Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Triki ubezpieczycieli, by nie wypłacić odszkodowania. Jak z tym walczyć?

Triki ubezpieczycieli, by nie wypłacić odszkodowania. Jak z tym walczyć?
mfind.pl

Sztuczek i pułapek ubezpieczycieli zastawionych na klientów jest bardzo dużo. Na szczęście znamy je wszystkie, a w tym tekście dowiesz się, jak możesz się na nie przygotować. Akademia mfind pisze też, jak negocjować z ubezpieczycielem oraz jak przygotować się na proces sądowy z ubezpieczycielem. Dowiedz się, co robić, gdy ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania.

Na początek warto pamiętać, że boje o prawo do odszkodowania lub o jego wysokość  będziesz toczyć z firmą, którą wybrał sprawca szkody. Najczęściej więc będzie to zupełnie inny ubezpieczyciel, niż ten, którego wybrałeś. Niekoniecznie dobry ubezpieczyciel. Argument „jestem Państwa klientem” w tym wypadku odpada.

Możesz zgłosić się po odszkodowanie z OC sprawcy do swojego ubezpieczyciela, jeśli ten oferuje bezpośrednią likwidację szkód. Niestety jeszcze nie wszystkie firmy ubezpieczeniowe są w systemie BLS, a także nie każda szkoda może być likwidowana bezpośrednio. W większości przypadków będziesz zatem „skazany” na kontakt z ubezpieczycielem sprawcy.

Czytaj także: Bezpośrednia likwidacja szkód stała się faktem. Ośmiu ubezpieczycieli oferuje BLS

Groźby ze strony ubezpieczyciela

A przedstawiciele takiej firmy mogą zachowywać się różnie. Pan Dariusz, właściciel rozbitego, drogiego BMW odebrał rozmowę z detektywem wynajętym przez ubezpieczyciela jako groźbę pod swoim adresem. Umawiając się na ustalenie okoliczności szkody nie spodziewał się, że przedstawiciel towarzystwa ubezpieczeniowego będzie starał się zniechęcić go do walki o odszkodowanie. Powiedziano mi, żebym się dobrze zastanowił zanim wystąpię do towarzystwa z roszczeniem, ponieważ mogę mieć przez to kłopoty – opisuje rozmowę pan Dariusz, który odebrał ją jako sugestię, że w przypadku zgłoszenia szkody detektyw będzie na niego „szukał haków”. Ostatecznie oddał samochód do autoryzowanej stacji obsługi, cały czas licząc na pokrycie kosztów z OC sprawcy. Miał rację.

To skrajny przypadek. Z reguły o odmowie wypłaty odszkodowania towarzystwo ubezpieczeniowe informuje w bardziej uprzejmy sposób i w oparciu o dokumenty. Ale nie oznacza to, że zgodnie z prawem, czy dobrą praktyką. Możliwość odmowy wypłaty odszkodowania firmy przećwiczyły na tysiącach klientów. Nie oszukujmy się – Ty prawdopodobnie zwracasz się do ubezpieczyciela po wypłatę pieniędzy z polisy pierwszy, być może drugi raz. Prawda, że zawodowiec ma przewagę?

Znajdź rzeczoznawcę

Najczęściej ubezpieczyciel kwestionuje Twoją wersję wypadku, sugerując na przykład, że wgniecenia czy otarcia nie mogły powstać w opisany przez Ciebie sposób. Najlepiej wtedy udać się z aktami sprawy do niezależnego rzeczoznawcy. Ubezpieczyciel może zakwestionować i tę opinię, ale zakładając że sprawa trafi w końcu do sądu, opinia Twojego eksperta może być ważnym dowodem w sprawie.

Rzeczoznawcy specjalizują się też w wycenie samochodu. Taka opinia może się przydać w przypadku, gdyby ubezpieczyciel zaniżył wartość auta. A robi tak często, gdy uzna szkodę za całkowitą, to znaczy gdy koszt naprawy przekracza wartość samochodu, innymi słowy nie opłaca się go naprawiać lub naprawić się go po prostu nie da. Towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaca wtedy pełną wartość pojazdu sprzed wypadku (pomniejszoną o wartość wraku), ale według swojej wyceny, często zaniżonej.

Niezależnych ekspertów znaleźć możesz między innymi poprzez Stowarzyszenie Rzeczoznawców Samochodowych, czy w bazie Polskiego Związku Motorowego.

