Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Agent ubezpieczeniowy – 3 sprawy, o których musisz pamiętać, gdy z nim rozmawiasz [ANALIZA]

Agent ubezpieczeniowy – 3 sprawy, o których musisz pamiętać, gdy z nim rozmawiasz [ANALIZA]
mfind.pl

Przychodzi klient do agenta i mówi: „Poproszę ubezpieczenie, dobre i tanie!” – „A po co Panu aż dwa?”- odpowiada agent. Ten popularny w środowisku ubezpieczeniowym dowcip dobrze obrazuje dwie ważne prawdy. Pierwsza jest oczywiście taka, że tanie ubezpieczenie może okazać się niekorzystne, ponieważ na przykład zakłada niską sumę ubezpieczenia lub wiele wyłączeń odpowiedzialności. Dobra, dopasowana ochrona ubezpieczeniowa musi kosztować. Druga prawda płynąca z tego krótkiego dowcipu dotyczy stosunku klientów do agentów ubezpieczeniowych. Czy Ty też często przerzucasz na agenta odpowiedzialność za wybór Twojego ubezpieczenia?

Aby dobrać sobie  odpowiednią ochronę ubezpieczeniową, nie musisz znać się na ubezpieczeniach. Powiem więcej – możesz łatwo sprawdzić, czy nie przepłacisz za ubezpieczenie. Wystarczy, że udasz się do dobrej multiagencji ubezpieczeniowej, takiej, która dysponuje ofertami jak największej liczby zakładów ubezpieczeń. Pośrednicy na miejscu porównają dla Ciebie różne oferty. Jednak nawet z najlepszej multiagencji możesz wyjść z kiepskim ubezpieczeniem, jeśli pozwolisz, żeby wybrano je za Ciebie bez Twojego udziału.

1. Nie spiesz się

Zacznij od wygospodarowania czasu na rozmowę z doradcą. Najgorsze, co możesz zrobić, to wpaść do agencji ubezpieczeniowej i krzyknąć „Dziś kończy mi się auto casco! Znajdźcie mi coś dobrego, tylko szybko, bo spieszę się do pracy!”. Jeśli chcesz kontynuować ubezpieczenie, umów się z pośrednikiem przynajmniej na kilka dni przed końcem trwającej umowy. Agent chętnie Ci doradzi i opowie o warunkach ubezpieczenia, jeśli tylko będzie miał na to czas. Przeznacz na rozmowę z pośrednikiem minimum godzinę. I najważniejsze: nie podpisuj umowy ubezpieczenia, ani wniosku o jej zawarcie podczas pierwszej rozmowy.

Pośpiech generalnie jest złym doradcą, a już bezwzględnie wszelkie decyzje dotyczące finansów domowych, a więc nie tylko ubezpieczeń, ale też kredytów czy inwestycji powinny być podejmowane spokojnie, bez presji czasu. Gdy ubiegasz się o kredyt, bierzesz jego warunki do domu, robisz sobie kawę i dokładnie je czytasz. To samo powinieneś zrobić przed zawarciem jakiejkolwiek umowy ubezpieczenia.

Wyobraźmy sobie taką sytuację: po rozmowie z pośrednikiem i obejrzeniu porównania cen
i warunków ubezpieczeń widzisz, że jedna oferta pasuje Ci najbardziej. W tym momencie poproś agenta, aby dał Ci do przeczytania Ogólne Warunki tego ubezpieczenia i umów się na dalszy ciąg rozmowy na inny dzień. A może już na samą myśl o czytaniu warunków napisanych trudnym językiem dostajesz wysypki? Nie nastawiaj się negatywnie. Obecnie wiele zakładów ubezpieczeń stara się, aby OWU były nie za długie i napisane w przystępny sposób.

2. Znaj swoje prawa!

Art. 384 § 1 kodeksu cywilnego: Ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy.

Jeśli agent wręcza Ci warunki ubezpieczenia razem z polisą ubezpieczeniową, dopuszcza się nadużycia. Polisa jest potwierdzeniem już zawartej umowy ubezpieczenia, a Ty przecież powinieneś otrzymać warunki przed jej zawarciem. Dlatego zawsze śmiało żądaj warunków ubezpieczenia i czytaj je zanim zdecydujesz się na zawarcie umowy. Agent ma obowiązek Ci je doręczyć.

Art. 385 § 2. kodeksu cywilnego: Wzorzec umowy powinien być sformułowany jednoznacznie i w sposób zrozumiały. Postanowienia niejednoznaczne tłumaczy się na korzyść konsumenta.

Powyższy przepis prawa pomaga walczyć z odpychającym, specjalistycznym językiem warunków ubezpieczenia. Gdy warunki są napisane tak, że można je na różne sposoby rozumieć, zawsze wybiera się tę interpretację, która jest korzystniejsza dla klienta. Widzisz więc, że zakładom ubezpieczeń opłaca się upraszczać OWU i pisać je tak, aby przeciętny konsument przy odrobinie dobrej woli mógł je zrozumieć.

