SZUKASZ NAJTAŃSZEGO UBEZPIECZENIA OC? PORÓWNAJ OFERTY WIELU TOWARZYSTW W PORÓWNYWARCE MFIND I KUP POLISĘ ONLINE

Aby uzyskać zadowalające odszkodowanie z OC sprawcy wypadku, powinieneś przede wszystkim wiedzieć, o co w ogóle możesz się ubiegać. Warto przeczytać poniższe porady, bo zasadą jest, że z ubezpieczenia sprawcy możesz otrzymać o wiele więcej niż z własnej polisy NNW.

Gdy zgłaszasz uszczerbek na zdrowiu z własnej polisy od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW), wszystko jest proste. Ubezpieczyciel wypłaci Ci tyle, na ile się umówiliście przy zawieraniu umowy, czyli obowiązują Cię zasady zapisane w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia. W przypadku zgłoszenia z ubezpieczenia OC sprawcy sytuacja się komplikuje. Musisz sam określić, o jakie świadczenie i z jakiego tytułu się ubiegasz. Oto stajesz przed koniecznością wyceny własnego zdrowia. Aby jej dokonać, możesz wykorzystać metodę trzech kroków.. Te kroki to: identyfikacja, oszacowanie, uzasadnienie.

W tym artykule dowiesz się, jak uzyskać odszkodowanie za rozbity samochód z ubezpieczenia OC sprawcy.

UWAGA!
Terminy zgłoszenie szkody i odszkodowanie używane są w odniesieniu do zdarzeń, w których uszkodzone zostało mienie, np. samochód. W przypadku tzw. szkód na osobie oraz ubezpieczeń na życie zgłaszamy roszczenia, a to, co wypłaca ubezpieczyciel, nazywamy świadczeniem.

Roszczenia należy zgłaszać do zakładu ubezpieczeń sprawcy, więc po wypadku powinieneś ustalić, gdzie sprawca jest ubezpieczony i wziąć od niego numer polisy OC. Pracownicy zakładów ubezpieczeń już podczas pierwszej rozmowy telefonicznej zapytają Cię, czego się domagasz. Dlatego zanim zadzwonisz do ubezpieczyciela, powinieneś spokojnie przemyśleć, jakie straty poniosłeś i spróbować je oszacować.

Krok pierwszy: identyfikacja

Poniżej wymieniam wszystkie kategorie roszczeń, które przysługują poszkodowanym z OC sprawcy. Sprawdź, o które ze świadczeń możesz się ubiegać:

  • zwrot kosztów leczenia, dojazdów do placówek medycznych, rehabilitacji, lekarstw itp.,

  • zadośćuczynienie za doznaną krzywdę i cierpienie fizyczne oraz psychiczne,

  • zwrot zarobków utraconych w wyniku wypadku i późniejszego leczenia
    (w przypadku długotrwałej niesprawności po zdarzeniu może mieć formę renty wyrównawczej),

  • renta na zwiększone potrzeby związane z długotrwałym leczeniem, rehabilitacją czy opieką,

  • jednorazowe świadczenie, które umożliwi przekwalifikowanie się lub założenie działalności gospodarczej w przypadku inwalidztwa poszkodowanego.

O dwa pierwsze świadczenia mogą się starać właściwie wszyscy poszkodowani. Kolejne dotyczą tych, którzy odnieśli w wypadku cięższe obrażenia skutkujące dłuższą przerwą w pracy zawodowej lub inwalidztwem. Oprócz powyższych roszczeń można ubiegać się również o odszkodowanie za zniszczone lub zagubione podczas wypadku ubranie i przedmioty osobiste.

Krok drugi: oszacowanie

Oszacowanie to określenie wysokości każdego ze zidentyfikowanych wcześniej roszczeń.

Powinieneś spokojnie przemyśleć, jakie niekorzystne zmiany zaszły po wypadku w życiu Twoim i Twojej rodziny oraz ustalić kwotę, która pomogłaby je zrekompensować.

