Kierowcy nie mogą liczyć na pobłażliwość służb upoważnionych do ich kontroli. Nawet z pozoru drobne wykroczenia mogą słono kosztować osobę prowadzącą pojazd. Aby uniknąć wysokich kar, warto poznać wysokość mandatów za najczęstsze przewinienia i jeździć ostrożnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Jak wysokie mandaty grożą kierowcom za przekroczenie prędkości?

To właśnie nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn kolizji i wypadków drogowych na polskich drogach. Z tego względu kierowcy, którzy nie dostosowują się do obowiązujących ograniczeń, muszą liczyć się z wysokimi karami.

Ile w 2020 roku trzeba zapłacić za przekroczenie prędkości? Wysokość kary jest uzależniona od tego, o ile kierowca przekroczył dopuszczalny limit. W poniższej tabeli znajduje się aktualny taryfikator mandatów za przekroczenie prędkości w 2020 r.

Taryfikator mandatów 2020 za przekroczenie prędkości
Do 10 km/hDo 50 zł
Od 11 do 20 km/hOd 50 do 100 zł + 2 punkty karne
Od 21 do 30 km/hOd 100 do 200 zł + 4 punkty karne
Od 31 do 40 km/hOd 200 do 300 zł + 6 punktów karnych
Od 41 do 50 km/hOd 300 do 400 zł + 8 punktów karnych
Powyżej 51 km/hOd 400 do 500 zł + 10 punktów karnych

Z wysokimi karami muszą też liczyć się kierowcy, którzy utrudniają poruszanie się innym uczestnikom ruchu drogowego. Zbyt wolna jazda jest zagrożona karą w wysokości od 50 do 200 zł. Z kolei kierowcy hamujący w sposób zagrażający bezpieczeństwu ruchu mogą zostać ukarani mandatem w wysokości od 100 do 300 zł.

Taryfikator mandatów 2020 – wysokość mandatów za przykładowe przewinienia

Przekroczenie prędkości nie jest jedynym przewinieniem, którego może dopuścić się kierowca. Taryfikator mandatów w 2020 roku jest bardzo długi, a wysokość mandatów za najczęściej popełniane wykroczenia prezentujemy w poniższej tabeli.

Przykładowe kary za przewinienia drogowe
Zaśmiecanie lub zanieczyszczanie drogi publicznejOd 50 do 200 zł
Jazda bez zapiętych pasów100 zł
Przewóz osób pojazdem, który nie jest do tego celu przystosowany100 zł za każdą osobę, ale nie więcej niż 500 zł
Przewóz dziecka bez fotelika150 zł
Zajmowanie więcej niż jednego pasa ruchu150 zł
Nieprawidłowe ustawienie pojazdu przed wykonaniem manewru skręcania150 zł
Korzystanie z telefonu podczas jazdy200 zł
Wyprzedzanie na przejściach dla pieszych lub bezpośrednio przed nimi200 zł
Utrudnianie lub tamowanie ruchu poprzez niesygnalizowanie lub błędne sygnalizowanie manewru200 zł
Zakrywanie tablic rejestracyjnych lub znaków, które powinny być widoczne200 zł
Jazda bez wymaganych świateł od zmierzchu do świtu oraz od świtu do zmierzchuOdpowiednio 200 i 100 zł
Nieustąpienie pierwszeństwa innemu uczestnikowi ruchu drogowego podczas włączania się do ruchu300 zł
Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu350 zł
Zwiększanie prędkości przez kierowcę poruszającego się pojazdem wyprzedzanym350 zł
Jazda pod wpływem alkoholu500 zł
Omijanie pojazdu, który zatrzymał się, aby przepuścić pieszego500 zł
Parkowanie w miejscu dla niepełnosprawnych bez posiadania uprawnień do tego800 zł

Wielu kierowców jeździ na pamięć, co oznacza, że nie zwracają oni uwagi na znaki drogowe. Problem dotyczy szczególnie tych kierujących, którzy na co dzień przemierzają tę samą trasę, np. z domu do pracy i z pracy do domu. Aby nie narazić się na mandat spowodowany brakiem wiedzy lub nieuwagą, warto odświeżyć sobie listę znaków zakazu – małe kompendium wiedzy na ten temat przygotowaliśmy w artykule Znaki zakazu.

