Rowerem jeździsz rekreacyjnie. Ot, kilka razy w tygodniu wyjedziesz na parkowe ścieżki. O ile być może raz czy drugi przyszło Ci do głowy, że nawet podczas pozornie bezpiecznej jazdy na rowerze może dojść do różnych nieprzewidzianych zdarzeń, z pewnością mało kiedy poważnie zacząłeś zastanawiać się nad ubezpieczeniem na rower. Zrobili to za Ciebie niektórzy ubezpieczyciele, kreując OC dla rowerzysty.

Ubezpieczenie OC na rower: kiedy się przyda?

O ubezpieczeniu roweru zapewne słyszeliśmy nie raz. Zazwyczaj w kontekście ubezpieczenia nieruchomości, której pakiet gwarantował także świadczenia w przypadku kradzieży roweru z domu czy garażu. Co jednak w sytuacji, kiedy rowerem wyjeżdżamy na ulicę? Być może wówczas także warto pomyśleć o ubezpieczeniu? Rowerzysta będący uczestnikiem ruchu drogowego również stanowi swojego rodzaju zagrożenie. Doprowadzenie do kolizji, uszkodzenie lusterka samochodu, potrącenie pieszego czy zarysowanie karoserii – to wszystko pociągnie rowerzystę do odpowiedzialności finansowej. I właśnie z myślą o takich sytuacjach, ubezpieczyli stworzyli produkt skrojony na miarę miłośników dwóch kółek – OC rowerzysty. Każdy rowerzysta, oprócz ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, powinien rozważyć także pakiet z ubezpieczeniem NNW czy ubezpieczenie casco roweru.

Jakie ubezpieczenie może wykupić rowerzysta?

W lipcu ubiegłego roku pan Piotr z Torunia nie posiadając żadnego ubezpieczenia spowodował wypadek. Wracając rowerem z pracy, wyjeżdżając z ulicy podporządkowanej nie zauważył jadącego samochodu i wpadł na niego wybijając mu szybę, rysując karoserię i niszcząc zderzak. Na szczęście w zdarzeniu nikt poza autem i 12 letnią  kolarzówką pana Piotra nie ucierpiał. Sprawca wypadku jak i poszkodowany właściciel 10 letniego Opla Astry dogadali się między sobą i nieostrożny rowerzysta ze swojej kieszeni poniósł koszty naprawy uszkodzonego samochodu. Niedługo po zajściu pan Piotr wykupił ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, które miało chronić jego domowy budżet przed nieplanowanymi wydatkami w podobnych sytuacjach. Zdecydował się też na NNW, dzięki któremu mógłby starać się o wypłacenie odszkodowania  z tytułu poniesionego uszczerbku na zdrowiu. Przezorny zawsze ubezpieczony – pomyślał pan Piotr zakupując późną jesienią nowy rower w systemie ratalnym i do posiadanych ubezpieczeń postanowił dokupić jeszcze kompleksowe ubezpieczenie dla rowerzysty.

Ubezpieczenie rowerzysty AVIVA: „Koło za kołem”

Ubezpieczenie rowerowe „Koło za kołem” oferuje nie tylko ochronę na wypadek szkód wyrządzonych rowerem osobom trzecim, ale także NNW rowerowe oraz całodobową pomoc assistance. Ubezpieczenie roweru w AVIVIE możemy kupić jedynie dla roweru, który został zakupiony w ciągu ostatnich dwóch lat, a jego cena nie przekraczała 5 000 złotych. Ostateczna cena polisy zależy właśnie od tych dwóch elementów. W przypadku roweru zakupionego w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, ubezpieczyciel wypłaci 100 proc. podanej wartości roweru, ale jeśli od daty zakupu minęło od 19 do 24 miesięcy – odszkodowanie będzie wynosiło już 85 proc. Z jakim zatem kosztem musimy się licząc decydując się na ubezpieczenie roweru w AVIVIE? Przykładowo – cena ubezpieczenia obejmującego odpowiedzialność cywilną rowerzysty z sumą ubezpieczenia 20 000 złotych, kradzież lub uszkodzenie roweru, a także skutki nieszczęśliwego wypadku, dla roweru o wartości 2500 złotych, zakupionego  przed trzema miesiącami, to roczny koszt w wysokości 194 złotych.