Najłatwiejsze do określenia i udokumentowania są koszty leczenia, dojazdów, rehabilitacji. Radzę sporządzić ich szczegółową listę według kolejności poniesionych wydatków, a na koniec podsumować. Trzeba będzie przedstawić ubezpieczycielowi wszelkie paragony, rachunki, inne potwierdzenia zakupu towarów i usług związanych z leczeniem. Gdy nie masz jakiegoś paragonu, nie rezygnuj z ubiegania się o zwrot, tylko opisz jak najdokładniej, gdzie, kiedy i na co dokonałeś wydatku.

Ubezpieczyciel na pewno zapyta Cię o kwotę, jaką chciałbyś otrzymać tytułem zadośćuczynienia za ból i cierpienie. Odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna. Ile jest warta Twoja krzywda z powodu złamanej nogi i leżenia przez miesiąc w gipsie? Czy tyle samo, ile krzywda Roberta Lewandowskiego z tego samego powodu? Jeśli nie podasz kwoty, pracownicy zakładu ubezpieczeń mogą określić ją sami. Zachęcam jednak, aby po wnikliwym namyśle podać konkretną wysokość zadośćuczynienia. Właśnie dlatego, że mamy do czynienia z tak subiektywną sprawą, podana przez Ciebie kwota będzie punktem odniesienia dla ubezpieczyciela przy rozpatrywaniu Twojego roszczenia. Ponadto gdy nie będziesz zadowolony z wysokości przyznanego świadczenia, będziesz mógł w odwołaniu napisać, że wnioskowałeś o iks złotych, a dostałeś mniej. Gdy nie podasz satysfakcjonującej Cię wysokości świadczenia, trudniej będzie Ci się odwoływać.

Czytaj także: Jak napisać odwołanie od decyzji ubezpieczyciela?

O zwrot utraconych zarobków mogą ubiegać się nie tylko zatrudnieni na podstawie umowy o pracę. Także pracujący na umowach zlecenia i o dzieło mają szansę na to świadczenie, o ile oszacują wspólnie z pracodawcą (zleceniodawcą), ile mogliby zarobić, gdyby nie przydarzył się wypadek.

Krok trzeci: uzasadnienie roszczeń

Po wykonaniu dwóch pierwszych kroków, czyli zidentyfikowaniu i oszacowaniu swoich roszczeń możesz zadzwonić do zakładu ubezpieczeń sprawcy i zgłosić „szkodę na osobie”. Potem na pewno zostaniesz poproszony o przysłanie paragonów i potwierdzeń opłat za leczenie. Razem z nimi powinieneś wysłać do ubezpieczyciela to, co stanowi ostatni krok postępowania, czyli uzasadnienie roszczeń powiązane ze szczegółowym opisem wypadku.

Przy wszystkich rodzajach szkód zastosowanie ma zasada, że im dokładniejszy opis sytuacji, tym większe szanse na uzyskanie odpowiedniego świadczenia od zakładu ubezpieczeń.
W przypadku szkód na osobie ważny jest nie tylko przebieg samego zdarzenia, ale także opisanie wszystkiego, co działo się po wypadku, a więc Twojego leczenia i rehabilitacji.

Częściowe uzasadnienie wydatków związanych z leczeniem znajdzie się w dokumentacji medycznej, o którą ubezpieczyciel na pewno poprosi – będą to zalecenia lekarskie i przepisane medykamenty. Nie warto jednak na tym poprzestawać. Powinieneś dodatkowo sam wymienić i uzasadnić wszystkie inne wydatki, które poniosłeś po wypadku, a których w dokumentach medycznych nie ma, jak na przykład dojazdy taksówką na rehabilitację czy zapłata za opiekę nad dzieckiem.

Aby uzasadnić żądanie zadośćuczynienia za doznane cierpienie, należy zrobić coś, czego większość z nas robić nie lubi, czyli dokładnie opisać swoją sytuację zdrowotną, rodzinną i emocjonalną. W szczególności powinieneś skupić się na niekorzystnych zmianach, jakie nastąpiły w Twoim życiu po wypadku. Powiesz: „złamałem nogę, więc chyba oczywiste, że mnie bolało i że nie mogłem zagrać w meczu o puchar!” – niestety w rozpatrywaniu roszczeń nie ma rzeczy oczywistych, wszystko musi być napisane. Gdy ubiegasz się o rekompensatę za ból i cierpienie, powinieneś opisać ból i cierpienie, a także wszelkie negatywne skutki, jakie wypadek wywarł na Twoje zdrowie, samopoczucie czy relacje rodzinne.

