Honda Accord – historia – jak wyglądały początki?

Historia hitu sprzedażowego Hondy zaczyna się dawno temu, bo w 1976 roku. Przez wszystkie lata produkcji Honda Accord miała wiele wersji i produkowana była z myślą o różnych rynkach. Co ciekawe, na każdym z nich miała swoją nazwę. To co u nas nazywało się Hondą Accord, w Japonii jeździło sobie jako Vigor. Nie ma opcji, by opowiedzieć o wszystkich szczegółach historii modelu, więc skupmy się na najważniejszych faktach.

Generacja I powstała 43 lata temu w Japonii na płycie Civica. Od razu podbiła rynek jako duże auto, które mało pali i jeszcze ma bajery takie, że (wtedy) WOW, czyli obrotomierz, radio i wyściełane fotele w standardzie. Dzieciństwo co prawda Honda Accord spędziła w Japonii, ale już w II generacji czyli w 1981 roku przeprowadziła się z powodzeniem do USA. Japończycy nie próżnowali przez ten czas i nieustannie modernizowali swoje dziecko, które stawało się coraz doskonalsze. Przyświecała im niezmienna myśl: auto ma być duże, przestronne, ma gwarantować wygodę i moc pod maską.

Honda Accord. Bunt nastolatka

W 1993 roku Honda Accord wyprowadza się od rodziców i próbuje szczęścia na własną rękę w Europie. To faktycznie zaskakujące, że dopiero V generacja pojazdu została przeznaczona na nasz kontynent. Stało się tak zapewne za sprawą flirtu Hondy z angielskim Roverem. Co ciekawe znowu każda kolejna generacja miała swoją własną wersję na Europę, Stany i Azję.

Tymczasem auto nabiera powoli wyglądu, który kojarzymy z współczesnych wersji i szuka jak każdy młody człowiek swojego stylu. VII europejska odsłona z 2002 roku to już naprawdę świetnie wyposażony samochód. Dorobił się klimatyzacji, 6 poduszek, elektrycznie sterowanych szyb i lusterek, centralnego zamka oraz systemów ABS, EBD, TSC i ESP. Sedan wygląda bardzo dobrze, tylko wersja kombi o urodzie karawanu nie wyszła Japończykom, ale przecież każdy ma prawo do stylowych potknięć.

Honda Accord. Dojrzała stabilizacja

Honda Accord VIII generacji, czyli piękne auto segmentu D debiutuje w 2008 roku i jest to jednocześnie ostatnia wersja oferowana przez producenta w europejskiej gamie pojazdów. Japończycy wycofali się z niej w 2015 roku. Zdążyła jednak jeszcze błysnąć wersją kombi, która wyszła o niebo ładniejsza i w IX generacji zrezygnowano już z tej wersji. Tym razem, o dziwo, na każdym kontynencie ósemka wyglądała już tak samo, tylko na imię miała inaczej, żeby nie było nudno.

Auto w porównaniu z VII generacją wzbogacono o podgrzewanie i składanie lusterek, systemy VSA, wspomagania hamowania w sytuacjach awaryjnych, monitorowania ciśnienia w oponach, czy TSA. Dodatkowo można go wyposażyć m.in. w tempomat, system sterowania światłami drogowymi za pomocą kamery, czy czujniki parkowania. Accord w tej odsłonie jest już autem dojrzałym, pewnym siebie, gwarantującym bezpieczeństwo i wygodę. Nic, tylko spędzić z nim życie. Oczywiście jego samochodowe życie.

Honda Accord. Wbrew regułom

Po zakończeniu produkcji VIII generacji produkowano IX i X, jednak to właśnie ósemkę można spotkać najczęściej w Polsce. Honda Accord przechodziła przez lata pozytywne ewolucje, ale oparła się rewolucji pod hasłem: „zmieńmy coś na siłę, żeby było widać”. Opiera się więc wszelkim trendom, nie ma niepotrzebnych bajerów, a tylko niezbędną elektronikę. Zastosowane technologie są uzasadnione i funkcjonalne. Auto dba, byśmy w niezamierzony sposób nie zmienili pasa ruchu, układ stabilizacji toru jazdy współpracuje z aktywnym układem kierowniczym, próbuje nas ratować przy poślizgu lub kolizji. Sugeruje nam też, kiedy zmienić olej. Naprawdę można na nim polegać.

A wygląd modelu jest na tyle dobry, że też nie było sensu przy nim kombinować. Accord ma bardzo atrakcyjną aparycję luksusowego auta o lekko sportowym charakterze. Jest duży (4726 mm w wersji sedan), niezwykle wygodny, gwarantuje przestronne i elegancko wykończone wnętrze. Skórzane elementy robią w nim szczególnie dobre wrażenie. Ponadto siedząc komfortowo w środku, przekonamy się o doskonałym wyciszeniu samochodu. Pięciu zawodników MMA mogłoby nim pojechać na zawody z całym sprzętem, bo mają do dyspozycji bagażnik o pojemności 467 litrów.