Jeśli nie zgadzamy się ze stanowiskiem zakładu ubezpieczeń, wówczas powinniśmy żądać powołania rzeczoznawcy lub też samemu go powołać. Gdy działania te nie doprowadzą do satysfakcjonującego nas rozstrzygnięcia, a dysponujemy dokumentami dowodzącymi naszych racji – pozostaje nam droga sądowa – radzi Małgorzata Więcko – Tułowiecka, główny specjalista w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych.

Spróbuj negocjować

Pamiętaj, że kompleksowa ekspertyza to koszt nawet kilkuset złotych. Jeszcze więcej może kosztować  sprawa w sądzie. Dlatego zanim zdecydujesz się na szukanie sprawiedliwości na zewnątrz, spróbuj sprawę załatwić polubownie, zaczynając od najzwyklejszego odwołania pod adresem zakładu ubezpieczeniowego.

Postępowanie firmy ubezpieczeniowe nie musi wynikać ze złej woli. Jej pracownicy są wyczuleni na punkcie prób wyłudzania odszkodowań. Czasami podejrzewają, że zwykła stłuczka była ustawiona, dlatego najmniejsza wątpliwość co do przebiegu wypadku może skutkować odmową wypłaty odszkodowania.

Problem może też leżeć po stronie sprawcy wypadku. Bywa, że ten nagle zmienia zdanie i nie potwierdza wersji zdarzenia, spisanej na miejscu. Ubezpieczyciel natomiast z chęcią przyjmuje, że sprawa jest problematyczna i odwleka wypłatę odszkodowania. Najważniejszym dowodem w takich sprawach okazuje się notatka policyjna. Jeżeli zaraz po wypadku wezwałeś radiowóz, wersja ustalona przez policję powinna być ostatecznym argumentem dla ubezpieczyciela. Dlatego jeśli tylko masz jakiekolwiek wątpliwości na miejscu zdarzenia albo sprawca nie dość jasno przyznaje się do winy, wezwij drogówkę.

Czytaj także: Sprawca kolizji wycofał oświadczenie. Co robić?

Sztuczki w umowach

Ogólne warunki ubezpieczeń dobrowolnych (np. AC) powinny one zawierać cały katalog przypadków, które obejmuje takie ubezpieczenie. Tymczasem zdarza się, że zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela jest określony jedynie z grubsza, a gdy dochodzi do likwidacji szkody, ubezpieczyciel dowolnie interpretuje bardzo ogólne zapisy.

Kilku podejrzanych praktyk zakłady ubezpieczeniowe musiały się oduczyć. UOKiK przyjrzał się na przykład wysyłaniu powiadomień pod nieaktualny adres osoby ubezpieczonej. Kilku ubezpieczycieli uznało swego czasu, że list wysłany pod stary adres, jeżeli ubezpieczony zapomniał poinformować o nowym miejscu pobytu, uważany jest za doręczony. W takim wypadku terminy spraw odszkodowawczych biegły i przedawniały się, a ubezpieczony nie miał o tym pojęcia. Sąd konsumencki wpisał tę sztuczkę na listę postanowień niedozwolonych.

Z pytaniami lub skargami warto zwrócić się do Rzecznika Finansowego (dawniej był to Rzecznik Ubezpieczonych). Ze statystyk wynika, że w ponad połowie przypadków skargi dotyczą obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych OC.

Policyjny protokół z miejsca wypadku, raport niezależnego rzeczoznawcy, a ostatecznie zwrócenie się do sądu lub organizacji konsumenckich, to bardzo mocna broń w walce z zakładami ubezpieczeniowymi. Te ostatnie bowiem zwracają uwagę na najdrobniejsze szczegóły, żeby zminimalizować odszkodowanie lub w ogóle pozbawić do niego prawa.

