Ubezpieczenie OC dla posiadaczy pojazdów mechanicznych jest ubezpieczeniem obowiązkowym. Z reguły kierowca podpisuje je na rok czasu. Odstępstwem od reguły jest ubezpieczenie krótkoterminowe, a konkretnie OC na miesiąc. Fakt, jest to dość kusząca propozycja, ale – uwaga – OC na miesiąc dopuszczalne jest jednak w kilku ściśle określonych sytuacjach. Tymczasem ostatnie kontrole wykazały, że ubezpieczyciele bardzo często proponują OC na miesiąc nieuprawnionym podmiotom.

OC krótkoterminowe: kto może kupić OC na miesiąc?

OC na miesiąc, jak sama nazwa wskazuje, jest polisą gwarantującą ochronę przez okres 30 dni. Działa ono w oparciu o identyczne zasady, co standardowe OC zawierane na okres 12 miesięcy. Co jednak bardzo ważne – przysługuje ono tylko i wyłącznie w kilku ściśle określonych sytuacjach. Jakich?

Ubezpieczenie OC na 30 dni mogą wykupić przede wszystkim osoby zajmujące się zakupem i sprzedażą samochodów, czyli właściciele komisów samochodowych. Jest to też opcja przeznaczona dla właścicieli pojazdów zarejestrowanych na okres czasowy, np. w sytuacji, gdy kierowca planuje wywieźć auto za granicę. Kto jeszcze może skorzystać z opcji OC na 30 dni? Nabywcy dopiero co sprowadzonego auta, które nadal pozostaje zarejestrowane za granicą. Tutaj warto wspomnieć, że mają oni dokładnie tyle samo czasu na rejestrację swojego nabytku w kraju. Warto też wiedzieć, że po tym czasie muszą oni jednak wykupić standardowe ubezpieczenie OC na rok. Ostatnim podmiotem, który może zdecydować się na ubezpieczenie krótkoterminowe są właściciele pojazdów wolnobieżnych i historycznych.

OC na miesiąc wbrew prawu? Czekają srogie kary!

Ubezpieczenie OC krótkoterminowe, choć jest kuszącą opcją, przysługuje jedynie wyżej wymienionym podmiotom. Tymczasem ostatnio na jaw wyszły bezprawne praktyki agentów niektórych firm ubezpieczeniowych, którzy ofertowali 12 miesięcznych umów, zamiast standardowej rocznej polisy ubezpieczenia OC. Oferowali je między innymi właścicielom samochodów, którzy na swoim koncie mają liczne wypadki. Co zyskują w taki sposób wypadkowi kierowcy? Przede wszystkim niższą cenę ubezpieczenia OC. Dlaczego? W przypadku polisy krótkoterminowej towarzystwa stosują uproszczoną ocenę ryzyka i kalkulację składki, nie uwzględniając historii szkodowości danego kierowcy. Praktyka ta jest jednak naruszeniem prawa i nie może pozostać bezkarna. W sytuacji, kiedy wyjdzie ona na jaw, ubezpieczyciel może dokonać windykacji całorocznej składki, a UFG nałożyć karę za brak OC. Pamiętajmy, że ta w 2019 roku może wynieść nawet 4500 złotych. Tak wygląda jednak wersja bardziej optymistyczna, ta mniej zakłada żądanie regresu. Ryzykować nie warto, ponieważ ten u rekordzisty przekracza już 4 mln zł. To co jednak jest najważniejsze, zakład ubezpieczeń, który sprzedał polisę OC na miesiąc podmiotowi, który nie miał do tego prawa, ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez jej posiadacza nie tylko w okresie 30 dni trwania umowy, ale także przez pozostałe 11 miesięcy.

Liczne kontrole przeprowadzone przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, Komisję Nadzoru Finansowego i same towarzystwa ubezpieczeniowe przyniosły skutek. Sama deklaracja o kontrolach wystarczyła, by w trzecim kwartale 2018 roku liczba polis OC na miesiąc spadła o 18 proc. w porównaniu do drugiego kwartału. Jednocześnie pokazuje to skalę zjawiska nadużywania polis krótkoterminowych.

Kary za brak OC 2019