Dacia Sandero. Początki związku z Renault

Bywa, że partnerzy wpływają na siebie nawzajem. Tak stało się właśnie w tym przypadku. Inwestycja Renault w Dacię sprzed niecałych 20 lat była strzałem w dziesiątkę i zdecydowanie zmieniła zarówno rumuński rynek motoryzacyjny, jak i rynek samochodowy wszędzie tam, gdzie rozpoznawalne jest Renault. W naszym kraju również inaczej postrzega się Dacię. Szybko zapomniano o modelach z wczesnych lat 80-tych i starszych, które w epoce poprzedniego ustroju jeździły po naszych drogach. Dacia jest teraz w segmencie samochodów tańszych, jeżeli nie liderem, to mocnym graczem, co widać na przykładzie chociażby modelu Sandero.

Dacia Sandero. Wspólny dorobek

Sandero zadebiutowało w 2008 roku, stanowiąc uzupełnienie gamy modelowej producenta. Z założenia miało to być mniejsze auto od Logana, który swój sukces już świętował. Myślą przewodnią podczas konstruowania nowego modelu było stworzenie miejskiego auta z segmentu B o atrakcyjnej cenie i ciekawszym – mniej konserwatywnym wyglądzie niż Logan. Dacii udało się to znakomicie, bo od początku produkcji modelu do końca minionego roku sprzedano ponad 1,5 mln egzemplarzy. Może po części wpływ na to miała gwarancja producenta na 3 lata lub 100 tys. km, ale jak widać, trzeba umieć przekonać klientów do swojego auta.

Dacia Sandero. Choroby wieku dziecięcego

Już pierwsza generacja zyskała wielu zwolenników mimo kilku niedociągnięć. Nie było ich zbyt wiele – czasami elektronika szwankowała, wyciszenie było słabej jakości czy też zmiana biegów wymagała przyzwyczajenia się do dziwnych odgłosów i słabej precyzji. Oprócz tego większych wpadek nie dało się zauważyć. Można by się jeszcze doczepić do deski rozdzielczej, która okazała się zbyt podobna do tej z Logana i nie grzeszyła jakością wykonania. Na szczęście to, co użytkownicy pierwszej generacji uznali za drażniące, zostało poprawione w kolejnej odsłonie Sandero.

Dacia Sandero. Pomyślne dojrzewanie

Druga generacja Dacii Sandero ujrzała światło dzienne w 2012 roku i pokazała, że dojrzewać z klasą trzeba umieć. Rodzice – Renault i Dacia zadbali, by nie było to zwykłe nadmuchanie samochodu od wewnątrz i jego optyczne powiększenie. Samochód został dość solidnie przeprojektowany, choć nadal nawiązuje podzespołami do innych modeli z rodziny. Przede wszystkim zmieniono na plus sylwetkę – zarówno przód jak i tył wyglądają teraz zdecydowanie lepiej. Co ciekawe, przy produkcji pierwszej i obecnie drugiej generacji producent wypuścił w świat wersję modelu oznaczoną jako Stepway. Jest to chyba jeden z najładniejszych modeli, które nawiązują stylistyką do popularnych SUV-ów, pozostając nadal w segmencie aut miejskich. Wersja została delikatnie podniesiona – o 4 cm – i zaaplikowano jej cały pakiet dodatków nadających terenowy charakter. Podkreślają go nakładki na osłony zderzaków i nadkola, nakładki na błotniki, listwy pod progami oraz specjalne relingi dachowe. Pomimo braku napędu na cztery koła Sandero i tak na nierównych czy też bitych drogach poradzi sobie zdecydowanie lepiej niż zwykły samochód.

Co Sandero potrafi?

W porównaniu z pierwszą generacją poprawiono zdecydowanie wnętrze modelu. Deska rozdzielcza wygląda teraz o niebo lepiej, a za dopłatą możemy dostać zestaw nawigacji satelitarnej, tempomat, czujniki parkowania i inne dodatki w zależności od potrzeb. Centralny wyświetlacz jest czytelny, jedyne, do czego trzeba się przyzwyczaić, to sterowanie elektrycznymi szybami z tyłu. Standardowo przestrzeni bagażowej dostajemy 320 litrów, ale na całe szczęście producent przewidział kanapę dzieloną w proporcji 1/3 do 2/3. Niby błahostka, ale przydatna przy przewożeniu np. nart. Z kolei po złożeniu całej kanapy miejsca mamy już na mały kredens lub pralkę, ponieważ przestrzeń wzrasta do 1200 litrów.

