Ubezpieczenie OC samochodu to często kontrowersyjny temat. Przepisy prawne regulują, że ubezpieczenie nie jest przypisane do właściciela pojazdu, ale do samego auta. Nie można więc kupić ubezpieczenia OC na inną osobę niż właściciela pojazdu. Jeśli nie jesteś właścicielem auta, to nie możesz zakupić takowej polisy.

Co ważne, ubezpieczenie OC jest obowiązkowe i nie brakuje głosów, że obecny system wymaga zmiany, gdyż prowadzi do wielu absurdalnych sytuacji.

Ubezpieczenie OC na inną osobę niż właściciel – tak czy nie?

W końcu fakt, że ta sama osoba widnieje w dowodzie rejestracyjnym, a także w dokumentach ubezpieczeniowych, nie musi oznaczać, że jest ona jedynym użytkownikiem pojazdu. Jeśli na przykład ojciec udostępnia auto synowi, który prawo jazdy ma od niedawna i dopiero zdobywa pierwsze doświadczenia, to w przypadku spowodowania kolizji przez syna, ojciec przynajmniej częściowo traci ewentualne zniżki za bezszkodową jazdę. Syn chcąc wziąć samochód „na siebie”, musiałby takie składki płacić znacznie wyższe, stąd taki proceder jest w Polsce dość często spotykany i prawo go nie zakazuje.

Ubezpieczenie pojazdu a właściciel pojazdu

Posiadacz pojazdu to jego prawny właściciel. Zalicza się również do niego osobę, która np. otrzymała dany pojazd w spadku i aktualnie z niego korzysta, leasingobiorcę oraz osobę, która wypożyczyła pojazd na swoje dane osobowe. Polisa OC obejmuje również osobę, która pożyczyła pojazd od jego prawnego właściciela. Oznacza to, że w sytuacji wypadku lub kolizji zostanie on objęty zakresem ubezpieczenia i otrzyma należne odszkodowanie.

Firmy jednoosobowe, a ubezpieczanie wielu aut

Wedle prawa samochód musi być ubezpieczony nawet w sytuacji, gdy nie jest używany. Wystarczy, że jest on zarejestrowany, a wysokość składki zależy nie tylko od doświadczenia i bezwypadkowej jazdy danego kierowcy, ale też samego pojazdu. Istotne jest to zwłaszcza w przypadku jednoosobowych i małych firm, w których właściciel ma na siebie zarejestrowanych kilka, czy nawet kilkanaście aut, ale zatrudnia kierowców, którzy używają ich na potrzeby działalności firmy.

Stłuczka jednego z nich sprawia, że pod kątem składki traci na tym cała firma, a straty takie mogą być liczone nawet w tysiącach złotych. Sam sprawca zapłaci natomiast, co najwyżej, jednorazowy mandat. Dlatego też w sejmie pojawiają się już pierwsze pomysły, by zmienić ten stan rzeczy, a ubezpieczenia były na konkretną osobę.

W jakich sytuacjach można nie otrzymać wypłaty odszkodowania z OC?

Trzeba też pamiętać, że są sytuacje w których ubezpieczyciel może odmówić wypłacenia świadczenia. Dzieje się tak na przykład w sytuacji, gdy kierowca był pod wpływem alkoholu, właściciel nie ma wymaganych uprawnień do prowadzenia auta lub zbiegł z miejsca zdarzenia. Polisa taka zawsze jest ograniczona czasowo i trzeba pamiętać, aby na bieżąco ją aktualizować. Nieposiadanie jej, nie tylko skutkuje odebraniem dowodu rejestracyjnego i odholowaniu pojazdu, ale też dodatkową karą finansową.

Współwłasność pojazdu, to wspólne zniżki

Nie zmienia to jednak faktu, że, jak wspomniałam wyżej, niedoświadczeni kierowcy muszą płacić wyższe składki do zakładu ubezpieczeniowego. Dlatego w Polsce popularne jest współwasność samochodu. Rodzice mogą dopisać dziecko (uprawnione już do jazdy samochodem), jak i współwłaściciela pojazdu. Tym samym częściowo może korzystać ze zniżek, które zdołali uzbierać już rodzice, a sam również zaczyna gromadzić swoje zniżki, dzięki którym w przyszłości będzie mógł samodzielnie ubezpieczyć pojazd w lepszej cenie.

Ciężko wskazać, czy zmiana tych przepisów to kwestia tygodni, miesięcy, czy jeszcze dłuższego czasu. Nie ma jednak wątpliwości, że budzą one kontrowersje i z pewnością jest tu pole do poprawy. Nam pozostaje wierzyć, że ewentualne nowe przepisy dotyczące ubezpieczania pojazdu będą tworzone głównie z myślą o kierowcach.