Ubezpieczenie zdrowotne

Grupowa polisa na życie w pracy – dlaczego jest tak atrakcyjna?

Z tych samych powodów, dla których atrakcyjne są wszystkie grupowe umowy ubezpieczenia – jest tania i wygodna. Nie musisz pamiętać o comiesięcznym opłacaniu składek, bo pracodawca reguluje je sam, pomniejszając Twoje wynagrodzenie.

W umowie grupowej towarzystwo ubezpieczeń obejmuje ochroną na jednolitych warunkach cały zakład pracy i raz dla całej grupy kalkuluje składkę. I nie musi szukać klientów, bo oni już są. Dla ubezpieczonego pracownika oznacza to niższą składkę niż w polisie indywidualnej.

Czytaj także: Ubezpieczenie grupowe – w szkole, w pracy, w banku. Czy warto przystąpić?

Pracownicze polisy na życie mają niejednokrotnie szeroki zakres ubezpieczenia – oprócz zgonu ubezpieczonego obejmują także zgon współmałżonka, rodzica czy teścia, a także urodzenie dziecka. Dodatkowo polisa grupowa może gwarantować Ci wypłatę świadczenia gdy doznasz trwałego uszczerbku na zdrowiu lub poważnie zachorujesz.

Czy indywidualna kontynuacja zapewni Ci to samo, co grupowe ubezpieczenie?

Niestety, najczęściej nie. Klienci zwykle tkwią w błędnym przekonaniu, że w kontynuacji będą mieli „to samo, tylko indywidualnie”. Skąd bierze się takie przekonanie? Stąd, że często w ogóle nie zdajemy sobie sprawy z tego, co gwarantuje nam grupowa polisa, ani na jakie sumy jesteśmy ubezpieczeni.

Zakres ubezpieczenia kontynuowanego zależy głównie od zakresu polisy grupowej i co do zasady jest mniejszy, a w najlepszych przypadkach równy. Dlatego zanim wypełnisz wniosek o kontynuację, upewnij się, na jakich zasadach byłeś ubezpieczony w pracy i sprawdź, jak to się ma do zakresu kontynuacji.

Najczęściej z polis kontynuowanych „wypadają” te zdarzenia, które były w zakresie ubezpieczenia grupowego, a które dotyczą osób trzecich, zwłaszcza chorób i zgonów członków rodziny.

Podstawowa suma ubezpieczenia (za zgon ubezpieczonego) w polisie kontynuowanej nie może być wyższa niż w ubezpieczeniu grupowym w pracy.

Ponadto w indywidualnej kontynuacji ubezpieczenia grupowego mogą wystąpić okresy karencji na niektóre zdarzenia, np. na operację czy pobyt w szpitalu. To oznacza, że pomimo ciągłego opłacania składek, za pewne zdarzenia w kilku pierwszych miesiącach możesz nie dostać odszkodowania. Dlatego przed opłaceniem indywidualnej kontynuacji zwróć szczególną uwagę na to, jakie będą okresy karencji.

Komu przysługuje ubezpieczenie kontynuowane?

O indywidualną kontynuację grupowego ubezpieczenia na życie mogą się ubiegać pracownicy, którzy:

  • przechodzą na emeryturę

  • zostali zwolnieni z pracy lub odeszli z własnej inicjatywy

  • przebywają na urlopie wychowawczym lub bezpłatnym

Większość grupowych polis na życie w zakładach pracy daje możliwość indywidualnej kontynuacji ubezpieczenia, ale uwaga – nie wszystkie. Najpierw zapytaj pracodawcę, czy jego umowa grupowa w ogóle przewiduje możliwość kontynuacji.

Kolejnym warunkiem ubiegania się o kontynuację jest minimalny staż pracownika w umowie grupowej – w zależności od umowy wynosi on od 1 miesiąca do nawet 1 roku, zatem nowo zatrudniony i od razu zwolniony pracownik najczęściej nie będzie miał szans na ubezpieczenie kontynuowane.

UWAGA!!! Masz określony czas na złożenie wniosku o indywidualną kontynuację grupowego ubezpieczenia na życie. Zazwyczaj jest to od 30 do 60 dni od daty ustania ochrony z umowy grupowej.

Czy indywidualna kontynuacja się opłaca?

Aż tak tanio, jak w polisie grupowej, nie będzie. Umowa kontynuacji jest to umowa indywidualna, zawierana pomiędzy Tobą a ubezpieczycielem. Dlatego ubezpieczyciel musi oszacować ryzyko już nie dla grupy, ale dla konkretnej osoby, czyli dla Ciebie. W dalszym ciągu jednak ubezpieczenie kontynuowane jest konkurencyjne cenowo w stosunku do polis indywidualnych.

Kolejnym argumentem na korzyść ubezpieczeń kontynuowanych jest to, że gdy kontynuujesz ubezpieczenie, najczęściej nie musisz wypełniać ankiet medycznych ani poddawać się badaniom lekarskim.

Jak zawrzeć indywidualną kontynuację polisy pracowniczej? Kluczowa rola „pani Zosi”

Aby pani Anna mogła kontynuować ubezpieczenie grupowe na zasadach indywidualnych, musi pójść do „pani Zosi”. Pani Anna mogłaby mieć inne imię, ale „pani Zosia” w każdym zakładzie pracy popularnie nazywa się właśnie tak. Ta pieszczotliwa nazwa została utworzona jako rodzaj skrótu od osoby zajmującej się zakładowym funduszem świadczeń socjalnych. W praktyce najczęściej chodzi o pracownika księgowości lub działu kadr opiekującego się również ubezpieczeniami grupowymi.

Od „pani Zosi” dostaniesz formularz wniosku o zawarcie ubezpieczenia kontynuowanego. Pracownik kadr lub księgowości pomoże Ci go wypełnić, naniesie pieczątkę firmową, a czasem nawet wyśle w Twoim imieniu wniosek do ubezpieczyciela. W korespondencji zwrotnej zakład ubezpieczeń przyśle Ci polisę, ogólne warunki ubezpieczenia oraz blankiet do opłaty składki.

Czy od swojej kadrowej/księgowej możesz uzyskać wszelkie informacje o warunkach ubezpieczenia kontynuowanego? To zależy wyłącznie od pracownika obsługującego umowę grupową. „Panie Zosie” muszą udzielać informacji na temat polisy grupowej, ale ubezpieczenie kontynuowane jest już umową indywidualną i rola kadrowej/księgowej mogłaby się kończyć na wręczeniu Ci wniosku o zawarcie kontynuacji. Pracownicy obsługujący umowy grupowe nie są agentami zakładów ubezpieczeń i w związku z tym nie mają obowiązków informacyjnych wobec klientów. Jeśli masz jakieś wątpliwości co do ubezpieczenia kontynuowanego, najlepiej zadzwoń bezpośrednio na infolinię zakładu ubezpieczeń i poproś o przysłanie warunków ubezpieczenia.