Kalkulator OC i AC - szybki i dokładny
do 76 ofert ubezpieczenia

Porównaj i oszczędź nawet 517 zł na OC
5 minut wypełniania formularza
pełne, wiarygodne porównanie nawet 76 ofert
możliwość zakupu online każdej oferty

  • Proama
  • Link4
  • Liberty
  • PZU
  • Gothaer
  • AXA
  • Aviva
  • Benefia

Jedziesz na narty? Nie zapomnij zabrać OC! Straż graniczna może je skontrolować

Nie tylkopolicja sprawdza OC
mfind.pl

Marek podjął decyzję, że spędzi na zimowy urlop na nartach. Na miejsce odpoczynku wybrał Słowację. Nasi sąsiedzi zza miedzy mają doskonale przygotowaną infrastrukturę dla narciarzy, podróż nie jest męcząca, a i ceny znacznie bardziej przyjazne niż w słonecznej Italii, Francji czy na austriackim lodowcu.

– Zapakowałem rodzinę do samochodu i ruszyliśmy w trasę. Nikt z nas nie wziął paszportów, bo przecież nasze państwa są w Unii Europejskiej i już od dawna przekraczanie granic nie wiąże się z długim oczekiwaniem w kolejce do odprawy celnej – opowiada Marek.

Ku jemu ogromnemu zaskoczeniu, jego samochód tuż przed przejściem granicznym został zatrzymany przez celników.

– Podróżuję dosyć często i, prawdę mówiąc, nie pamiętam podobnej sytuacji. Zastanawiałem się nawet, co oni tam robią, przecież granic od dawna nikt już nie pilnuje – śmieje się.

Marek jechał zgodnie z przepisami, w samochodzie zawsze wozi przepisową apteczkę i kamizelki odblaskowe, dlatego spokojnie stanął na poboczu i żartował z żoną, że pewnie celnicy chcą ich zawrócić, by szusowali po polskich stokach i wspierali tym samym rodzimą, a nie słowacką gospodarkę.

Zdziwił się jednak, kiedy celnicy poprosili go o okazanie ważnej polisy OC.

– W pierwszym momencie byłem zbity z tropu, nie do końca pewny, czy celnicy mają prawo kontrolować to, czy mam ubezpieczenie. Zresztą do dziś tego nie wiem. Ale polisę profilaktycznie pokazałem – opowiada.

– Na szczęście Marek dokument ten ma zawsze ze sobą, włożony do dowodu rejestracyjnego. Gdybyśmy nie mieli polisy pewnie celnicy wlepiliby nam mandat i kazali wrócić do domu. A tak, sprawdzili, że jest i życzyli szczęśliwej podróży – dodaje Ewa, żona Marka.

Nie tylko policja może skontrolować kierowców – straż graniczna sprawdza OC również!

Warto pamiętać, że nie tylko funkcjonariusze policji mają prawo żądać od nas okazania ważnej polisy OC. Zgodnie z prawem (art. 84 ust.2 ustawy z 22 maja 2003 r o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych) do przeprowadzenia kontroli co do posiadania polisy od odpowiedzialności cywilnej uprawnionych jest kilka organów.

Oprócz policji zaliczają się do niech także: celnicy, straż graniczna, instytucje właściwe w sprawach rejestracji pojazdów, Inspekcja Transportu Drogowego. W punkcie drugim tej ustawy zostały wymienione także: Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, Inspekcja Ochrony Środowiska oraz inne organy uprawnione do kontroli ruchu drogowego.

– Co ważne, ta ustawa dzieli te instytucje na te, które są zobowiązane do kontroli OC (np. policja i celnicy) i te, które są do tego uprawnione (np. UFG) – zaznacza Patrycja Bolkowska, prawniczka z Kancelarii Prawnej Rapusta Sp. K.

Jak mówi, dlatego właśnie Straż Graniczna czy celnicy mają prawo przeprowadzić kontrolę pojazdów przekraczających granice naszego kraju lub znajdujących się w strefie nadgranicznej. Zgodnie z prawem, także Inspekcja Transportu Drogowego ma podobne uprawnienia.

– Wprowadzenie tych regulacji miało na celu zniwelowanie skutków braku obowiązku zawarcia umowy OC. Więcej uprawnionych podmiotów to więcej kontroli, co skutkuje większą skutecznością wykrycia pojazdów bez OC – dodaje Bolkowska.

Im więcej podmiotów do kontroli, tym mniej kierowców bez OC

Rozszerzenie organów uprawnionych do kontrolowania ważności polis OC przyniosło już bardzo pozytywne skutki. Według danych UFG, po naszych drogach obecnie może się poruszać ok. 0,5 proc., (ok. 100 tys. kierowców) nie posiadających ważnej polisy. W ubiegłym roku udało się wykryć też więcej takich przypadków niż dwa czy trzy lata temu. To właśnie między innymi efekt działań kontrolnych prowadzonych przez wszystkie uprawnione organy, w tym straż graniczą czy celników.