Autor artykułu:

Radiowiec, poranny budzący w Radiu Plus, a do tego człowiek rozlicznych zainteresowań - prywatnie dzieli czas między dzieci, dobrą prozę, teatr i oglądanie piłki nożnej (okazjonalnie tenisa), zawodowo - oprócz budzenia, interesuje się tym, jak wielki biznes i polityka wpływa na nas, małych konsumentów.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

50 komentarzy do "Triki ubezpieczycieli, by nie wypłacić odszkodowania. Jak z tym walczyć?"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
Filip Przestarz
Gość

Uważam, że uważne czytanie umowy jest podstawą. Należy czytać wszystkie zawarte informacje w umowie. Niestety większość Polaków w ogóle nie czyta lub czyta pobieżnie omijając drobny druk, wierzy w to co powie agent. A jak wiadomo agent ubezpieczeniowy nie będzie wymieniał wad swojej oferty. Wiadomo, że zakład ubezpieczeniowy będzie szukał kruczków by nam odszkodowania nie wypłacić. Jednak ze swojej strony należy zrobić wszystko co w naszej mocy, by nie dawać ubezpieczycielowi argumentów na naszą niekorzyść. Warto pamiętać choćby o tak podstawowej rzeczy jak zmiana adresy zamieszkania i poinformowanie o tym firmy…

Krakuss
Gość

Ludzie co ma czytanie umowy do szkody ze sprawcy OC przecież nie wiem na kogo wpadnę ale od października drę koty z axa, auto rozbite i rdzewieje po szkodzie, a oni mi 1/3 wartości części przyznali… to Polska

Urszula Zimnoch
Gość

To prawda, nigdy nie wiemy kto będzie sprawcą kolizji i na jakie towarzystwo trafimy. Dokładnie należy przeczytać umowę przy zawieraniu swojej polisy.

Krakuss, zachęcam do pozostawienia opinii o towarzystwie ubezpieczeniowym na naszym forum
http://www.mfind.pl/akademia/forum/towarzystwa-ubezpieczeniowe-opinie/

Jerzy
Gość

Masz szczęście mnie AXA odmówiła wypłaty a składkę OC z 612 na 2016 rok podniosła na 5400 zł za 2017 Uwaga wawartość samochodu 7000

Dagmara Deska
Gość

No właśnie – co zrobić w sytuacji, gdy dostaniemy taką jednostronicową umowę? Zażądać bardziej szczegółowej? Musi istnieć jakiś sposób na dochodzenie do swoich praw już od samego początku.

Akademia mfind
Gość

Jeśli umowa budzi nasze obawy lub wątpliwości, to nie warto ryzykować, tylko zdecydować się na inne towarzystwo. W końcu nie mamy obowiązku ubezpieczenia się w konkretnym TU :).

Patryk Morawski
Gość

To prawda co mówi Filip, jednak bardzo często umowy zawierają dość niejasne sformułowania, a także często wykluczające się wzajemnie zapisy. Klient zasugerowany jednym z nich będzie zadowolony, że wszystko poszło po jego myśli, tymczasem okaże się, że wpadł w pułapkę. Często też umowy zawierają tego typu błędy (nie tylko ortograficzne). Nie dotyczy to oczywiście dużych grup ubezpieczeniowych, ale mimo wszystko – nie powierzyłbym tego jakiejś firmie „krzak”, tylko z uwagi na obiecywane „gruszki na wierzbie” za niewygórowaną cenę…. 😉

Artur
Gość
Miałem ostatnio styczność z MTU. Według tego towarzystwa każdy samochód da się naprawić oraz wszyscy (powypadkowi) są zdrowi. Ale od początku. W grudniu 2013 roku brat uległ wypadkowi. Winowajca ubezpieczony w MTU. Brat w wyniku wypadku doznał złamania obrotnika, kręgu C5 oraz przegrody nosowej. Po 3 miesiącach okazało się że ma przepuklinę między kręgami C3 oraz C4. Dzięki Bogu chodzi. Brat leczy się u kilku specjalistów. Leczenie ma trwać min. rok czasu. Wypadek wydarzył się 19 grudnia 2013 a firma ubezpieczeniowa powołuję dopiero na 17 marca komisje lekarską (brak jakiejkolwiek zaintersowania). Wróćmy teraz do samochodu …. W październiku brat bierze… Więcej »
Andrzej
Gość

To prawda. Warto się zastanowić czy MTU to właściwa firma ubezpieczeniowa..mi na pierwszych oglądzinach człowiek z MTU mówił żeby oddać auto do warsztatu a nie do ASO. Gdy się nie godziłem i dałem auto do wyceny powypadkowej w ASO,następnie zaczekałem na kosztorys naprawy z MTU,przysłali mi kwotę naprawy 4x niższą! Nawet na częsci to nie wystarczało. Szkody na osobie również potrafią odmówić. To tak ku przestrodze.

