Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Pozew o odszkodowanie z OC lub AC – podpowiemy, jak napisać

Pozew o odszkodowanie z OC lub AC – podpowiemy, jak napisać
mfind.pl

Zacznijmy od przykładowego scenariusza zdarzeń. Być może wysiadłeś na chwilę, żeby otworzyć bramę, kluczyki zostawiłeś w stacyjce, a wtedy zza rogu wyskoczyło dwóch opryszków, poturbowali Cię i odjechali nowym autem w siną dal. Ubezpieczyciel najprawdopodobniej nie wypłaci Ci ani grosza, bo uzna, że nie zabezpieczyłeś kluczyków z należytą starannością. Zostajesz bez auta i bez odszkodowania. Co robisz?

Wiele osób w takiej sytuacji, na samą myśl o starciu z potężną machiną prawną potentatów ubezpieczeniowych, podnosi ręce i wyciąga białą flagę. Ty też wolisz poddać się na wstępie, bo wybierasz “święty spokój” zamiast ciągania się po sądach? Błąd! Zanim skapitulujesz, dokładnie przeanalizuj sytuację. Może się okazać, że masz szansę dużo wywalczyć. Równocześnie, bądźmy szczerzy, na pewno się okaże, że musisz włożyć w tę walkę trochę czasu, pieniędzy i wysiłku. Przygotuj się na to, że konieczna będzie wizyta w sądzie, u rzeczoznawcy i ewentualnie u radcy prawnego lub adwokata, że to oznacza koszty i że to może trwać – około roku, a może nawet dwóch lat.

Jeśli sprawę przemyślałeś i nie tylko czujesz, że wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują na to, że racja leży po Twojej stronie, ale masz też dowody i w dodatku zasięgnąłeś opinii fachowca – to możemy przejść do konkretów.

Pisząc pozew o odszkodowanie,  musisz pamiętać o dwóch ważnych kwestiach – o przestrzeganiu pewnych wymogów prawnych pisma procesowego i o tym, by jak najlepiej uzasadnić swoje stanowisko. Zacznijmy od strony formalnej.

Pozew powinien zawierać następujące treści i informacje:

  • oznaczenie sądu, do którego jest skierowany

  • oznaczenie rodzaju pisma (pozew, wniosek, skarga, zażalenie itp.);

  • imiona i nazwiska lub nazwy stron, ich przedstawicieli i pełnomocników;

  • adresy lub siedziby stron, ich przedstawicieli i pełnomocników;

  • Twój numer PESEL lub NIP;

  • uzasadnienie wniosku czyli zasadniczą treść, w której tłumaczysz, jaki jest przemiot sporu oraz czego i dlaczego oczekujesz lub żądasz;

  • dowody na poparcie przytoczonych okoliczności, świadczących o Twojej racji;

  • Twój podpis;

  • listę ewentualnych załączników.

 

Do którego sądu wnieść pozew o odszkodowanie? Najlepiej do sądu właściwego dla miejsca, w ktorym pozwany przez Ciebie ubezpieczyciel ma siedzibę. W sprawach ubezpieczeniowych przepisy dopuszczają też jednak wniesienie pozwu przed sąd właściwy dla miejsca Twojego zamieszkania. Pamiętaj przy tym, że w sprawach, w których wartość roszczenia nie przekracza 75.000,00 zł, właściwy jest Sąd Rejonowy. Powyżej tej kwoty spory rozstrzyga Sąd Okręgowy.

Pozew podlega opłacie w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu (nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 100 tys. zł). Opłatę trzeba przelać bezpośrednio na konto bankowe sądu lub poprzez wykupienie i naklejenie znaków opłaty sądowej w kasie sądu. Jeżeli tej wartości nie da się ustalić w chwili złożenia pozwu, sąd określi opłatę tymczasową (od 30 do 1000 zł) i ustali wysokość opłaty ostatecznej w wyroku. W przypadku, gdy wygrasz sprawę, te i ewentualne inne koszty sądowe będzie musiał zwrócić Ci pozwany. Pamiętaj też, że jeśli nie stać Cię na opłacenie pozwu, możesz ubiegać się o zwolnienie od kosztów sądowych – w części lub w całości. Powinieneś wykazać, że nie jesteś w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Do wniosku musisz dołączyć oświadczenie z danymi o swoim stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania.

Jaką drogą złożyć pozew o odszkodowanie? Możesz to zrobić osobiście w sekretariacie sądu. Możesz też drogą pocztową, ale pamiętaj, aby skorzystać z listu poleconego (by mieć dowód nadania). Pozew należy złożyć w tylu kopiach, ilu jest pozwanych, plus jeden oryginał dla sądu.

Teorię przełóżmy na praktykę. Zobacz, jak to przykładowo powinno wyglądać:

Poznań, dnia ……………..r.

Sąd Rejonowy dla m.st. Poznania

                                                                                 Wydział … Cywilny

                                                                                                       ul. ………………….