Ile czasu na opłacenie mandatu ma ukarany kierowca?

Do końca kwietnia 2019 r. kierowcy przyłapani na gorącym uczynku mieli zaledwie 7 dni na opłacenie mandatu, licząc od dnia jego otrzymania. W przypadku mandatów zaocznych, o których więcej można przeczytać w artykule Zmiany dla kierowców: więcej czasu na zapłacenie mandatu, wspomniane 7 dni często okazywało się niewystarczające. Właśnie dlatego wydłużono czas na opłacenie mandatu – od maja 2019 r. jest to 14 dni.

Kierowca, który nie opłaci mandatu w wyznaczonym terminie, musi się spodziewać, że jego sprawa zostanie skierowana do sądu, a on sam zostanie obciążony kosztami. Sprawa na drogę sądową kierowana jest również wówczas, gdy kierowca uważa, że nie popełnił wykroczenia i w związku z tym odmawia przyjęcia mandatu.

Ile w 2020 roku wynoszą kary za brak ubezpieczenia OC?

Mandaty za przewinienia drogowe nie są jedynymi karami, z którymi muszą liczyć się kierowcy. Jeszcze wyższe są kary za brak posiadania obowiązkowego ubezpieczenia OC. Wysokość opłaty karnej zależy od kilku czynników, w tym rodzaju pojazdu. Przykładowo właściciele pojazdów osobowych poruszający się po drogach nieubezpieczonym samochodem zapłacą:

  • 1 040 zł – jeżeli bez ubezpieczenia pozostają do 3 dni,
  • 2 600 zł – jeżeli ubezpieczenia OC nie posiadają od 4 do 14 dni,
  • 5 200 zł – jeżeli bez ochrony ubezpieczeniowej pozostają powyżej 14 dni.

Karę za brak ubezpieczenia OC nakłada na właścicieli pojazdów Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG), który korzysta w tym celu z pomocy tzw. „wirtualnego policjanta”, jak i służb uprawnionych do kontroli pojazdów.

Czytaj także: Kara za brak OC w 2020 roku

Aby uniknąć kary za brak ubezpieczenia OC, koniecznie należy pilnować terminu wygaśnięcia umowy. Jak wynika z danych UFG, problem ten dotyczy szczególnie tych kierowców, którzy niedawno nabyli używany pojazd – w ich przypadku ubezpieczenie OC nie odnawia się automatycznie. Tanie OC można znaleźć, korzystając z internetowej porównywarki ubezpieczeń.

Czy będzie nowy mandat w taryfikatorze mandatów 2020?

Epidemia COVID-19 spowodowała, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w opublikowanym projekcie zmian taryfikatora mandatów zdecydowało się wprowadzić nowy mandat, który będzie nakładany przede wszystkim na przewoźników (taksówkarzy, kierowców autobusów). Przewoźnik, który naruszy obowiązek utrzymania pojazdu we właściwym stanie sanitarnym, będzie mógł zostać ukarany mandatem w wysokości 100 zł. Nie jest pewne, czy nowy mandat będzie nakładany na przewoźników już w 2020 r. – aktualnie projekt zmian jest na etapie konsultacji wewnątrzresortowych.

Wraz z pomysłem wprowadzenia do taryfikatora nowego mandatu pojawiło się pytanie, w jaki sposób przewoźnicy będą mogli go uniknąć. Pomocne są wytyczne Głównego Inspektoratu Sanitarnego przygotowane dla branży transportowej, zgodnie z którymi kierowcy powinni mieć dostęp do środków dezynfekujących, aby móc systematycznie dezynfekować powierzchnie często dotykana, np. klamki czy kierownicę.