Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

1,3 mln zł – rekordowy regres UFG za wypadek na motocyklu

1,3 mln zł – rekordowy regres UFG za wypadek na motocyklu
mfind.pl

Spowodowałeś wypadek? Posiadanie polisy OC nie zawsze uchroni Cię przed finansowymi konsekwencjami takiego zdarzenia. Są sytuacje, w których Twój ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie ofiarom kolizji lub wypadku, a następnie zwróci się do Ciebie o zwrot wypłaconej kwoty. Tak właśnie działa regres ubezpieczeniowy.

Regres ubezpieczeniowy – kiedy następuje?

Z regresem ubezpieczeniowym masz do czynienia wtedy, gdy spowodowana przez Ciebie szkoda nie była nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności, lecz wynikała z Twoich zaniedbań i rażącego złamania prawa. Przepisy (Dz.U. 2003 Nr 124 poz. 1152, art. 43) mówią wprost, kiedy następuje regres ubezpieczeniowy:

  • Spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu lub narkotyków
  • Zbiegnięcie z miejsca wypadku
  • Spowodowanie wypadku podczas jazdy skradzionym pojazdem
  • Wyrządzenie szkody podczas jazdy bez uprawnień

Regres ubezpieczeniowy następuje również wtedy, gdy auto, którym poruszał się sprawca wypadku, nie posiadało wykupionej polisy OC. W takiej sytuacji szkody poniesione przez ofiary zdarzenia pokrywa UFG. Następnie zwraca się o zwrot wypłaconej kwoty od sprawcy zdarzenia.

CZYTAJ TAKŻE

Ubezpieczenie OC i AC motocykla – dlaczego tak trudno o dobrą ofertę?

Ubezpieczenie zabytkowego motocykla – fakty i mity

Ubezpieczenie motocykla – 6 rzeczy, które trzeba wiedzieć o polisie jednośladu

Rekordowy regres UFG wobec motocyklisty – musi oddać 1,3 mln złotych

Fundusz opublikował listę trzech najwyższych regresów ubezpieczeniowych w historii. Wszystkie opiewają na kwotę ponad 1 mln złotych!

  • 1 300 000 złotych – dwóch pijanych nastolatków (obaj bez uprawnień do kierowania) jechało motocyklem. Prowadzący stracił panowanie nad pojazdem, a w wyniku wypadku pasażer porusza się na wózku inwalidzkim.
  • ponad 1 100 000 złotych – nieletni w stanie nietrzeźwym, prowadząc niezarejestrowany motocykl uderzył w rowerzystkę, która zginęła na miejscu.
  • ponad 1 000 000 złotych – zderzenie czołowe dwóch motocyklistów w nocy. Motocykl sprawcy, który prowadził pod wpływem alkoholu był bez świateł. W wyniku wypadku osoba poszkodowana jest częściowo sparaliżowana.

We wszystkich powyższych przypadkach tak wysokie kwoty wynikały z konieczności wypłaty renty, zadośćuczynienia i pokrycia kosztów leczenia.  – Uczulamy kierowców, że warto wydać te ok. 150 złotych na obowiązkową polisę OC jednośladu, gdyż regresy wobec nieubezpieczonych sprawców wypadków spowodowanych przez kierujących motocyklami coraz częściej przekraczają milion złotych – podkreśla wiceprezes UFG, Hubert Stoklas.

Coraz więcej jednośladów bez OC

Niestety, apele UFG i wysokie kary nakładane na kierowców poruszających się pojazdami bez OC nie docierają wszystkich kierowców. Jak podaje Fundusz, wraz ze wzrostem liczby motocykli rośnie też liczba ujawnionych przypadków braku obowiązkowej polisy w tej grupie pojazdów.

W 2016 roku UFG wystawił ponad 6,1 tys. wezwań o okazanie tego ubezpieczenia lub zapłacenie kary za jego brak. Oznacza to prawie 30-procentowy wzrost względem poprzedniego roku.

Dlatego też UFG kładzie coraz większy nacisk na działania prewencyjne. – Zwiększyliśmy liczbę kontroli, również wśród motocykli, motorowerów oraz skuterów i stąd wzrost liczby wezwań w tej grupie pojazdów. Wykrywane są bowiem również motocykle nieużytkowane, stojące dotychczas na przykład gdzieś w szopach czy piwnicach, które też muszą posiadać polisę OC tak długo jak są zarejestrowane – wyjaśnia wiceprezes UFG.

 

Podsumowanie

  1. W 2017 roku kara dla właściciela jednośladu za brak ubezpieczenia wynosi maksymalnie 670 złotych
  2. Średni koszt polisy OC dla motocykla to około 150 złotych. Tymczasem rekordowy regres ubezpieczeniowy wynosi ponad 1,3 mln złotych

Autor artykułu:

Motoryzacja od zawsze była w kręgu moich zainteresowań, a przygodę z dziennikarstwem rozpocząłem w serwisie motofakty.pl. Poza samochodami lubię także podróże, nowinki technologiczne oraz dobrą kuchnię.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
wpDiscuz