Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Ubezpieczyciel żąda od Ciebie faktur źródłowych? Nie ma prawa!

Ubezpieczyciel żąda od Ciebie faktur źródłowych? Nie ma prawa!
mfind.pl

Faktury źródłowe to te za zakup części użytych do naprawy samochodu. Zdarza się, że zanim dojdzie do wypłaty odszkodowania, ubezpieczyciel chce mieć w nie wgląd. To bezpodstawna praktyka, zwłaszcza, że nie masz do nich dostępu, a warsztat nie chce ci ich pokazać, bo nie ma takiego obowiązku, a wręcz – gdyby je udostępnił, działałby na swoją niekorzyść. Dlaczego?

Faktury źródłowe są objęte tajemnicą handlową

Faktury źródłowe są dokumentem potwierdzającym sprzedaż części zamiennych warsztatowi przez ich dostawcę. Dystrybutorem może być na przykład sklep motoryzacyjny. Kwota, którą warsztat zapłacił, to wyłącznie jego sprawa. Wysokość marży stosowanej przez warsztat albo źródło zaopatrzenia objęte są tajemnicą handlową.

Spotkałeś się kiedyś z tym, że serwis naprawczy mówi Ci, gdzie i za ile kupił daną część? A może zdradził Ci, jaki dostał upust od swojego dostawcy? Na miejscu przedsiębiorcy – właściciela warsztatu, też nie chciałbyś podawać takich informacji.

Ubezpieczyciel potrzebuje tylko faktury VAT

Przepisy kodeksu cywilnego i umowy z warsztatem, w której zlecasz mu naprawę uszkodzonego samochodu, nie nakładają na warsztat obowiązku udostępnienia faktur źródłowych. Warsztat musi wystawić jedynie fakturę VAT, która potwierdza wykonanie usługi. I to według prawa jedyny dokument, który ubezpieczyciel powinien zobaczyć.

Wymagając od Ciebie faktur źródłowych firma ubezpieczeniowa chce Ci udowodnić, że wartość części użytych do naprawy w rzeczywistości była niższa niż ta widoczna na fakturze VAT. Dla potwierdzenia swojego stanowiska ubezpieczyciele przedstawiają kosztorys naprawy sporządzony w specjalnym programie, który uśrednia ceny tych części.

No dobrze, ale Ty właśnie dostałeś takie pismo od ubezpieczyciela i masz powód do zdenerwowania? Niepotrzebnie. Odpisz, że załączasz wyłącznie fakturę VAT za wykonanie usługi przez warsztat i przypominasz, że nie masz obowiązku przedstawić faktur źródłowych. Dodaj też koniecznie, że zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 16 czerwca 2003 r. (sygn. akt III CZP 32/03) ubezpieczyciele nie mogą uśredniać cen za części użyte do naprawy. Muszą brać pod uwagę ceny stosowane w indywidualnej naprawie dokonywanej w wybranym przez Ciebie warsztacie.

W ogóle nie musisz naprawiać samochodu

Pamiętaj, że wypłata odszkodowania za szkodę z OC należy się nawet wtedy, gdy nie naprawisz samochodu. Odszkodowanie dotyczy faktu, że ktoś uszkodził Ci auto i nie zależy od tego, kiedy i jak zdecydujesz się je naprawić. Tu nikt nie ma prawa wpływać na Twoją decyzję.

Wysokość odszkodowania oblicza się na podstawie cen rynkowych obowiązujących w dniu szkody. Jeżeli zdarzy się, że kosztorys opiewa na niższą kwotę niż wartość naprawy, możesz zwrócić się z wnioskiem o sporządzenie wyceny naprawy samochodu do niezależnego rzeczoznawcy.

Listę rzeczoznawców znajdziesz na stronie PZMotu. Wycena jest płatna, a na jej podstawie ubezpieczyciel nie musi zmienić stanowiska w sprawie, jednak będzie dla Ciebie istotnym dokumentem na wypadek ewentualnego sporu sądowego.

 

Autor artykułu:

Absolwentka prawa i socjologii. Ukończyła również podyplomowe studia prawno-ubezpieczeniowe. Ze światem ubezpieczeń związana od 9 lat. Pracowała jako prawnik u Rzecznika Finansowego, od lutego odpowiada na pytania i rozwiązuje sprawy użytkowników mfind. Interesuje się również marketingiem internetowym, w mfind wspiera komunikację na Facebooku. Łączy więc prosty przekaz i bardzo trudne treści, by jak najlepiej odpowiadać na pytania czytelników. Prywatnie miłośniczka podróży, tańca i doskonałej kuchni.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
wpDiscuz