Jako poszkodowany w wypadku jesteś łakomym kąskiem dla kancelarii odszkodowawczych, ponieważ z ubezpieczenia OC sprawcy można uzyskać wysokie świadczenie, a co za tym idzie, zgarnąć wysoką prowizję. Tymczasem klucz do uzyskania godziwej kwoty leży w odpowiednim określeniu i uzasadnieniu roszczeń, a przecież to możesz zrobić sam, bez płacenia kancelarii. W przypadku sporu z zakładem ubezpieczeń zawsze będziesz mógł wynająć prawnika lub firmę odszkodowawczą.

Kiedy dostanę odszkodowanie z OC?

Na wypłatę odszkodowania z OC sprawcy ubezpieczyciel ma 30 dni od daty zgłoszenia do niego szkody.

Termin ten może ulec wydłużeniu nawet do 90 dni, jeśli istnieją przesłanki uniemożliwiające wypłatę w ciągu miesiąca. Może to być podyktowane np. problemami z ustaleniem, kto był sprawcą wypadku. Jeśli w sprawie toczy się postępowanie karne lub cywilne, od którego zależy, czy zakład ubezpieczeń w ogóle będzie odpowiadał za daną szkodę, likwidacja szkody z OC może się wydłużyć aż do zakończenia tego postępowania.

Jeśli ubezpieczyciel nie będzie w stanie w ciągu 30 dni wypłacić odszkodowania, musi Cię o tym poinformować pisemnie i wyjaśnić przyczyny opóźnienia w wypłacie. Jeśli z kolei ubezpieczyciel postanowi odmówić odszkodowania w całości lub je obniżyć, również musi Cię o tym poinformować w ciągu 30 dni od przyjęcia zgłoszenia.

Terminy wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia OC określone są w art. 14 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK.

Odszkodowanie za naprawę uszkodzonego mienia

Jeśli w wyniku stłuczki lub wypadku Twoje auto zostało uszkodzone, należy Ci się odszkodowanie od ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia. Z założenia ma ono pokryć wszelkie koszty związane z naprawą pojazdu. Dlatego też Twoim obowiązkiem jest skontaktowanie się z towarzystwem ubezpieczeniowym, w którym sprawca miał wykupioną polisę OC. Zgodnie z przepisami, firma ubezpieczająca powinna zakończyć likwidację szkody w ciągu maksymalnie 30 dni od daty zgłoszenia.

Rozliczenie gotówkowe

Do wyboru masz dwa sposoby likwidacji szkody. Pierwszym z nich jest wariant kosztorysowy. Szacuje się, że ok. 70% wszystkich odszkodowań rozliczanych jest właśnie w ten sposób. W tym wariancie to Ty decydujesz, w którym warsztacie naprawisz samochód. Po zgłoszeniu szkody spotka się z Tobą rzeczoznawca ubezpieczyciela, który dokona oględzin samochodu i zgłosi ubezpieczycielowi wszelkie powypadkowe usterki.  

Na tej podstawie ubezpieczyciel dokonuje wyceny i proponuje Ci wysokość odszkodowania. Pieniądze dostaniesz na konto. To jest kwota bezsporna.

Zwróć tylko uwagę, czy przy ustalaniu kosztorysu ubezpieczyciel nie wziął pod uwagę cen zamienników zamiast elementów oryginalnych. Szczegółowe stanowisko na ten temat znajduje się w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2012 r. sygn. akt III CZP 85/11.

Ubezpieczyciel może też niesłusznie pomniejszyć wycenę o tzw. amortyzację części.

Powołaj się na ten zapis: „Zakład ubezpieczeń zobowiązany jest na żądanie poszkodowanego do wypłaty, w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. Jeżeli ubezpieczyciel wykaże, że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi.” – uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 r. sygn. akt III CZP 80/11.