3. Ufaj, ale sprawdzaj

Agent wyłączny, czyli taki, który oferuje produkty tylko jednego zakładu ubezpieczeń, jest wynagradzany przez ten zakład. Multiagenci są wynagradzani prowizyjnie przez wszystkie towarzystwa, których produkty sprzedają. Ty nie płacisz agentowi bezpośrednio za to, że Ci doradza, a więc on nie reprezentuje Twoich interesów, tylko interesy tego, kto mu płaci. Ta sama uwaga dotyczy tzw. doradców finansowych, którzy oprócz ubezpieczeń sprzedają jeszcze kredyty i produkty inwestycyjne. Mamy do czynienia z sytuacją, w której z jednej strony agent ma do wyrobienia określone plany sprzedażowe, z których jest rozliczany, a z drugiej strony klient oczekuje od niego fachowej i niezależnej porady. Taka sytuacja może prowadzić do nadużyć ze strony nieuczciwych pośredników i do wykorzystywania niewiedzy klientów.

Przede wszystkim nie pozwól sobie „wcisnąć” ubezpieczenia, którego nie potrzebujesz. Jeszcze zanim wybierzesz się na rozmowę do agencji ubezpieczeniowej, pomyśl i zapisz sobie, co chcesz ubezpieczyć, od jakich zdarzeń i na jaką sumę ubezpieczenia.

Pośrednicy mogą namawiać Cię, abyś rozszerzył zakres wybranego ubezpieczenia lub przy okazji wykupił inne ubezpieczenie, na przykład inwestycyjne. Nigdy nie podejmuj takiej decyzji od razu. Poproś o warunki, przeczytaj i przemyśl wszystko na spokojnie w domu. Każdą propozycję sprawdzaj, odpowiadając sobie na pytanie „Czy ja na pewno tego potrzebuję?”. Każde ubezpieczenie, czy to samochodu, czy mieszkania, czy na życie, jest elementem domowych finansów, a więc dotyczy całej rodziny. Dlatego przed podjęciem decyzji porozmawiaj z najbliższymi.

Podsumowanie

  • Przed wizytą w agencji ubezpieczeniowej uświadom sobie, co chcesz ubezpieczyć, od jakich zdarzeń i na jaką sumę ubezpieczenia.
  • W dobrej multiagencji pracownicy porównają dla Ciebie oferty kilku zakładów ubezpieczeń.
  • Nie odkładaj kupna ubezpieczenia na ostatnią chwilę przed końcem trwającej polisy.
  • Znajdź czas na rozmowę z agentem – przynajmniej godzinę.
  • Nie zawieraj umowy ubezpieczenia „na gorąco” podczas pierwszej rozmowy z pośrednikiem. Weź do domu OWU i dokładnie je przeczytaj.
  • Pamiętaj, że agent ubezpieczeniowy nie reprezentuje Twoich interesów. Dlatego decyzje o ubezpieczeniu musisz podejmować w pełni świadomie.

Autor artykułu:

Do maja 2016 r. redaktor naczelna Akademii mfind. Z zamiłowania pomagam klientom w sporach z zakładami ubezpieczeń. Jestem ubezpieczeniowcem z sześcioletnim doświadczeniem, po studiach podyplomowych. W wolnym czasie poszukuję ciekawej muzyki i nowych roślin do ogrodu.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

10 komentarzy do "Agent ubezpieczeniowy – 3 sprawy, o których musisz pamiętać, gdy z nim rozmawiasz [ANALIZA]"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
awuzet
Gość
Hm, czy mam zatem rozumieć na drodze analogii, że autorka tego tekstu nie działa w interesie Czytelnika, tylko w interesie tego, kto jej płaci? Mało który biznes działa na zasadzie zero-jedynkowej, możliwe jest WIN-WIN, czyli sytuacja w której zyskuje i klient i ubezpieczyciel. I agent też. Klientowi tak naprawdę płaci klient, częścią swojej składki. Nie ma klienta – nie ma prowizji. Dobry agent MUSI działać w interesie klienta, jeśli chce działać na rynku wiele lat i zależy mu na tym, żeby klienci go polecali i wracali do niego. Każdy z nas w swojej pracy zawodowej działa na rzecz wielu interesów… Więcej »
Dominika Grabek
Gość

Pisze Pani o dobrych agentach, którzy zdają sobie sprawę z tego, skąd bierze się ich prowizja i myślą długoterminowo. Ja przestrzegam przed tymi, którzy takiego poziomu samoświadomości nie osiągnęli 😉

awuzet
Gość

Rozumiem, ale i tak się buntuję, żeby agenta traktować „z definicji” jak potencjalnego wyłudzacza i kogoś, kto chce klienta „oskubać”. To się może zdarzyć w każdym zawodzie, ale jeśli traktujemy każdego lekarza jak potencjalnego mordercę lub partacza, każdego agenta jako złodzieja, a dziennikarza jako kłamcę, to nawet jeśli mamy rację w kilku przypadkach na 100, to w pozostałych się mylimy. A w dodatku mamy bardzo stresujące życie i poważne problemy z relacjami. Ja osobiście wolę strategię mądrego zaufania – zakładam, że druga strona ma jak najlepsze intencje i traktuję ją jako potencjalnego partnera/sprzemierzeńca. A potem to weryfikuję w praktyce.

