Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • Liberty
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Stłuczka z kierowcą bez prawa jazdy. Co mu grozi? Kto zapłaci odszkodowanie?

Stłuczka z kierowcą bez prawa jazdy. Co mu grozi? Kto zapłaci odszkodowanie?
mfind.pl

Porownywarka ubezpieczen oc i ac - najtansze ubezpieczenie

Już sama stłuczka do przyjemnych nie należy. A kiedy trafia się ktoś bez prawa jazdy masz prawie 100% pewności, że będzie kombinować i próbować Cię skołować, by uniknąć odpowiedzialności. Zasugeruje szwagra jako „dawcę winy”, albo postraszy konkubentem, który trenuje na siłowni. Tak, kolizja z taką osobą jest stresująca. Ale w gruncie rzeczy nie ma się o co obawiać.

Stłuczka z kierowcą bez prawa jazdy. Co grozi za brak dokumentów?

Prawo jazdy to dokument, który obok dowodu rejestracyjnego i dowodu ubezpieczenia OC, powinien mieć przy sobie każdy, kto prowadzi pojazd. Już to, że nie masz przy sobie plastikowego dowodu posiadania uprawnień jest dość kłopotliwą sprawą. Jeśli policjant z drogówki nie wymyśli lepszej odpowiedzi na pytanie „No i co ja mam z panem zrobić?” dostaniesz 50 złotych mandatu. Gorzej, gdy w ogóle nie masz uprawnień – nigdy nie zdałeś egzaminu lub odebrano Ci dokument za punkty albo jazdę po alkoholu. Wtedy to poważny problem i dużo wyższe koszty. W razie kontroli wlepią Ci maksymalny możliwy mandat (500 PLN) i zakaz dalszej jazdy. Jeśli spowodujesz kolizję lub wypadek dojdą do tego skomplikowane sprawy ubezpieczeniowe.

Co zrobić po kolizji z osobą bez prawa jazdy?

Ale my mówimy o sytuacji, w której jesteś ofiarą ofiary bez papierów. Na 100% usłyszysz, że trzeba się jakoś dogadać, że policja nie jest potrzebna i kilka innych „prospołecznych” manipulacji. Ale moja rada jest jedna – jeżeli nie chcesz stracić na tym pieniędzy, wezwij policję. Zrobią to samo, co podczas rutynowej kontroli osoby bez uprawnień. Wlepią jej 500 złotych mandatu i zakaz dalszej jazdy. Potem będą rozpatrywać kto był winny kolizji. I tu scenariusze są dwa.

Gdy kierowca bez prawa jazdy jest winny kolizji

Gdy kierowca nie tylko nie miał prawa jazdy ale również umiejętności kierowcy i dlatego spowodował kolizję, jego sytuacja nie jest godna pozazdroszczenia. Za likwidację szkody zapłaci co prawda jego ubezpieczyciel – nie musisz się więc obawiać, że nie dostaniesz odszkodowania. Ale towarzystwo ubezpieczeniowe raczej nie będzie wyrozumiałe – zażąda od sprawcy zwrotu całej sumy. A ta oczywiście rośnie wraz z wielkością szkody. Ta odpowiedzialność może spaść również na osobę, która komuś bez prawa jazdy udostępniła pojazd. Jeśli nie jeden to drugi zapłaci za szkodę z własnej kieszeni. Nie najmądrzej wydane pieniądze.

Czytaj także: Ubezpieczyciel żąda zwrotu pieniędzy za odszkodowanie. Co to jest regres ubezpieczeniowy?

Czy kierowca bez prawa jazdy zawsze jest winny kolizji?