Zdarza się, że obniżeniu ulegają także koszty roboczogodzin. Sąd Najwyższy jasno wskazał, że koszty przysługujące w ramach odszkodowania z tytułu OC za uszkodzenie samochodu muszą być niezbędne i ekonomicznie uzasadnione z uwzględnieniem jednak cen występujących na lokalnym rynku. O tym mówi uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 r. sygn. akt III CZP 32/03.

Rozliczenie bezgotówkowe

Drugi wariant jest bezgotówkowy. Ubezpieczyciel rozlicza się bezpośrednio z warsztatem, ale możesz go poprosić o przedstawienie rozliczenia. Wybierasz warsztat z listy ubezpieczyciela. Firmy te współpracują z reguły z wyspecjalizowanymi serwisami i dbają o to, by jakość usług była jak najlepsza.

Jeśli uważasz wycenę za zbyt niską, niezależnie od sposobu rozliczenia z ubezpieczycielem, możesz się od niej odwołać. O tym, jak napisać takie odwołanie przeczytasz w artykule Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela – 5 rzeczy, o których musisz pamiętać

Jeśli jednak ubezpieczyciel zaproponuje Ci ugodę, a Ty ją podpiszesz, zamkniesz sobie drogę do dochodzenia jakichkolwiek roszczeń.

Samochód zastępczy

Zdarza się, że w wyniku stłuczki auto będzie unieruchomione przez kilka lub nawet kilkanaście dni. Czym masz jeździć do czasu zakończenia naprawy? Przysługuje Ci samochód zastępczy, co potwierdził Sąd Najwyższy: “Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego; nie jest ona uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej” (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 roku, sygn. akt III CZP 5/11).

Jeśli auto jest Ci niezbędne np. aby dojeżdżać codziennie do pracy lub odwozić dziecko do przedszkola, poinformuj o tym ubezpieczyciela sprawcy kolizji. Być może współpracuje on z konkretną siecią wypożyczalni. Wówczas będziesz mógł skorzystać z takiego samochodu bezgotówkowo. Podobnie jak w przypadku naprawy uszkodzonego auta, nie będziesz musiał płacić firmie za wynajem, zrobi to za Ciebie ubezpieczyciel.

Możesz także wynająć auto na własną rękę, a po zakończeniu wynajmu przedstawić ubezpieczycielowi rachunek. Pamiętaj jednak, by wypożyczony samochód nie był wyższej klasy niż Twój. Więcej na temat uzyskania samochodu zastępczego z OC sprawcy przeczytasz w artykule Samochód zastępczy z OC. Kiedy się należy i na jak długo?

Holowanie pojazdu

Gdy kolizja jest na tyle poważna, że auto nie pojedzie dalej – musisz wezwać lawetę, która odholuje samochód, np. bezpośrednio do warsztatu. Skontaktuj się z ubezpieczycielem sprawcy i upomnij się o taką pomoc. W ten sposób zaoszczędzisz też czas na rozliczanie faktur za taką usługę. Obecnie, niemal każde większe towarzystwo ubezpieczeniowe ma podpisaną umowę z firmami zajmującymi się pomocą drogową.

Oczywiście, jeśli w momencie zgłoszenia szkody infolinia ubezpieczyciela będzie nieczynna lub nie będzie w stanie zapewnić Ci pomocy drogowej, zawsze możesz wezwać lawetę na własną rękę. Będziesz musiał zapłacić za tę usługę ze swojej kieszeni, lecz po przedstawieniu faktury ubezpieczycielowi domagaj się zwrotu kosztów.

Utrata wartości handlowej

Ubezpieczyciel ma obowiązek zrekompensowania całej szkody. W związku z tym, odszkodowanie musi zawierać nie tylko koszty naprawy pojazdu, lecz także kwotę odpowiadającą utraconej wartości handlowej pojazdu.

Powyższe potwierdza Sąd Najwyższy, podkreślając, że ,,(…) choć po naprawie samochód odzyskuje sprawność techniczną, to nie odzyskuje już takiej samej wartości na rynku wtórnym co przed wypadkiem. Różnica wartości pomiędzy autem bezwypadkowym, a takim które brało już udział w kolizji, to właśnie różnica handlowa, której możesz domagać się od ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia”.(Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2001 roku sygn. akt III CZP 57/01).