Gosia Rogowska
Gość
Trochę mnie nosi po przeczytaniu wskazówek autorki. Kilka wniosków podpisałam w miltiagencji i tylko raz nie zostałam oszukana. Kilka razy zdarzyło się, że nie przedstawili mi najlepszej propozycji, tylko tą od której mieli lepszą prowizję. Obecnie pracuję dla firmy, która zajmuje się sprzedażą ubezpieczeń i wiem jak bardzo byłam naciągana przez multiagencję. Jak to mówią „po chleb idziemy do piekarni”. Jeśli chcemy zabezpieczyć siebie lub bliskich lepiej sami porównajmy propozycje kilku firm ubezpieczeniowych. Poswięca się może więcej czasu, ale wtedy ma się pewność, że została nam przedstawiona oferta dopasowana do naszych potrzeb i spełnia nasze oczekiwania. Skąd u Pani promowanie… Więcej »
Dominika Grabek
Gość
Pani Gosiu, ależ ja nie promuję multiagencji. Agentów wyłącznych z resztą też nie promuję. „Jednak nawet z najlepszej multiagencji możesz wyjść z kiepskim ubezpieczeniem, jeśli pozwolisz, żeby wybrano je za Ciebie bez Twojego udziału.” „Agent wyłączny, czyli taki, który oferuje produkty tylko jednego zakładu ubezpieczeń, jest wynagradzany przez ten zakład. Multiagenci są wynagradzani prowizyjnie przez wszystkie towarzystwa, których produkty sprzedają. Ty nie płacisz agentowi bezpośrednio za to, że Ci doradza, a więc on nie reprezentuje Twoich interesów, tylko interesy tego, kto mu płaci.” – ta uwaga dotyczy zarówno agentów wyłącznych jak i multiagentów. Jednakowo namawiam do zdrowej ostrożności w kontaktach… Więcej »
Kowalski
Gość

Niestety stwierdzenie „Multiagencja ma tylko taką przewagę nad agentem wyłącznym, że dysponuje ofertami wielu towarzystw …” NIE JEST PRAWDĄ! jako agent wyłączny mam do dyspozycji zniżki o jakich multiagenci mogą tylko pomarzyć

Szurikan
Gość

To zalezy jakiej formy brokerskiej traficie.. ja dzialam na tereni u.k. Mamy tansze polisy od konkurencji jak rowniez bezposrednio kupione o ubezpieczyciela..

Agent007
Gość
Aż mi się włos zjeżył jak przeczytałem pierwsze zdanie. To jest pomówienie, to tak samo jak bym powiedział, że kobiety są zrzędliwe albo, że redaktorzy tekstów są kłamcami i piszą w sposób kontrowersyjny na takie tematy nie mając o tym zielonego pojęcia, żeby się wybić kosztem innych. Agent ubezpieczeniowy właśnie działa w interesie klienta, bo jak klient nie jest zadowolony to się u agenta nie ubezpieczy i nie poleci go innym a tym samym nie będzie miał z tego prowizji. Pani nie ma pojęcia o charakterze pracy agenta ubezpieczeniowego, pani ma ciepłą posadkę zapewne na etat i pisząc pierdoły skazuje… Więcej »
Szurikan
Gość

Juz pierwszy punkt mnie zszokowal.. To nie prawda ze agent nie dziala na rzecz klienta.. jestem doradca w firmie brokerskiej i zawsze dzialamy na rzecz klienta..

polak
Gość
autorka tego tekstu nie wie w jakim świecie żyje, jestem włscicielem multiagencji i niech mi wierzy czy nie ale ludzie chca super ubezpiezcenia od wszystkiego za parę groszy, niech wezmą najpierw te wszystkie OWU i je porównają … zyczę im powodzenia …mało tego jak chce i,m dać OWU to mówia że nie mają czasu na czytanie…od tego jestesmy żeby im doradzać…a dzisiaj juz chyba tylko PZU ma wyłacznych agentów…a ja mam 20 i PZU takze, wiec jaki jest wybór u mnie a jaki a wyłącznego agenta, wiem ze agenci PZU mowią że inne to firmy koguciki..a inni że oni sa… Więcej »
wpDiscuz