Moim zdaniem standardowe procedury nie są logiczne. Najpierw sprawdza się, kto jest winny kolizji, a potem rozpatruje się prawo do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Winny kolizji dostaje mandat i z jego ubezpieczenia OC pokrywane są szkody. Brak prawa jazdy w przypadku drugiego uczestnika stłuczki jest zupełnie odrębną sprawą, rozstrzyganą oddzielnie. To, że poszkodowany w kolizji, którą spowodowałeś, nie ma prawa jazdy nie zmienia Twojej sytuacji: jesteś winny kolizji i to z Twojej polisy OC – z polisy sprawcy – będzie likwidowana szkoda w pojeździe poszkodowanego. Czyli lipa – nie da się zrzucić winy na kogoś, tylko dlatego że nie miał prawa wsiąść za kółko. Dla mnie to dziwne, ale takie są przepisy.

Kto za to płaci?

Pamiętaj – przy każdej stłuczce szkoda likwidowana jest z polisy OC sprawcy, nawet jeśli poszkodowany nie ma prawa jazdy. Natomiast jeśli kolizję spowoduje osoba bez prawa do prowadzenia samochodu, motocykla czy innego pojazdu, to poszkodowany otrzyma odszkodowanie z OC sprawcy. Ubezpieczyciel zapłaci poszkodowanemu, ale sprawca musi się liczyć z tym, że będzie chciał od niego odzyskać wypłacone środki (jest to tzw. regers ubezpieczeniowy). I raczej będzie skuteczny.

Podsumowanie

  • Jeśli drugi uczestnik stłuczki nie ma prawa jazdy, wezwij policję.
  • Gdy policja stwierdzi, że to Ty jesteś sprawcą, drugi kierowca może skorzystać z Twojej polisy OC, pomimo że nie miał prawa jazdy.
  • Jeśli to kierowca bez uprawnień spowodował tę stłuczkę, dostaniesz odszkodowanie z jego ubezpieczenia OC.
  • Potem ubezpieczyciel będzie dochodził zwrotu odszkodowania bezpośrednio od sprawcy.

Lubię poprawiać. I robić poprawki do poprawek, żeby w końcu dojść do idealnego efektu. Pewnie dlatego lubię pracę redaktora naczelnego Akademii mfind. W dziennikarstwo jestem zatopiony od 16 lat. Radiostacja, Eska, Tok FM, a teraz Jedynka i Teleexpress. Fascynują mnie samochody, czekolada, kawa (zwłaszcza z Etiopii) oraz bieganie, siatkówka i tenis.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

38 komentarzy do "Stłuczka z kierowcą bez prawa jazdy. Co mu grozi? Kto zapłaci odszkodowanie?"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
Filip Przestarz
Gość

Czyli jeżeli ja jestem winny kolizji i szkoda jest likwidowana z mojego OC,a kierowca nie ma prawa jazdy, nie ma już wyjscia z tej sytuacji w celu rekompensaty utraconych środków?

Falek Xxx
Gość

Jeszcze jedna kwestia w takim razie. Co w sytuacji, gdy na miejscu kolizji bylo sporządzone oświadczenie -sprawca (który posiadał wszystkie dokumenty oraz prawo jazdy)
przyznał się do winy, nie była wzywana policja, a poszkodowany był bez prawa jazdy. Co w takiej sytuacji zrobi ubezpieczyciel?? Czy wypłaci kasę poszkodowanemu (który nie posiada prawka) i sprawa zamknieta?? Czy zgłasza sprawę na policję lub do sądu??

Akademia mfind
Gość

Jeżeli kierujący pojazdem poszkodowanego (mimo braku uprawnień) nie przyczynił się do powstania szkody tj. wina była ewidentnie po drugiej stronie,towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaci odszkodowanie z OC sprawcy.
Jeżeli nie była wezwana policja na miejsce zdarzenia – sprawa może rozejść się po kościach, a kierujący bez prawa jazdy nie
poniesie żadnych konsekwencji.

pozdrawiam,
Edyta Skórka

Dagmara Deska
Gość

Paranoja! Rozumiem, że wszelkimi konsekwencjami obarcza się osobę winną kolizji (czyli w tym wypadku może być to osoba zarówno z uprawnieniami do jazdy, jak i bez nich). Ale czy z polskich przepisów wynika, że jeśli najpierw zadawane są pytania o sprawcę i okaże się nim osoba z uprawnieniami, to nikt już nie wnika w to, czy strona druga te uprawnienia posiada (a raczej, czy ich brak mógł mieć znaczący wpływ na przebieg wypadku)?

