Według ostatnich dostępnych danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego około 100 tys. kierowców jeździ bez ważnej polisy OC. Choć szacuje się, że sam odsetek osób niepłacących OC się nie zmienia, rośnie ich liczba, ponieważ co roku przybywa zarejestrowanych pojazdów.

Pod tym względem Polska nie wyróżnia się szczególnie na tle innych krajów europejskich, jesteśmy mniej więcej w połowie zestawienia. Są kraje, w których odsetek samochodów bez polisy wynosi aż 3-4 proc., ale są też takie, w których jest on znacznie niższy i wynosi 0,1-0,2 proc.

Według danych UFG w naszym kraju od lat pod tym względem najgorzej wypadają województwa zachodniopomorskie, lubuskie, opolskie i warmińsko-mazurskie. Tam ryzyko kolizji z pojazdem bez ważnej polisy OC jest aż o 1,5 razy większe niż przeciętnie w innych rejonach Polski, a to oznacza dla nas spore komplikacje.

Za takich kierowców płacimy wszyscy, bo koszty, jakie ubezpieczyciele ponoszą w związku z tym, rozkładają się na składki uczciwych. A liczba nieuczciwych rośnie, bo rośnie też liczba rejestrowanych aut i składki OC. Cena ubezpieczeń dla wielu kierowców bywa zaporowa, a to niestety skłania do nieuczciwości. Jednak kary w nadchodzącym roku będą jeszcze bardziej dotkliwe.

Wysokość kar za brak OC w 2020 roku jest uzależniona od płacy minimalnej. A ta, ustalana przez urząd, wzrosła z dniem 1 stycznia 2020 roku z 2250 do 2600 złotych brutto. Automatycznie też wzrosła kara za brak OC.

Jaka kara za brak OC w 2020 roku?

To, jak wysoka będzie kara za brak ubezpieczenia OC zależy od tego, jak długo auto pozostawało bez opłaconej polisy, a także czy jest to samochód osobowy, ciężarowy czy też motocykl, motorower itd. W 2020 roku kierowcy aut osobowych, którzy zwlekali z zapłatą ponad 14 dni, zapłacą karę za brak OC w wysokości 5200 złotych, czyli aż o 700 złotych więcej, niż w ubiegłym roku. Opóźnienie do 3 dni będzie się wiązało z karą za brak OC w wysokości 1040 złotych (podwyżka o 140 złotych). Jeśli czas bez opłaconej składki OC wyniesie od 4 do 14 dni, wówczas właściciel takiego samochodu zapłaci 50% maksymalnej kary za OC, czyli 2600 złotych.

Kary za brak OC 2020

Większe auto to większa kara za brak OC

Najwyższa kara za brak OC w 2020 roku to aż 7800 złotych i grozi ona właścicielom aut ciężarowych, które miały przerwę w ubezpieczeniu wynoszącą ponad 14 dni. To aż o ponad 1050 złotych więcej, niż w roku ubiegłym. Do tej grupy zaliczają się także ciągniki oraz autobusy i autokary. Właściciele takich pojazdów zapłacą karę za brak OC w wysokości trzykrotności minimalnego wynagrodzenia w Polsce. A co z posiadaczami motocykli, motorowerów i skuterów? W ich przypadku maksymalna grzywna wyniesie maksymalnie 870 złotych, co oznacza podwyżkę w wysokości 120 złotych względem 2019 roku.

Brak OC przez kilka lat – jak wysoka będzie kara?

Najwyższa kara za brak OC dotyczy okresu powyżej 14 dni bez górnej granicy określającej długość przerwy w ubezpieczeniu. Co zatem z właścicielami, którzy nie opłacają składki przez kilka lat? Czy w ich przypadku kary za każdy rok są sumowane?

Możemy uspokoić – kara za brak OC nakładana jest jedynie w roku kalendarzowym, w którym kontrola wykryła przerwę w ubezpieczeniu. Jeżeli więc posiadacz auta osobowego nie opłacał składki na przykład od 2018 roku (przez ponad dwa lata), a kontrola policji lub Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wykryje to dopiero w połowie roku 2020, to zapłaci on maksymalnie 5200 złotych (za okres powyżej 14 dni w roku 2020).

Brak ubezpieczenia OC to tylko pozorna oszczędność

Według statystyk UFG po naszych drogach może poruszać się nawet ponad 100 tysięcy samochodów bez ważnej polisy OC. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy są zaporowe ceny OC. Kierowcy, których zwyczajnie nie stać na obowiązkowe OC, ryzykują jazdę autem bez ubezpieczenia, licząc na to, że nie zostanie to wykryte. Niestety, nawet jeśli im się to uda i zarówno UFG lub kontrola policyjna nie wykryje przerwy w ubezpieczeniu OC, to w przypadku spowodowania kolizji, finansowe konsekwencje mogą zrujnować życie.