Według danych UFG, po dziewięciu miesiącach ubiegłego roku, Fundusz zyskał ok. 50 mln zł z tytułu kar za brak obowiązkowej polisy OC. Podana kwota jest wyższa o 8,6 mln zł niż w 2015 r.

OC jak Anioł Stróż

Kierowcy powinni pamiętać, że rejestrując pojazd w jakimkolwiek kraju Wspólnoty Europejskiej, muszą wykupić ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Polisa jest ważna we wszystkich krajach UE. Nie warto więc ryzykować barku ubezpieczenia, bo OC działa jak nasz Anioł Stróż.

Polisa chroni kierowcę przed skutkami materialnymi wypadków powodujących szkodę na mieniu lub na osobie. Jeśli więc jej nie mamy, a doprowadzimy do wypadku, w wyniku którego ktoś zostanie poszkodowany, sami z własnej kieszeni, bez pomocy ubezpieczyciela będziemy musieli pokryć wszystkie koszty związane np. z leczeniem poszkodowanego czy wypłatą na rzecz takiej osoby odszkodowania.

Co więcej, za brak OC możemy słono zapłacić. Kara może sięgnąć dwóch pensji minimalnych. Jeśli polisy nie mamy przy sobie, ale wykupiliśmy ją u ubezpieczyciela, policja czy straż graniczna może wystawić nam mandat sięgający kilkudziesięciu złotych.

Uważaj też, jeżeli jadąc na narty nie korzystasz z noclegów na miejscu, lecz zabierasz ze sobą przyczepę kempingową. Taka przyczepa, nawet pozostawiona na płatnym kempingu lub parkingu, musi mieć wykupione osobne ubezpieczenie OC, jeżeli będziesz ją odłączał od auta, np. na dojazdy samochodem do wyciągów.

Za granicą warto się zabezpieczyć podwójnie

Kierowcy, którzy wybierają się na zimowy czy letni wypoczynek za granicę, a także Ci którzy często podróżują po Europie samochodem, mogą wkupić jeszcze dodatkową polisę.

Chodzi o dodatkowe dobrowolne ubezpieczenie, tak zwana odpowiedzialność strony pierwszej.

– Taka polisa obejmuje również inne rodzaje ryzyka, dzięki czemu zwiększa się zakres naszego ubezpieczenia – pisze portal europa.eu. Może to być zabezpieczenie związane chociażby z pokryciem kosztów z tytułu obrażeń kierowcy czy też kradzieży pojazdu i jego zawartości. Dodatkowa ochrona ubezpieczeniowa może także obejmować koszty związane z udzieleniem pomocy prawnej czy pokryciem strat, jeśli nasz pojazd zostanie uszkodzony wskutek wandalizmu.

Warto pamiętać, że ogólnounijne przepisy dotyczące dodatkowych ubezpieczeń nie istnieją. Dobrze jest zatem przed wyjazdem sprawdzić w towarzystwie ubezpieczeniowym, jaki dokładnie zakres ma polisa w danym kraju.

Jak podaje portal europa.eu, takie dodatkowe zabezpieczenie może być ograniczone czasowo (np. mieć miesięczny okres ważności poza granicami danego kraju) czy też co do odległości (np. obowiązywać 100 km od granicy danego kraju). Polisa może też wyłączać niektóre kraje z różnych rodzajów ryzyka (np. kradzieży). Jeśli więc ubezpieczymy dodatkowo nasz pojazd, ale zostanie  ukradziony w kraju, który był wyłączony z listy ryzyka, ubezpieczyciel może nam nie wypłacić ani grosza.

Jak radzi prawniczka, przed wyjazdem warto zatem wszystko dokładnie sprawdzić i porównać oferty ubezpieczycieli oferujących dodatkowe polisy.

 

Podsumowanie

  1. Nie tyko policja może sprawdzać czy masz polisę OC!
  2. Do kontroli OC upoważnionych jest kilka organów: służba celna, UFG, straż graniczna, instytucje właściwe w sprawach rejestracji pojazdów, Inspekcja Transportu Drogowego.
  3. Według danych UFG, po drogach obecnie może się poruszać ok. 100 tys. kierowców nie posiadających ważnej polisy.
  4. Po dziewięciu miesiącach ubiegłego roku, UFG zyskał ok. 50 mln zł z tytułu kar za brak obowiązkowej polisy OC. Podana kwota jest wyższa o 8,6 mln zł niż w 2015 r.
  5. Przed wyjazdem za granicę, sprawdź też opcje dodatkowego ubezpieczenia – tzw. dobrowolnego.

Dziennikarka prasowa i radiowa, redaktor, obecnie w Dzienniku Gazecie Prawnej. Pisze o sprawach społecznych i gospodarczych. Zajmuje się również tematyką konsumencką i społeczną. Była dziennikarką Polskiego Radia w Katowicach i Gazety Wyborczej. Przez kilka lat współpracowała również z Polskim Radiem w Warszawie (IAR, Program 1, Trójka). Skończyła filologię rosyjską z językiem angielskim na UwB oraz podyplomowe studia z komunikacji perswazyjnej na Uniwersytecie Śląskim.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
wpDiscuz