Akademia mfind
Gość

Pamiętajmy, że jeśli to my spowodowaliśmy wypadek, to musimy przyjąć winę na siebie, nawet jeśli drugi kierowca nie miał prawa jazdy. Nie może być przecież tak, że np. przejedziemy na czerwonym świetle, uderzymy w samochód osoby bez prawa jazdy i to ona zostanie uznana za winną stłuczki. Pocieszeniem jest fakt, że to nie my płacimy za odszkodowanie, lecz nasz ubezpieczyciel.

Autor
Gość

No niestety zgodzić się nie mogę. Jeżeli ten kierowca byłby pod wpływem alkoholu to jest jego wina. Człowiek bez uprawnień do prowadzenia pojazdu nie ma prawa znaleźć się za jego kierownicą na drodze publicznej i obojętnie czy to on jest winny kolizji czy też nie to wina powinna być jego.

Urszula Zimnoch
Gość

Masz dużo racji, ale polskie prawo jest takie jakie jest.
Osoba prowadząca auto bez uprawnień otrzyma mandat za sam fakt, prowadzenia auta bez uprawnień.

Anastazja
Gość
Takie rozumienie prawa w całości prowadziło by do takich patologii jakich Pan sobie nie może nawet wyobrazić. Przykład skończy się Kierowcy A prawo jazdy termin ważności następnego dnia zostaje zmieciony przez Ciężarówkę na czerwonym świetle szpital ciężki stan samochód do kasacji i co winny ten który nie odnowił prawa jazdy ? Paranoja najgorszy przykład z możliwych ale można by ich wymienić wiele i oczywiście nie tylko w ubezpieczeniach. Jeśli faktycznie wina jest po stronie kierowcy z brakiem uprawnień to kara jest adekwatna mandat i regres czasami olbrzymiej sumy! Rozumiem takie postępowanie w przypadku prowadzeniu w stanie nietrzeźwym czy po spożyciu… Więcej »
Agata Ostrowska-Jasik
Ekspert

Przede wszystkim kierowca bez uprawnień musi zostać uznany za winnego. Owszem, jadąc bez prawa jazdy, otrzymamy mandat za poruszanie się pojazdem bez uprawnień, ale nie oznacza to, że wina leży po naszej stronie. Policja ma parwo na miejscu zdarzenie wystawić mandaty wszystkim uczestnikom zdarzenia (np. za brak prawa jazdy, za brak dokumentów pojazdu itp.) ale nie zawsze będzie to równoważne ze stwierdzeniem winy za wypadek.

Patryk Morawski
Gość

Mam taką refleksję, że w sumie niewielkie są to konsekwencje biorąc pod uwagę fakt, że ta osoba potencjalnie może siać ogromne zagrożenie na drodze. Nawet nie wiem, czy w wielu przypadkach o wiele mniejsze, niż kierowcy Z uprawnieniami, który nie ma wykupionego OC ;)))))))) Jak zwykle wszystko rozbija się o pieniądze….

