Obowiązek zawarcia ubezpieczenia OC jest regulowany ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych. Oznacza to, że ubezpieczenie OC musi wykupić każdy właściciel zarejestrowanego pojazdu. Musi on też zadbać o ciągłość ubezpieczenia, bo tylko ona uchroni go od kar za brak OC. Wysokość tych kar rośnie z każdym dniem bez ochrony ubezpieczeniowej.

Co to jest ciągłość ubezpieczenia?

Tak jak wspomnieliśmy, ciągłość ubezpieczenia OC jest koniecznością. Zachowanie ciągłości uchroni nas od przykrych konsekwencji finansowych. Kary za brak OC liczone mogą być w tysiącach złotych, a stawka rośnie z każdym dniem przerwy w ubezpieczeniu. W niektórych przypadkach polisa obowiązkowego ubezpieczania komunikacyjnego przedłuży się automatycznie i wówczas nie musimy martwić się o ciągłość OC. Ale są też sytuacje, w których polisa ta wygaśnie wraz z końcem trwania umowy, a my przegapimy ten moment. Wówczas musimy liczyć się z karami za nieopłacenie OC.

Automatyczne przedłużenie OC: kiedy następuje?

Zapomniałeś zapłacić OC? Ważność ostatniej polisy minęła kilka dni temu? Obawiasz się wysokich kar za brak OC? Nie musisz. Przepisy gwarantują automatyczne przedłużenie OC w przypadku, gdy samochód zostaje u tego samego właściciela. Oznacza to, że jeśli w terminie nie wypowiesz obowiązującej dotychczas umowy, ochrona ubezpieczeniowa zostanie przedłużona o kolejny rok.

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku, gdy decydujesz się na ubezpieczenie OC na raty. Nawet jeśli zwlekasz z płatnością kolejnej raty, zakład ubezpieczeń nie może wypowiedzieć Ci ochrony przed końcem trwania umowy, a Ty nie musisz martwić się o konsekwencje niezapłaconego OC. Tutaj warto jednak pamiętać, że w przypadku zaległości ze spłatą OC, ubezpieczenie nie przedłuży się automatycznie na kolejny rok. W tym przypadku brak ubezpieczenia samochodu będzie skutkował wysokimi karami za brak OC.

Kary za brak OC –  sprawdź co Ci grozi 

Przerwa w OC: kiedy polisa nie odnowi się automatycznie?

Wyżej wspomnieliśmy o jednej z sytuacji, w których ubezpieczenie OC nie odnowi się automatycznie. Nie jest to jednak jedyny przypadek, kiedy sami musimy dopilnować terminów i zadbać o ciągłość ubezpieczenia OC. Kupując używany samochód, musimy wiedzieć, że polisa komunikacyjna przypisana jest do konkretnego pojazdu. Wówczas, stając się posiadaczem używanego auta, zostajemy także posiadaczami obowiązującej polisy OC. Ale uwaga – ta zapewni nam ochronę tylko do czasu, na jaki została podpisana. W przypadku kupna używanego auta i przejęciu OC po poprzednim właścicielu, ochrona nie odnowi się automatycznie. Kolejną sytuacją, w której sami musimy dopilnować, by nie dopuścić do przerwy w OC jest zakup OC krótkoterminowego. W określonych sytuacjach możemy wykupić OC na miesiąc – i w tym przypadku polisa wygaśnie dokładnie po 30 dniach.

Brak ciągłości OC: jakie są konsekwencje?

Kosztowne – to tak w skrócie. Kary za nieopłacone OC mogą odczuwalnie nadszarpnąć Twój budżet. Pamiętaj, że nie tylko podczas rutynowej kontroli drogowej może wyjść na jaw Twój brak ubezpieczenia. Brak ciągłości w ubezpieczeniu OC „wytropić” może także, albo przede wszystkim, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. I to on nałoży na Ciebie wysokie kary. Wysokie? Czyli jakie?

Wysokość kary za brak ubezpieczenia OC zależy od tego, jak długo auto pozostawało bez opłaconej polisy. Kwoty te będą też inne dla samochodów osobowych, ciężarowych czy motocykli.

W 2018 roku, najwięcej, bo aż 6300 zł zapłacą właściciele samochodów ciężarowych, które miały przerwę w ubezpieczeniu wynoszącą ponad 14 dni. A jak wygląda to w przypadku samochodów osobowych? Właściciel auta osobowego, który nie posiadał ważnego ubezpieczenia OC przez maksymalnie 3 dni, ukarany zostanie kwotą w wysokości 840 zł. Jeśli przerwa w ubezpieczeniu wyniesie od 4 do 14 dni – kierowca musi liczyć się z karą opiewającą na kwotę 2100 zł. Po 14 dniach przerwy w ubezpieczeniu będzie to już 4200 zł.