                                                              Poznań

Powód: Jan Nowak

ul. Smutna 99

00 – 900 Poznań

 

Pozwany: Towarzystwo

Ubezpieczeń……. S.A.

ul. Wesoła 99

00 – 009 Poznań

“Wartość przedmiotu sporu: 60.000 zł.

 

Pozew o zapłatę odszkodowania

Wnoszę o:

 

1. zasądzenie od pozwanego Towarzystwa Ubezpieczeń…. S..A. na rzecz powoda Jana Nowaka kwoty 60.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 stycznia 2014r. do dnia zapłaty,

2. zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów postępowania

 

Ponadto wnoszę o:

3. dopuszczenie dowodu z akt pozwanego nr …….

4. dopuszczenie dowodu z akt dochodzenia prowadzonego przez Komendę Policji w          Poznaniu (sygn. akt II ……………..)

5. dopuszczenie dowodu z wysłuchania strony powodowej,

6. przeprowadzenie rozprawy również pod nieobecność powoda,”

 

Tak oto w zwięzły sposób wyjaśniłeś sędziemu, który będzie to czytał, o co Ci w ogóle chodzi. Pora teraz wyjaśnić, dlaczego wkroczyłeś na drogę sądową, czyli na jakiej podstawie domagasz się tych 60 tys. zł. Piszemy przykładowe uzasadnienie:

UZASADNIENIE

 

“W dniu 27 października 2013 powód stracił samochód marki Mitsubichi o nr rejestracyjnym …… Do kradzieży samochodu doszło pod domem, gdy zatrzymał auto i wysiadł na chwilę, żeby otworzyć bramę wjazdową”.

Dalej opisujesz moment napaści i ważne szczegóły zdarzenia, a potem przechodzisz do głównego wątku, czyli sporu z ubezpieczycielem.

Opisz jaką miałeś polisę, podaj jej numer, wyjaśnij, czy i kiedy poinformowałeś policję, wytłumacz co się stało, gdy zgłosiłeś kradzież ubezpieczycielowi i na jakiej podstawie odmówił Ci wypłaty odszkodowania. Dołącz dowody, czyli dokumenty potwierdzające każdą z Twoich czynności, czynności policji i Towarzystwa Ubezpieczeniowego wraz z korespondencją w tej sprawie.

Teraz pora na Twoją argumentację. Wytłumacz, że to że zostawiłeś kluczyki w stacyjne, to nie był brak staranności. Przecież nie spuszczałeś auta z oka, a zresztą nie miało to znaczenia, bo zostałeś napadnięty i nawet gdybyś je wyjął, i tak doszłoby do kradzieży, bo napastnicy mieli przewagę, byli brutalni i grozili Ci ostrym narzędziem. Wyjaśnij, że skoro wykupiłeś AC i to w bogatej opcji, to znaczy, że naprawdę zależało Ci na solidnym ubezpieczeniu auta i ubezpieczyciel powinien to wiedzieć i uwzględniać, bo inaczej polisa wykupiona by chronić, pod byle pretekstem tę ochronną funkcję traci.

Na koniec podaj listę załączników.

“Załączniki:

1) odpis pozwu,

2) polisa nr ….

3) dowód uiszczenia opłaty sądowej

4) dowody wymienione w uzasadnieniu

5) opinia rzeczoznawcy

Oczywiście to tylko jedna z przykładowych sytuacji. Twoja może być całkiem inna. Przypadków jest tak wiele, jak osób, których dotyczą, nie sposób więc wszystkich szczegółowo przeanalizować. Chciałam, żebyś zobaczył „z czym to się je” i przekonał się, że nie jest to taka wielka filozofia. Oczywiście pomoc doświadczonego radcy czy adwokata może wiele ułatwić. Takie osoby znają wcześniejsze decyzje sądów, czyli dotychczasowe orzecznictwo i mogą podpowiedzieć Ci, jakie jeszcze argumenty są w stanie najlepiej przekonać wymiar sprawiedliwości, tak by okazało się, że ta sprawiedliwość jest po Twojej stronie.

Jeśli nadal masz wątpliwości, od czego zacząć i czy w ogóle, zajrzyj na stronę Rzecznika Finansowego (do 2015 r. był to Rzecznik Ubezpieczonych): www.rf.gov.pl. Tam znajdziesz dużo przydatnych informacji o sporach, pozwach i rozprawach z ubezpieczycielami. Tam są też dostępne wzory pozwów i wniosków przygotowanych tak, by odpowiadały najczęściej pojawiającym się okolicznościom.

Podsumowanie

  • Upewnij się, że masz rację w sporze i zbierz na to dowody.
  • Walcz stosując wszystkie przedsądowe możliwości.
  • Jeśli to się nie uda napisz pozew i złóż go w odpowiednim sądzie.
  • Wnieś wpis w wysokości 5% wartości odszkoodowania.