Gutek
Gość
Jeżdżę bez prawa jazdy od 3 lat, i jakoś nie miałem ani jednej stłuczki, ba, tacy jak wy, którzy psioczą bez sensu i namysłu, że sieję zagrożenie na drodze, piszą to tylko dlatego, że sami mają prawo jazdy, i myślą, że te uprawniają je do wszystkiego, łącznie ze świadomym łamaniem przepisów! Autor artykułu pisze „Czyli lipa – nie da się zrzucić winy na kogoś, tylko dlatego że nie miał prawa wsiąść za kółko. Dla mnie to dziwne, ale takie są przepisy.” To jest tak banalne, że aż głupie! Chce po prostu zwalić swoją winę na faceta nie winnego tylko dlatego,… Więcej »
Anastazja
Gość

Sporo w tym racji co piszesz tylko wymazał bym tę pochwałę jazdy bez prawka bo tak to trochę brzmi ale z resztą się zgadzam!

Piotrek Barylek
Gość
Wychodzi na to że nie trzeba robić uprawnień na proawdzenie pojazdu, bo bez uprawnień też mozna sie poruszac, tutaj powinnien być przepis jasno określajacy zakaz prowadzenia pojazdu jako przestępstwo, tak jak w przypadku jazdy pod wpływem, ale niestety tak nie jest. Mam obecnie podobny problem, kolizja z uczestnictwem ciagnika z kierowcą bez prawa jazdy i zakazem prowadzenia(nie zdązył zdać jak mu dali zakaz proawdzenia pojazdów poprzez alkohol), koleś podczas wyprzedzania zjeżdza na mój pas w celu skrętu w polna droge bez kierunków, oczywiscie policja po długich bojach ustala że to współwina, uzazdniajac że jade za szybko(dozwolone 90km/h) co ma sie… Więcej »
Akademia mfind
Gość

Również uważam, że kierowców prowadzących bez uprawnień powinno się karać surowiej. Inna sprawa, że kierowca, który popełni ewidentny błąd i spowoduje kolizję z osobą bez prawa jazdy, również powinien ponieść konsekwencje.

Pozdrawiam
Wojtek Martyński

Wojciech Drapała
Gość

Chciałbym zauważyć, że jeżeli wypadek spowoduje osoba bez prawa jazdy, to jego ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność wobec poszkodowanego. Jednakże ubezpieczycielowi będzie przysługiwało roszczenie zwrotne wobec sprawcy i na pewno z niego skorzysta (art. 43 pkt 3 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych).

On
Gość

„Czyli lipa – nie da się zrzucić winy na kogoś, tylko dlatego że nie miał
prawa wsiąść za kółko. Dla mnie to dziwne, ale takie są przepisy.” Myśl>pisz.

Urszula Zimnoch
Gość

W takiej sytuacji, dobrze byłoby gdyby obie strony poniosły konsekwencje. Sprawca, jak i osoba poszkodowana, która nie ma prawa jazdy.

daniel
Gość

Czyli jak jade sobie spokojnie droga bez prawka i mi ktos wjedzie w dupe to ja mam za to płacic? No chyba nie

Urszula Zimnoch
Gość

W takiej sytuacji naprawa Twojego auta nastąpi z OC sprawcy.

Anastazja
Gość

Jedynym rozsądnym ruchem byłoby więc podniesienie kary za brak prawa jazdy na powiedzmy 5000 zł było by to może już wystarczająco odstraszające od pomysłu jazdy bez odpowiednich uprawnień!

max
Gość

Cos tutaj nie rozumiem polisa jest na pojazd a nie na właściciela pojazdu ,a ubezpieczyciel żąda spłaty paranoja

Urszula Zimnoch
Gość

Ustawienie przez ustawodawcę prawa do regresu wobec kierującego pojazd, miało na celu wprowadzenie represji wobec osób, które wyrządziły szkodę w okolicznościach powszechnie nieakceptowalnych, stanowiących przestępstwo lub wykroczenie.

PAN chołoty
Gość

chłopaś garusie ja jeździłem bez prawka pięć lat a, takim jak ty za spowodowanie wypadku powinni brać prawko dorzywotnio

DAmian
Gość

Jeżeli jechałem bez uprawnień i drugi uczestnik spowodował wypadek i miał uprawnienia to czy bd musiał pokrywać koszta z własnej kieszeni?