Aby otrzymać zwrot kosztów z tytułu utraty wartości handlowej, musisz zgłosić firmie ubezpieczeniowej roszczenie. Ale uwaga – ubytek wartości handlowej oblicza się jedynie dla aut osobowych, których wiek nie przekracza 6 lat. Wynika to z Instrukcji określania rynkowego ubytku wartości pojazdów nr 1/2009 z dnia 12 lutego 2009 r. Obliczanie utraty wartości handlowej dla starszych pojazdów możliwe jest tylko w wyjątkowych przypadkach eksploatacji (np. szczególna wartość historyczna, niewielki przebieg i dbałość o stan techniczny).

Roszczenia związane z utratą wartości handlowej możesz składać wyłącznie w takich sytuacjach, gdy nie została orzeczona szkoda całkowita, czyli gdy naprawa pojazdu jest ekonomicznie uzasadniona.

Zwrot utraconych korzyści  

Jeśli w wyniku wypadku okaże się, że jesteś tymczasowo niezdolny do pracy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca Ci świadczenia chorobowe. Ale przysługuje Ci również odszkodowanie z OC sprawcy za utracone dochody. Utracone, czyli te, które mógłbyś osiągnąć, gdyby nie doszło do zdarzenia.

Przykładowo, jeśli jesteś taksówkarzem i po wypadku przez 3 tygodnie nie mogłeś wykonywać swojego zawodu, możesz domagać się zwrotu utraconych w ten sposób zarobków. Taka rekompensata jest wypłacana bez względu na formę zatrudnienia (umowa o pracę, zlecenie, dzieło itd.).

Zwrot kosztów leczenia

Zgodnie z art. 444 § 1 kodeksu cywilnego ,,W razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia poszkodowany ma prawo do rekompensaty wszystkich związanych z tym wydatków„. Oznacza to, że jeśli w wyniku wypadku odniosłeś obrażenia, ubezpieczyciel musi pokryć wszelkie koszty leczenia. To do Ciebie należy decyzja, czy skorzystasz z publicznej czy prywatnej placówki medycznej.

Ubezpieczyciel może odmówić zwrotu kosztów leczenia w prywatnej placówce medycznej jedynie w sytuacji, kiedy udowodni, że nie były one uzasadnione i celowe. Jeśli  będzie chciał zakwestionować rachunki za leczenie w takiej placówce, musi przedstawić konkretne argumenty. W ramach tego roszczenia możesz także zwrócić się do ubezpieczyciela po zaliczkę na poczet kosztów leczenia. Co bardzo istotne, w grę wchodzi tutaj również zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji za granicą!

W razie problemów z uzyskaniem świadczenia możesz powołać się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2016 r (sygn. akt III CZP 63/15), w której Sąd stwierdził, że ,,Świadczenie ubezpieczyciela w ramach umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje także uzasadnione i celowe koszty leczenia oraz rehabilitacji poszkodowanego niefinansowane ze środków publicznych (art. 444 § 1 k.c.)”.

Dodatkowo, jeśli towarzystwo ubezpieczeniowe odmówiło Ci zwrotu kosztów rehabilitacji w przeszłości, możesz zwrócić się o ich zwrot na podstawie art. 442 (1) k.c., zgodnie z którym okres przedawnienia roszczeń co do znacznej części wypadków drogowych powodujących urazy ciała wynosi nawet 20 lat.

Zadośćuczynienie za doznaną krzywdę i cierpienie fizyczne oraz psychiczne

Trauma i przeżycia związane z wypadkiem drogowym są czasami tak silne, że odciskają trwałe piętno na psychice. Świadczenie za doznaną krzywdę i cierpienie psychiczne możesz uzyskać przykładowo w sytuacji, gdy:

  • na skutek zdarzenia odniosłeś ciężkie i trwałe uszkodzenia ciała,
  • masz ograniczone możliwości wykonywania podstawowych czynności życiowych,
  • Twoje cierpienia w związku z leczeniem i rehabilitacją były znaczne
  • na skutek wypadku straciłeś widoki na przyszłość

W takim wypadku nie będzie to odszkodowanie, lecz zgodnie z art. 445 § 1 k.c. – zadośćuczynienie.

