Zapewnij sobie spokojny sen

Wybierzemy dla Ciebie najlepsze ubezpieczenie mieszkania lub domu
Nawet 50% taniej z gwarancją pełnego bezpieczeństwa

Kup online lub przez telefon

Powódź jest strasznym żywiołem, z którym człowiek nie może skutecznie walczyć. Nie oznacza to jednak, że żyjąc w pobliżu rzeki nie możesz zrobić już zupełnie nic – możesz bowiem ochronić cały swój dobytek w inny sposób, niż wynosząc go na strych. Całego domu w końcu i tak nie przeniesiesz, a remont popowodziowy kosztuje nierzadko majątek. Co zrobić w takiej sytuacji? Ubezpiecz się od skutków powodzi póki jeszcze nie jest za późno.

Ubezpieczenie ubezpieczeniu nierówne

Tak naprawdę ryzyko powodziowe występuje przede wszystkim na południu Polski – Nizina Śląska, Kotlina Sandomierska są tylko przykładami miejsc, w których ryzyko zalania jest bardzo duże. Nie oznacza to jednak, że mieszkając na północy kraju możesz spać spokojnie. Jak pokazują badania, ale i także dotychczasowe doświadczenia, podtopienia mogą i pojawiają się także w środkowej i północnej części Polski (czy de facto na terenie całego kraju). Przykładem niech będzie chociażby obszar Żuław Wiślanych czy granica pomiędzy województwami lubuskim i zachodniopomorskim. Ostatecznie zatem nie masz pewności, czy powódź nie będzie dotyczyła i Ciebie, chyba że mieszkasz w bloku na 4 piętrze.

Wiele osób jest przekonanych, że posiadając ubezpieczenie nieruchomości nie musi martwić się o skutki powodzi i związane z tym wydatki na remont, zakup sprzętu RTV i AGD czy wymianę zniszczonych mebli. Niestety nie mają racji – standardowe ubezpieczenia domów nie obejmują bowiem powodzi. Konieczne jest zatem rozszerzenie typowej ochrony o zdarzenia związane z działaniem wody. Muszę już w tym miejscu dodać, że takie ubezpieczenie chroni nie tylko od skutków samej powodzi, czyli bądź co bądź jednak nadzwyczajnego zdarzenia, ale także przed skutkami długotrwałych i intensywnych opadów, burz, efektami zatkania studzienek kanalizacyjnych, gwałtownego topnienia śniegu, itp. Decydując się na ubezpieczenie powodziowe zyskujesz zatem dosyć szeroką ochronę.

Być może pomyślisz teraz, że zawarcie takiego ubezpieczenia jest dla Ciebie zwyczajnie nieopłacalne – nawet jeśli dojdzie do zalania mieszkania, poradzisz sobie z problemem i nie wydasz dużo pieniędzy. Radzę obejrzeć filmy z powodzi w 1997 r., a dokładniej ze skutków jakie ona wywołała. Setki mieszkańców Polski straciło dach nad głową i cały swój dobytek. Problem nie odpłynął jednak wraz z cofnięciem się wody – stał się jeszcze gorszy. Ludzie musieli zmierzyć się z ogromnymi zniszczeniami, a ich mieszkania nierzadko nadawały się tylko do wyburzenia, a nie remontu. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że większość poszkodowanych nie miała ubezpieczenia od takich sytuacji, w związku z czym odbudowanie zniszczeń spoczęło wyłącznie na ich barkach. Nie liczyłbym także na pomoc państwa, raz że władze wcale nie muszą pomagać powodzianom, dwa, że nawet jeśli przekażą pieniądze na remont, to taka kwota jest naprawdę symboliczna.

Powódź to nie to samo co zalanie

Jeszcze jedno ważne „ale” – nawet polisa ubezpieczeniowa nie daje pewności. Dla wielu towarzystw ubezpieczeniowych powódź i jej skutki to nie to samo co zalanie. Ubezpieczyciele uznają za powódź nieprzewidziane oraz nieregularne zalanie terenów, które nastąpiło na skutek podniesienia się poziomu wód płynących i stojących. Najczęstszą przyczyną powodzi są nadmierne opady atmosferyczne, spływ wód po zboczach lub stokach w obszarach górskich lub falistych, topnienia kry lodowej oraz powstawanie zatorów lodowych, sztormy oraz podniesienie poziomu morskich wód przybrzeżnych. Z kolei z zalaniem mamy do czynienia z reguły z celowym, bądź nie działaniem naszego sąsiada – np. uszkodzenie kanalizacji powodujące zalanie sufitu lub ściany. Widzisz zatem, że ubezpieczenie powodziowe jest zupełnie odrębną kategorią ubezpieczenia.

Gdzie i kiedy wykupić ubezpieczenie od powodzi?

W zasadzie większość polskich ubezpieczycieli oferuje możliwość ubezpieczenia się od następstw powodzi. Muszę jednak wyraźnie zaznaczyć, że większość z nich wyłącza swoją odpowiedzialność za szkody powstałe na skutek powodzi na obszarach uznawanych za zagrożone. Terenami takimi będą tereny zalewowe określone w planach miejscowego zagospodarowania, blisko rzek pozbawionych wałów przeciwpowodziowych lub znajdujące się pomiędzy wałem a linią brzegową rzeki, jeziora lub bezpośrednio w strefie wybrzeża morskiego, tereny na wodach gruntowych, jak również lokalizacje górskie. Tym samym oznacza to, że możliwość zawarcia omawianego ubezpieczenia będzie uzależniona od wskazania dokładnego miejsca Twojego zamieszkania. Nie ma jednej reguły w tej kwestii, musisz po prostu sam zadzwonić do ubezpieczyciela i zapytać się o możliwość zawarcia polisy powodziowej. Warto, byś popytał w kilku towarzystwach ubezpieczeniowych.

Czy są towarzystwa, które nie stosują karencji w ubezpieczeniu powodziowym?

Druga sprawa dotyczy tego, kiedy możesz wykupić takie ubezpieczenie. Wiele osób decyduje się na polisę dopiero wtedy, gdy zagrożenie jest naprawdę wysokie, a to ze zrozumiałych względów nie jest opłacalne dla ubezpieczyciela (ma on bowiem pewność, że prędzej czy później będzie musiał wypłacić odszkodowanie). Wiele firm stosuje w związku z tym w swoich umowach tzw. okres karencji, wynoszącej zazwyczaj 30 dni – oznacza to, że polisa zaczyna obowiązywać dopiero po upływie takiego czasu od momentu podpisania umowy ubezpieczenia. Jeżeli przed tym terminem, który może być oczywiście krótszy u różnych ubezpieczycieli, Twoje mieszkanie zostanie zniszczone przez powódź, na pieniądze z odszkodowania nie masz co liczyć. Warto więc z odpowiednim wyprzedzeniem pomyśleć o ubezpieczeniu powodziowym. Niektórzy ubezpieczyciele nie stosują okresu karencji, stąd warto poszukać na rynku odpowiedniej oferty – co z tego, że będziesz miał ubezpieczenie, skoro przez pewien czas ono w ogóle nie zadziała? Moja rada? Czym prędzej wybierz ubezpieczyciela i nie czekaj aż poziom wody podniesie się na tyle wysoko, że zalanie Twojego domu będzie kwestią godzin.

Ile kosztuje ubezpieczenie powodziowe?

Cóż, ubezpieczyciele nie mają jednego taryfikatora, stąd też tak jak w przypadku innych ubezpieczeń (OC, AC, NNW i innych) sam musisz znaleźć najkorzystniejszą dla siebie ofertę. Podpowiem jednak, że koszt rocznego ubezpieczenia nieruchomości od skutków żywiołów oscyluje wokół kwoty 190 zł. Sam przyznasz, że nie jest to wygórowana cena, szczególnie gdy uświadomisz sobie ile tysięcy złotych będzie kosztował remont domu po ustąpieniu powodzi. Aby mocniej podkreślić powagę całej sytuacji dodam, że straty wywołane przez powódź z przełomu maja i czerwca 2010 r. ustalone są na kwotę około 12 miliardów złotych.

A na zakończenie….

Tragedia, koniec świata, płacz i beznadzieja – to słowa byłych powodzian, tak chętnie eksponowane przez gazety, radio i telewizję. Oczywiście rozmiar szkód, jakie może wywołać woda, jest nie do opisania. Dużo gorzej, jeśli nie stać Cię na odbudowę domu i całego zgromadzonego mienia – a taką niestety sytuację ma wielu Polaków. Nie trzeba chyba nikomu przypominać, jak fatalna w skutkach okazała się powódź z 1997 i 2010 r. Pamiętasz być może także wywiady z ludźmi, którzy nie ubezpieczyli swojego majątku i do tej pory pozostają na łasce i utrzymaniu innych – o ile oczywiście mieli trochę szczęścia. Nie musisz podzielić ich losu, być może nie dojdzie do powodzi, jednak jak głosi stare powiedzenie „strzeżonego Pan Bóg strzeże” – zadbaj zatem o to, byś w razie podtopienia miał z czego wyremontować swoje mieszkanie i kupić meble czy sprzęt AGD.

Ubezpieczenie domu lub mieszkania - online i przez telefon