Akademia mfind
Gość

Dziękujemy za komentarz i zachęcamy do dalszego dzielenia się swoimi doświadczeniami. Pozdrawiamy

wasylek
Gość

Witam,
Mam problem z ubezpieczycielem. Sprawca uszkodził mi samochód po czym zbiegł z miejsca zdarzenia. Policja ustaliła sprawcę jednak wystąpiła do sądu z wnioskiem o ukaranie. Samochód stoi gotowy w warsztacie ale ubezpieczyciel twierdzi że samo ustalenie sprawcy jest mało ważne i nie wypłaci odszkodowania póki sprawa w sądzie nie będzie zakończona. W związku z tym warsztat domaga się swoich pieniędzy za samochód, który dalej u n ich stoi…
Czy to prawda że ubezpieczyciel nie może wypłacić pieniędzy z OC mimo znanego sprawcy?

Urszula Zimnoch
Gość

Dzień dobry!

Jeżeli auto było ubezpieczone i wina jest udowodniona, to towarzystwo ubezpieczeniowe powinno dokonać wypłaty odszkodowania. Nie ma znaczenia kto prowadził pojazd, gdyż ubezpieczenie jest przypisane do danego auta, a nie kierowcy.
Jeśli towarzystwo uchyla się od wypłaty odszkodowania proszę poprosić firmę o wskazanie podstawy prawnej.
Warto, także skonsultować sprawę bezpośrednio z Rzecznikiem Ubezpieczonych http://rzu.gov.pl/kontakt .

wasylek
Gość

Dziękuję za informacje. Mam jeszcze jedno pytanie…czy policja na mój wniosek ma obowiązek wydać mi kopię wniosku o ukaranie sprawcy lub inny dokument…coś co będzie podstawą do ubiegania się o wypłatę odszkodowania? W tej chwili wszystko jest „na telefon”. Słyszę, że sprawca ustalony i wysłano wniosek o ukaranie do sądu. Czy na tym etapie policja nie powinna mi wydać jakiegoś dokumentu na moją prośbę?

Urszula Zimnoch
Gość

Najlepiej będzie jeśli udasz się na komendę i poprosisz o udostępnienie kopii protokołu o zdarzeniu. Wystarczy uzasadnić, że taki dokument jest potrzebny do towarzystwa ubezpieczeniowego.

wasylek88
Gość

Bardzo pomocne informacje. Dziękuję za porady. Dostałem pismo z policji. Wysłałem do ubezpieczyciela. Ile czasu mają na wypłatę? Już od zdarzenia minęło 5 tygodni.

Urszula Zimnoch
Gość
Cieszę się, że mogliśmy pomóc. Co do samego odszkodowania, to zacytuję jeden z naszych artykułów: „Termin wypłaty odszkodowania z polisy OC sprawcy A co z terminami? Standardowo odszkodowanie powinno pojawić się na Twoim koncie najpóźniej 30 dni od zgłoszenia szkody. Taki obowiązek nakłada na ubezpieczyciela ustawa. Zdarza się, że wątpliwości, co do zdarzenia jest tak dużo, że termin może się zmienić. Gdy już uda się je wyjaśnić, na pieniądze nie powinieneś czekać dłużej, niż dwa tygodnie, a na pewno nie dłużej, niż 90 dni od daty złożenia zawiadomienia o szkodzie. Trzymiesięczny termin likwidacji szkody jest więc maksymalny, chociaż… – Jest… Więcej »
wasylek
Gość

Niestety mimo pism Liberty Direct nie chce wypłacić odszkodowania zasłaniając się tylko tym że sprawca nie przyznaje się do winy i poczekają do rozprawy….mimo, iż policja twierdzi, że to sprawa o ukaranie sprawcy a nie jego ustalenie…sprawa trafiła do Rzecznika Ubezpieczonych. Nie polecam na przyszłość tego ubezpieczyciela. Wyciągnąć pieniądze potrafią ale w razie zdarzenia robią wszystko, żeby nie wypłacić należnego ubezpieczenia.

