mfind.pl

SZUKASZ NAJTAŃSZEGO UBEZPIECZENIA OC? PORÓWNAJ OFERTY WIELU TOWARZYSTW W PORÓWNYWARCE MFIND I KUP POLISĘ ONLINE

Aby uzyskać zadowalające odszkodowanie z OC sprawcy wypadku, powinieneś przede wszystkim wiedzieć, o co w ogóle możesz się ubiegać. Warto przeczytać poniższe porady, bo zasadą jest, że z ubezpieczenia sprawcy możesz otrzymać o wiele więcej niż z własnej polisy NNW.

Gdy zgłaszasz uszczerbek na zdrowiu z własnej polisy od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW), wszystko jest proste. Ubezpieczyciel wypłaci Ci tyle, na ile się umówiliście przy zawieraniu umowy, czyli obowiązują Cię zasady zapisane w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia. W przypadku zgłoszenia z ubezpieczenia OC sprawcy sytuacja się komplikuje. Musisz sam określić, o jakie świadczenie i z jakiego tytułu się ubiegasz. Oto stajesz przed koniecznością wyceny własnego zdrowia. Aby jej dokonać, możesz wykorzystać metodę trzech kroków.. Te kroki to: identyfikacja, oszacowanie, uzasadnienie.

W tym artykule dowiesz się, jak uzyskać odszkodowanie za rozbity samochód z ubezpieczenia OC sprawcy.

UWAGA!
Terminy zgłoszenie szkody i odszkodowanie używane są w odniesieniu do zdarzeń, w których uszkodzone zostało mienie, np. samochód. W przypadku tzw. szkód na osobie oraz ubezpieczeń na życie zgłaszamy roszczenia, a to, co wypłaca ubezpieczyciel, nazywamy świadczeniem.

Roszczenia należy zgłaszać do zakładu ubezpieczeń sprawcy, więc po wypadku powinieneś ustalić, gdzie sprawca jest ubezpieczony i wziąć od niego numer polisy OC. Pracownicy zakładów ubezpieczeń już podczas pierwszej rozmowy telefonicznej zapytają Cię, czego się domagasz. Dlatego zanim zadzwonisz do ubezpieczyciela, powinieneś spokojnie przemyśleć, jakie straty poniosłeś i spróbować je oszacować.

Krok pierwszy: identyfikacja

Poniżej wymieniam wszystkie kategorie roszczeń, które przysługują poszkodowanym z OC sprawcy. Sprawdź, o które ze świadczeń możesz się ubiegać:

  • zwrot kosztów leczenia, dojazdów do placówek medycznych, rehabilitacji, lekarstw itp.,

  • zadośćuczynienie za doznaną krzywdę i cierpienie fizyczne oraz psychiczne,

  • zwrot zarobków utraconych w wyniku wypadku i późniejszego leczenia
    (w przypadku długotrwałej niesprawności po zdarzeniu może mieć formę renty wyrównawczej),

  • renta na zwiększone potrzeby związane z długotrwałym leczeniem, rehabilitacją czy opieką,

  • jednorazowe świadczenie, które umożliwi przekwalifikowanie się lub założenie działalności gospodarczej w przypadku inwalidztwa poszkodowanego.

O dwa pierwsze świadczenia mogą się starać właściwie wszyscy poszkodowani. Kolejne dotyczą tych, którzy odnieśli w wypadku cięższe obrażenia skutkujące dłuższą przerwą w pracy zawodowej lub inwalidztwem. Oprócz powyższych roszczeń można ubiegać się również o odszkodowanie za zniszczone lub zagubione podczas wypadku ubranie i przedmioty osobiste.

Krok drugi: oszacowanie

Oszacowanie to określenie wysokości każdego ze zidentyfikowanych wcześniej roszczeń.

Powinieneś spokojnie przemyśleć, jakie niekorzystne zmiany zaszły po wypadku w życiu Twoim i Twojej rodziny oraz ustalić kwotę, która pomogłaby je zrekompensować.

Najłatwiejsze do określenia i udokumentowania są koszty leczenia, dojazdów, rehabilitacji. Radzę sporządzić ich szczegółową listę według kolejności poniesionych wydatków, a na koniec podsumować. Trzeba będzie przedstawić ubezpieczycielowi wszelkie paragony, rachunki, inne potwierdzenia zakupu towarów i usług związanych z leczeniem. Gdy nie masz jakiegoś paragonu, nie rezygnuj z ubiegania się o zwrot, tylko opisz jak najdokładniej, gdzie, kiedy i na co dokonałeś wydatku.

