Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela – 5 rzeczy, o których musisz pamiętać

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela – 5 rzeczy, o których musisz pamiętać
mfind.pl

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela – co to jest?

Uważasz, że towarzystwo ubezpieczeniowe zaniżyło wartość Twojego samochodu? Pamiętaj, że możesz złożyć odwołanie od decyzji ubezpieczyciela. Jeśli ubezpieczyciel proponuje wypłatę odszkodowania, które nie wystarczy na naprawę pojazdu, zawsze masz prawo to zakwestionować poprzez złożone pisemnie i skierowane do zarządu firmy odwołanie.

Ile mam czasu na napisanie odwołania?

Termin na napisanie odwołania od decyzji ubezpieczyciela w większości przypadków wynosi aż trzy lata od otrzymania pisemnego stanowiska firmy ubezpieczeniowej w zgłaszanej przez Ciebie sprawie. Jest to też termin przedawnienia roszczeń. Po jego upływie nie będziesz mógł żądać naprawienia szkody.

Wyjątek stanowią tutaj sprawy dotyczące roszczeń z umowy OC, które co do zasady przedawniają się z upływem 3 lat, chyba że szkoda powstała na skutek przestępstwa, wtedy okres przedawnienia wynosi 20 lat.

Mimo że czasu jest sporo, nie zwlekaj z wysłaniem takiego pisma do ostatniej chwili. Im więcej czasu upłynie od zdarzenia, tym trudniej będzie zbadać sprawę. Wydłuży to także czas oczekiwania na odszkodowanie. Jeśli kwota odszkodowania Cię nie satysfakcjonuje, działaj od razu!

Jak napisać odwołanie od decyzji ubezpieczyciela?

Przede wszystkim uzasadnij swoje racje argumentami. Niestety, nie możesz oprzeć się na samym przekonaniu, że wycena jest za niska lub odmowa wypłaty odszkodowania nieuzasadniona. Nie spodziewaj się pozytywnego rozpatrzenia, gdy napiszesz „wycena jest za niska, domagam się dopłaty„.

Na wstępie wyjaśnij, czy Twoje odwołanie dotyczy zbyt niskiej wyceny, czy nieuwzględnionych kosztów np. auta zastępczego.

Powołaj się na zapisy ustawy z 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym. Fakt, że znasz podstawę prawną tego, że składasz reklamację, działa na Twoją korzyść.

Podaj numer szkody i opisz w skrócie decyzję, od której się odwołujesz. Dołącz ją również w formie kserokopii lub skanu do swojego pisma.

Jeśli piszesz w sprawie zbyt niskiej wyceny, udowodnij, że wartość rynkowa Twojego samochodu jest wyższa. Podaj np. linki do aukcji lub komisów internetowych. Możesz też spróbować wystawić swój samochód na sprzedaż i wskazać ubezpieczycielowi, że dostałeś znacznie wyższą kwotę niż ten proponuje w ramach odszkodowania.

Koniecznie dołącz do dokumentu np. faktury za elementy uszkodzone podczas stłuczki, a których nie ujęto w wycenie. A jeśli zaniżono koszty części zamiennych, dołącz do odwołania również cennik takich elementów z Autoryzowanej Stacji Obsługi.

CZYTAJ TAKŻE

Wypowiedzenie umowy OC. Kiedy i jak wypowiedzieć ubezpieczenie OC? Pobierz wzór

Możesz też skorzystać z ekspertyzy niezależnego rzeczoznawcy. Wyceni poniesione przez Ciebie straty i przygotuje cały kosztorys naprawy. Pamiętaj jednak, że taka usługa jest odpłatna, a jej koszt nie zostanie Ci zwrócony przez ubezpieczyciela. Co więcej, opinia rzeczoznawcy nie jest wiążąca dla firmy ubezpieczeniowej i na jej podstawie nie musi zmieniać swojego stanowiska. Będzie jednak stanowić istotny dokument w ewentualnym postępowaniu sądowym.

W piśmie podaj numer Twojej szkody i konkretną decyzję likwidatora, np. w formie kserokopii.

Mailem, listem, a może osobiście?

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela możesz złożyć pisemnie, ustnie (telefonicznie albo w oddziale ubezpieczyciela) albo za pomocą poczty elektronicznej. My radzimy jednak wysłanie takiego pisma tradycyjnym listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. W ten sposób będziesz miał pewność, że przesyłka trafiła do adresata.

Choć swoje pismo kierujesz do zarządu firmy ubezpieczeniowej, to oczywiście nie trafi ono na biurko prezesa, lecz do działu reklamacji. Każda sprawa rozpatrywana jest tam indywidualnie. Postaraj się, by Twoje pismo wyróżniała kultura i opanowanie. Pisz rzeczowo i unikaj emocjonalnych sformułowań.

Ile powinienem czekać na odpowiedź ubezpieczyciela?

Ubezpieczyciel ma obowiązek odpowiedzieć na Twoją reklamację w terminie do 30 dni od jej otrzymania. Odpowiedź powinna zostać udzielona w formie listownej. Wiadomość za pośrednictwem poczty elektronicznej może zostać udzielona jedynie wtedy, gdy się na to wcześniej zgodzisz.

Gdy w tym czasie nie otrzymasz żadnej odpowiedzi ze strony firmy ubezpieczeniowej, co do zasady jest to równoznaczne z akceptacją Twoich roszczeń. Wymienione w niej żądania muszą zostać zaspokojone.

Jeśli jednak sprawa okaże się skomplikowana, ubezpieczyciel musi Cię powiadomić o tym fakcie i uprzedzić, że na podjęcie ostatecznej decyzji potrzebuje łącznie 60 dni.

Dostałem odpowiedź, ale odmowną

Nawet jeśli wszystko zrobiłeś podręcznikowo, ubezpieczyciel nie musi zgadzać się na Twoje żądania. W piśmie odmownym firma musi jednak wskazać prawne i faktyczne uzasadnienie swojej decyzji.

Ale to nie powód do składania broni! Wciąż masz jeszcze możliwości walki o wyższe odszkodowanie. W tym celu zwróć się do Rzecznika Finansowego (RF) z wnioskiem o interwencję (bezpłatnie) lub pozasądowe rozwiązanie sporu (jednorazowa opłata 50 zł).

W pierwszej sytuacji RF zbierze argumenty przemawiające na Twoją korzyść i wystąpi w Twoim imieniu do ubezpieczyciela. W ten sposób rozpocznie się postępowanie skargowe. Wszelka korespondencja w sprawie będzie przekazywana do Twojej wiadomości. Z kolei w drugiej sytuacji RF występuje w roli mediatora. Zapozna firmę ubezpieczeniową z Twoimi roszczeniami i przedstawi obu stronom propozycję rozwiązania sporu.

Pamiętaj, że do RF możesz zgłosić się tylko w sytuacji, gdy wyczerpiesz drogę postępowania reklamacyjnego. W przeciwnym wypadku Rzecznik odmówi podjęcia działań.  

Jeśli działania RF również nie przyniosą żadnych rezultatów, dokumenty zebrane w toku postępowania będą pomocne podczas rozprawy w sądzie powszechnym. To właśnie sąd zadecyduje ostatecznie, kto ma rację.

Podsumowanie

  1. Jeśli nie zgadzasz się z wyceną szkody przez ubezpieczyciela, zawsze przysługuje Ci prawo odwołania się.
  2. Na zgłoszenie roszczeń z tytułu umowy OC masz 3 lub 20 lat.
  3. Przygotowując wycenę wykorzystuj argumenty - możesz także skorzystać z usług niezależnego rzeczoznawcy.
  4. Ubezpieczyciel ma 30 lub 60 dni na odpowiedź.
  5. Jeśli reklamacja nie przyniosła efektów - skorzystaj z pomocy Rzecznika Finansowego.
  6. W ostateczności spór może rozwiązać sąd powszechny.

Autor artykułu:

Motoryzacja od zawsze była w kręgu moich zainteresowań, a przygodę z dziennikarstwem rozpocząłem w serwisie motofakty.pl. Poza samochodami lubię także podróże, nowinki technologiczne oraz dobrą kuchnię.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

82 komentarzy do "Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela – 5 rzeczy, o których musisz pamiętać"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
Rekmaster
Gość

Buta ubezpieczycieli uruchomiła inicjatywy społeczne, między innymi takie jak ten poradnik dla poszkodowanych: [reklama].To wartościowe uzupełnienie powyższego artykułu.

JOANNA
Gość

Witam , chcialabym zapytac w jaki sposob moge wyegzekwowac doplate w stosunku co ktorej wysłałam odwołanie po uplywie ponad 30dni i braku odpowiedzi ze strony ubezpieczucila?

Urszula Borowiecka
Gość

Może Pani napisać wniosek o podjęcie działań w Pani sprawie do Rzecznika Finansowego.

JOANNA
Gość

Serdecznie dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam

Kasia
Gość

Witam, a czy jeśli podpisałam ugodę to nadal mogę się odwoływać? Po zajściu poszłam do serwisu kosztorys jest zaniżony auta raczej nie naprawie. .

Urszula Borowiecka
Gość

Niestety nie. W ugodzie zapewne jest zapis, że zrzeka się Pani wszelkich roszczeń w stosunku do ubezpieczyciela.

Krzysztof
Gość

Witam mi zeczoznawca wycenił kosz naprawy ma 30tys w salonie powiedzieli ze o polowe za mało wzięłam niezależnego rzeczoznawcę on wycenił koszty naprawy ma 57 tys odwołałem się od ich decyzji wysyłając im opinie niezależnego rzeczoznawcy po dwóch tygodniach ze chcą moje auto sprzedać i dopłacić mi resztę do wartości auta

Urszula Borowiecka
Gość

Jeżeli wartość naprawy nie przekracza 100% wartości samochodu sprzed szkody, może Pan dochodzić zwrotu kosztów naprawy (mowa o szkodzie likwidowanej w ramach OC sprawcy).

Krzysiek
Gość

Czyli muszę iść z tym do sądu i jeszcze jedno nie dostałem od nich żadnej złotówki na naprawę auta a zabrali mi samochód zastępczy

Urszula Borowiecka
Gość

Zanim Pan pójdzie do sądu ma Pan inne możliwości. Wszystkie kroki jakie może Pan podjąć, opisane są w powyższym tekście. Jeśli chodzi o pojazd zastępczy, tutaj znajdzie Pan szczegółowe informacje: https://www.mfind.pl/akademia/dochodzenie-odszkodowan/pojazd-zastepczy-oc-sprawcy/

Teresa
Gość

dostałam zbyt małe pieniążki za bardzo poważna operację 02 08 2017 Ole ile mam czasu na odwołanie?

Urszula Borowiecka
Gość

Co do zasady 3 lata, spokojnie więc może Pani pisać odwołanie.

Karolina
Gość

W jaki sposob napisać odwołanie od decyzji, jeśli ubezpieczalnia odmówiła wypłacenia odszkodowania?

Urszula Borowiecka
Gość

W odwołaniu należy napisać z czym się Pani nie zgadza i o jaką kwotę wypłaty Pani wnosi.

Krzysztof
Gość
Kolejny raz proszę, by nie wprowadzać czytelników w błąd. Czytam: „Możesz też skorzystać z ekspertyzy niezależnego rzeczoznawcy. Wyceni poniesione przez Ciebie straty i przygotuje cały kosztorys naprawy. Pamiętaj jednak, że taka usługa jest odpłatna, a jej koszt nie zostanie Ci zwrócony przez ubezpieczyciela.” Na jakiej podstawie autor twierdzi, że „jej koszt nie zostanie zwrócony przez ubezpieczyciela? Wyrok Sadu Rejonowego w Puławach z dnia 28 lutego 2006 roku, sygn. akt I C 338/04, niepublikowany „Na szkodę poniesioną przez powódką składa się również suma, jaka zapłaciła za sporządzenie opinii przez rzeczoznawcę. … Wydatki, które powódka określa mianem szkody, zostały poniesione dobrowolnie, jednakże… Więcej »
Urszula Borowiecka
Gość

Zadnie, które Pan przytoczył nie wprowadza czytelników w błąd, bo nie jest napisane, że koszty opinii niezależnego rzeczoznawcy nie należą się w ramach OC sprawcy. Napisaliśmy, że ubezpieczyciel nie zwróci tych kosztów na etapie postępowania likwidacyjnego, a wynika to z praktyk stosowanych przez TU. Powyższe nie wyklucza możliwości dochodzenia zwrotu takich kosztów.

bartek
Gość

Witam. posiadam auto caso i uczestniczyłem w kolizji drogowej z mojej przyczyny…auto caso na kwotę 24000zł..wg wyceny ubezpieczyciela 23.600zł z przed szkody…wartosć oszcowanych napraw brutto 12.400zł… O co t chodzi? przecież ubezpieczony był na 24000zł od szkody? ubezpieczyciel wystawił auto na licytację ..na moje konto wypłynęło 11.200zł. czy mogę się skutecznie odwołać? prosze o pomoc

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert
Witam, Prawdopodobnie niema Pan wykupionej stałej wartości pojazdu przez rok polisowy. W takiej sytuacji zakład ubezpieczeń wycenia wartość pojazdu na dzień szkody i od tej wartości rozlicza odszkodowanie. A z informacji, które Pan przekazał wynika, że mówimy o szkodzie całkowitej. Co do kwot, to przypuszczam, że na 12.400 zł wyceniono wrak pojazdu, a nie koszty naprawy. Koszty naprawy przekraczały 70% wartości samochodu i zgodnie z warunkami ubezpieczenia, zakład ubezpieczeń rozlicza szkodę całkowitą pojazdu. Wtedy od wartości auta, odlicza się wartość wraku i firma wypłaca różnicę. I to by się zgadzało. 23.600 – 12.400 = 11.200. Z licytacją chodzi o to,… Więcej »
Przemek
Gość

W moim przypadku stwierdzono szkodę całkowitą. Mam zamiar zwrócić się do rzeczoznawcy PZM o wycenę kosztów naprawy (jeśli ta wchodzi w grę) lub wycenę szkody wraz z pozostałościami samochodu. Jeśli rzeczoznawca PZM stwierdzi, że wycena PZU jest zaniżona, chcę złożyć reklamację. Czy do czasu jej rozpatrzenia powinienem przyjąć pieniądze, które wypłaci mi PZU, czy odmówić przyjęcia. I druga kwestia – czy do czasu rozpatrzenia reklamacji mogę ew. naprawiać pojazd we własnym zakresie, czy tego nie robić?

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Jeśli chce Pan robić ponowną wycenę, lepiej wstrzymać się z naprawą. Lepiej żeby rzeczoznawca mógł w razie czego jeszcze raz obejrzeć samochód. Kwotę którą proponuje firma można przyjąć. W razie złożenia reklamacji, PZU dopłaci po prostu różnicę w odszkodowaniu. PZU najprawdopodobniej zaproponuję wypłatę odszkodowania + kontakt z osobą, która kupi rozbite auto. Ostatecznie jeśli zdecyduje się Pan faktycznie sprzedać pozostałości auta, to otrzyma Pan łącznie wartość samochodu. I jedynie wtedy pozostaje kwestia, na jaką wartość PZU wyceni Pana samochód.

Stanisław
Gość

Witam, ciekawe artykuły, źródło wiedzy. Mój problem jest inny. Wjechał mi melexem w samochód na terenie prywatnym Ukrainiec pracujący na czarno. Właściciel ośrodka nie posiadał żadnego ubezpieczenia. Ubezpieczyciel nie dość ze wycenił zbyt nisko to odmówił wypłaty odszkodowania. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny olał mnie tłumacząc że stało się to na terenie prywatnym i melex nie musiał mieć OC. Wolność Tomku w swoim domku? Dziki kraj. Co ja mogę zrobić ?

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam,
Może Pan dochodzić swoich praw na drodze postępowania cywilnego.

Katarzyna75
Gość

No ja miałam podobną sytuację – złamałam nogę podczas wypadku samochodowego. Tak poważnie, że sporo minęło zanim mogłam np. wrócić do pracy. Do tego jestem wfistką, więc sobie wyobraźcie… Ubezpieczyciel zaproponował jakąś smieszną kwotę, nie wiem skąd oni biorą czasem te wyceny. Ale od razu się wkurzylam i poszlam do kancelarii odszkodowawczej. Bo tylko w takich firmach mają porzadnych lekarzy, spcejalistów od takich „wycen” szkód. Do tego praqwnicy, pełna obsada ludzi, którzy mogą pomoc. I co? Wygrali dla mnie kwotę osiem razy większą. No, także polecam, Ja korzystalam z usług [reklama], i nie powiem o nich złego słowa.

Karol
Gość
Witam. Miałem jestem poszkodowanym w zdarzeniu drogowym. Trwa postępowanie w szkodzie pojazdu. Wyceniono mi szkodę całkowitą . Według wyliczeń TU wartość pojazdu to 2100 zł. wartość naprawy to 3700 zł. wartość została pomniejszona o wcześniejsze uszkodzenia pojazdu(typu rdza i podobno wcześniej malowane elementy ) Zaproponowano mi wypłatę 1500 zł i pozostawienie auta który ich zdaniem teraz jest warty 600 zł. Dodatkowo TU uchyla się od wypłaty odszkodowania za uszkodzony podczas zdarzenia telefon tłumacząc się że niema dowodów na to że uszkodził się podczas zdarzenia pisząc do mnie taką infrmację (Ponadto informujemy, iż po analizie zebranej w sprawie dokumentacji nie znajdujemy… Więcej »
Adrian Glinka (mfind)
Gość

Dzień dobry,
przy szkodzie całkowitej polecam początkowo dokładnie sprawdzić dane widniejące na wycenie Towarzystwa: model, rocznik, wyposażenie, przebieg, wartość korekt (o ile występują), a także czy na wycenie widnieje cena netto czy brutto. Jeżeli dopatrzy się Pan niezgodności ze stanem faktycznym należy zgłosić do Towarzystwa odwołanie.
Natomiast w sprawie uszkodzenia telefonu obawiam się, że odwołanie nie przyniesie skutku, ponieważ odmowa posiada uzasadnienie, na zanegowanie którego nie posiada Pan obecnie dostatecznych dowodów. Odszkodowanie z tytułu uszkodzeń telefonu jest możliwe do uzyskania jedynie na drodze ugodowej lub sądowej.

Maciej
Gość
O ile w przypadku szkód materialnych można w odwołaniu szacować swoje rządania (powoływać się na rachunki, szacunki, wyceny), to jak zachować się w przypadku szkód medycznych. Tu odwołujący się jest laikiem. Nie może chyba sam oceniać procentu uszczerbku na zdrowiu? W takim wypadku próbować jednak to zrobić, czy po komisji zaocznej wnioskować o komisję bezpośrednią (też przeprowadzoną przez orzecznika zatrudnionego przez ubezpieczyciela)? W przypadku mojej matki. Złamane biodro. Tabele wskaują od 14 do 40 procent uszczerbku na zdrowiu. Lekarz orzecznik PZU uznał minimum, czyli 14 procent, czyli de facto uznał, że przypadek typowy, bez komplikacji. Samodzielnie nie potrafię ocenić procentu… Więcej »
Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert
Niestety inną kwestią są komplikacje związane z leczeniem, czy też ból i cierpienie w ramach nieszczęśliwego wypadku, a inną kwestią jest uszczerbek na zdrowiu. Dla każdego jest on inaczej odbierany i większość osób spodziewa się innej opinii lekarza orzecznika, niż ta przez niego wydana. Trzeba pamiętać, że odszkodowanie dostają Państwo za uszczerbek na zdrowiu. Na to nie ma wpływu komplikacja związana z leczeniem oraz ból i cierpienie. Szacowany jest tylko uszczerbek – zmiana stanu zdrowia przed i po wypadku. Większość firm bardzo często wypłaca najpierw wartość minimalną, a po zakończonym leczeniu przeprowadza ponownie komisję lekarską i weryfikuje jeszcze raz stan… Więcej »
Maciej
Gość
Oczywiście tu niczego nie ustalimy. Obawiam się, że trudno będzie ustalić też obiektywny uszczerbek na zdrowiu w starciu z lekarzem orzecznikiem PZU. Z natury jest to sytuacja chora, tak jakby procent uszczerbku na zdrowiu ustalał wynajęty przeze mnie adwokat, a to PZU musiałoby pokornie się odwoływać. W opisywanym przypadku nie odwołuję się raczej do cierpienia czy do długotrwałości leczenia – to wystąpiło niejako przy okazji, ale jakoś tam świadczy, że przypadek nie był banalny. Chodzi mi raczej o opinię szefa kliniki – niestety nieformalną, wyrażoną w prywatnej rozmowie – że matka należy do około 1,5 procenta problematycznych przypadków. Utrata zdrowia… Więcej »
Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert
Komplikację typu dodatkowe zwichnięcia też należy zgłosić. Może to podnieść wypłatę odszkodowania. Tak jak wcześniej pisałem, najlepiej za komisję zabrać się po zakończonym leczeniu. Na komisję bezpośrednią Pana Mama musiałaby stawić się osobiście, co rozumiem, że w obecnym stanie może być problematyczne. I najprawdopodobniej jest tak, jak już wspominałem, że wypłacili zaocznie minimum, które i tak się należy na podstawie dokumentacji, która już Państwo wysłali przy zgłaszaniu szkody. Takie podejście jest słuszne i dobre dla poszkodowanego, bo już w tym momencie mają Państwo środki na pokrycie kosztów leczenia. A po zakończonym leczeniu najczęściej ponownie firma sprawdza dokumentacje medyczną, której na… Więcej »
Jakub
Gość

Witam,
Czy mogę jeszcze ubiegać się od ubezpieczyciela zadośćuczynienia jeśli zdarzenie miało miejsce 23.09.2014 i wtedy tez zostało zgłoszone do ubezpieczyciela. Dostałem odpowiedz na zgłoszenie aby dosłać dokumenty, których nie wysłałem. Następnie 27.10.2014 dostałem odmowe od ubezpieczyciela z powodu braku dokumentów. Czy reaktywacja sprawy liczy się 3 lata od odmowy czy od zdarzenia ? Bardzo proszę od wsparcie.

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam,
Zgodnie z Kodeksem Cywilnym datą od której przedawnienie roszczeń rozpoczyna bieg na nowo, jest udzielenie przez zakład ubezpieczeń pierwszej odpowiedzi. W Pana przypadku jest to decyzja odmowna z dnia 27.10.2104. W związku z tym może Pan jeszcze odwołać się od decyzji. Proszę pamiętać, aby do odwołania od razu dołączyć wszystkie dokumenty, o które prosił ubezpieczyciel.

Rafał
Gość

Witam, miałem kolizję nie z mojej winy. Ubezpieczyciel wypłacił mi pieniądze m.in. na naprawę błotnika, ale w serwisie stwierdzili, że błotnik z uwagi na pionowe ostro zakończone krawędzie zgodnie z technologią należy wymienić a nie naprawiać. Czy mogę się domagać dopłaty?

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam,
Jak najbardziej tak. Najczęściej w tej sytuacji serwis wysyła do ubezpieczyciela swój kosztorys. Ubezpieczyciel przyjrzy się temu i odniesie do wyceny zaproponowanej przez warsztat naprawczy. W razie potrzeby istnieje też możliwość wykonania ponownych oględzin samochodu.

Iwona
Gość

Witam serdecznie,
Ubezpieczyciel wydal mi decyzję po terminie z OC miejskich wodociągów bez uzasadnienia, nie poinformowal pismem o przedłużeniu ani nie wnioskowal o dodatkowe dokumenty. Kwota roszczenia i stan uszkodzen to ok 50.000. Likwidator przyznal 2700 za malowanie i odswiezanie lokalu. Lokal zalany byl nieczystościami z kanalizacji i wszystko uleglo zniszczeniu. Nie prowadzę dzialalnosci od tamtego zdarzenia bo nie stać mnie na zakup wyposażenia. Zlozylam odwołanie ale czy mozna zlozyc odwolanie od decyzji ktora byla wydana po terminie bez uzasadnienia to tak jak by nie byla zgodna z prawem. Jakue jeszcze mam prawa? Dziękuję za odpowiedz.

Paweł
Gość
Witam.3 miesiące temu dach w moim domu letniskowym został uszkodzony po gradobiciu. Rzeczoznawca stwierdził liczne wgniecenia blachy, co może w kolejnych latach powodować korozję. W związku z tym zalecono wymianę dachu. Owszem wypłacono bardzo szybko odszkodowanie 4300 zł. Za poradą przedstawiłem sprawę firmie dekarskiej i otrzymałem kosztorys wymiany poszycia dachowego na kwotę 23 tys zł. Przesłałem kosztorys do ubezpieczyciela w celu podwyższenia kwoty odszkodowania. Otrzymałem odpowiedź negatywną oraz przesłano mi kosztorys ubezpieczyciela wyceniający wymianę dachu na 14 tys zł. Moje pytanie dlaczego ubezpieczyciel nie wypłaci mi chociaż 14 tys zł? Mam teraz 3 lata na wymianę dachu oraz złożenie reklamacji… Więcej »
Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert
Witam, Wszystko też zależy od warunków ubezpieczenia. Częstym zapisem jest amortyzacja: potrącenie odszkodowania ze względu na zużycie techniczne np. blachy i pozostałych elementów, które należy wymienić. Możliwe, że niższa wypłata jest związana z takim zapisem w Pana umowie. Jeśli to była blacha, ubezpieczyciel nie pokryje kosztów położenia blacho-dachówki. Ubezpieczyciel gwarantuje wypłatę odszkodowania w wysokości pozwalającej na przywrócenie uszkodzonego mienia do stanu sprzed powstania szkody, lecz nie lepszego. W kosztorysie odesłanym przez ubezpieczyciela powinien Pan znaleźć szczegóły co do zakresu prac, materiałów i robocizny wraz ze stawkami które zaakceptowano. Proszę porównać to z kosztorysem wystawionym przez firmę dekarską. Będzie Pan wiedział… Więcej »
Maciej
Gość

Witam, szkoda całkowita z OC sprawcy. Ergo Hestia wyceniła samochód o jakieś 40% poniżej wartości. Odwołanie napisane wysłane. Pytanie, na ile przysługuje mi samochód zastępczy w przypadku odwołania. Hestia informuje że tylko 14 dni od zgłoszenia. Jak jest naprawdę? Będę wdzięczny za pomoc.

Adrian Glinka (mfind)
Gość

Dzień dobry,
z tego co mi wiadomo Hestia organizuje pojazd zastępczy dla poszkodowanych z własnych zasobów na 14 dni. Natomiast obecnie przyjęło się w praktyce likwidacyjnej Towarzystw uznawanie kosztów poniesionych przez poszkodowanych (lub zaciągniętych zobowiązań – wynajem bezgotówkowy) do 14 dni od uzyskania informacji o szkodzie całkowitej, pod warunkiem, że informacji o szkodzie całkowitej towarzyszyła wycena pozostałości pojazdu. Termin ten może ostać rozszerzony z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji poszkodowanego – np. w przypadku gdy dostawa nowego pojazdu przez dealera zajmuje dłużej niżeli 14 dni. Natomiast nie obejmują swoim zakresem czas potrzebny za złożenie i rozpatrzenie odwołania.

Ella
Gość

Mielismy ubezpieczonego poloneza w generali byl u przedstawiciela gdy bylismy u niej i powiedzielismy aby napisala iz nie bedziemy ubezpieczac go ona chyba tego nie zrobila przyszlo pismo ze jest dlug w kruku oczywiscie polonez poszedl na zlom wyslalismy do generali faxem papiery i bylo ok a teraz przyszlo pismo ze do sadu co z tym mamy zrobic

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Agent powinien wziąć od Państwa potwierdzenie zezłomowania pojazdu, samo pismo informujące, że nie mają Państwo już samochodu to za mało. Jeśli dosyłali Państwo samodzielnie potwierdzenie zezłomowania auta do ubezpieczyciela, to proponuję zadzwonić, zapytać czy to zarejestrowali i czy przesłali informację do windykacji. Prawdopodobnie Kruk nie otrzymał od Generali informacji, że sprawa się wyjaśniła i nie muszą Państwa windykować.

Marek
Gość
wracałem z popołudniówki stałem przed samochodem i uderzył we mię samochód następnie mię pchnęło na inny miałem hak więc tył słabo uszkodzony ale przód bardzo sprawca się przyznał spisaliśmy oświadczenie sprawcy bez policji i kilka dni później napisałem oświadczenie ze pani się przyznaje co spowodowało ze ja wjechałem w następnego 3 podpisy mój jej i tego 3 likwidator zrobił zd auta i dokumentów i take coś mi przysyłają czy mam szanse na odszkodowanie od tych oszustów choć one jest niewielkie co do szkód ale chociaż to pełno ludu z pracy wracało ale było ciemno W związku z likwidacją zgłoszonej szkody… Więcej »
Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam. Jest szansa uzyskania danych trzeciego uczestnika o których pisze ubezpieczyciel? To może pomóc w rozwiązaniu Pana problemu. Zakłady ubezpieczeń nie posiadając danych trzeciego auta automatycznie odrzuca możliwość uszkodzenia przodu Pana samochodu. Zapewne podejrzewają próbę wyłudzenia odszkodowania na naprawę elementów, które już wcześniej były uszkodzone. Skoro w Pana auto uderzył samochód stojący za Panem, to uszkodzony może być tył. I to ubezpieczyciel był w stanie potwierdzić. Ze względu na brak dokumentacji mogącej potwierdzić uszkodzenie przodu w ramach tego samego zdarzenia, ubezpieczyciel odmówił uznania uszkodzeń w ramach jednego zdarzenia.

Izabela
Gość
Witam, czy orientuje się Pan kto decyduje o wyborze metody wyliczenia wartości pojazdu uszkodzonego w PZU? Chodzi o to, że w podsumowaniu szkody rozpisano dwie metody (1. Metoda stopnia uszkodzenia: wartość pojazdu uszkodzonego= 8 177zl: 2. Metoda zredukowanego kosztu naprawy:wpu= 21 540zl), ubezpieczyciel wziął pod uwagę wyższa wartość pojazdu uszkodzonego, przez co do wypłaty odszkodowania mam tylko 8 600zl. Gdyby wzieli wartość pojazdu wyliczoną metodą stopnia uszkodzenia odszkodowanie wyniosłoby prawie 20 000zl. Dodam, że ubezpieczyciel stwierdził szkodę całkowitą, gdyż według kosztorysu naprawa wyniosłaby 19 990zl, która o 390zl przekracza 70% wartości samochodu sprzed kolizji… A jednocześnie przy wycenie wartości uszkodzonego… Więcej »
Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam. Ubezpieczyciel najprawdopodobniej ustalił osobę, która byłaby skłonna zapłacić odpowiednią cenę za Pani uszkodzone auto. Powinni przekazać Pani numer do tej osoby i jeśli Pani sprzeda uszkodzone tej osobie, to ostatecznie otrzyma Pani dokładnie wartość auta. Może Pani też odwołać się od decyzji ubezpieczyciela. Wystarczy znaleźć warsztat, który naprawi Pani auto i koszt naprawy nie przekroczy 70% wartości auta.

Paweł
Gość

Witam,
uczestniczyłem w kolizji samochodowej. Na miejscu podpisaliśmy oświadczenie o winie obu stron uczestniczących w kolizji. Mój ubezpieczyciel (OC) wypłacił odszkodowanie za uszkodzony drugi pojazd, natomiast za mój uszkodzony nie przyznano mi odszkodowania od ubezpieczyciela współwinowajcy kolizji, ponieważ stwierdzono, iż to ja byłem winny kolizji pomimo przedłożenia oświadczenia o winie obu stron. Proszę o poradę co mogę zrobić? oczywiście złożę odwołanie, jednak obawiam się, że to nic nie da niestety.

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam. Co do zasady ubezpieczyciel ma prawo podważyć oświadczenie, ale musi podać dokładnie uzasadnienie, na jakiej podstawie stwierdzają, że jest Pan sprawcą zdarzenia. Musza przedstawić dowody. Pisząc odwołanie, proszę wskazać dokładnie, dlaczego wina spowodowania szkody leży po stronie dwóch stron, a nie tylko Pana.

Mariusz
Gość

jakie mam prawa jako poszkodowany w kolizji z udziałem pojazdu z Ukrainy, ubezpieczyciel (korespondent) czeka na decyzje czy sprawca miał ważną polisę i czeka z samochodem zastępczym i zwrotem kosztów za lawetę.

Dorota
Gość

Czy w trakcie rozstrzygania odwołanie przez ubezpieczyciela można naprawiać samochód na własną rękę? Mam całkowitą szkodę ale jest zaniżona wartość rynkową samochodu. Samochód robiony z OC spraw. Dziękuje

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Gdyby chodziło o ponowną wycenę szkody, to mogłoby być tak, że ubezpieczyciel będzie chciał przeprowadzić dodatkowe oględziny i jeśli auto będzie naprawione stwierdzi, że nie ma podstaw do podwyższenia kwoty odszkodowania. Jeśli to jest kwestia tylko i wyłącznie wartości auta, to raczej ponowne oględziny nie będą przeprowadzane i można przystąpić do naprawy samochodu.

Roman
Gość

Witam, wysłałem odwołanie od decyzji do ubezpieczyciela drogą mailową, po upływie dwóch miesięcy skontaktowałem się telefonicznie z ubezpieczeniem w sprawie odwołania od decyzji. Ubezpieczyciel stwierdził że nie dostał ode mnie żadnego odwołania i że mam wysłać mailem odwołanie jeszcze raz. Kopia maila jest w mojej skrzynce pocztowej w pozycjach wysłanych. Co w takiej sytuacji zrobić?

Karolina
Gość

Witam, mój mąż miał wypadek, z naprzeciwka wyprzedzał tira samochód nie wyrobił się i uderzył czołowo w mojego męża samochód, ubezpieczyciel koszt naprawy wycenil na 47 000,wartosc samochodu sprzed wypadku na 4200, wartosc szkody 500zł , i wartosc odszkodowania wynioslaby 3700, uznano to za szkodę całkowitą.JAk mam się odwołac w celu zwiększenia kwoty odszkodowania, samochod to volkswagen passat 1998/2000r , stan samochodu był bardzo dobry, wyposazenie również, za kwotę 3700 trudno bedzie teraz kupić samóchód w podobnym stanie..

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Wartość samochodu jest bardzo często przeliczana na podstawie Marki, modelu, roku produkcji i przebiegu auta. Proszę złożyć reklamację, powołując się na fakt, że samochód był w dobrym stanie technicznym i z bogatym wyposażeniem. Ubezpieczyciel mógł nie uwzględnić wyposażenia auta. Proszę pamiętać, aby podać wartość samochodu, jaka by Panią satysfakcjonowała.

Marek
Gość
Witam, zgłosiłem roszczenie ws. uszkodzenia samochodu przez firmę prowadzącą prace koszenia terenów zielonych. Urząd miasta przekazał dane firmy wykonującej prace w tym dniu/miejscu. Umówiłem się z właścicielem firmy na oględziny, który potwierdził że wykonywał prace, potwierdził uszkodzenie samochodu, wykonał własne zdjęcia szkody oraz podał numer polisy ubezpieczenia OC firmy. Szkodę zgłosiłem, zostałem przez ubezpieczyciela skierowany do rekomendowanego zakładu realizującego naprawy powypadkowe gdzie się udałem i zostały wykonane oględziny szkody, kosztorys z oględzin został zaakceptowany przez firmę ubezpieczeniową. Po miesiącu otrzymałem informacje o konieczności wykonania ponownych oględzin samochodu, które skutkowały po tygodniu otrzymaniem decyzji o odmowie przyznania odszkodowania – ubezpieczyciel powołuje… Więcej »
Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam. W tej sytuacji należy złożyć odwołanie. W treści odwołania, proszę wyszczególnić argumenty wskazujące na to, że uszkodzenia są świeże, powstałe niedawno, a nie na przestrzeni kilku lat. Proszę też pamiętać, żeby uwzględnić, o co Pan wnioskuje. W tym przypadku o uznanie szkody i pokrycie kosztów naprawy auta.

Kaja
Gość

Witam
Dostałam pismo od ubezpieczyciela z kwotą na którą została wyceniona szkoda. Chodzi o felge którą polamala się na skutek wjechania w okropna dziurę. I teraz nie wiem czy pisać odwołanie, ponieważ nie wiem czy jest możliwość uzyskania kwoty za 4 felgi? Niestety prawda jest taka, że nigdzie jednej felgi nie kupię.
Pozdrawiam

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam. Niestety ubezpieczyciel ma obowiązek zapłacić jedynie za elementy uszkodzone. Jeśli została uszkodzona tylko jedna felga, ubezpieczyciel pokrywa koszty jednej felgi, nie czterech.

Michał
Gość
Witam, mam pytanie odnośnie zaniżonej wartości odszkodowania. Zacznę od tego, że samochód już jest naprawiony niestety, a wycena szczególnie części jest śmiesznie niska … zaproponowana została mi kwota 3300 zł, oczywiście mógłbym naprawić samochód za tą kwotę ale tylko na tych częściach co zostało uwzględnione w kosztorysie ( części z kosmosu, bądź aliexpress ) odpisałem im wiadomość że ta kwota nie jest do zaakceptowania ponieważ nie uwzględnili w tym mianowicie kosztów lawety ( przesłałem im zdjęcie faktury ) i innych kosztów typu ustawienie zbieżności samochodu oraz przeglądu by odzyskać dowód rejestracyjny. Po napisaniu tej wiadomości odezwała się pani która napisała… Więcej »
Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam. Proponuje przesłać kosztorys warsztatu, w którym dokonał Pan naprawy wraz ze skanem faktur potwierdzających naprawę samochodu. Na tej podstawie ubezpieczyciel powinien podnieść kwotę odszkodowania.

Jakub
Gość

Witam, mam taki problem że właśnie dostałem wycenę z PZU i z tego co widzę osoba która dokonała oględzin nie uwzględniła w niej wielu rzeczy takich jak nie odpalający silnik a koszty felg które zostały zniszczone nie zostały uwzględnione została naruszona podłoga (rozcięta i wybrzuszona) i z moich obserwacji prawdopodobnie jest problem z maglownicą bo „cieknie”. Tu moje pytanie czy wzywać rzeczoznawcę jeszcze raz czy osobiście się udać do oddziału bo pieniądze które mi oferują starczą na zakup felg, naprawę układu przeniesienia napędu i tyle a to wierzchołek góry lodowej.

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Wszystko zależy od tego, czy szkoda została zakwalifikowana jako całkowita, czy częściowa. Jeśli jest to szkoda częściowa proponuję przesłać ubezpieczycielowi kosztorys wykonany przez warsztat naprawczy.

Darek
Gość

Witam , proszę o pomoc co robić, dzisiaj auto pomoc holowała mi auto pod dom , kazałem jechać pod garaż, właściciel tak cofał ze ściął mi spojler wyrwał antenę , mechanizm spryskiwaczy i pogiol kawałek blachy kolo szyby tylniej , co mam zrobić w tym momencie ja wiem że to będą koszty ale dlaczego mam pokrywać jeśli on zawinił cytuje ………przepraszam nie chciałem…

Janusz
Gość

Witam mam problem z firmą axa oskarżyli mnie o ucieczkę z miejsca zdarzenia co jest nieprawdą złożyłem reklamację odpisali po 31 dniach że utrzymują regres i mam im zapłacić pieniądze w wysokości 1500 zł czy mogę jeszcze raz próbować reklamować i dodać inne dowody niewinności czy zostaje mi rzecznik finansowy dali mi 14 dni od otrzymania odpowiedzi na zapłacenie a jak złożę dokumentację do rzecznika finansowego czy wystarczy mi czasu żeby mi nie wytoczyli sprawy sądowej za nie zapłacenie w terminie.

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam. Na jakiej podstawie ubezpieczyciel uznał, że uciekł Pan z miejsca wypadku? Otrzymał Pan mandat, w którym został Pan ukarany za oddalenie się z miejsca wypadku?

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam. Co do zasady pomoc drogowa posiada ubezpieczenie OC, z którego pokrywane są szkody w takich sytuacjach. Jeśli odmawiają podania numeru polisy, zapewne nie mają jej wykupionej po prostu. W tej sytuacji pozostaje dochodzenie swoich praw na drodze postępowania sądowego.

Martyna
Gość
Witam! Miałam ostatnio stłuczkę z samochodem. Szkoda była z mojej winy., kierowałam pojazdem bmw. PZU najpierw wyceniło szkodę tylko i wyłącznie na podstawie wysłanych przeze mnie zdjęć, cena oczywiście była bardzo zaniżona. Po wykłóceniu się z panią na infolinii przyjechał po paru dniach rzeczoznawca, lecz on też bardzo zaniżył ceny części zawarte w kosztorysie. Wszystkie tańsze części zrobił wycenił po cenach serwisowych bmw a wszystkie droższe po chińskich zamiennikach (np. lampa bixenonowa skrętna w kosztorysie 1400zł, lecz w serwisie bmw 5100zł). Ubezpieczenie mam wykupione na full, w pakiecie serwisowym. Większość rzeczy jak belka itp., które są widoczne po zdjęciu zderzaka… Więcej »
Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam. Jeśli ma Pani AC w wariancie serwisowym, polecam wstawić auto do autoryzowanego serwisu. Oni zrobią kosztorys i prześlą do PZU. W chwili obecnej, ponieważ sama Pani negocjuje warunki naprawy auta, jest Pani rozliczana po stawkach przy rozliczeniu gotówkowym i najprawdopodobniej na częściach zamiennych. Dopiero po wstawieniu samochodu do warsztatu i przesłaniu kosztorysu warsztatu będzie Pani rozliczana po stawkach serwisowych i częściach oryginalnych. Elementy nieuwzględnione wcześniej w kosztorysie zostaną zaakceptowane po zdemontowaniu zderzaka. Dopiero wtedy będzie widać dokładnie zakres uszkodzeń.

iwona
Gość

witam
Czy ubezpieczyciel oszacował szkodę całkowita z ubezpieczenia AC przy stałej wartości auta na polisie 15070 zaproponował mi wypłatę 8170 zł i oszacował wartość wraku na 6990 zł. nie zgodziłam się z tym po po powstałej szkodzie nikt nie kupi aua za taką kwotę, dostał informację że przyjedzie do mnie technik i zrobi raz jeszcze szczegółowa wycenę i że odszkodowanie może być? znacznie mniejsze i mi zaproponowali. czy tak może być,? czy to kwestia zniechęcenia, czy ma tu jakieś znaczenie kwota gwarantowana z polisy ?

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam. Proponuje sprawdzić pismo z rozliczeniem szkody całkowitej. Ubezpieczyciel co do zasady podaje konkretne dane kontaktowe osoby, która zobowiązała się zapłacić 6990 zł za wrak pojazdu. Wystarczy skontaktować się z tą osobą i ustalić szczegóły. Jeśli dane tej osoby nie zostały podane, proponuję skontaktować się z ubezpieczycielem i poprosić kontakt do takiej osoby.

Dawid
Gość

Witam,
w skrócie w moja mazdę uderzyła ciężarówka. Po oględzinach ubezpieczyciel stwierdził szkodę całkowitą. Jako, że to moja pierwsza taka sytuacja podpisałem ugodę. W niej znajduje się zapis „Powyższa kwota wyczerpuje wszelkie roszczenia Poszkodowanego, dotyczące: uszkodzeń pojazdu, opisanych w protokole szkody, wynikające ze zdarzenia wskazanego powyżej.”
Nie mam zastrzeżeń do uszkodzeń pojazdu i szkody całkowitej tylko co do wartości na jaką został wyceniony samochód – według ubezpieczyciela jest to 11 200 złotych ale na rożnych stronach tak wyposażoną mazdę można znaleźć bez problemu za kwotę 14 000 złotych.
Czy w takiej sytuacji mogę odwołać się od decyzji ubezpieczyciela ?

Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam. Co do zasady ugoda zamyka możliwość odwołania się i dalszych roszczeń. Mimo wszystko proszę się odwołać. Nic to nie kosztuje, a mimo wszystko może uda się wywalczyć wyższe odszkodowanie.

Dawid
Gość

dziękuje

Dominika
Gość
Witam ! Dwa tygodnie temu w męża jadącego prawidłowo wjechał samochód na czerwonym świetle . Sprawca przyznał się, po wycenie rzeczoznawcy nasz samochód został uznany jako wrak i jest szkoda całkowita . Warta chce wypłacić nam 47 tys . natomiast wartość jest sporo zaniżona , auta w takiej wersji jak nasza kosztują 57 tys. Chcąc wysłać odwołanie wystarczy wypełnić formularz i dołączyć np. oferty samochodów które widnieją na olx i ich cena jako przykład ? Czy to ma sens i wezmą to pod uwagę czy mimo wszystko trzeba dostarczyć wycene prywatnego rzeczoznawcy ? ( Z tego co słyszałam to jest… Więcej »
Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam.Co do zasady ubezpieczyciele nie uznają ofert z portali internetowych jako wyznacznik wartości rynkowej auta. Opierają się raczej o dane z katalogów takich jak Eurotax i Info-Expert. Mimo wszystko zawsze warto spróbować. Być może na tej podstawie decyzja zostanie zmieniona, i ubezpieczyciel podniesie wartość samochodu.