Urszula Zimnoch
Gość

Jeśli sprawca nie przyznaje się do winy, to faktycznie sprawa się komplikuje. Poruszaliśmy taki temat w naszym artykule http://www.mfind.pl/akademia/abc-likwidacji/sprawca-wycofal-oswiadczenie/ .
Sytuacja jest skomplikowana więc dobrze, że zgłosił się Pan do Rzecznika Ubezpieczonych.
Jeśli chodzi o opinię, to zachęcam do pozostawienia jej na naszym forum http://www.mfind.pl/akademia/topic/liberty-ubezpieczenia-opinie/ może się ona okazać pomocna dla innych czytelników.
Proszę także o informację jak zakończy się sprawa.

wasylek
Gość

Po awanturze i upieraniu się przy swoim, że powinni zrobić oraz zgłoszeniu sprawy do Rzecznika została wypłacona kwota za naprawę zgodną z fakturą od warsztatu ale…jest problem z samochodem zastępczym. Ubezpieczyciel nie chce wypłacić pełnej kwoty. Mówi, że nie zapłaci 140 zł netto za dzień a 130 zł. Dodatkowo nie chce zapłacić za czas od odstawienia samochodu do dnia jego naprawy. W sumie 24 dni. Warsztat policzył ok 15… Nie wiem czemu. Co mogę w takim wypadku?

Akademia mfind
Gość

Jedyne, co można zrobić to odwołać się od decyzji towarzystwa. Jak pokazał Twój przykład odwołanie upieranie się przy swoim, może przynieść dobry skutek. W odwołaniu uzasadnij dlaczego okres wynajmu trwał 24 dni, oraz dlaczego pojazd w tym okresie był Ci niezbędny. Koniecznie przedstaw rachunek okres wynajmu. Jeżeli na dokumencie z warsztatu zostało wykazane 15 dni, towarzystwo ubezpieczeniowe nie wypłaci za więcej. Musisz tę kwestię wyjaśnić z warsztatem.

pozdrawiam,
Edyta Skórka

wasylek
Gość

Samochód odebrany, odwołałem się od decyzji. Wszystko wypłacone. Dziękuję za porady, były bardzo pomocne!

Akademia mfind
Gość

Super, polecamy się :)!

Rafał
Gość
Witam, bardzo proszę o pomoc gdyż nie mam pojęcia co mogę zrobić w tej sprawie. A mianowicie: ponad dwa lata temu miałem „przygodę” a konkretnie jechałem sobie spokojnie widząc nadjeżdżający samochód z na przeciwka, który „driftował” po obu pasach w dodatku z górki wprost na mnie. Widząc to i chcąc uniknąć „czołówki” uciekłem do lewej krawędzi jezdni i wpadłem do rowu. Ubezpieczyciel: WARTA, sprawca zatrzymał się przyznając swoją winę (nawet sam napisał oświadczenie). Warta po dłuższym kombinowaniu odmówiła wypłaty odszkodowania na podstawie śmiesznego tłumaczenia typu: „uwzględniając ustawienie pojazdów w momencie spotkania się lusterkami oraz topografię miejsca nie było możliwe żeby… Więcej »
Maciej Putrzyński
Gość

Witam

jeśli opis wydarzeń przez Pana przedstawiony został ujęty całościowo w oświadczeniu o szkodzie, nie było na miejscu policji i nie ma Pan żadnych świadków, to proponuję następujące rozwiązanie :
proszę zebrać całą dostępną dokumentację i skierować się z nią do niezależnego rzeczoznawcy, który na podstawie dostępnych materiałów będzie mógł podważyć argumentację ubezpieczyciela. Sprawa prawdopodobnie skończy się w sądzie, lecz zostanie przerwany bieg przedawnienia.

Pozdrawiam

Cristian
Gość

Jak długo można uzyskać ubezpieczenie auto

Maciej Putrzyński
Gość

Witam

rozumiem, że chodzi Panu o ubezpieczenie samochodu i długość jego trwania ?? Obowiązkowe ubezpieczenie OC jest zawierane na okres 12 miesięcy, tak samo jest w przypadku ubezpieczenia AC i innych ryzyk dobrowolnych.

Pozdrawiam

kamila
Gość
Witam. a ja mam taki problem… Moje auto uczestniczyło w kolizji 30.03.2016. pod wpływem zderzenia dwóch aut. PEGOT wypadł z drogi i uderzył w prawidłowo jadący z przeciwka BUS, ja jechałam za busem . Pod wpływem zderzenia koło urwane z PEUGOTA uderzyło w moje auto robiąc szkode na 17tys. rzeczoznawca było strwierdził ze mozna naprawiac, firma naprawiła i rzada zapłaty . Ubezpielczania HESTIA miga się twierdząc ze nie ma zakonczonego dochodzenia i weryfikacja szkody możliwa jest po otrzymaniu prawomocnego wyroku lub innego dokumentu wskazującego jako sprawcę zdarzenia ich ubezpieczonego. Policja tylko opisuje zdarzenie i tyle a nie napisla jeszcze jasno… Więcej »
Maciej Putrzyński
Gość

