Niektórzy z nas znają to z własnego doświadczenia. Inni – na szczęście – z telewizji lub z opowieści znajomych. O czym mowa? O kolizji drogowej. Wcale nie jest o nią trudno. Możesz zostać uczestnikiem „dzwona” nie tylko podczas niesprzyjających warunków atmosferycznych – np. na mokrej drodze – ale także i w słoneczny dzień, kiedy widoczność jest bardzo dobra. Wystarczy, że ktoś (lub coś) odwróci na chwilę uwagę jadącego za tobą kierowcy, i za późno zobaczy, że znajdujące się przed samochody (w tym i twój) zatrzymały się…

 

Co trzeba zrobić po kolizji?

Stało się, twój samochód został uderzony przez auto jadące z tyłu. Na szczęście zarówno ty jak i sprawca wypadku jechaliście sami, żaden z was nie odniósł obrażeń a straty materialne są niewielkie. Jeśli oba samochody mogą poruszać się o własnych siłach, należy usunąć je z miejsca zdarzenia, tak by nie tamowały ruchu lub nie stworzyły dodatkowego zagrożenia. Jeżeli kierowca, który uderzył w twój samochód przyznaje się do spowodowania stłuczki, nie musisz wzywać policji. Wystarczy, że wraz sprawca napisze oświadczenie o spowodowaniu kolizji.

Oświadczenie sprawcy kolizji drogowej powinno zawierać:

 

1.     Imię, nazwisko, adres zamieszkania sprawcy zdarzenia, jego numer telefonu

2.     Kategorię, numer, datę wydania i informację o organie, który wydał prawo jazdy sprawcy zdarzenia

3.     Informację o dacie, godzinie i miejscu zdarzenia

4.     Informacje o pojazdach sprawcy i poszkodowanego (marka i model, numer rejestracyjny), ich miejscach zamieszkania, zakładach ubezpieczeń, w których sprawca i poszkodowany mają wykupione obowiązkowe ubezpieczenie OC oraz numerach polis i datach ich ważności

5.     Informację o zakresie uszkodzeń w obu pojazdach (wraz z ewentualnymi szkicami)

6.     Opis okoliczności i skutków zdarzenia

7.     Dane ewentualnych świadków zdarzenia (imiona, nazwiska, adresy zamieszkania, nr telefonów) i ich podpisy

8.     Podpisy sprawcy i poszkodowanego.

 

Twój samochód będzie naprawiony z OC sprawcy kolizji. Dlatego powinieneś sprawdzić dokładnie jego polisę. Najlepiej byłoby gdybyś mógł porównać dane wpisane do oświadczenia przez sprawcę z danymi znajdującymi się na polisie.

Jak sprawdzić ubezpieczenie sprawcy kolizji?

Zachowanie ograniczonego zaufania jest ważne nie tylko na drodze ale też przy wypisywaniu oświadczenia sprawcy kolizji drogowej. Dlatego powinieneś upewnić się na 100 proc. czy polisa OC, której numer i data ważności została wpisana do oświadczenia jest na pewno ważna. Jak to zrobić? Wystarczy, że za pomocą swojego smartfona wejdziesz na stronę Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (ufg.pl) a tam wypełnisz krótki formularz , w którym musisz wpisać tylko:

  • numer rejestracyjny lub numer VIN pojazdu sprawcy
  • ciąg znaków (tzw. captcha) mający dać pewność, że nie jesteś botem internetowym.

W formularzu możesz także zmienić dzień, na który ma zostać dokonane sprawdzenie ubezpieczenia OC (domyślnie wstawiona jest bieżąca data) i ewentualnie wybrać kraj (domyślnie ustawiona jest Polska).

Jeżeli pojazd, który spowodował kolizję ma ważne ubezpieczenie OC wynikiem wyszukania będzie informacja, której przykład można zobaczyć na poniższej grafice (możesz ją też pobrać jako plik PDF). W takiej sytuacji nie pozostaje tobie i sprawcy zdarzenia nic poza podpisaniem oświadczenia, uściśnięciem dłoni i rozjechaniem się (o ile oczywiście któreś z aut nie zostało uszkodzone na tyle poważnie, że konieczne będzie wezwanie lawety).

 

 

Co jeśli sprawca kolizji nie ma OC?

Jeżeli po sprawdzeniu w bazie Ubezpieczeniowego okaże się, że sprawca kolizji ma nieważną polisę (choćby nawet zarzekał się, że tę aktualną zostawił „w drugim ubraniu”), albo taki fakt zostanie ujawniony pry ubieganiu się o odszkodowanie procedura się zmienia. Jeśli o braku polisy dowiadujesz się na miejscu kolizji, nie masz innego wyjścia jak tylko wezwać policję. Patrol drogówki przybyły na miejsce sporządzi stosowną dokumentację, która może być przydatna dla ubezpieczyciela. Sprawca zostanie ukarany za spowodowanie kolizji (mandat + punkty karne) a dodatkowo za brak wymaganego ubezpieczenia.

Jeśli sprawca kolizji w ogóle nie miał ubezpieczenia OC, to powinieneś zgłosić się do dowolnej firmy ubezpieczeniowej oferującej komunikacyjne OC. Ubezpieczyciel zbierze dokumentację dotyczącą szkody, ustali wysokość świadczenia i wyśle dokumenty do UFG, który po ich weryfikacji – wypłaca odszkodowanie. Następnie UFG skieruje roszczenie regresowe wobec kierującego nieubezpieczonym pojazdem, jak i do jego właściciela – dochodząc wypłaconej sumy, wraz z poniesionymi kosztami. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule „Co grozi za brak polisy OC samochodu?