Bardziej elegancko pojęcie bonus-malus definiuje Polska Izba Ubezpieczeń.

Według PIU, bonus-malus to „tabela zniżek i zwyżek stosowanych przez danego ubezpieczyciela, a związanych z dotychczasowym przebiegiem szkodowości klienta; w prostym ujęciu tabela zniżek za okresy bezszkodowe i zwyżek za szkody w ostatnich latach ubezpieczenia”.

Co z tego wynika? System bonus malus znacząco wpływa na wysokość składki ubezpieczeniowej.

Bonus-malus: w jaki sposób naliczane są zniżki?

Istotą systemu bonus-malus jest ustalenie klas taryfikacyjnych, którym zostają przypisane procentowe zwyżki (bonus) lub zniżki OC (malus). W jaki sposób są one naliczane? W zależności od „upodobań” konkretnego ubezpieczyciela. Aktualnie każde towarzystwo nalicza zniżki według indywidualnie ustalonego systemu. To, co musimy wiedzieć to fakt, że przynależność każdego kierowcy do poszczególnych klas określana jest na podstawie jego dotychczasowej historii szkód. Zazwyczaj wygląda to tak:

jeśli przez lata bezszkodowej jazdy kierowca wypracował sobie zniżki, uzyskuje tym samym odpowiednią klasę taryfową.

Zależność jest prosta – im wyższa klasa taryfowa OC, tym tańsza polisa. Natomiast każda spowodowana szkoda w kolejnym roku sprawi, że „spadnie” on o co najmniej jedną klasę. Efekt? Wzrost ceny polisy. O ile? Zależy od ubezpieczyciela…

Bonus-malus w liczbach: co i za co?

System gromadzenia zniżek może wyglądać inaczej w każdej firmie ubezpieczeniowej. W praktyce nie istnieje żaden zapis prawny, który regulowałby system wyliczania zniżek. Każdy ubezpieczyciel ma więc prawo do stosowania własnych metod. Standardowo jeden rok bez wypadku to malus ubezpieczenia w postaci 10% zniżki na twoim koncie. Rachunek jest prosty. Maksymalną ulgę w wysokości 60% możesz uzyskać po 6 latach bezpiecznej jazdy. Każda szkoda spowoduje natomiast bonus ubezpieczenia, czyli utratę 10%.

Przyjmuje się więc, że rocznie możesz stracić bądź zyskać jedną klasę taryfową, czyli wspomniane właśnie 10% składki bazowej. Nie jest to jednak regułą, ponieważ na rynku funkcjonują towarzystwa nakładające co najmniej 20% zwyżki. Jeśli nie chcesz stracić fortuny na ubezpieczenie, warto się ich wystrzegać. Najlepiej sprawdzić i porównać oferty różnych ubezpieczycieli i wybrać tego, który oferuje najkorzystniejsze warunki. W tym celu możesz skorzystać z kalkulatora OC i AC.

Historia szkodowości a bonus-malus: czy warto zgłaszać szkodę?

Chcąc naprawić szkodę z ubezpieczenia AC, czasem warto zastanowić się, czy tak naprawdę jest to opłacalne. Może się okazać, że pozorna oszczędność, której oczekiwałeś, w rzeczywistości będzie skutkowała stratą. Załóżmy, że szkoda wymagała jedynie lekkiej i taniej kosmetyki. Ty zgłaszasz szkodę ubezpieczycielowi, który oczywiście ją naprawia.

W zamian jednak zabiera Ci co nieco z wypracowanych zniżek, co znacząco może podnieść cenę przyszłorocznej polisy. W takiej sytuacji bardziej opłacalne może okazać się naprawienie niewielkiej szkody „na własną rękę”.

[Widget_reklama_porownywarki]