodowania wypadku oraz brak zniżek. Co więc robić, by wydatek nie przerażał? Na pewno świetnym sposobem na znalezienie oszczędności będzie skorzystanie z porównywarki mfind.pl.

Nasz młody kierowca ma prawo jazdy piąty rok, przysługuje mu 20% zniżki na OC.

MiastoStawka OCU kogo najtaniej
Manowo669 złmtu24.pl
Moszczenica516 złmtu24.pl
Udanin669 złmtu24.pl
Wyszki564 złmtu24.pl

Inne propozycje OC Kia Carnival z 2002 roku dla młodego kierowcy z Udanina:

Pozostałe oferty OC Kia Carnival z 2002 roku dla młodego kierowcy z Wyszek: