Polacy już wiedzą, że kredyt hipoteczny na trzydzieści lat to nie zakupy w spożywczaku, że tego się nie robi spontanicznie. Twój kredyt będzie Ci towarzyszył przez znaczną część życia, w szczęściu i w nieszczęściu, w zdrowiu i w chorobie, zatem musi być do Ciebie dobrze dopasowany, „uszyty na miarę”. Aby wybrać najlepszy kredyt, możesz samodzielnie porównywać oferty różnych banków lub udać się do doradcy finansowego. W każdej z tych sytuacji pamiętaj jednak, aby nie poprzestać na pierwszej ofercie, którą podsunie Ci doradca lub bankowiec. Nie odrzucaj z góry ofert, które wydają się trochę droższe od najtańszej, bo może się okazać, że po dokładnym przeanalizowaniu to one okażą się w Twojej sytuacji korzystniejsze. Pamiętaj też, że wraz z kredytem bardzo często oferowane jest również ubezpieczenie kredytu.

Kredyt bez ubezpieczenia. Czy to możliwe?

Jeśli nasłuchałeś się negatywnych opinii o ubezpieczeniach dodawanych do kredytów i szukasz kredytu hipotecznego bez żadnych ubezpieczeń, to mam dla Ciebie złą wiadomość – najprawdopodobniej takiego nie znajdziesz. W ciągu ostatnich lat sprzedaż wiązana usług ubezpieczeniowych z bankowymi, zwana bancassurance, zacieśniła się tak bardzo, że trudno znaleźć jakikolwiek kredyt, nie tylko hipoteczny, który byłby wolny od „wkładki” ubezpieczeniowej. Banki w ten sposób ograniczają swoje ryzyko związane z kredytowaniem, a także, co nie mniej istotne, są wynagradzane przez zakłady ubezpieczeń za pośrednictwo w pozyskaniu kolejnych klientów.

Oto najczęściej spotykane ubezpieczenia dodawane do kredytów hipotecznych:

  • ubezpieczenie na życie kredytobiorcy,

  • ubezpieczenie od utraty pracy,

  • ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW),

  • ubezpieczenie na wypadek choroby i trwałego inwalidztwa,

  • ubezpieczenie niskiego wkładu własnego (coraz rzadziej stosowane),

  • ubezpieczenie pomostowe – do momentu wpisu hipoteki do księgi wieczystej,

  • ubezpieczenie nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych,

  • ubezpieczenie na wypadek utraty wartości nieruchomości,

  • ubezpieczenie na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (ubezpieczenie inwestycyjne).

Dużo tego, prawda?  Mogę Cię zapewnić, że w warunkach każdego kredytu, które dostaniesz do przeanalizowania, będzie kilka ubezpieczeń z powyższej listy. Ubezpieczenie kredytu nie jest w Polsce obowiązkowe, w przeciwieństwie np. do ubezpieczenia OC samochodu. Praktyka pokazuje jednak, że banki żądają od kredytobiorców wykupywania różnego typu ubezpieczeń. Czy koniecznie musisz je wykupić? Czy takie ubezpieczenie to tylko przykry dodatek zwiększający koszt kredytu, czy może realne zabezpieczenie dla Ciebie?

UWAGA!!! Gdy bierzesz kredyt z większości powyżej wymienionych ubezpieczeń będziesz musiał ustanowić cesję praw na bank, czyli uprawnić bank do odbioru świadczenia.

Czytaj także: Jak działa cesja polisy na bank?

Bank nie ma prawa zmusić Cię, abyś wykupił ubezpieczenie u konkretnego ubezpieczyciela, z którym ma podpisaną umowę, ani do tego, byś przystąpił do grupowej umowy zawartej przez bank. Powinieneś mieć swobodę wyboru zakładu ubezpieczeń. Ewentualnie bank może przedstawić Ci listę ubezpieczycieli, których polisy zaakceptuje.

Aby ubezpieczenie było rzeczywistym zabezpieczeniem zarówno dla Ciebie, jak i dla banku, musi być wybrane świadomie. Moja podstawowa rada jest taka: gdy bierzesz do porównania warunki różnych kredytów, zawsze żądaj w banku, aby dano Ci również warunki wszystkich ubezpieczeń, których dany bank wymaga. A w domu czytaj dokumenty dotyczące ubezpieczenia tak dokładnie, jak dokumenty kredytowe. Możesz odkryć, że kredyt, którym się interesujesz jest, owszem, tani, ale ubezpieczenie będzie albo drogie, albo ryzykowne, albo w ogóle do Ciebie niedopasowane.

Czym jest ubezpieczenie kredytu?

Najprostsze wytłumaczenie sprowadza się do tego, że dla banku jest to forma zabezpieczenia spłaty kredytu. Jednak kwestia ubezpieczenia pożyczki bankowej jest tak naprawdę dość skomplikowana. Mogłoby się wydawać, że wykupując ubezpieczenie kredytu gwarantujemy sobie całkowite bezpieczeństwo na wszelkie okoliczności i wszystkie przeszkody, które staną na naszej drodze. To oczywiście nieprawda.

Ubezpieczenia kredytu są bardzo różne i mogą w związku z tym zawierać różne klauzule. Dlatego koniecznie trzeba się najpierw zapoznać z warunkami dotyczącymi proponowanego ubezpieczenia. Ze szczegółowej umowy zawierającej OWU (ogólne warunki ubezpieczenia) dowiadujemy się, w jakich konkretnych sytuacjach pieniądze zostaną nam wypłacone, a kiedy nie możemy liczyć na pomoc ubezpieczyciela.

Czy ubezpieczenie kredytu może być niedopasowane?

Oczywiście może. Do Rzecznika Finansowego wpływają liczne skargi kredytobiorców, którzy kupili sobie „wydmuszkę” ubezpieczeniową, czyli iluzoryczną ochronę. Ci ludzie przez lata płacili składkę na ubezpieczenie, a gdy już doszło do nieszczęścia, okazuje się, że np. ubezpieczyciel odmówił wypłaty świadczenia z tytułu utraty pracy, bo ubezpieczony był zatrudniony na umowę zlecenie.

W najbardziej tragicznych przypadkach ludzie ciężko schorowani ubezpieczają się na życie nie wiedząc, że jeśli umrą wskutek choroby, ubezpieczyciel i tak nie wypłaci świadczenia. A kiedy bank nie może odzyskać pieniędzy z polisy, sięga po inne zabezpieczenia, czyli np. mieszkanie. W opracowanym przez Rzecznika Aneksie do Raportu bancassurance przeczytasz szerzej o najczęstszych nieprawidłowościach w oferowaniu ubezpieczeń przez banki.

Czy ubezpieczenie kredytu może być ryzykowne?

Oj, tak. Przekonali się o tym boleśnie kredytobiorcy, którzy dali się złapać na bankowe „promocje”, czyli minimalne obniżenie marży kredytowej w zamian za wykupienie wieloletniej polisy inwestycyjnej. Teraz nie dość, że co miesiąc spłacają niemałe raty kredytu, to jeszcze dodatkowo płacą składki na ryzykowny produkt inwestycyjny, który wcale nie gwarantuje zysku, a za jego wcześniejsze rozwiązanie ubezpieczyciel przewiduje horrendalnie wysokie opłaty likwidacyjne. Mówią o sobie „nabici w polisy”.

Ubezpieczenia oferowane w bankach do niedawna miały najczęściej formę ubezpieczeń grupowych. Stronami takiej umowy są zakład ubezpieczeń oraz bank jako ubezpieczający. Grupę ubezpieczonych stanowią wszyscy kredytobiorcy. Ty, jako klient, nie jesteś stroną umowy, choć to Ty płacisz składkę. Strony umowy nie muszą przekazać Ci wszystkich warunków ubezpieczenia, a jedynie te, które dotyczą Twoich praw i obowiązków. Widzisz zatem, że w umowie grupowej Twoja pozycja prawna jest słabsza niż w umowie indywidualnej, którą sam możesz zawrzeć z ubezpieczycielem.

Czytaj także: Uwaga na ubezpieczenia w bankach: pracownicy nie wiedzą, co sprzedają

Ubezpieczenia grupowe mają jeszcze jedną wadę – uproszczenie ankiet medycznych i brak konieczności robienia badań lekarskich. Powiesz: „Jaka to wada? Przecież to dobrze, że nikt w banku nie będzie mnie wypytywał o wagę, przebyte choroby i o to, czy palę papierosy!”. Nie zapominaj jednak, że ubezpieczenie ma być takie, jak kredyt – jak najbardziej dopasowane do Ciebie. Czy wolisz płacić mniejszą składkę za ubezpieczenie, z którego w razie problemu masz małe szanse skorzystać, czy może mieć dopasowane do Twojej sytuacji ubezpieczenie ze składką obliczoną indywidualnie dla Ciebie?

Wielki błąd kredytobiorców polega na tym, że starają się za wszelką cenę spełnić warunki banku i wykupują każde ubezpieczenie, jakiego bank zażąda, byle tylko dostać kredyt. Tymczasem ubezpieczenie, podobnie jak kredyt, będzie Ci towarzyszyć przez wiele lat, więc musisz zainteresować się jego zakresem. Pracownicy banków i doradcy finansowi będą chętnie rozmawiali z Tobą o kredycie, ale mniej chętnie o ubezpieczeniu. Dlatego zawsze żądaj warunków ubezpieczenia i dokładnie je czytaj. Czasami warto zdecydować się na nieco droższy kredyt z ubezpieczeniem indywidualnym na życie, niż na tani z grupową polisą inwestycyjną.

Czy ubezpieczenie kredytu to obowiązek?

Czasy się zmieniły, nie stosuje się już poręczeń pożyczek w postaci weksli, zastawów czy żyrowania. W związku z tym ubezpieczenie kredytu, zwłaszcza przy dużych sumach, pozostaje dla banku jedynym zabezpieczeniem spłaty. Dlatego podczas przeprowadzania formalności związanych z kredytem pracownik banku wymaga, aby usługa została ubezpieczona.