Jeśli spowodujesz wypadek bez ważnego OC, to nie tylko zapłacisz karę za przerwę w ubezpieczeniu, lecz także będziesz musiał pokryć wszelkie koszty naprawy uszkodzonych pojazdów oraz ewentualne koszty leczenia poszkodowanych. Za naprawę samochodu osoby poszkodowanej zapłaci UFG, ale to Ty musisz pokryć wszelkie straty ze swojej kieszeni. UFG nie zabezpiecza kierowców bez OC, tylko ich ofiary. Chodzi o to, by szybko dostali pieniądze na naprawę samochodu, ale te pieniądze musi ostatecznie wyłożyć sprawca. Więcej na ten temat możesz przeczytać w naszym artykule o regresie ubezpieczeniowym.

Ubezpieczenie OC chroni natomiast nie tylko poszkodowanego, ale także sprawcę wypadku. W sytuacji, kiedy to Ty jesteś sprawcą zdarzenia, polisa OC chroni Cię przed roszczeniami odszkodowawczymi ze strony poszkodowanych, a te mogą być niemałe.

Przesadzamy? Wyobraź sobie że wjechałeś w sportowe Porsche, albo najnowszy model Mercedesa, za bagatela – 250 tys. złotych. Naprawa została wyceniona na 30 tys. Gdyby nie OC, tę kwotę musiałbyś wysupłać z własnej kieszeni, a nie jest to jeszcze najgorszy scenariusz. Bywa, że odszkodowania z OC idą w setki tysięcy złotych – a osoby, które nie wykupiły polisy kończą z długami na całe życie.

Działa to oczywiście w dwie strony. My też możemy być poszkodowani i system obowiązkowych polis OC daje nam gwarancję, że otrzymamy pieniądze na naprawę pojazdu czy z tytułu bycia poszkodowanym w wypadku samochodowym, nawet wtedy, kiedy sprawca OC nie posiada, albo jest kompletnym bankrutem.

Kiedy nie zapłacisz kary za brak OC?

Jeśli od lat jeździsz tym samym pojazdem i zapomniałeś opłacić składki w terminie – mamy dla Ciebie dobrą wiadomość. Twoja polisa OC przedłużyła się automatycznie, dzięki czemu zgodnie z przepisami cały czas było ono ubezpieczone. Dlatego też nawet kilkunastodniowa zwłoka w zapłacie zaległości nie będzie wiązała się z karą za brak OC. Musisz się jednak liczyć z tym, że płatności nie unikniesz, bo ubezpieczyciel wielokrotnie będzie Ci przypominał o konieczności uregulowania rachunku.

Kiedy grozi Ci kara za brak ważnej polisy OC?

Jest kilka przypadków, kiedy możesz spodziewać się kary za brak ważnego OC. Część powodów wynika z nieznajomości przepisów lub zapomnienia o terminie płatności składek. Oto potencjalne przyczyny kary za brak polisy OC:

  • Gdy kupiłeś używany samochód i korzystałeś z polisy poprzedniego właściciela, nie zadziała automatyczne przedłużenie polisy. Po jej wygaśnięciu sam musisz pamiętać o zawarciu ubezpieczenia na kolejny rok.
  • Nie opłaciłeś składek za ubezpieczenie OC, więc ubezpieczenie nie zaczęło obowiązywać.
  • Zapomniałeś o kolejnej racie za ubezpieczenie OC i ubezpieczyciel przerwał ochronę z ostatnim dniem opłaconej składki.
  • Wypowiedziałeś ubezpieczycielowi poprzednią umowę OC, nie wykupując kolejnej.
  • Nie używasz samochodu lub jest on niesprawny, przez co uznajesz polisę OC za niewymaganą. Niestety, nawet w przypadku niekorzystania z samochodu, należy opłacać jego ubezpieczenie OC.

Zdecydowana większość przypadków to pierwsza sytuacja, dlatego warto kontrolować, do kiedy jest ważna polisa OC poprzedniego właściciela. Mylne jest także przekonanie, że jeśli samochód jest niesprawny lub nieużywany, to nie musi mieć ważnego ubezpieczenia OC.

Kto nakłada kary za brak OC?

