Jednak o ile większy brat Tiguana może być postrzegany jako samochód ciężki i np. niezbyt wpisujący się w warunki miejskie, mniejszy model wygląda tak, jakby był dla nich stworzony. Nieprzypadkowo warto zwrócić uwagę tu na nazwę. Tiguan to połączenie dwóch słów: tygrysa i iguany – owa drapieżność, ale też sprawność stanowi jego cechę charakterystyczną.

Efekt to niesłabnące zainteresowanie, jakie wzbudza Volkswagen Tiguan. Należy do najczęściej wybieranych aut zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych, skutecznie rywalizując z SUV-ami azjatyckimi.

Volkswagen Tiguan a możliwości silnika

Tiguan to dwie wersje aut – pierwsza generacja mniejszego SUV-a Volkswagena produkowana była w latach 2007-2016. Przyniosła ona siedem opcji silników benzynowych oraz cztery wysokoprężne. Zdecydowanie bardziej popularne są modele z generacji drugiej. Tu Volkswagen zapewnia równie wiele opcji. Silniki benzynowe – od R4 1.4 do 2.0 to wersje:

  • 130 KM
  • 150 KM
  • 190 KM
  • 220 KM
  • 230 KM

W przypadku silników Diesla, wszystkie modele wykorzystują technologię R4 2.0 TDI w wersjach:

  • 150 KM
  • 190 KM
  • 240 KM

W zależności od silnika oraz wyposażenia Volkswagen Tiguan to wersje:

  • City
  • Join
  • Tour
  • Trendline
  • Comfortline
  • Highline
  • R-Line
  • United

Wśród elementów wyposażenia Tiguana można znaleźć przede wszystkim systemy bezpieczeństwa, które od lat przekładają się na jego popularność. To m.in. wysokiej jakości ABS, ESP, ASR, EDS czy MSR. Niemiecki producent kładzie duży nacisk m.in. na rozwiązania stabilizacji jazdy czy kontrolę siły hamowania.

Bardziej zaawansowane wersje dysponują dużymi – również 8-calowymi – ekranami dotykowymi czy systemami audio opartymi na układach 8 głośników.

Niemniej, w przypadku nowego Tiguana największą wartością jest jego jednostka napędowa. Z jednej strony, to niewiarygodne wręcz – patrząc na gabaryty SUV-a – parametry. Np. wersja 2.0 TDI wyposażona w dwie turbiny i generująca 240 KM i 500 Nm pozwala osiągnąć poziom 100 km/h w zaledwie niespełna 7 sekund – przy tak dużym aucie błyskawiczne przyspieszenie i sprawne utrzymanie prędkości musi budzić podziw.

Podobnie jest w przypadku spalania. Volkswagen Tiguan – po odpowiednim dotarciu – nie będzie autem, które zrujnuje budżet na paliwo. Nawet przy potężnej wadze i mocy jezdnej, z czasem pozwoli jeździć w przedziale 7-8 l/ 100 km.

Możliwe usterki Volkswagen Tiguan

Słynna już niemiecka jakość, z której od lat doceniany jest Volkswagen, zauważalna jest także w Tiguanie. Przede wszystkim auto uznawane jest za bardzo trwałe i wytrzymałe; zdecydowanie wygrywające wyścig z czasem, który mógłby obniżać możliwości poszczególnych podzespołów.

Dotyczy to newralgicznej części Tiguana – silnika. Volkswagen zapewnił tu sporo wersji, które – jak na sektor SUV-ów – charakteryzują się bardzo dużą liczbą koni mechanicznych. Jednostka napędowa Tiguana – zarówno w pierwszej, jak i drugiej generacji – uznawana jest za mocną, odporną na ewentualne wady mechaniczne.

Nieco zastrzeżeń Volkswagen Tiguan budzi od strony elektroniki. W sytuacji, gdy nowe auta naszpikowane są sensorami i rozwiązaniami np. kontrolującymi poszczególne elementy jezdne, nawet niewielkie awarie elektroniki mogą wpływać na komfort jazdy. Tymczasem Volkswagen Tiguan miewa niewielkie, ale – jak zauważają kierowcy – irytujące problemy z detalami, których działanie przekłada się na ogólną ocenę auta.

Volkswagen Tiguan – cena

Używane auto ze starszego rocznika możemy kupić już za nieco ponad 40 tys. złotych. Jeśli interesuje nas nowe auto, musimy się liczyć z wydatkiem rzędu minimum 125 tys. złotych. Wszystko oczywiście zależy od generacji i wyposażenia samochodu – najnowsze i najlepiej wyposażone modele to koszt powyżej 200 tys. złotych.

Ile kosztuje ubezpieczenie Volkswagena Tiguana?

Ubezpieczając Tiguana, trzeba liczyć się z tym, że nie będzie to mały wydatek. Duży i mocny silnik oraz np. wartość auta wpłyną zarówno na OC, jak i AC. Zakładając, że ubezpieczenie samochodu chce zrobić jeden kierowca – 40-latek, który ma prawo jazdy od ponad dwóch dekad – koszt będzie spory. Zakładając ubezpieczenie dla modelu z roku 2019 i w relatywnie przeciętnej wersji silnika – 1.4 150 KM – samo OC będzie wynosiło minimum 649 zł, co można uznać za bardzo atrakcyjną cenę. Co ciekawe, dokładając dodatkowo NNW i Assistance, cena polisy rośnie do ok. 800, a nawet 2 tys. zł w zależności od towarzystwa. Oczywiście kwoty te nie obejmują AC, bez czego przecież trudno wyobrazić sobie jazdę nowym, drogim autem.

Co dzieje się, gdy Tiguan będzie zdecydowanie starszy – np. 12-letni? Kalkulacje przy tej samej osobie zgłaszającej będą tylko nieco inne. Wyższe ceny to efekt głównie różnic technicznych między samochodem z 2008 a 2019 r. Niemniej można przyjąć, że ceny ubezpieczeń Volkswagena Tiguana są dość stabilne niezależnie od wieku i modelu auta.

Duży wpływ na tę kalkulację cenową ma oczywiście miejsce użytkowania samochodu. W tym przypadku przyjęto założenie, że kierowca będzie je prowadzić głównie w średniej wielkości mieście w centralnej Polsce.