Droższe ubezpieczenie OC ma szerszy zakres? Dopóki policja nie złapie Cię na gorącym uczynku, unikniesz kary za brak OC? Nie musisz dbać o ważność polisy, ponieważ ta zawsze przedłuży się automatycznie? Fałsz, fałsz i jeszcze raz fałsz. Ponieważ takich perełek jest całkiem sporo, postanowiliśmy obalić mity o ubezpieczeniu OC!

Mit 1: Najlepsze OC to najtańsze OC.

Zależy jednak jak na to spojrzymy. Z jednej strony to prawda, ponieważ rzeczywiście warto wybierać najtańsze OC. Ale czy jest ono najlepsze? Dla naszego portfela z pewnością! Jednak tylko dla niego. Tak naprawdę nie ma „lepszego” i „gorszego” OC, ponieważ każde jest identyczne. Warto pamiętać, że o ubezpieczeniu OC nie decyduje jego cena, a więc droższe ubezpieczenie wcale nie oznacza rozszerzonego zakresu. Ten jest regulowany ustawowo, a to oznacza, że w każdym towarzystwie obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne będzie miało dokładnie taki sam zakres. Oferty towarzystw będą zatem różniły się jedynie ceną, więc warto je porównywać i wybrać to, które oferuje nam najtańsze OC.

Mit 2: Tylko policja może sprawdzić czy mam ubezpieczenie OC.

Wielu kierowców nadal żyje w przekonaniu, że ważność polisy OC może sprawdzić jedynie policjant podczas kontroli drogowej. Wychodząc z założenia, że te przeprowadzane są na wyrywki, a brak ubezpieczenia to czysta oszczędność, decydują się zaryzykować i nie kupują ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. A to duży błąd! Oszczędność w tym przypadku jest tylko pozorna, bo wcześniej czy później, za nasze małe oszustwo przyjdzie nam słono zapłacić. Warto wiedzieć, że aktualnie aż 75 proc. przypadków braku OC wychodzi na jaw bez udziału kierowców, a wręcz za ich plecami. Wszystko za sprawą UFG i ogólnopolskiej bazy polis komunikacyjnych i Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Mit 3: Nie używam samochodu, więc nie potrzebuję OC.

To kolejne hasło z cyklu „mity o ubezpieczeniu OC”. O braku konieczności posiadania OC krążą już legendy. Jedną z najpopularniejszych jest ta mówiąca o sytuacji, kiedy nasze wypolerowane cztery kółka stoją w garażu szczelnie okryte kocem, a my odsłaniamy je tylko od święta, żeby nacieszyć oko. Jest jeszcze jedna perełka – jeśli samochodu używasz tylko raz w tygodniu, żeby dojechać do kościoła – tobie także OC będzie zbędne. Jednak nic bardziej mylnego! Ubezpieczenie OC musi posiadać każdy zarejestrowany samochód i bez znaczenia jest tutaj częstotliwość jego używania. Auto może być niesprawne i możesz w ogóle nim nie jeździć, ale ubezpieczenie komunikacyjne mieć musisz!

Ubezpieczenie OC – co obejmuje, kogo chroni i dlaczego trzeba je mieć

Mit 4: Ubezpieczenie OC chroni mój samochód.

W opozycji do tych, którzy uważają, że ubezpieczenie OC jest zbędne, stoją ci, którzy wykupują je w przekonaniu, że jest to polisa chroniąca ich samochód i to z niej zostaną pokryte wszystkie szkody powstałe na ich pojeździe. Jednak nic bardziej mylnego! Ubezpieczenie OC chroni nas przed finansowymi konsekwencjami szkód wyrządzonych na osobach trzecich. Jeśli jesteśmy sprawcą stłuczki, wówczas to z naszego ubezpieczenia zostaną pokryte koszty naprawy szkody, którą wyrządziliśmy. Co my z tego mamy? Przede wszystkim „pełną” kieszeń. W przeciwnym razie, gdyby koszty szkód przyszło nam płacić z własnych funduszy, z długów moglibyśmy nie wyjść przez bardzo długi czas.

Mit 5: Sprzedaję samochód bez ubezpieczenia OC.

Sprzedajesz samochód i w międzyczasie stałeś się posiadaczem nowego auta? Myślisz sobie, że w ramach oszczędności przeniesiesz ubezpieczenie OC z poprzedniego pojazdu? Niestety nie. Warto wiedzieć, że ubezpieczenie OC przypisane jest do konkretnego samochodu, a nie jego właściciela. W związku z tym, z chwilą zbycia pojazdu, pozbywasz się też aktualnej polisy komunikacyjnej. Wszystkie obowiązki wynikające z ubezpieczenia OC przechodzą wówczas na nowego właściciela.