Ubezpieczenie dla rowerzystów w PZU: „Bezpieczny rowerzysta”

W ofercie PZU znajdziemy kompleksowe ubezpieczenie rowerzysty, w skład którego wchodzi OC rowerzysty, ubezpieczenie NNW, ubezpieczenie casco oraz ubezpieczenie bagażu. Ubezpieczenie w wersji podstawowej obowiązuje na terenie Polski, ale za dodatkową opłatą można rozszerzyć je poza granice kraju. Ochroną ubezpieczeniową w zakresie polisy OC objęte są także zdarzenia, do których doszło w wyniku rażącego niedbalstwa. Suma gwarancyjna w przypadku ubezpieczenia OC rowerzysty określona została w granicach od 10 000 złotych do 200 000 złotych. Wśród ofert dostępnych na rynku znajdziemy także ubezpieczenie „Pewnie na rower”, które powstało przy współpracy PZU z iExpert. Polisę możemy zawrzeć na sezon lub na 12 miesięcy, wybierając także zakres terytorialny obejmujący jedynie Polskę lub cały świat. Z jakimi kosztami musimy się liczyć? Wybierając roczne ubezpieczenie „Pewnie na rower” obejmujące OC i NNW z sumą ubezpieczenia po 20 000 złotych, działające jedynie na terenie Polski, to koszt rzędu 95 złotych. Gdybyśmy chcieli rozszerzyć ochronę na cały świat, wówczas za roczne ubezpieczenie zapłacimy 212 złotych.

OC rowerzysty w LINK4

LINK4 to kolejny ubezpieczyciel, który oferuje kompleksową ochronę rowerzysty. W ramach ubezpieczenia roweru proponuje ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej rowerzysty, ubezpieczenie NNW oraz polisę na wypadek kradzieży. Decydując się na OC rowerzysty w LINK4, ubezpieczyciel poniesie choćby koszty naprawy lusterka, które uszkodzimy przejeżdżając zbyt blisko zaparkowanego samochodu czy też koszty zarysowanej karoserii auta. Polisa pokryje także koszty szkód osobowych, do jakich może dojść na przykład w momencie potrącenia pieszego. Tutaj warto jednak zaznaczyć, że o ile ubezpieczenie NNW działa na terenie całego świata, o tyle ubezpieczenie OC obejmuje jedynie szkody powstałe w Polsce.

Ubezpieczenie OC rowerzysty TU Europa

Jednym z najbardziej rozbudowanych produktów ubezpieczeniowych dla rowerzystów jest ubezpieczenie Rowerzysty w TU Europa. Standardowa ochrona rowerzysty w TU Europa obejmuje ubezpieczenie NNW, polisę OC, pokrycie kosztów ratownictwa i poszukiwań. W tym przypadku mamy jednak do wyboru dwie opcje: ubezpieczenie Standard oraz Standard Plus wzbogacone ubezpieczeniem kosztów rehabilitacji. Oba pakiety posiadają jednak OC rowerzysty, które jednak różni są sumą gwarancyjną. W przypadku wariantu podstawowego suma ubezpieczenia wynosi 15 000 złotych, natomiast w wersji rozszerzonej jest ona o 10 000 złotych wyższa. To, co jednak warte uwagi to fakt, że ubezpieczenie rowerzysty w TU Europa przeznaczone jest dla osób poruszających się jednośladem zarówno po terenie Polski, jak i strefie przygranicznej, czyli do 30 km w głąb krajów sąsiadujących, z wyłączeniem Białorusi.

Czy jest sens kupować ubezpieczenie rowerzysty?

Jeśli posiadasz już ubezpieczenie NNW, OC w życiu prywatnym i dodatkowo ubezpieczasz swój dom czy mieszkanie wraz z ruchomościami, do których możemy zaliczyć rower, temat wymaga głębokiego przemyślenia. Ubezpieczenie rowerzysty będzie bowiem w dużym stopniu zdublowaniem ochrony, którą już masz. Szkody wyrządzone przez Ciebie podczas jazdy rowerem będą pokryte z posiadanej polisy OC w życiu prywatnym a odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu może być wypłacone z polisy NNW.  Jeśli nie posiadasz wyżej wymienionych ubezpieczeń, warto zastanowić się, czy nie lepiej ponieść niewielki koszt opłacając składkę kompleksowego ubezpieczenia rowerzysty. Wówczas inwestujemy około paru-parunastu złotych miesięcznie, ale w zamian otrzymujemy względny spokój i poczucie, że nawet, jeśli poruszając się rowerem doprowadzimy do szkody na osobach trzecich, nasza kieszeń nie odczuje konsekwencji tego zdarzenia. Choć pozornie rower wydaje się być jednym z bezpieczniejszych środków transportu, musimy jednak pamiętać, że każdy rowerzysta będący uczestnikiem ruchu drogowego naraża nie tylko siebie na potencjalne niebezpieczeństwo, ale także innych uczestników. Nie jesteśmy w stanie zapobiec wszystkim sytuacjom na drodze, tak jak nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji.

🚲 Ubezpieczenie roweru. Czy ma sens? Jak można ubezpieczyć rower?