Bywa, że bankowcy łączą ubezpieczenie z usługą kredytu, stosując różne zabiegi marketingowe typu zachęcająca prowizja. Ale coraz częściej po prostu uzależniają przyznanie kredytu od jego ubezpieczenia. Tymczasem ubezpieczenie kredytu jest dobrowolne, ponieważ ustawodawca nie przewidział dla klientów banku takiego obowiązku i to od nas zależy, czy uznamy ubezpieczenie za pomocne. Należy więc poznać szczegóły oferty ubezpieczenia, przemyśleć wszystkie za i przeciw, by podjąć najlepszą dla siebie decyzję.

Jednak istnieją sytuacje, w których od razu lepiej uznać możliwość ubezpieczenia za swój obowiązek. Dzieje się tak w przypadku kredytu hipotecznego oraz kredytu z niskim wkładem własnym. W pierwszym przypadku wykupienie ubezpieczenia na życie pozwala uniknąć obciążenia spłatą kredytu rodziny kredytobiorcy po jego niespodziewanej śmierci. Z kolei przy zbyt niskim wkładzie własnym bank może zażądać ubezpieczenia, ponieważ przepisy określają, by osoba biorąca pożyczkę miała 20% wkładu własnego.

Jaki kredyt można ubezpieczyć?

Banki udzielają wielu różnych kredytów. Wśród nich najpopularniejsze są kredyty hipoteczne, konsumpcyjne, konsumenckie, gotówkowe czy konsolidacyjne. Każdy z nich nieco inaczej określa prawa i obowiązki osoby zaciągającej pożyczkę. Do każdego z nich jednocześnie pracownik banku proponuje ubezpieczenie obejmujące różne rozwiązania. Objąć ubezpieczeniem można więc każdy rodzaj kredytu. Co ciekawe, jeśli oferta naszego banku nam nie odpowiada, można skorzystać z oferty innego banku lub samodzielnie wykupić polisę w wybranym towarzystwie ubezpieczeniowym. Jednak ubezpieczenie kredytu w naszym banku pozwoli zaoszczędzić przede wszystkim formalności, a często i wydatków. Oto najpopularniejsze rodzaje ubezpieczenia kredytów, które stosuje się zarówno przy kredytach hipotecznych jak i konsumpcyjnych.

Najpopularniejsze rodzaje ubezpieczeń kredytu

Ubezpieczenie na życie to jedno z podstawowych rodzajów ubezpieczenia. Dzięki niemu po śmierci kredytobiorcy pozostała część kredytu zostaje spłacona przez ubezpieczyciela, niekiedy także z odsetkami. Dzięki temu rodzina nie zostaje obciążona tym przykrym obowiązkiem.

Jednak nie tylko taka ostateczność jak śmierć jest przeszkodą w spłacie kredytu. Dlatego umowy ubezpieczenia obejmują przypadki, w których nie jesteśmy zdolni do dalszej spłaty rat. Jednym z nich jest ubezpieczenie na wypadek trwałego inwalidztwa, które zapewnia spłatę kredytu po nieszczęśliwym wypadku uniemożliwiającym pracę. Bardzo podobne do niego jest ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy. W kwestii aktywności zawodowej istnieje także ubezpieczenie na wypadek utraty pracy, które w przypadku utraty pracy nie z naszej winy, pokryje kilka rat pożyczki.

I wreszcie kwestia ubezpieczenia dotycząca kredytów hipotecznych. Bank wymaga od tego typu kredytobiorców przede wszystkim ubezpieczenia nieruchomości. Mieszkanie, dom czy inny lokal muszą zostać ubezpieczone od zdarzeń losowych za pośrednictwem banku lub u dowolnego ubezpieczyciela. Jednak pieniądze z ewentualnego odszkodowania po szkodzie trafiają nie do kredytobiorcy, ale do banku na spłatę hipoteki. Od ubezpieczenia nie uciekną także osoby, którym marzy się własna nieruchomość, ale nie uzbierały wymaganych 20% wkładu własnego. Ubezpieczenie niskiego lub całkowitego braku wkładu własnego pokrywa na rzecz banku właśnie różnicę między tym, co powinien, a co realnie wpłacił klient.

Osoba, która decyduje się na ubezpieczenie kredytu, musi mieć świadomość, że zapłaci za kredyt więcej niż stanowi jego podstawowa kwota, ponieważ jest ono dodane do ceny kredytu. Dodatkowo całość sumy ubezpieczenia zostaje opłacona z góry. Jednak w przypadku wcześniejszej spłaty nie są to pieniądze stracone, ponieważ można odzyskać część sumy za niewykorzystany okres. Bardzo ważne jest też, by ktoś z najbliższej rodziny znał warunki umowy ubezpieczeniowej i, w razie potrzeby, mógł starać się o spłatę kredytu przez ubezpieczyciela.