Witam

w tej sytuacji ciężko będzie zrobić coś jeszcze w sprawie. W zasadzie nie pozostaje nic innego jak oczekiwanie na decyzję sądu, ponieważ ubezpieczyciel nie wypłaci pieniędzy, co do których nie ma 100% winy. Jeśli miałaby Pani AC, to wtedy właśnie szkodę zgłasza się z tego ryzyka, a po wskazaniu sprawcy zdarzenia, kwota jest regresowana na OC.
Ergo Hestia ma rzecznika ubezpieczonych dla swoich klientów, ale myślę, że Pani również może się do niego zgłosić i przedstawić sytuację – link.

Pozdrawiam

Jerzy
Gość
AXA ubezpieczyciel w którym ubezpieczam samochód OC , AC i NW bez szkody od minimum 6 lat. W maju 2016 roku miałem stłuczkę najechał na mnie dostawczy samochód uszkodził tylny zderzak . spisaliśmy protokół rozjechaliśmy się. Kilka dni później wpadłem do rowu unikając potracenia rowerzysty. Samochód uszkodził sobie prawy próg i bok i lampę przednia. Wyjechałem o własnych siłach Po kilku dniach zgłosiłem obie szkody. Zgłosił się do mnie likwidator z AXY choć szkoda likwidowana była w PZU z polisy OC sprawy, chciał obejrzeć mój samochód na odległość zaprosiłem go siebie bo miałem w tym momencie kiepski telefon (kamerę) ale… Więcej »
Maciej Putrzyński
Gość

Hej Jerzy

z Twojego opisu wynika, że ten rok niestety nie był dla Ciebie łaskawy w kwestii ubezpieczenia.. Co do samej sytuacji, na pewno powinieneś powalczyć o odszkodowanie z AC ( na jakiej podstawie przyznano Ci odszkodowanie i potem anulowano decyzję? ). Sama wycena OC rzeczywiście astronomiczna ( zaporowa stawka, żebyś tego ubezpieczenia tam nie zawarł na nowo ). Według obowiązujących przepisów masz do 30 dni na wypowiedzenie umowy zawartej automatycznie/ zdalnie/ na odległość. Napisz do nas na pomoc@mfind.pl, pomożemy znaleźć Ci atrakcyjną ofertę 🙂

Pozdrawiam

Gall
Gość

Czy ubezpieczyciel moze odmówić wypłaty z ubezpieczenia AC z powodu zbyt późnego dostarczenia nr konta bankowego? Sprawa dotyczy PZU…

Maciej Putrzyński
Gość

Witam

czy jest to oficjalny powód, który został przesłany w uzasadnieniu od ubezpieczyciela? Bo taki zapis nie istnieje. Jeśli jest decyzja o wypłacie odszkodowania, to ubezpieczyciel powinien przekazać Panu pieniądze przelewem lub przekazem pocztowym.

Pozdrawiam

Gall
Gość

Witam,

dostałem pismo:

„W imieniu PZU SA informuję, że po rozpatrzeniu zgłoszonych roszczeń z tytułu szkody w pojeździe marki nr rej. nie może zostać przyznane odszkodowanie

Zgodnie z postanowieniami OWU komunikacyjnych ustalonych uchwałą Zarządu PZU SA nr UZ/358/2014 z dnia 05.12.2014. Powodem powyższej decyzji jest fakt iż do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy dokumentacji wymaganej do zgłoszonej szkody”

jedynym brakiem jest brak podania nr konta.

Najbardziej wkurzający jest fakt, że dokumenty wypełniałem w oddziale i wtedy już wiedzieli, że chcę szkodę likwidować gotówkowo a mimo to nikt nie poprosił mnie o nr konta.

Maciej Putrzyński
Gość

Proszę stawić się bezpośrednio w oddziale PZU i złożyć uzupełnienie do dokumentacji, nie powinno być odmowy. Jeśli stan rzeczy jednak się nie zmieni i ubezpieczyciel będzie podtrzymywał swoją decyzję, proponuję złożenie skargi do RF, jak również do KNF na nieprzychylne praktyki i zamieszczenie całego opisu sprawy, wraz z dokumentacją.