Honda Accord. Silniki

Ósemka oferuje użytkownikom dwa silniki benzynowe 2,0 i-VTEC o mocy 156 KM oraz 2,4 i-VTEC – 201 KM. Diesle z kolei napędzają dwa silniki o pojemności 2,2 l. I-DTEC ma moc 150 KM, a i-DTEC High więcej, bo 180 KM. I znowu Accord nie próbuje puszczać oka do kierowców, że niby da się dynamicznie jeździć dużym autem z jednostką 1,6 i czarować, że będzie tanio. Samochód klasy D ma mieć moc i duży silnik.

Tym bardziej, że mimo że spore jednostki mają swoje potrzeby, to na trasie Accord potrafi być zadziwiająco oszczędny jak na takiego smoka. Zużywa nieco ponad 8 l benzyny i około 7 l oleju napędowego na 100 km. Silniki Hondy są przy okazji ponadprzeciętnie wytrzymałe i dynamiczne.

Honda Accord. Opinie użytkowników

W aucie bardzo wygodnie się podróżuje i nisko siedzi. Użytkownicy wysoko oceniają zawieszenie, układ kierowniczy, hamulce i silniki. Honda Accord wypada znacznie lepiej w rankingach awaryjności niż pozostałe auta z segmentu D. Z kolei jeśli chodzi o ciemne strony modelu, to nie ma tego wiele, ale zawieść może w mieście filtr cząstek stałych. Słabo wypada także lakier. I niestety w jednej kwestii tradycja nie cieszy – tradycyjnie Hondę Accord jadła rdza i nadal ma apetyt na to auto.

Honda Accord to nie gadżeciarska zabawka. To solidne auto, które służy do komfortowego jeżdżenia, a nie do lansowania się. Nie musi być krzykliwe, by każdy znawca tematu docenił jakość i klasę tego japońskiego samochodu.

Ile kosztuje ubezpieczenie OC Honda Accord?

Ubezpieczenie OC, obowiązkowe dla posiadaczy pojazdów mechanicznych, jest coroczną koniecznością. Według ustawy każdy ubezpieczyciel musi oferować ten sam zakres OC, zatem nie warto przepłacać, OC powinno być po prostu tanie. Gdzie takie znaleźć? Najprościej i najszybciej jest skorzystać z porównywarki ubezpieczeń Mfind. Tak zrobiliśmy, aby przedstawić przykładowe oferty OC dla doświadczonego i dla młodego kierowcy.

Ile za ubezpieczenie OC Honda Accord z 2011 roku zapłaci doświadczony kierowca?

Wiek i doświadczenie kierowcy jest jednym z ważniejszych czynników decydujących o cenie OC. Kiedy kierowca ma prawo jazdy od kilkunastu lat i wzorową historię ubezpieczeniową, czyli w ciągu ostatnich siedmiu lat nie był sprawcą szkód na drodze, może liczyć na bardzo przyzwoite ceny polisy. Znaczenie ma też miejsce zamieszkania – jeśli w danym mieście częściej dochodzi do wypadków, OC dla kierowców tam zamieszkałych jest droższe. Nasz kierowca to ojciec rodziny, który codziennie odwozi dzieci do przedszkola, dysponuje 60% zniżką, a jego samochód to Honda Accord 2.0 z 2011 roku.

MiastoStawka OCU kogo najtaniej
Inowrocław489 złLink4
Lublin481 złLink4
Opole503 złAXA Direct
Tarnów406 złAXA Direct

Inne propozycje OC dla doświadczonego kierowcy z Inowrocławia:

Pozostałe stawki OC dla doświadczonego kierowcy z Lublina:

Ile za ubezpieczenie OC Honda Accord z 2011 roku zapłaci młody kierowca?

Ceny OC dla młodych kierowców mogą przyprawić o ból głowy. Winni temu są sami początkujący driverzy, bo nikt nie powoduje tylu szkód, co oni. Niedoświadczeni, niefrasobliwi, kierujący się bardziej ułańską fantazją niż rozumem są sprawcami największej liczny wypadków na polskich drogach. Tym bardziej zachęcamy młodych kierowców do korzystania z porównywarki ubezpieczeń Mfind, bo taniej nie będzie już nigdzie.

Nasz młody kierowca to singielka, właścicielka prawa jazdy od 4 lat. Pracuje na wysokie zniżki, obecnie dysponuje 20%. Ile zapłaci za OC Honda Accord z 2011 roku?

MiastoStawka OCU kogo najtaniej
Inowrocław1026 złLink4
Lublin987 złLink4
Opole972 złLink4
Tarnów965 złAXA Direct

Inne oferty ubezpieczenia OC dla młodego kierowcy z Opola:

Pozostałe propozycje OC dla młodego kierowcy z Tarnowa: