Słyszysz „baba za kierownicą” i wszelkie inne komentarze są zbędne. Stereotypowa kobieta siedząca na miejscu kierowcy jest… gorszym kierowcą i co tu kryć. A gdyby tak oprzeć się nie na stereotypach, a na statystykach – kobieta jest lepszym kierowcą. Dlaczego? Bo bezpieczniejszym. Zostawmy jednak dziś kwestię tego, kto prowadzi lepiej, a skupmy się na zupełnie innym wątku. Mianowicie – reklamie motoryzacyjnej. Z każdej strony jesteśmy zalewani obrazkami aut, które reklamowane są właśnie przez płeć piękną. Roznegliżowaną, w wyzywających pozach, zachęcającą do inwestycji… W auto, rzecz jasna. Reklamy te skierowane są głównie do panów. Mają nęcić, kusić i przekonywać. Nie jest tajemnicą, że wykorzystywanie ciała w marketingu od lat cieszy się ogromnym powodzeniem i póki co nic nie wskazuje na to, aby trend ten miał się zmienić. A jak konkretniej wygląda to w przypadku reklam motoryzacyjnych? Czy w owej znajdziemy na przykład roznegliżowanego mężczyznę? Ot tak, co by panie mogły nacieszyć oko i bliżej zainteresować się… motoryzacją. Nie? Błąd.

Fotel pasażera zarezerwowany…

Czasy się zmieniają – owszem. Może zmienić się także światopogląd. W jednej kwestii, ten pozostaje jednak niezmienny. Mowa tutaj o roli kobiety w reklamie motoryzacyjnej. Ta, była jej bohaterką od dawnych lat. Wówczas kobiece wdzięki eksponowane były jednak w zupełnie inny sposób. Spójrzmy na reklamę prasową marki Cadillac z końca lat 50. Bohaterem jest tutaj model Cadillac Eldorado z karoserią w kolorze pięknego różu. Dopełnieniem kadru jest mama z córką – obie w strojach idealnie wkomponowanych w całość. Słodko. Sedno tkwi jednak w opisie – marka zachęca kobiety do odwiedzenia swojego salonu w towarzystwie pana domu. Jednocześnie przekonuje płeć piękną, jaką przyjemność sprawi kobiecie zajęcie miejsca na fotelu pasażera.

Reklama prasowa Cadillac

Poduszki powietrzne w roli głównej

Idąc z duchem czasu… Kampania reklamowa Mercedesa-Benz klasy S W220 i auto, które szczyciło się wyjątkową technologią i bogatym wyposażeniem. To, co wyróżniało je na rynku to 8 poduszek powietrznych… i właśnie ten aspekt postanowiono wykorzystać w reklamie samochodu. W jaki sposób? Porównując poduszki do damskich piersi.

Mercedes Benz

„Bunga bunga” w Fordzie

W 2013 roku atmosfera zagęściła się wokół reklamy Forda Figo. Bohaterami kontrowersyjnych plakatów stali się Silvio Berlusconi, Paris Hilton i Michael Schumacher. Skupmy się jednak na wersji z tym pierwszym… W bagażniku widzimy trzy wyzywająco ubrane kobiety, które są związane i zakneblowane. Z miejsca kierowcy dowodzi Silvio Berlusconi, który ma już za sobą słynną seksaferę „bunga bunga”. Do tego znak dłoni oznaczający znak pokoju i hasło: „Zostaw zmartwienia za sobą”.

Forf Figo

Ducati przełamuje stereotypy

Jakiś czas temu Ducati Dealer MotoCorsa’s odwrócił role płciowe, a tym samym przełamał panujące stereotypy. Początek akcji zapowiadał się niewinnie, bowiem w sesji fotograficznej, której bohaterem był motocykl Ducati, udział wzięły tradycyjnie pięknie panie. Nieoczekiwany był jednak koniec… Po wszystkim sesję powtórzono, a miejsce skąpo odzianych kobiet zajęli… skąpo odziani mężczyźni, pracownicy salonu Ducati. Efekt? Oceńcie sami…

Reklama Ducati

Reklama Ducati

Reklama Ducati

Jak widać role się odwracają. Jak sądzicie? Panowie dają radę? 🙂