Po pierwsze – wszystko zdalnie

Wszyscy ubezpieczyciele wdrożyli niezbędne środki ostrożności i przenieśli obsługę klientów do trybu zdalnego – kontakt odbywa się poprzez serwisy internetowe, aplikacje mobilne, elektroniczne formularze, czy też infolinie. Zakup polisy bez wychodzenia z domu oferują m.in. UNIQUA, Nationale-Nederlanden, Generali, czy LINK4. W niemal wszystkich towarzystwach ubezpieczeniowych do dokonania zakupu wystarczy jedynie wypełnienie formularza na stronie internetowej, rozmowa telefoniczna lub kontakt mailowy z agentem, a dokumenty przesyłane są drogą elektroniczną. Płatności dokonuje się równie bezpiecznie – przelewem elektronicznym. Klienci mają także możliwość skorzystania z QR kodu na polisie. Jak zapewnia Maciej Krzysztoszek, rzecznik prasowy LINK4, “w LINK4 wdrożyliśmy tzw. polisę zdalną, dzięki której agent nie musi już spotykać się ze swoim klientem w celu podpisania umowy, bo nie wymagamy podpisu na dokumencie”. Dodatkowo klienci sami mogą wykonywać niezbędne do ubezpieczenia zdjęcia (np. stanu licznika) i przesyłać je agentom drogą elektroniczną.

Zdalna sprzedaż dotyczy także ubezpieczeń na życie. Tu ubezpieczyciele proponują konsultacje z agentami np. poprzez internetowe komunikatory online.

Ubezpieczyciele zapewniają także o zwiększeniu przepustowości ich serwisów internetowych, co ma służyć szybkiemu i sprawnemu załatwianiu wszelkich spraw (możliwe jest jednoczesne korzystanie z serwisów wielu osób).

Nie tylko zdalna sprzedaż, ale i likwidacja szkód

Zdalna obsługa klienta nie kończy się na sprzedaży polis ubezpieczeniowych, zawieraniu nowych, czy też przedłużaniu istniejących umów. Ubezpieczyciele proponują również likwidację szkód z wyłączeniem bezpośredniego kontaktu. Przykładowo ERGO Hestia uruchomiła w tym celu specjalną aplikację Pomoc Online, poprzez którą można przeprowadzić videooględziny lub przesłać zdjęcia uszkodzeń. Z kolei Generali zapewnia, że zdjęcia szkód komunikacyjnych czy majątkowych mogą zostać wykonane po prostu telefonem i z telefonu przesłane do ubezpieczyciela. Podobnie jest w LINK4, gdzie cała procedura likwidacji szkody odbywa się online.

Wypłata odszkodowania na podstawie oświadczenia

Jeśli kwota odszkodowania pozostaje bezsporna, w wielu przypadkach możliwa jest jej wypłata bez konieczności dostarczania przez poszkodowanych wymaganej w standardowych procedurach dokumentacji. Tak jest m.in. w Generali, gdzie odszkodowanie wypłacane jest na podstawie oświadczenia poszkodowanego. Przy zgłoszeniach dotyczących obrażeń lub chorób firma wydaje zaoczne orzeczenie na podstawie dokumentacji medycznej, w miejsce osobistego badania lekarskiego.

Jakie jeszcze rozwiązania uruchomili ubezpieczyciele?

Jeśli nasz samochód wymaga wizyty w warsztacie, a my nie chcemy lub nie możemy wychodzić z domu, przedstawiciel ubezpieczyciela może przyjechać po nasz pojazd i dostarczyć go do warsztatu. Po wykonanej naprawie samochód do nas powróci tą samą drogą. Taką usługę door-to-door na czas zagrożenia epidemiologicznego oferuje m.in. LINK4.

Z kolei departament likwidacji szkód w TUZ Ubezpieczenia podniósł limity odszkodowań wypłacanych w trybie uproszczonym. Wdrożone rozwiązania techniczne pozwalają likwidować więcej szkód komunikacyjnych poprzez telefon bez oględzin rzeczoznawcy.

Rozwiązania dla właścicieli mieszkań, rolników, firm i turystów

Poszczególni ubezpieczyciele dostosowali niektóre procedury do nowej sytuacji wynikającej z pandemii. I tak np. Generali czasowo rezygnuje z warunku wykonywania przeglądów budowlanych dla ubezpieczeń domów i mieszkań oraz ubezpieczeń gospodarstw rolnych. Z kolei jeśli nasza firma ubezpieczyła stacjonarny sprzęt komputerowy, a na czas pandemii przekazała go do pracy zdalnej swoim pracownikom – ubezpieczenie zostanie zachowane.

Klienci PKO Ubezpieczenia mogą natomiast liczyć na zwrot składki w polisie turystycznej za niewykorzystany okres ubezpieczenia – jeśli nie odbyli podróży i skontaktują się w tej sprawie z ubezpieczycielem przez telefon lub mail. O zwrot kosztów poniesionych przy zakupie polisy turystycznej mogą ubiegać się również klienci LINK4, którzy musieli odwołać swój wyjazd w związku z pandemią.

Inną propozycją jest możliwość przedłużenia ubezpieczenia podróżnego za granicą w sytuacji, gdy nie mamy możliwości powrotu do kraju.

Grupowe ubezpieczenie COVID-19

Interesujące rozwiązanie przedstawiło Generali. W związku z pandemią towarzystwo przygotowało zupełnie nowy produkt ubezpieczeniowy dla firm. W ramach Grupowego Ubezpieczenia Covid-19 pracodawcy mogą ubezpieczyć cały swój zespół na wypadek zarażenia wirusem SARS-Co-2. Każdy pracownik ze zdiagnozowaną w trakcie ochrony chorobą może liczyć na finansowe wsparcie m.in. związane z pobytem w szpitalu na skutek zachorowania.