Ale o taką formę rekompensaty mogą ubiegać się nie tylko osoby bezpośrednio poszkodowane w zdarzeniu drogowym. Jeśli w wypadku straciłeś kogoś bliskiego, także możesz ubiegać się o zadośćuczynienie za doznaną w związku z tym krzywdę na podstawie art. 446 § 4 k.c.

Bardzo ważne jest szczegółowe opisanie i uzasadnienie roszczeń. Jak wysokie może być zadośćuczynienie? Kodeks cywilny mówi jedynie o „odpowiedniej sumie„. Nie ma tutaj konkretnych wytycznych, na podstawie których można wyliczyć właściwą kwotę, ale zawsze można zerknąć do orzecznictwa sądowego.

Więcej na temat uzyskania zadośćuczynienia przeczytasz w artykule Zadośćuczynienie z OC sprawcy. Jak walczyć o duże pieniądze po wypadku?

Renta wyrównawcza i tymczasowa

Jeżeli w efekcie wypadku całkowicie lub częściowo utraciłeś zdolność do pracy, albo zwiększyły się Twoje potrzeby, możesz ubiegać się o rentę wyrównawczą bądź tymczasową. Wynika to z art. 444 § 2 k.c., zgodnie z którym: „Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty”.

Jeśli w dłuższej perspektywie masz szansę na powrót do zdrowia, możesz ubiegać się o rentę czasową. Ale gdy uszkodzenia ciała są nieodwracalne, wówczas należy Ci się renta stała. Wysokość takiej renty ustala się na podstawie różnicy pomiędzy dochodami uzyskiwanymi przed wypadkiem, a tymi po zdarzeniu. Od zarobków przed wypadkiem odejmuje się także rentę z ZUS.

Dla przykładu, jeśli przed zdarzeniem zarabiałeś 3 tysiące złotych, a po wypadku Twoje zarobki spadły do 1500 zł i renty z ZUS w wysokości 1000 zł, to renta uzupełniająca od ubezpieczyciela będzie wynosiła 500 zł.

Zamiast renty, jako poszkodowany możesz wystąpić o jednorazowe odszkodowanie, czyli tzw. kapitalizację renty. Na taką formę świadczenia decydują się najczęściej osoby, które w wyniku wypadku stały się niepełnosprawne. Większa kwota daje im szansę na wyuczenie się nowego zawodu, a w dalszej perspektywie możliwość samodzielnego życia.

Suma gwarancyjna w 2017 r. wynosi 1,22 mln euro w przypadku szkody na osobie i szkody materialnej oraz 6,07 mln euro na jedno zdarzenie drogowe.

Poszkodowani w wypadkach drogowych najczęściej ograniczają likwidację szkody do naprawy uszkodzonego samochodu, nie zdając sobie nawet sprawy z tego, że z tytułu OC przysługuje im również wiele innych świadczeń. Co ważne, roszczenia mogą wnosić nie tylko kierowcy, lecz także pasażerowie, którzy na skutek wypadku ponieśli szkody.

Czy warto się o nie starać? Zdecydowanie tak, zwłaszcza że zgłoszenie roszczeń kosztuje niewiele, a potencjalne korzyści mogą zdecydowanie pomóc, np. w powrocie do zdrowia.

Odszkodowanie z OC: Inne koszty

Jeśli w związku z wypadkiem doszło do innych uszkodzeń, strat materialnych, możesz również dochodzić rekompensaty. Możesz np. żądać zwrotu kosztu fotelika samochodowego –  ten po wypadku nie nadaje się do dalszej eksploatacji, nawet jeśli nie jest fizycznie zniszczony i nie widać na nim uszkodzeń.

Jeśli w czasie wypadku zniszczone zostały przedmioty pozostające w aucie, Twoje ubranie, bagaż przewożony w bagażniku, zegarek, który miałeś na ręce czy np. nawigacja samochodowa –  również możesz wystąpić z takim roszczeniem.

Tak naprawdę zakres tych roszczeń jest bardzo szeroki i warto nie tylko znać swoje prawa, ale także z nich korzystać.