Robert
Gość
Stając w tzw korku zostalem uderzony w tył pojazdu. Zglosilem szkodę z winy sprawcy do AXA. Po pierwszej wycenie przez rzeczoznawcę AXA otrzymalem zaniżony kosztorys, od którego się natychmiast odwołalem (ceny części „chińskich”, zakład dający tylko gwarancję na zderzak i lakierowanie wykonany w warsztacie wskazanym przez AXA – naprawa w takim miejscu spowodowałaby natychmiastowa utratę gwarancji na auto). Na podstawie zrobionych przeze mnie zdjęć szkody pokazujących, że dodatowo uległ odkształceniu tylny pas pojazdu, sporzadzony został ponownie wyższy kosztorys przez AXA na oryginalnych częściach VW, nie uwzgledniajacy tego odkształcenia. Padła też zgoda na naprawe w ASO VW. Pojazd to VW Passat… Więcej »
Grzegorz Bujański (mfind)
Ekspert

Witam. Ciężko cokolwiek powiedzieć. Nie znamy dokładnie okoliczności. Faktycznie z OC jeśli ta część wymaga wymiany, to ubezpieczyciel ma obowiązek pokryć koszty jej wymiany. AXA powinna podać także konkretny powód odmowy. Proponuję do nich zadzwonić i wszystko Panu wyjaśnią. Może to kwestia tylko i wyłącznie wykonania ponownych oględzin, celem sprawdzenia uszkodzeń widocznych dopiero po rozbiórce auta. Zawsze może Pan też złożyć reklamację, wnioskując o zaakceptowanie w pełni kosztorysu wykonanego przez ASO. Taką reklamację będzie Pan mógł złożyć telefonicznie, podczas rozmowy z doradcą AXA.

Jacek
Gość

29 sierpnia zgłosilem do Zarządcy Drogi szkodę- zderzenie ze zwierzyną leśną. Zarządca 20.09.2017 przekazał sprawę do ubezpieczyciela. Pod koniec listopada wezwałem ubezpieczyciela do wypłaty odszkodowania, poniewaz brak odpowiedzi uznałem za zgodę co do mojego roszczenia. Po 30 dniach nadeszła decyzja odmowna, lecz bez wyjaśnienia opieszałości w działaniu. Nie zachowania terminu urzędowego. Złozyłem reklamację, uzasadniając swoje roszczenie za zasadne, otrzymałem odpowiedz podtrzymującą odmowę wyplaty, tym razem z zachowaniem terminu. Czy mogę wnioskowac o konsekwencje nie zachowania pierwszego terminu. Czy mam szansę na odszkodowanie, kiedy wszystkie dowody wskazują na zaniedbanie zarządcy drogi?

Rafał Kalinowski
Ekspert

Jest to trochę inna kwestia, ponieważ nie składał Pan na początku odwołania, tylko została zgłoszona szkoda do Ubezpieczyciela. W przypadku zawiadomienia o szkodzie, górną granicą czasu, do której jest wypłacane odszkodowanie, to 90 dni. Zachęcam do zapoznania się z art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

Bartek
Gość

Witam, złożyłem elektronicznie dokumenty do ubezpieczyciela dotyczące wypadku z polisy na życie. Otrzymałem decyzję o wypłacie odszkodowania, z którą się nie zgadzam(otrzymałem 1,5 %, gdzie w tabelach powinienem od 5-10 %), zrobiono to zaocznie na postawie przesłanych dokumentów, zamiast skierować mnie na komisję lekarską, gdzie oceni się mój stan zdrowia. Napisałem tego samego dnia odwołanie, z wnioskiem o powołanie komisji oraz nie wypłacanie mi przyznanej kwoty.Pieniądze i tak przelali. Na razie nie mam, żadnej odpowiedzi, mam pytanie ile mają na to czasu? i jak ich do tego przymusić?

Rafał Kalinowski
Ekspert

Dzień dobry. Jeżeli odwołał się Pan od decyzji ubezpieczyciela, to odpowiedź powinna zostać udzielona do 30 dni. Jeżeli jeszcze nie minął ten czas, to proszę cierpliwie czekać.

Kks
Gość

Witam, miałam zderzenie z sarną w terenie zabudowanym, dostałam odmowna decyzje w sprawie odszkodowania, ubezpieczyciel zarzuca, że zarządca drogi (tutaj podaje mylnie zarządce drogi) nie wskazał na danym terenie migracji dzikich zwierząt choć wzdłuż drogi przebiega natura 2000, ponadto inf. że odpowiedzialność zarządcy kształtuje się na zasadach OGÓLNYCH i nie ponosi on odpowiedzialności za to zdarzenie – w ogóle tego wszystkiego nie rozumiem.Czy pisać odwołanie i o co chodzi z tymi zasadami ogólnymi, czy odwołanie coś zmieni. pozdrawiam

Paweł
Gość
Późną jesienią 2016 na zakręcie wjechał w mój samochód inny pojazd. Mój został poważnie uszkodzony, serwisanci nie podjęli się pracy za 5,100zł od ubezpieczyciela, a radzili żeby robić na własny koszt za najdroższe ceny części i robocizny a potem przedstawić rachunek ubezpieczycielowi. Nie zaryzykowałem, bo podobno ubezpieczyciel może takie koszty podważyć. Ostatecznie dostałem 5,100zł odszkodowania + 1,600zł na pokrycie kosztów samochodu zastępczego na dwa tygodnie. Mój samochód w tym roku (2018) byłby wart 12,000zł, ale sprzedałem go rok temu jako rozbitka za 3,000zł. Próbowałem adwokata, z miernym skutkiem. Zgłaszają się do mnie firmy zajmujące się odzyskiwaniem ubezpieczeń, ale albo proponują… Więcej »
Rafał Kalinowski
Ekspert

Proszę spróbować się odwołać od decyzji firmy ubezpieczeniowej. Towarzystwo powinno udzielić odpowiedzi do 30 dni. Jeśli to nie pomoże, to zostaje złożenie
wniosku o interwencję Rzecznika Finansowego.

wpDiscuz