Pozdrawiam

Tomasz
Gość
Witam. Dnia 10 pażdziernika miałem kolizję nie z mojej winy, policja była na miejscu, została sporządzona notatka itp, winowajca przyznał się do winy. Rzeczoznawca od oc sprawy ocenił straty auta na kwotę ok 17tyś licząc wszystkie części zamienne. Moje auto ma 3 lata. Auto zastępcze zostało mi zabrane 25 października, i do dzisiaj nie mam ani kwoty 17tyś na koncie ani auta zastępczego. Czy auto zastępcze nie powinno być do czasu wypłaty odszkodowania? I czy muszę godzić się na części zamienne? Czy mogę wsiąść swojego rzeczoznawcę np. z serwisu audi? Ze wstępnych ustaleń i wysłanych zdjęć do serwisu audi przewidują,… Więcej »
Łukasz Leus
Ekspert
Witam, Przede wszystkim auto zastępcze powinno być wydane niezwłocznie po zgłoszeniu szkody jeśli występował Pan z taką prośbą do ubezpieczyciela, a korzystać z niego można aż do zakończenia naprawy (w wersji warsztatowej) lub do wypłaty odszkodowania (w wersji, gdy chce Pan otrzymać pieniądze na konto. Co do części przyjętych do wyliczenia to dla tak młodego auta zdecydowanie powinny zostać uwzględnione części oryginalne od producenta. Natomiast jeśli chodzi o przeznaczenie otrzymanych pieniędzy z odszkodowania to może Pan je przeznaczyć na dowolny cel. W takiej sytuacji polecałbym skorzystać z wyceny rzeczoznawcy, o której Pan wspomniał i napisać odwołanie od wyceny do ubezpieczyciela.… Więcej »
Tomasz
Gość
Witam. Zgadza się, auto zastępcze dostałem zaraz po otrzymaniu zgłoszenia o szkodzie. Jednak po 15 dniach zostało zabrane. Dzwoniąc pod infolinie Pani twierdziła, że auto zastępcze przysługuje do czasu technologicznej naprawy mojego uszkodzonego auta, gdy pytałem, ale nawet nie otrzymałem jeszcze środków na koncie, to Pani dalej powtarzała o technologicznej naprawie i że auto zastępcze nie przysługuje. Dzwoniąc do firmy od której dostałem auto zastępcze to mówili, że akurat z tą firmą tak jest i jakby to było tańsze auto to na pewno by Panu przedłużyli. Oczy mi wyskakują, ale rozumiem, że też będę mógł starać się o odszkodowanie za… Więcej »
Łukasz Leus
Ekspert

Z Pańskiego komentarza powyżej wnioskuję, że nie doszło do naprawy auta, ani wypłaty odszkodowania, więc nie ma podstaw do cofnięcia możliwości wypożyczenia samochodu na dłuższy okres. Tego typu sprawę można zgłosić do Rzecznika Finansowego, z którego pomocą być może uda się uzyskać zadośćuczynienie za pozbawienie możliwości korzystania z samochodu zastępczego.

Pozdrawiam,
Łukasz

Daniel
Gość

witam,kilka dni temu miałem stłuczkę autem dostawczym nie z mojej winy, auto spólki szkoda całkowita pęknieta rama itd. auto nie do naprawy..
ubezpieczyciel chce iść na ugodę i proponuje mi 7000pln, cena auta przed kolizja to około 20000pln. Jak z nimi walczyć? Dodam jeszcze że spółka jest klientem tego samego ubezpieczyciela co sprawca wypadku i ma kilka aut tam ubezpieczonych.

Maciej Putrzyński
Gość

Dzień dobry

przede wszystkim trzeba się odwołać od decyzji ubezpieczyciela. Żeby zrobić to skutecznie, proszę przeczytać nasz artykuł ( link ), w którym opisujemy dostępne możliwości, z jakich warto skorzystać przy tego typu sprawach.