Piszę, bo lubię. Nie tylko o ubezpieczeniach, ale o różnych, czasem baaardzo dziwnych rzeczach. Na tym polega moja praca. A w ramach hobby czytam, bo lubię – zwłaszcza internetowe blogi poświęcone designowi, diy, kuchni i modzie.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "Pozew o odszkodowanie z OC lub AC – podpowiemy, jak napisać"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
Renata
Gość

Witam Panią,
Zaczynam się dotykać spraw w pewnej firmie odszkodowawczej.
Jak Pani sądzi czy klient samodzielnie dochodząc sprawy w sądzie jest w stanie uzyskać tak samo wysokie odszkodowanie porównywalnie do tego,gdy zajmuje się tą sprawą kancelaria odszkodowawcza?

Akademia mfind
Gość

Witam Pani Renato,

na Pani pytanie muszę odpowiedzieć: to zależy. Przede wszystkim od wiedzy poszkodowanego. W przypadku mniej skomplikowanych spraw, można poradzić sobie samemu. Kiedy wymaga ona wysokich kwalifikacji i doświadczenia – będzie potrzebna pomoc adwokata lub kancelarii odszkodowawczej.

Należy też pamiętać, że kancelarie odszkodowawcze mogą pomóc odzyskać wyższe odszkodowanie, ale z drugiej strony – ich praca będzie Panią sporo kosztować. Pobierają one również wysoką prowizję od uzyskanego odszkodowania.

Zachęcam do lektury naszego tekstu o kancelariach odszkodowawczych – znajdzie tam Pani wszystkie potrzebne informacje na ich temat: http://www.mfind.pl/dochodzenie-odszkodowan/kancelaria-odszkodowawcza-jak-dzialaja-kiedy-skorzystac-z-ich-porady/

Pozdrawiam serdecznie
Wojciech Martyński
Akademia mfind

Filip Przestarz
Gość

Niestety takie sprawy ciągną się nawet dłużej niż dwa lata. Niestety mój krewny nie miał szczęścia i pomimo jego racji (odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej, jednej z największych w Polsce było niewspółmierne do szkody), sąd nie przychylił się do jego pozwu. Dlatego lepiej dać sobie z tym spokój, bądź poszukać zaufanej kancelarii/ doradztwa,

Dagmara Deska
Gość

Wydaje mi się, że to jest trochę tak, że wzór wniosku znaleźć jest nie trudno. Wypełnić go – również. Jednak często nie zdajemy sobie sprawy z tego, co może nas czekać potem. Owszem, takie artykuły ku pokrzepieniu serc są potrzebne, ale musimy sobie zdawać sprawę, że nie zawsze wszystko wygląda tak jak na amerykańskich filmach. Sprawy mogą się dłużyć, a gdy porwiemy się samotnie na korporację z rzeszą prawników, nasze szanse wydają się być marne.

Patryk Morawski
Gość

Ja myślę, że batalia jaką trzeba byłoby stoczyć z ZU jest dla przeciętnego człowieka zbyt dużym obciążeniem finansowym i czasowym. Biegli i rzeczoznawcy na dzień dobry zacytowaliby kodeks ruchu drogowego – wolno nam co prawda opuścić pojazd z włączonym silnikiem, ale tylko kiedy zatrzymanie trwa nie dłużej niż minutę!!! Powyżej minuty przechodzi w postój, a w tej sytuacji jesteśmy bez szans. Odpowiednie osoby dla „dobra” sprawy nagną rzeczywistość i okaże się, że nie mamy żadnych szans……

Wojciech Drapała
Gość

Uważam, że jednak warto korzystać z pomocy specjalisty. Przede wszystkim taka osoba potrafi szybko ocenić, o jaką realnie kwotę należy się starać, czy materiał dowodowy jest wystarczający, czy np. wnioskować o opinię biegłego.
Poza tym osoba niebędąca prawnikiem często patrzy na sprawę przez pryzmat zasad słuszności, co niekiedy jest złudne.
Wreszcie zlecenie prowadzenia sprawy pełnomocnikowi pozwala oszczędzić sobie czasu i stresu, a z uwagi na dużą konkurencyjność ofert wynagrodzenie pełnomocnika nie jest wysokie.
http://www.odszkodowaniezocblog.pl – praktyczne wskazówki o dochodzeniu odszkodowania

Tomasz
Gość

Warto samemu napisać pozew dołączając wycenę rzeczoznawcy i powołując się na biegłego, który jest dla sądu „święty” i tak później płaci TU….. biegły sądowy wycenia podobnie do zwykłego rzeczoznawcy (prywatnego)… mi zaproponowali 4.800 zł a wygrałem 24.000zł i zwrot kosztów więc Warto !

Krzysztof
Gość

Jak napisać wniosek o włączenie do sprawy cywilnej firmę ubezpieczeniową.

wpDiscuz