Sprzedałeś lub kupiłeś auto? Sprawdź co dalej z ubezpieczeniem OC i AC

Mit 6: Ubezpieczenie OC zawsze przedłuża się automatycznie.

A jednak nie zawsze! Wielu kierowców jest przyzwyczajonych do tego, że polisa OC przedłuża się automatycznie. Pamiętajmy jednak, że automatyczne odnowienie OC ma miejsce w określonej sytuacji. Zgodnie z przepisami, do automatycznego przedłużenia OC dochodzi tylko i wyłącznie w momencie, gdy umowa ubezpieczeniowa została podpisana na rok czasu, a pojazd pozostaje u tego samego właściciela. Co więcej, o zbliżającym się końcu polisy zostaniemy poinformowani przez towarzystwo na 14 dni przed jej wygaśnięciem.

Ubezpieczenie OC: kiedy polisa przedłuży się automatycznie?

Mit 7: Maksymalne zniżki za bezszkodową jazdę gwarantują najtańsze OC.

Bardzo często szukając ubezpieczenia OC szukamy towarzystwa, które oferuje najwyższe zniżki za bezszkodową jazdę. Popełniamy jednak poważny błąd! Pamiętajmy, że wysokie zniżki wcale nie gwarantują najtańszego OC. Cena ubezpieczenia komunikacyjnego zależy od wielu czynników, a zniżki są jedynie jednym z nich. Może się więc okazać, że tańsze ubezpieczenie możemy znaleźć w towarzystwie, które wcale nie obdarowuje swoich klientów hojnymi zniżkami. W tym celu warto skorzystać z kalkulatora OC/AC, porównać oferty różnych towarzystw i wybrać to, które proponuje nam najtańsze OC.

Mit 8: Kupując używany samochód, zawsze muszę go ubezpieczyć.

Tutaj z kolei powinniśmy rozgraniczyć dwie kwestie – obowiązek posiadania ubezpieczenia OC, a podpisania takiej umowy. A więc – obowiązek mamy, bo auto musi być ubezpieczone. Ale czy musimy zawrzeć taką umowę w dniu kupna auta? Nie. Dlaczego? Kupując używany samochód, niejako „w spadku” po poprzednim właścicielu otrzymujemy także ubezpieczenie OC. Przejmujemy więc wszystkie jego prawa i obowiązki. W takiej sytuacji musimy jednak pamiętać, że polisa nie przedłuży się automatycznie, a więc to my musimy zadbać o jej ciągłość.

Mit 9: Kontynuacja ubezpieczenia w tym samym towarzystwie gwarantuje tańsze OC.

Wierząc, że lojalność popłaca, od lat przedłużamy OC u tego samego ubezpieczyciela. Czy słusznie? Nie do końca. W branży ubezpieczeń nie obowiązuje zasada mówiąca o tym, że przywiązanie zostanie wynagrodzone. Jeśli jednak pokusilibyśmy się o porównanie ofert ubezpieczeń dostępnych na rynku może się okazać, że ubezpieczyciel, z którym związani jesteśmy od lat wcale nie ma dla nas najkorzystniejszej cenowo oferty i w rzeczywistości znacznie przepłacamy za OC.

Mit 10: Najdroższe OC płaci młody kierowca.

Panuje powszechnie przekonanie, że młodzi kierowcy zawsze zapłacą za OC najwięcej. Ma to związek z zakwalifikowaniem ich do grupy tzw. „podwyższonego ryzyka”. Szacuje się, że młode osoby z niewielkim doświadczeniem za kółkiem i skłonnością do szarżowania, są sprawcami największej liczby wypadków. Choć w tym wszystkim jest sporo prawdy, rzeczywistość jednak pokazuje, że młody kierowca również ma szansę na tanie OC. Na rynku znajdziemy ubezpieczycieli, którzy młodych kierowców uznają za swoją grupę docelową i to dla nich mają zarezerwowane najkorzystniejsze oferty ubezpieczenia OC. Poza tym istnieje kilka sposobów, które pozwolą młodemu kierowcy zaoszczędzić co nieco na polisie komunikacyjnej.

Ubezpieczenie OC młodego kierowcy. Sprawdź, jak oszczędzić i uniknąć zwyżek za wiek