Pozdrawiam

Łukasz
Gość
W październiku mieliśmy wypadek.W tył naszego samochodu uderzył samochód ciężarowy-dostawczy cięższy od naszego o 1500kg.Staliśmy kilkadziesiąt sekund czekając na możliwość włączenia się do ruchu na drogę z pierwszeństwem przejazdu a że jest lekko z górki trzymałem cały czas nogę na hamulcu.W pewnym momencie coś nas uderzyło z taką siłą że pomimo zablokowanych kół przepchnął nas do przodu kilka metrów a cały tył samochodu podrzuciło do góry.Gdybym nie odbił w ostatniej chwili w prawo wjechalibyśmy prosto pod jadącego tira.W naszym samochodzie zniszczony cały tył(zderzak,hak,pas tylny,klapa bagażnika,obie lampy wszystkie wzmocnienia pod zderzakiem,podłoga zatrzymała się dopiero na zbiorniku LPG, 4 warstwa blachy od… Więcej »
Maciej Putrzyński
Gość

Dzień dobry

według Pana opisu doszło do próby uniknięcia odpowiedzialności ubezpieczyciela od wypłaty zadośćuczynienia/odszkodowania. Podsyłam Panu link do naszego artykułu, w którym dokładnie opisujemy jak dochodzić swoich praw i uzyskać satysfakcjonującą kwotę – link do artykułu. Taką sprawę powinniście Państwo bezpośrednio kierować do sądu, wraz z całą dokumentacją wypadkową i powypadkową.

Pozdrawiam

lan
Gość

witam, proszę o poradę, miałem kolizje z policją , nie przyznałem się do winy , i toczylo sie postepowanie przeciwko mnie, został uniewinniony od spowodowania kolizji, a policjant nie zostal ukarany(rok ubył aby zalozyc zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia tego policjanta) nawet mandatem. PZU nie chce wyplacic odszkodowania , poniewaz nie maja ustalonego sprawcy a ja zostałem tylko uniewinniony prawomocnym wyrokiem sadu. Nie wiem czy do UFG mi wyplaci czy do rzecznika pisac . Prosze o porade czy w przypadku drogi sadowej z pzu mam jakies szanse. Pozdrawiam

Urszula Borowiecka
Ekspert

W zaistniałej sytuacji ubezpieczyciel powinien ustalić swoją odpowiedzialność w prowadzonym przez siebie postępowaniu likwidacyjnym. Wynik postępowania o wykroczenie nie powinien mieć tutaj kluczowego znaczenia. Jeśli jednak, w toku prowadzonego przez siebie postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel nie stwierdził przesłanek swojej odpowiedzialności, powinien przedstawić dokumentację, która to potwierdza. W pierwszej kolejności proszę napisać odwołanie do ubezpieczyciela.

lan
Gość

zrobiłem to już. odp z PZu nie zastosowanie szczegolnej ostrożności .na podstawie art. 436. &2 k.c. zw. z art. 415k.c. w swietle tego przepisu za szkode odpowiada osoba, ktore zawinione sie jest żródłem powstania szkody.

Urszula Borowiecka
Ekspert

Rozumiem, że według ubezpieczyciela nie zachował Pan szczególnej ostrożności i jest Pan winien spowodowania kolizji?

Stefan
Gość

Polecam rozpocząć od poszerzenia swojej wiedzy z zakresu ubezpieczeń i naszych praw. Rzetelna wiedza stanowi jakąś podstawę do rozmowy chociażby z prawnikiem. Strona Rzecznika Ubezpieczonych czy [reklama] powinny pomóc.

Radek
Gość
Miesiąc temu miałem kolizje jadąc w kolumnie skręcałem w lewo w uliczke.Jakieś sto metrów przed włączyłem kierunkowskaz upewniłem się czy coś nie jedzie i z przodu jak i z tyłu skręcam a nagle z ogromną prędkością uderza we mnie BMW co się pózniej przyznał 160 km/h.Kierowca BMW był bardzo przejęty bo było to w terenie zabudowanym. Wypisał oświadczenie że się przyznaje i po prośbach nie wezwaliśmy policji co było błędem. Był samochód zastępczy dla mnie i wszystko było ok ,ustalona kwota odszkodowania i nagle przychodzi pismo z TU Warta że nie przyznają mi odszkodowania bo nie zachowałem należytej ostrożności .… Więcej »
Urszula Borowiecka
Ekspert

Proszę napisać reklamację do ubezpieczyciela. To ubezpieczyciel powinien udowodnić Panu, że nie dochował Pan należytej staranności. Proszę w reklamacji poprosić o szczegółowe wyjaśnienia i dokumentację potwierdzającą stanowisko firmy ubezpieczeniowej.

Michał
Gość

Zapraszamy do skorzystania z usług biura rzeczoznawcy samochodowego, maszyn i urządzeń, biegłego sądowego. Więcej informacji na stronie [reklama]

wpDiscuz