Grzywny za brak ważnej polisy OC nakłada Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Policja wspiera instytucję, działając “w terenie”, czyli sprawdzając ważność polisy przy okazji kontroli drogowych. Warto zaznaczyć, że od 1 października 2018 roku nie mamy obowiązku wozić ze sobą w samochodzie dowodu zakupu OC (zmiana obejmuje również brak konieczności posiadania przy sobie dowodu rejestracyjnego). – W związku ze zmianą przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym dotyczących pojazdów zarejestrowanych w Polsce oraz ich kontroli, każdy kierowca ma obowiązek posiadania przy sobie i okazania na żądanie uprawnionego organu tylko i wyłącznie dokumentu stwierdzającego uprawnienie do kierowania pojazdem – wyjaśniał mł. asp. Antoni Rzeczkowski z Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Stołecznej Policji.

Policja nie może więc z związku z tym nałożyć mandatu za brak OC. Na pewno jednak zgłosi ten fakt do UFG, a tam kary nie unikniemy.

Z kolei UFG zajmuje się kontrolą wirtualnie, sprawdzając ciągłość polis OC zarejestrowanych w Polsce pojazdów. Korzysta z pomocy specjalnego systemu informatycznego. Tzw. wirtualny policjant, bo to o nim mowa, automatycznie weryfikuje bazę ubezpieczonych pojazdów. Są w niej informacje o sprzedanych polisach komunikacyjnych, wypłaconych odszkodowaniach, a także zgłoszonych szkodach. Co Fundusz sprawdza w takiej masie informacji? – Nasze własne kontrole na podstawie bazy to głównie wykrywanie przerw w ubezpieczeniu danego pojazdu – wyjaśnia Hubert Stoklas, wiceprezes zarządu UFG.

Za wyegzekwowanie kary za brak ubezpieczenia OC odpowiada natomiast lokalny Urząd Skarbowy – koszty postępowania i pracy komornika ponosi kierowca. – Ścigamy do skutku – mówi Aleksandra Biały z UFG – choć nie jest to łatwe. Sprawy ciągną się latami. Fundusz jest jednak coraz skuteczniejszy w ściganiu właścicieli nieubezpieczonych aut i warto o tym pamiętać.

Czytaj także: Co to jest Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG)?

Jak wygląda procedura nakładania kary za brak OC?

Jak dokładnie UFG sprawdza, czy kierowca posiada aktualne ubezpieczenie OC? Jak wspomnieliśmy, nie tylko policja i kontrola drogowa mogą sprowadzić na Ciebie karę za brak OC. Procedura weryfikacyjna ze strony UFG wygląda następująco:

  1. Wytypowanie pojazdu do kontroli czy zaszła przerwa w ubezpieczeniu (również losowo).
  2. Kontrola samochodu w CEPiK (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców) w celu sprawdzenia, czy auto nie zostało wyrejestrowane.
  3. Kontakt z firmami ubezpieczeniowymi – uzyskanie informacji, czy nie wystawiły polisy OC na czas odpowiadający wykrytej przerwie w ubezpieczeniu.
  4. Wystosowanie prośby do właściciela pojazdu o przedstawienie dokumentu potwierdzającego ważność OC na dany okres (lub dokumentu o wcześniejszej sprzedaży pojazdu).
  5. Wysłanie do właściciela pojazdu wezwania do zapłaty lub okazania ważnego ubezpieczenia OC.

Odwołanie od kary za brak OC – czy to możliwe?

Tak, przepisy dopuszczają taką możliwość. Jeśli niesłusznie nałożono na Ciebie karę za brak ubezpieczenia OC, masz 30 dni na przesłanie odwołania do UFG. Jak napisać odwołanie od kary za brak OC? Do tego posłuży wzór dostępny na stronie UFG, a dokładniej załącznik nr 2 znajdujący się na końcu dokumentu.

Pamiętaj, aby w piśmie przedstawić dowody na to, że umowa OC została zawarta zgodnie z przepisami i obejmuje ona ten rok kalendarzowy, w którym przeprowadzona została kontrola lub obowiązek posiadania polisy OC Cię nie dotyczył. Jeśli odwołanie będzie dobrze uargumentowane, w zależności od sytuacji UFG może:

  • zmniejszyć wysokość kary za brak OC,
  • całkowicie anulować karę za brak polisy OC,
  • rozłożyć nałożoną karę na raty (bez dodatkowych odsetek),
  • zmienić termin płatności kary na późniejszy.

Jakie dokumenty mogą być potrzebne do skutecznego odwołania od kary za brak OC? Będą to: zaświadczenia lekarskie (również o leczeniu szpitalnym), zaświadczenia o inwalidztwie lub długach, postanowienia sądowe i komornicze, a także informacja od ośrodka pomocy społecznej. Kiedy odwołanie od kary za brak OC może być skuteczne?