W Sandero mamy do wyboru 4 silniki benzynowe oraz jednego diesla 1.5. Według użytkowników spalanie benzynowych jednostek, w zależności od wersji, oscyluje pomiędzy 5,5 – 6,5 litrów na 100km. Diesel połyka około 5,5 litra ON. Warto podkreślić, że użytkownicy chwalą sobie niskie koszty utrzymania Dacii oraz sporą przestrzeń dla kierowcy i pasażera. Z minusów pomimo starań konstruktorów dalej jest w środku trochę za głośno. A mimo że przy szybszej jeździe samochód będzie się trochę bujał w zakrętach z racji powiększonego prześwitu i miękkiego zawieszenia, to do miejskiej jazdy świetnie się nadaje.

Sandero szczególnie w wersji Stepway zaskakuje ciekawą stylistyką, przestrzenią w środku, dobrą ergonomią oraz niskimi kosztami eksploatacji. Kalkulując na chłodno, jeżeli mamy do wydania na samochód 30 – 40 tysięcy zł, to zamiast kupować kilkuletnie niemieckie maszyny, możemy dostać pachnący nowością samochód o ciekawym wyglądzie i z porównywalnym wyposażeniem do aut z wyższej półki i to z gwarancją. Czyż nie są to wystarczające argumenty przemawiające za kupnem tego samochodu?

Ile kosztuje OC Dacia Sandero?

Koszty zakupu i utrzymania Dacii Sandero, jak już wspomnieliśmy, nie są wysokie. A ile kosztuje OC, obowiązkowe ubezpieczenie pojazdów? Konkretna stawka uzależniona jest od kilku czynników, część z nich powiązana jest z samochodem (m.in. marka i model, rocznik, moc silnika), a część z osobą kierowcy (m.in. wiek i doświadczenie za kierownicą, posiadane zniżki/zwyżki na OC, miejsce zamieszkania).

Ile za OC Dacia Sandero zapłaci doświadczony kierowca?

Posłużyliśmy się porównywarką ubezpieczeń mfind.pl, aby wyliczyć stawki OC dla naszego przykładowego kierowcy, posiadacza prawa jazdy od 17 lat, ojca rodziny, który samochodem jeździ codziennie do pracy i wozi dzieci. Jego samochód to Dacia Sandero z 2011 roku. Ten sam kierowca zapłaci za OC Dacia Sandero mniej lub więcej w zależności od miejsca zamieszkania. Tam gdzie według policyjnych statystyk dochodzi do większej liczny wypadków i stłuczek, OC jest droższe. W mniejszych miastach, gdzie ruch samochodowy jest mniejszy, polisy są tańsze.

MiastoStawka OCU kogo najtaniej
Lublin445 złLink4
Olsztyn492 złLink4
Turek390 złLink4
Zakopane389 złLink4

Inne propozycje ubezpieczenia OC Dacia Sandero z 2011 roku dla doświadczonego kierowcy z Lublina:

Pozostałe oferty ubezpieczenia OC Dacia Sandero z 2011 roku dla doświadczonego kierowcy z Olsztyna:

Ile za OC Dacia Sandero zapłaci młody kierowca?

Młody kierowca zawsze płaci więcej za ubezpieczenie OC, dlatego żółtodzioby za kierownicą chętnie szukają sposobów na tanie OC. Dlaczego płacą więcej? Według policyjnych statystyk kierowcy z grupy wiekowej 18-24 lata powodują najwięcej wypadków. Policja określa ich jako „grupę osób, którą cechuje brak doświadczenia i umiejętności w kierowaniu pojazdami i jednocześnie duża skłonność do brawury i ryzyka.”

Oto przykładowe wyliczenia OC dla młodego kierowcy, właściciela Dacii Sandero z 2011 roku.

MiastoStawka OCU kogo najtaniej
Lublin949 złLink4
Olsztyn1060 złLink4
Turek809 złLink4
Zakopane836 złLink4

Inne oferty ubezpieczenia OC Dacia Sandero z 2011 roku dla młodego kierowcy z Turku:

Oferty ubezpieczenia OC Dacia Sandero z 2011 roku dla młodego kierowcy z Zakopanego:

Chcesz skalkulować ubezpieczenie OC lub OC/AC dla Twojego samochodu? Zrobisz to szybko TUTAJ.