Ubezpieczyciel na pewno zapyta Cię o kwotę, jaką chciałbyś otrzymać tytułem zadośćuczynienia za ból i cierpienie. Odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna. Ile jest warta Twoja krzywda z powodu złamanej nogi i leżenia przez miesiąc w gipsie? Czy tyle samo, ile krzywda Roberta Lewandowskiego z tego samego powodu? Jeśli nie podasz kwoty, pracownicy zakładu ubezpieczeń mogą określić ją sami. Zachęcam jednak, aby po wnikliwym namyśle podać konkretną wysokość zadośćuczynienia. Właśnie dlatego, że mamy do czynienia z tak subiektywną sprawą, podana przez Ciebie kwota będzie punktem odniesienia dla ubezpieczyciela przy rozpatrywaniu Twojego roszczenia. Ponadto gdy nie będziesz zadowolony z wysokości przyznanego świadczenia, będziesz mógł w odwołaniu napisać, że wnioskowałeś o iks złotych, a dostałeś mniej. Gdy nie podasz satysfakcjonującej Cię wysokości świadczenia, trudniej będzie Ci się odwoływać.

Czytaj także: Jak napisać odwołanie od decyzji ubezpieczyciela?

O zwrot utraconych zarobków mogą ubiegać się nie tylko zatrudnieni na podstawie umowy o pracę. Także pracujący na umowach zlecenia i o dzieło mają szansę na to świadczenie, o ile oszacują wspólnie z pracodawcą (zleceniodawcą), ile mogliby zarobić, gdyby nie przydarzył się wypadek.

Krok trzeci: uzasadnienie roszczeń

Po wykonaniu dwóch pierwszych kroków, czyli zidentyfikowaniu i oszacowaniu swoich roszczeń możesz zadzwonić do zakładu ubezpieczeń sprawcy i zgłosić „szkodę na osobie”. Potem na pewno zostaniesz poproszony o przysłanie paragonów i potwierdzeń opłat za leczenie. Razem z nimi powinieneś wysłać do ubezpieczyciela to, co stanowi ostatni krok postępowania, czyli uzasadnienie roszczeń powiązane ze szczegółowym opisem wypadku.

Przy wszystkich rodzajach szkód zastosowanie ma zasada, że im dokładniejszy opis sytuacji, tym większe szanse na uzyskanie odpowiedniego świadczenia od zakładu ubezpieczeń.
W przypadku szkód na osobie ważny jest nie tylko przebieg samego zdarzenia, ale także opisanie wszystkiego, co działo się po wypadku, a więc Twojego leczenia i rehabilitacji.

Częściowe uzasadnienie wydatków związanych z leczeniem znajdzie się w dokumentacji medycznej, o którą ubezpieczyciel na pewno poprosi – będą to zalecenia lekarskie i przepisane medykamenty. Nie warto jednak na tym poprzestawać. Powinieneś dodatkowo sam wymienić i uzasadnić wszystkie inne wydatki, które poniosłeś po wypadku, a których w dokumentach medycznych nie ma, jak na przykład dojazdy taksówką na rehabilitację czy zapłata za opiekę nad dzieckiem.

Aby uzasadnić żądanie zadośćuczynienia za doznane cierpienie, należy zrobić coś, czego większość z nas robić nie lubi, czyli dokładnie opisać swoją sytuację zdrowotną, rodzinną i emocjonalną. W szczególności powinieneś skupić się na niekorzystnych zmianach, jakie nastąpiły w Twoim życiu po wypadku. Powiesz: „złamałem nogę, więc chyba oczywiste, że mnie bolało i że nie mogłem zagrać w meczu o puchar!” – niestety w rozpatrywaniu roszczeń nie ma rzeczy oczywistych, wszystko musi być napisane. Gdy ubiegasz się o rekompensatę za ból i cierpienie, powinieneś opisać ból i cierpienie, a także wszelkie negatywne skutki, jakie wypadek wywarł na Twoje zdrowie, samopoczucie czy relacje rodzinne.

Jako poszkodowany w wypadku jesteś łakomym kąskiem dla kancelarii odszkodowawczych, ponieważ z ubezpieczenia OC sprawcy można uzyskać wysokie świadczenie, a co za tym idzie, zgarnąć wysoką prowizję. Tymczasem klucz do uzyskania godziwej kwoty leży w odpowiednim określeniu i uzasadnieniu roszczeń, a przecież to możesz zrobić sam, bez płacenia kancelarii. W przypadku sporu z zakładem ubezpieczeń zawsze będziesz mógł wynająć prawnika lub firmę odszkodowawczą.

Czytaj także: Pozasądowe rozstrzyganie sporów przy Rzeczniku Finansowym – nowe możliwości dla poszkodowanych

Porownywarka ubezpieczen oc i ac - najtansze ubezpieczenie