Katarzyna Archacka
Ekspert

Witam,

jeżeli jest Pan poszkodowany, to tak, jak zostało opisane to wyżej- zostanie Pan potraktowany jak podczas zwykłej kontroli i dostanie mandat oraz zakaz dalszego poruszania się pojazdem. Szkodę pokryje OC sprawcy.

Pozdrawiam

Bartosz
Gość

Witam co dzieje się w takiej sytuacji gdy ktoś bez pozwolenia wsiadł do mojego samochodu w którym były kluczyki i odjechał bez prawa jazdy pod wpływem alkoholu spowodował wypadek w którym została poważnie ranna pasażerka i pasażerka domaga się odszkodowania czy to pójdzie z oc samochodu i stracę zniżki czy nie da się ściągnąć odzszkodowania od sprawcy nie mieszając w to pojazdu ani jego właściciela ?

Aldona
Gość

Witam ja też mam problem,mój partner spowodował kolizję na parkingu w Niemczech,był pod wpływem alkocholu,też bez uprawnień,a samochód mój,co nas za to czeka ? Dziękuję za odpowiedż

Katarzyna Archacka
Ekspert

Witam,

tak, jak wyżej- Ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie z Pani polisy i zwróci się do Pani partnera o zwrot wypłaconych pieniędzy.

Pozdrawiam

Katarzyna Archacka
Ekspert

Witam,

niestety straci Pan zniżki, a Ubezpieczyciel najpierw wypłaci odszkodowanie z polisy i dopiero później zwróci się do sprawcy kolizji z żądaniem regresu.

Pozdrawiam

mateusz
Gość

witam mam taką nie typową sytuacje miałem wypadek, prowadziłem samochód dostawczy, skręcałem w lewo gdy dojechałem do krawędzi lewego pasa uderzył we mnie motorower, była to honda cbr125 zarejstrowana na motorower, kierujący bez uprawnień winnego policja nie wskazała sprawa trafiła do sądu, czy orientuje się ktoś jak to wygląda w świetle prawa, policjant powiedział mi że w 99% winny jest skrecający w lewo. Dodam jeszcze, że motorowerzysta trafił do szpitala, co mam zrobić w tej sytuacji, proszę o odpowieć.

Maciej Putrzyński
Ekspert

Witam

jeśli policja nie wskazała winnego, to nie ma odpowiedzialności. Ewentualnie chcąc domagać się odszkodowania za uszkodzenia swojego auta, pozostaje
zgłoszenie szkody z OC kierującego Honde ( jeśli była aktualna polisa ).
Trzeba jedynie pamiętać, że nie ma jasnego wskazania przez policję winnego, więc prawdopodobnie ubezpieczyciel się odwoła do tej notatki i wtedy na ścieżce sądowej będzie trzeba udowodnić, że brak uprawnień kierującego doprowadził do zdarzenia, co w tej sytuacji może być trudne.

