Gdyby spojrzeć na ekonomikę aut przez pryzmat wyłącznie niskiego zużycia paliwa i tego, jakie jest średnie spalanie w zależności od samochodów, można na rynku znaleźć spore zestawienie interesujących propozycji. Ekonomiczny samochód to dziś auto, które zwykle charakteryzuje się niewielkim spalaniem. Warto na to patrzeć przez pryzmat gabarytów, ale też funkcjonalności. Oto najbardziej ekonomiczne samochody używane i nowe – najbardziej opłacalne auta dostępne aktualnie na rynku.

Skoda Citigo, czyli miejska lekkość

Dobry, ekonomiczny samochód do miasta musi być lekki i niegenerujący nadmiernych kosztów. W te założenia doskonale wpisuje się Skoda Citigo. Zakładając przeciętne spalanie na poziomie nieco ponad 5 l, można liczyć na ekonomiczną jazdę przy zachowaniu wysokiego komfortu. Wersja 60- lub 75-konna nie da oczywiście przestrzeni do rajdów samochodowych, ale z pewnością to najekonomiczniejsze auto z oferty Skody.

Toyota Auris Hybrid – połączenie idealne?

Japońska marka bardzo konsekwentnie rozbudowuje sektor samochodów spalinowo-elektrycznych. Hybrydy charakteryzują się bardzo oszczędną jazdą. Niskie spalanie oraz, jak pokazują badania – tanie OC to kluczowy czynnik wpływający na ocenę samochodów. W przypadku Auris na popularność składają się nie tylko parametry techniczne, ale również doskonały stosunek średniej zużycia paliwa – tylko 5,27 l/100 km – wobec rozmiarów pojazdu.

Hyundai Ioniq – oto hit na rynku Azji

Im dłuższa trasa, tym większa opłacalność jazdy – tak można scharakteryzować model z zestawienia produktów Hyundai. Opcja Ioniq to hybryda, którą może napędzać silnik spalinowy lub elektryczny. Niezależnie od wersji, przy sporym silniku 1,6 i 105KM, Ionig zapewnia spalanie paliwa poniżej 5 l/100 km, co czyni z niego doskonałą opcję dla osób, które szukają samochodu do miasta, a zarazem na dalsze trasy.

Daihatsu Cuore – niezbyt popularne maleństwo

4,59 l/ 100 km – ten wynik musi zrobić wrażenie. Oto przeciętne spalanie jednego z modeli Daihatsu, które w Polsce jest samochodem niszowym, ale już np. w Azji świetnie sprawdza się jako auto do zatłoczonych miast. Japoński samochód produkowany od ponad dekady łączy zarówno wytrzymałość, jak i niezłe osiągi techniczne oraz naprawdę rzadką potrzebę wizyty na stacji paliw.

Opel Astra, czyli model dobrze znany

Poszukując samochodu, który będzie tani w utrzymaniu, wcale nie trzeba kierować swojej uwagi wyłącznie na samochody nowe czy wprowadzane na rynek. Nie brak bowiem propozycji doskonale znanych już od lat. Do takich należy, można by rzec, stara, dobra Astra. Flagowy model Opla w swojej piątej wersji i opcji 1,6 CDTI przy 136 KM potrafi bardzo pozytywnie zaskoczyć spalaniem na poziomie ok. 5 l. A przecież – co warto podkreślić – to lekkie auto o sporej dynamice.

Toyota CH-R, czyli dowód na ekonomikę SUV-a

Czy SUV może być równoznaczny z określeniem „ekonomiczne auto”? Pokazuje to model CH-R. Mimo że nie jest to pojazd mały, ale raczej o standardowych gabarytach, zużycie paliwa jest w nim relatywnie niskie. Biorąc pod uwagę np. 1,2-litrowy silnik oraz moc 116 KM, Toyota CH-R pokazuje, że kwestię niewielkiego spalania i ogólnej ekonomiki można wdrożyć w każdym typie samochodu.

Dacia Duster – diesel, który mało pali

Na Toyocie CH-R lista ekonomicznych SUV-ów się nie kończy. Nawet jeśli poszerzyć nieco zakres wymiarów rozpatrywanych samochodów, znaleźć można ciekawe propozycje. Taką jest np. Dacia Duster. Przy zastosowaniu technologii Diesla, silnik 1,5 l o mocy 115 KM może przeciętnie spalać nawet mniej niż 5 l/100 km. To doskonały wyniki jak na samochód terenowy – Dacia stanowi dowód, że Duster zapewni oszczędną jazdę samochodem.

Auta, które łączy ekonomika

Jak pokazuje zestawienie, wybór obejmujący najekonomiczniejsze auta jest zaskakująco spory – a co ciekawe wcale nie musi ograniczać się wyłącznie do tych drogich pojazdów. Niezależnie od tego, czy budżet na samochód do 30 tys. zł, czy nieco więcej, oferty producentów na pojazdy benzynowe i diesla pozwalają na idealny dobór auta do potrzeb i możliwości odbiorcy.