  • Jeśli kara dotyczy dzieci do 25. roku życia bez własnych dochodów.
  • Niski dochód na członka rodziny w okresie dotyczącym kary.
  • Bezrobocie (potwierdzone przez Urząd Pracy).
  • Zadłużenie w banku lub z tytułu alimentów.
  • Brak nieruchomości i ruchomości, które mogłyby pokryć karę za OC.

Jak uniknąć kary za brak OC?

Najprostszym rozwiązaniem jest regularne opłacanie składek polisy OC. Jeśli jednak wystąpiła przerwa w ubezpieczeniu pojazdu, a także otrzymałeś wezwanie do zapłaty kary, istnieją dwie opcje:

  • W ciągu 30 dni trzeba przedstawić do UFG dowód, że samochód był ubezpieczony przez czas wskazany w wezwaniu i nastąpił błąd informacyjny w zakładzie ubezpieczeń.
  • Jeśli wezwanie dotyczy samochodu skradzionego lub sprzedanego, w ciągu 30 dni udowodnij fakt kradzieży lub umowę sprzedaży (albo ważnego ubezpieczenia OC w dniu sprzedaży auta).

Takie dokumenty należy przekazać na adres e-mail UFG (oplaty@ufg.pl), osobiście lub wysłać tradycyjną pocztą. Szczegóły sprawy można sprawdzić na stronie internetowej UFG i zalogowaniu na swoje konto. Jeśli jednak otrzymałeś wezwanie do zapłaty kary za brak OC, a nie dotyczy Cię żadna z powyższych sytuacji, pozostaje jeszcze umorzenie kary na mocy ustawy.

Umorzenie kary za brak polisy OC – kiedy możesz się o to ubiegać?

Co do zasady, UFG nie anuluje kar za brak polisy OC. Od tej reguły są jednak pewne wyjątki. Zgodnie z art. 94 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, Fundusz może umorzyć karę w całości lub rozłożyć ją na raty, jeśli sytuacja materialna właściciela pojazdu bez ważnego OC jest wyjątkowo trudna. Jednak aby tak się stało, należy zwrócić się do UFG z odpowiednim wnioskiem.

Nie jeżdżę samochodem – czy muszę kupować ubezpieczenie OC?

Wielu kierowcom wydaje się, że obowiązek posiadania polisy OC dotyczy tylko tych pojazdów, które pozostają w ruchu. W rzeczywistości jest jednak zupełnie inaczej. W 1997 roku zniesiono możliwość czasowego wyrejestrowania pojazdów osobowych i motocykli. Od tamtej pory każdy zarejestrowany samochód lub motocykl musi posiadać ubezpieczenie OC. Od tych przepisów zwyczajnie nie ma żadnego odstępstwa. Możliwość czasowego wyrejestrowania pojazdów dotyczy wyłącznie samochodów ciężarowych i przyczep o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, ciągników samochodowych, pojazdów specjalnych i autobusów. Dlatego jeśli posiadasz samochód osobowy lub jednoślad, którym nie zamierzasz już jeździć, a nie chcesz płacić za OC, sprzedaj ten pojazd lub zezłomuj, pamiętając przede wszystkim o jego wyrejestrowaniu.

Ile wynosiły kary za brak OC w 2019 roku?

Kierowcy samochodów osobowych płacili maksymalnie 4200 złotych kary, podczas gdy posiadaczom aut ciężarowych bez ważnego OC groziła grzywna w wysokości 6300 złotych. Tradycyjnie już, najniższe kary groziły kierowcom pozostałych pojazdów – ci mogli otrzymać mandat wynoszący maksymalnie 700 złotych.

Kary za brak OC 2019

Jak kary za brak OC wyglądają poza Polską?

Najlepszym przykładem na zilustrowanie tego, jak w innych krajach podchodzi się do tematu poruszania się po drogach bez ważnego ubezpieczenia OC, jest historia dwóch brytyjczyków. W 2014 roku przebrani za superbohaterów z planety Krypton i poruszający się autem po autostradzie zostali zatrzymani przez drogówkę. Auto nie miało tylnej szyby. Zamiast niej za samochodem powiewała czerwona peleryna Supermana. Zatrzymanie odbyło się na podstawie podejrzenia o poruszanie się po drogach bez obowiązkowego ubezpieczenia motoryzacyjnego. Kara za brak OC, jaką musi zapłacić niecodzienny kierowca, okazała się realistycznym ekwiwalentem kryptonitu.