Pozdrawiam

GTO3000
Gość
Ok rozumiem ze osoba bez prawa jazdy nie powinna kierować pojazdem. Tylko co z tego ze niema prawka skoro ludzie posiadający prawko powodują większe zagrożenie na drogach , wychodzą z założenia „ja mam prawko to mogę wszystko” i h do dupy 80% tych co maja prawko powinni być zepchnięci na pierwsze drzewo za zachowanie na drodze. Ja poruszam się już 14lat bez prawka w pierwszym roku skasowałem auto w rowie, sam nikt nie ucierpiał nauczyło mnie to ze nie liczy sie to co mam pod maska tylko to co w głowie od tego czasu nic. Ale zostałem zatrzymany już 5… Więcej »
holek
Gość
witam wszystkich i jak widzę pisze tu wiele mądrych osób, lecz jeśli jest jakiś fachowiec chciałbym poznać jego zdanie i jak się ma sprawa z sytuacji prawnej w tym co opisze poniżej. posiadałem uprawnienia do kierowania b, b+e, c, c+e (zawodowy kierowca) policja zatrzymała mi prawo jazdy i prawomocnym wyrokiem mam zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych kat. B, sad pozostawił mi uprawniania kat c i c+e, lecz starosta nie chce mi wydać prawa jazdy bo nie mam tzw podstawy czyli B. art 12 jeżdżę prywatnym busem do którego potrzeba mieć uprawnienia kat c. co jeśli zatrzyma mnie policja?? uprawniania posiadam ale… Więcej »
Piotr
Gość
Dziwne te nasze prawo :). Po pierwsze zawsze warto wezwać policje nawet jeśli jesteśmy sprawca czy nie,czy druga osoba posiada czy nie posiada dokumentów zaoszczędzimy sobie pieniędzy i nerwów a na pewno nikt nie zarzuci tego ze uciekliśmy z miejsca wypadku/kolizji. I nikomu się nie zmieni zdanie co do zajścia jakie nastąpiło. Sam miałem niedawno takie szczęście skręcając w lewo z naprzeciwka uderzyła we mnie osoba która miała sadowy zakaz prowadzenia pojazdów. Otrzymałem mandat jako sprawca bo nie słuchałem drugiej strony błagań żeby nikogo o tym nie informować. Była karetka która stwierdziła zwichniecie u motocyklisty tylko kostki o dziwo przeżył.… Więcej »
dionizy
Gość
Opowiem swoj przypadek. Uprawnienia do prowadzenia samochodu posiadam i opłacone AC. Problemem jest brak samego dokumentu ktory zgubiłem. Przez własne lenistwo i brak czasu nie zdecydowałem sie na wyrobienie go od razu. Pech chciał że przy ciezkich warunkach wpadłem w poslizg i uszkodzilem samochod o barierki. Nie byla wzywana policja nikt inny nie ucierpiał. Ogólnie mała szkodliwość drogowa, z tym że samochod jednak jest dosc kosztownie uszkodzony. Samochod został sholowany przez ubezpieczeyciela. Ubezpieczysciel powiedzial ze bedzie potrzebował kopii prawo jazdy którego w sumie własciwie aktualnie nie posiadam. Aktualnie bede takowy dokument wyrabiać. Czy będą jakieś problemy z ubieganiem sie o… Więcej »
Maciej Putrzyński
Ekspert

Dzień dobry

z Pana opisu wynika, że posiadał Pan uprawnienia w momencie zdarzenia, tylko nie posiada Pan na ten moment dokumentu potwierdzającego uprawnienia. Nie powinno to stanowić problemu, aczkolwiek możliwe, że zostanie Pan poproszony o okazanie prawa jazdy. Na nowym dokumencie oprócz daty jego wydania, będzie też data nabycia uprawnień po raz pierwszy, w związku z czym nie powinno być żadnych problemów w kontekście wypłaty odszkodowania.

Pozdrawiam

Dorota
Gość

Witam. Mam problem. Moj partner bez prawa jazdy. Pożyczył koledze samochod z przegladem technicznym i z ubezpieczeniem. Kolega wpadl w poslizg uderzył w znajomego. Z kogo ubezpieczenia pojda znizki. Wspomne ze chlopak.sie boi bo ma samochod swoj ale byl w naprawie a wspolwlascicielem jest jego brat. Z kogo zniżek to pojdzie kierowcy ktory spowodowal wypadek czy z ubezpieczenia samochodu. Proszę o szybka odpowiedź

Maciej Putrzyński
Ekspert

Dzień dobry

jeśli szkoda zostanie zgłoszona, to na pewno zdarzenie zostanie uwzględnione w ubezpieczeniu Pani partnera. Możliwe również ( zależy od ubezpieczyciela ), że szkoda zostanie zapisana na konto kolegi Pani partnera.

Pozdrawiam

wpDiscuz